Jump to content
Kasia9509

Zadłużenie w chwilówkach.

Recommended Posts

Kasia9509

Witam postanowiłem również zapytać o pomoc i wypisać swoje zobowiazania:

Viasms- 872zl sprzedane do Inkaso Kredytowe

szybka gotowka 1400 zł 

freezl 950 zł 

ferratum- 1000 zł raty 236 zł wplacona już jedna,druga mam po terminie i męczy armada

ekassa 1014 144 po terminie przejęło vindix ale umówiłam się na raty

santander regularnie wplacam ratę 130zl

takto wypowiedziało umowę na 2700 ale wplacilam już 700 zł

cardina wypowiedziała mi umowę na 3000 i przejął kruk i mam nadzieję że umowie się na raty 

 

wszystkie zobowiązania chwilówke nie przekroczyły pół roku,proszę o radę jak spłacać,czy po trochu i potem każda do zera(bo tak czytałam na forum) i czy szybko będę miała do czynienia z sądami 

Linki
joanna310

Napisz co ci wyszlo i czy mecza cie telefonami

Mickub
W dniu 18.08.2019 o 18:43, Kasia9509 napisał:

Witam postanowiłem również zapytać o pomoc i wypisać swoje zobowiazania:

Viasms- 872zl sprzedane do Inkaso Kredytowe

szybka gotowka 1400 zł 

freezl 950 zł 

ferratum- 1000 zł raty 236 zł wplacona już jedna,druga mam po terminie i męczy armada

ekassa 1014 144 po terminie przejęło vindix ale umówiłam się na raty

santander regularnie wplacam ratę 130zl

takto wypowiedziało umowę na 2700 ale wplacilam już 700 zł

cardina wypowiedziała mi umowę na 3000 i przejął kruk i mam nadzieję że umowie się na raty 

 

wszystkie zobowiązania chwilówke nie przekroczyły pół roku,proszę o radę jak spłacać,czy po trochu i potem każda do zera(bo tak czytałam na forum) i czy szybko będę miała do czynienia z sądami 

Odpowiadając na pytania:

- spłacaj do zera pokolei (od największej lub jak wolisz najmniejszej)

- wpłacanie po trochu nic nie daje windykacja nie da Ci spokoju

- z krukiem idzie się dogadać na raty

- Twoje zobowiązania są niskie, nie powinnaś mieć problemu to ogarnąć w krótkim czasie 

Kasia9509

Na niektóre wplacam po trochu A niektóre większe kwoty by w końcu spłacić całość bo nie chce sądu ani windykacji terenowych A żadna pozyczka nie przekroczyła pół roku

Mickub
4 godziny temu, Kasia9509 napisał:

Na niektóre wplacam po trochu A niektóre większe kwoty by w końcu spłacić całość bo nie chce sądu ani windykacji terenowych A żadna pozyczka nie przekroczyła pół roku

Ile możesz przeznaczyć na spłaty ? 

Kasia9509

Pół i co 600 zł Ale dostałam pracę i od października dostanę stypendium więc od razu się będę pozbywać ich wszystkich 

Mickub
37 minut temu, Kasia9509 napisał:

Pół i co 600 zł Ale dostałam pracę i od października dostanę stypendium więc od razu się będę pozbywać ich wszystkich 

No to ze spokojem, zamykaj po kolei do zera. To znacznie lepsze niż dawanie po trochu bo to i tak nie powstrzyma windykacji. A Santandera to sobie spłacaj normalnie bez opóźnień.  Szybko to ogarniesz bez sądów. 

Kasia9509

Via sms i szybka gotowka zgodziła się na raty więc trak oddychne bo takie raty to powplacam A przy większej gotówce że stypendium i pracy to zapłacę od razu całość bez ciągłych telefonów 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Topics

    • Duże zadłużenie, ale jeszcze nie milion.

      Witam Moja sytuacja przedstawia się następująco:   Kredyty Alior Bank: 1. 80000 umowa zawarta 04.2014 do spłaty jeszcze 64700 rata 1140   10 lat 2. 40000 umowa zawarta 09.2014 do spłaty jeszcze 38285 rata 680      10 lat 3. 40000 umowa zawarta 05.2016 do spłaty jeszcze 53270 rata 780      10 lat Kredyt BPH obecie już Alior 4. 218160 umowa zawarta 05.2016 do splaty jeszcze 130550 rata 2020  9 lat Tu 2 i 3 kredyt ubezpieczony, ale ostanio udało mi się wyciągn

      in Dla zadłużonych

    • Zadłużenie spłacone i co teraz? Jak posprzątać brudy?

      Cześć!    Nie jestem pewien czy to dobra kategoria na tego typu pytanie, bo z definicji już nie jestem zadłużony. Wszystko spłacone, nawet niektóre wcześniej.   Zastanawiam się co dalej. Planuję napisać meile z prośbą o zamknięcie kont i cofnięcie zgody na przetwarzanie danych aby w BIK nie widniały wpisy.   Czy coś jeszcze warto uwzględnić przy robieniu finalnych pożądków?

      in Dla zadłużonych

    • Długi w chwilówkach.

