Jump to content
Kosovo

Jak to ugryźć?

Recommended Posts

Kosovo

Witam czytam forum już od tygodnia sporo już wiem ..ale im więcej tym mniej;) mam jedną chwilówke 30 dniowa jest to Vivus na 4000 raz przedluzalem i mam dwie ratalne Wonga zostały dwie raty po 700 i Provident jeszcze 8 rat po 215 na razie wszystko jest w terminie ale wiem że nie dam rady spłacić vivusa mogę na niego w tym miesiącu przeznaczyć max 400zl .jak myślicie czy lepiej skupić się na szybszym spłacaniu vivusa i wyjść poza terminy z ratami czy y lepiej mi było mieć jedną windykację a nie aż 3 na raz i raty płacić w terminie.czy jeśli Vivus wypowie mi umowę czekają mnie większe koszta? Co jeśli przegapie sprzeciw nakaz = spłata długu w całości i na  raty już się z nikim nie dogadam?i jak to jest z tymi odsetkami jeśli sprawę przejmie inna firma u niektórych są to grosze a u niektórych nawet kilka stówek na tydzień..mam zamiar spłacić całość do końca roku wiem że to może banały o co pytam ale zgubiłem się a termin do 30 września.najbardziej się boje onte odsetki ,że sam ledwo ostatnio wiąże koniec z koniec i mnie poprostu pogrąża będą jeszcze chcieli coś wycisnąć od tego co ma najmniej..dziękuję z góry  jeśli ktoś będzie miał czas odpisać i trochę rozjasnic

 

Linki
Kado
11 minut temu, Kosovo napisał:

Witam czytam forum już od tygodnia sporo już wiem ..ale im więcej tym mniej;) mam jedną chwilówke 30 dniowa jest to Vivus na 4000 raz przedluzalem i mam dwie ratalne Wonga zostały dwie raty po 700 i Provident jeszcze 8 rat po 215 na razie wszystko jest w terminie ale wiem że nie dam rady spłacić vivusa mogę na niego w tym miesiącu przeznaczyć max 400zl .jak myślicie czy lepiej skupić się na szybszym spłacaniu vivusa i wyjść poza terminy z ratami czy y lepiej mi było mieć jedną windykację a nie aż 3 na raz i raty płacić w terminie.czy jeśli Vivus wypowie mi umowę czekają mnie większe koszta? Co jeśli przegapie sprzeciw nakaz = spłata długu w całości i na  raty już się z nikim nie dogadam?i jak to jest z tymi odsetkami jeśli sprawę przejmie inna firma u niektórych są to grosze a u niektórych nawet kilka stówek na tydzień..mam zamiar spłacić całość do końca roku wiem że to może banały o co pytam ale zgubiłem się a termin do 30 września.najbardziej się boje onte odsetki ,że sam ledwo ostatnio wiąże koniec z koniec i mnie poprostu pogrąża będą jeszcze chcieli coś wycisnąć od tego co ma najmniej..dziękuję z góry  jeśli ktoś będzie miał czas odpisać i trochę rozjasnic

 

ile mozesz miesiecznie przeznaczyc na splaty?zamiast na vivusa te 400 wplac na vonge to zostanie Ci tylko 300 na nastepny miesiac,i bedzie splacona,zawsze to mniej,nie masz duzo ,vivus pozywa pozno ,trzy miesiace tylko dzwonia i pisza,splacaj te ratalne,jak splacisz vonge to bedzie kasa na vivusa i po malu do przodu,odsetki nie sa az takie duze,vivus umowe wypowie,ale to nic nie znaczy,to nie tak jak w banku,bez obaw,spokojnie splacaj ile mozesz

Kosovo
Godzinę temu, Kado napisał:

ile mozesz miesiecznie przeznaczyc na splaty?zamiast na vivusa te 400 wplac na vonge to zostanie Ci tylko 300 na nastepny miesiac,i bedzie splacona,zawsze to mniej,nie masz duzo ,vivus pozywa pozno ,trzy miesiace tylko dzwonia i pisza,splacaj te ratalne,jak splacisz vonge to bedzie kasa na vivusa i po malu do przodu,odsetki nie sa az takie duze,vivus umowe wypowie,ale to nic nie znaczy,to nie tak jak w banku,bez obaw,spokojnie splacaj ile mozesz