      Witam, mam dopiero 23 lata a wpadłam w straszną pętlę cheilowek. Tych 30-dniowych nam już 33tys. Nie licze pożyczek pozabankowych ratalnych, te udaje mi się spłacać w terminie... Ale z tamtymi już sobie nie radzę zaciagalam kolejne na spłatę starych i to mnie przerosło. Co mam z tym zrobic? Pomóżcie, proszę 

      in Dla zadłużonych

    • Opóźnienia w chwilówkach a pożyczka konsolidacyjna.

      Witam Z jednym z ekspertów na forum już  pracuję, ale pytam z ciekawości dmuchając na zimne. Czy jeśli mam zaległości w chwilówkach do 120 dni (widoczne w BIK), a bankowe zobowiązania są dobrze względnie prowadzone (ale nie wzorcowo, max 10 dni opóźnienia) to da się dostać pożyczkę na umowę o prace na czas nieokreślony z wynagrodzeniem ponad 4000 zł coś w stylu pożyczki pozabankowej konsolidacyjnej na 20-25 tys. zł.? Cel to czyszczenie BIK pod kredyt bankowy konsolidacyjny.  KRD jest czysty i

      in Chwilówki

    • Pomoc - ogromne zadłużenie

      Kwota kredytu: około 170 000 zł Okres kredytowania: maksymalny Kwoty 3 ostatnio otrzymanych wynagrodzeń/świadczeń: 4844 zł + 3938 zł + 3080 zł (+dodatkowa premia 533 zł) Rozbicie dochodu na podstawę i dodatki/premie - 3200 zł - podstawa, reszta - premie uznaniowe/motywacyjne/świadczenia Źródło uzyskiwania dochodów: umowa o pracę na czas nieokreślony Łączny okres zatrudnienia u obecnego pracodawcy - od 7.07.2014 r. Nazwa banku, do którego wpływa wynagrodzenie: PKO BP Wiek kredytobio

      in Kredyty konsolidacyjne bez hipoteki

  • Similar Content

    • GoodSensi
      By GoodSensi
      Witam Was wszystkim, jestem tu nowy i to będzie mój pierwszy post. Powiedzcie mi czy jest szansa jakoś wyjść z mojej koszmarnej sytuacji.
      Posiadam 3 duże kredyty w bankach gdzie łączna rata wychodzi 2500zł. Do tego parabanki... 
      Vivus 6400
      Asa 5420 - rata 242
      Wonga 4787 rata 177
      LendonRaty 4186 rata 246
      Hapi 2017 rata 102
      Provident 5400 rata 202
      I niestety to co napisałem na samym początku
      Alior 79600 rata 1082
      Alior  40000 rata 818
      T-mobile 23500 rata 492
       
      Tylko bardzo proszę bez docinek, że głupi i w ogóle - ja to wiem, to moja wina. Mój stan psychiczny jest naprawdę w kiepskim stanie i już na obecną chwilę wiem, że jeśli coś z tym nie zrobie to w przyszłym miesiącu nie zapłace paru rat (muszę kupić opał) i obawiam się konsekwencji. Na chwilę obecną nigdy nie spoźniłem się z żadną ratą, wszystko na czas. Alior Bank niestety odmówił mi konsolidacji i tak naprawdę nie dziwię się. Złożyłem wniosek o restrukturyzacje w Aliorze i zero odpowiedzi (20 sierpnia złożyłem i otrzymałem sms z info, że mogą się kontaktować w sprawie wniosku - wniosek polegał na przedłużeniu przerwy w spłacie na kolejne 3 miesiące, na okres czerwiec,lipiec, sierpień otrzymałem zgodę na przerwe i w ciągu chyba 3 dni była odpowiedź). Skorzystałem z pośrednika, ogłaszają się na całej Polsce, (nie wiem czy mogę pisać otwarcie o kogo chodzi ?) Biorą 20% jeśli sfinalizuję się umowe i dziś ma przyjechać Pan z banku na rozmowę. Zarabiam 3400 netto z umowy o prace na czas nieokreślony w bardzo stabilnej firmie, średnia z 3 jak i z 6 miesięcy wychodzi 3900 ze względu na premie itp. Oprócz tego 2300 do budżetu dochodzi co miesiąc (Z tym, że bank tego nie uzna jako stały dochód. Opisuje w jaki sposób ratuję się spłącając raty)  + to co moja partnerka zarobi 2000 ale niestety jest na umowie zlecenie i nie mogę łączyć się z jej dochodami. Naprawdę nie wiem co robić :((, obecnie jestem tylko obciążeniem w domu, straszne myśli mi przychodzą do głowy. Obawiam się, że mogę mieć depresje. Dodam, że ratowało by mnie w tej sytuacji konsolidacja parabanków, innego wyjścia nie widzę :(.
      Z góry dziękuje za poświęcenie uwagi osobom, które to przeczytają i coś doradzą. Nie wiem czy można być w gorszej sytuacji.
    • Foxine
      By Foxine
      Witam. 
      Żałuję, że wcześniej nie trafiłam na to forum. Opiszę Wam swoją beznadziejną sytuację. 
      Zacznę od tego, że mam 25 lat. W styczniu tego roku przeprowadziłam się z mężem i synem do własnego mieszkania. Na koniec zeszłego roku mąż stracił pracę (miesiąc przed naszą przeprowadzką) i nie pracował przez prawie 3 miesiące. Wtedy też zaczęły się problemy. Chciałam podratować budżet chwilówką, tak wiem, że to chyba najgłupszy z możliwych pomysłów, i w ten cudowny sposób wpadłam w spiralę długów. Splacanie jednych chwilówek drugimi. Jestem na macierzyńskim i z mojej pensji ciężko zrobić nawet bieżące opłaty, nie wspominając już o reszcie.
      W lutym mój synek poważnie zachorował. Po 6 tygodniach walki o życie wreszcie wrócił do domu. Właściwie od kiedy zachorował mój mózg przestał ogarniać co się dzieje z finansami. Pobyty w szpitalu to ogromny wydatek, więc wtedy wszystkie pieniądze szły na paliwo, jakieś jedzenie w tym szpitalu.
      Od połowy marca mąż pracuje, jest trochę lepiej. Jednak wciąż nie można tu mówić o płynności finansowej. Większość naszych pieniędzy przeznaczamy na rehabilitację, lekarzy i wszystko, co związane z powrotem do zdrowia naszego syna.
      Oczywiście po tych wszystkich miesiącach skupiania się na dziecku, obudziłam się z ręką w nocniku, kiedy windykacja wali do moich okien i drzwi.
      Nie wiem co robić. Kontaktowałam się z biurem prawnym Media Serwis, zapłaciłam im już nawet pierwszą ratę- 195 zł (bardzo mocno obciążyło to mój budżet), a później przeczytałam na tym forum opinie ludzi, którzy zostali przez nich oszukani, w sensie, to biuro nic nie załatwiło, a wzięło od nich pieniądze. Dziś bądź jutro muszę zapłacić drugą ratę, kolejne 195 zł, a żeby to zrobić, musiałabym chyba sprzedać swoją obrączkę, bo to ostatnia wartościowa rzecz, jaką posiadam.
       
       
      Moje kredyty
      BNP Paribas: 23 200 zł - rata 572
      BNP Paribas 6 400 zł - rata 145
      Alior Bank 2 300 zł - rata 112 (zaległość 4 miesiące) 
      Ferratum Bank 3 500 zł - rata 260 (umowa wypowiedziane) 
      Provident 4 000 zł - rata 170 zł (opóźnienie 4 miesiące) 
      Lendon chwilówka 4 000 zł (opóźnienie 2 miesiące, windykacja) 
      Mam jeszcze 2 małe chwilówki (łącznie 600 zł) z windykacją, ale zamierzam je spłacić do końca miesiąca. 
      Dodatkowo płacę też 550 zł na kredyt hipoteczny, który wzięła na moje mieszkanie moja mama. 
      Czynsz prawie 800 zł 
      Media ponad 300 zł 
      Moja wypłata to 1917 zł 
       
      Mój mąż musi zapłacić ok 3 500 zł za zaległy rachunek w Orange i 1 000 zł za rachunek w Vectrze. Jego dochód nie przekracza 2 300 zł. 
       
      Nie wiem co zrobić żeby odzyskać płynność finansową. Nasze dochody nie są zbyt wielkie, tak jak już pisałam, bardzo dużo pieniędzy przeznaczamy na rehabilitację i lekarzy dla dziecka. Mąż stara się po. Godzinach dorobić chociaż kilkaset złotych miesięcznie, ale to nie są pewne pieniądze. 
      Myślalam o upadłości konsumenckiej, ale to mnie totalnie skreśli na przyszłość, stracimy przez to wszystko, dlatego musimy to jakoś ogarnąć bez tego. 
       
      Proszę o pomoc o jakieś pomysły co zrobić. 
      Pozdrawiam 
       
    • jardior
      By jardior
      Witam  wpadłem w spiralę chwilowek i nie umiem z tego wyjść co miesiąc niektóre  przedłużam inne spłacam i zaciagiam kolejne jest to  juz kwota ok 70 000  na razie splacane i przedluzane bez opóźnień trwa to chyba 3 lata nie mam już pieniędzy na spłatę i przedłużanie kredytu raczej nie dostanę  moje dochody to umowa o pracę na czas nieokreślony ok 2200 netto i umowa zlecenie 2000 netto nie wiem co robić jak z tego wyjść co będzie jak przestanę placić
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.