Dziękuję spokój jest najważniejszy będę oddawał ile najwięcej mogę zarabiam między 2500 a 3500  jeśli chodzi o bank mam w nim mały kredyty zostało mi 5 rat po 458 zł zawsze priorytet ale w tym miesiącu wpłaciłem 220 zł i od paru dni już wydzwania Kaczmarski że spóźnienie 11 dni chociaż po mimo tego że im uroczyście oświadczyłem że to co miałem to wpłaciłem i że resztę ureguluje na koniec miesiąca wraz z następna rata która wypada na 2.10żeby bank sobie nie myślał że  ich olewam.orietujecue się jak jest z wypowiadaniem umów przez bAnk? Bank PKO

Kado
15 minut temu, Kosovo napisał:

Dziękuję spokój jest najważniejszy będę oddawał ile najwięcej mogę zarabiam między 2500 a 3500  jeśli chodzi o bank mam w nim mały kredyty zostało mi 5 rat po 458 zł zawsze priorytet ale w tym miesiącu wpłaciłem 220 zł i od paru dni już wydzwania Kaczmarski że spóźnienie 11 dni chociaż po mimo tego że im uroczyście oświadczyłem że to co miałem to wpłaciłem i że resztę ureguluje na koniec miesiąca wraz z następna rata która wypada na 2.10żeby bank sobie nie myślał że  ich olewam.orietujecue się jak jest z wypowiadaniem umów przez bAnk? Bank PKO

bankowe musisz,to priorytet,zeby nie wypowiedzieli umowy,tu juz nie ma zartow,tamte to ze spokojem dasz rade,jakby co to wal na forum ,zawsze ktos poradzi,jesli chodzi o wypowiedzenie w PKO ja bym nie ryzykowala,moze byc komornik

Kosovo
6 minut temu, Kado napisał:

bankowe musisz,to priorytet,zeby nie wypowiedzieli umowy,tu juz nie ma zartow,tamte to ze spokojem dasz rade,jakby co to wal na forum ,zawsze ktos poradzi,jesli chodzi o wypowiedzenie w PKO ja bym nie ryzykowala,moze byc komornik

Nie zamierzam ryzykować tylko nie mam więcej w tym sek, byłem osobiście w banku tam pani nawet nie wiedziała kto to co to Kaczmarski .pieniądze będę miał 27 dni po terminie myślicie że do tego czasu się wsstrzaja z wypowiedzeniem umowy? Nie wiem kogo mam prosić dzwoniłem do windykacji pko tam mnie olali zupełnie mówili że Kaczmarski się tą sprawą zajmuje nie oni..kogo poprosić żeby się wsstrzymali jestem pewny że wszystko spłacę tylko nie potrzebne mi jakieś kłopoty i nie dopowiedzenia

Kado
W dniu 16.09.2019 o 13:19, Kosovo napisał:

Nie zamierzam ryzykować tylko nie mam więcej w tym sek, byłem osobiście w banku tam pani nawet nie wiedziała kto to co to Kaczmarski .pieniądze będę miał 27 dni po terminie myślicie że do tego czasu się wsstrzaja z wypowiedzeniem umowy? Nie wiem kogo mam prosić dzwoniłem do windykacji pko tam mnie olali zupełnie mówili że Kaczmarski się tą sprawą zajmuje nie oni..kogo poprosić żeby się wsstrzymali jestem pewny że wszystko spłacę tylko nie potrzebne mi jakieś kłopoty i nie dopowiedzenia

kaczmarski to firma windykacyjna sciagajaca dlugi od dluznikow,masz zaleglosc wiec oni sie tym zajeli,cos mi sie wydaje,ze po 30 dniach moga wypowiedziec,albo 60 nie jestem pewna,moze zdazysz


------------------------------- dodano 20 minut później -------------------------------

 

 

sprawdz,czy mozesz zrobic wakacje od jednej raty,jesli tak to by Cie uratowalo napewno,a bys spokojniej splacil jak mowiles

Kosovo

Byłem w banku nic mi takiego nie zaproponowano tylko żeby spłacić w miarę swoich możliwości jak najszybciej .ja wpłaciłem tyle ile mogłem dałem znak że ich nie olewam a co chcą niech robią może są tam ludzie nie roboty

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • desuppose
      By desuppose
      Witam. Mam 21 lat i posiadam aktualnie dług o wysokości 2000zł. Wiem, że dla niektorych moze wydawac sie to smieszne i zalosne, ze w ogole zakladam watek o dlugu na 2 tysiace, ale mi uprzykrza on zycie i nie radze sobie z dalszym splacaniem tego dlugu. Zaczelo sie od kwoty 2500 zl, ktore zaciagnalem by miec na wakacje, ktore pozniej chcialem splacic praca, jednakze oczekiwania mnie przerosly, i doszlo wiele innych wydatkow, przez co splacilem jedynie czesc. Zaczalem dostawac maile, telefony, listy, ze nadal nie splacilem dlugu i juz zaczely narastac koszty zwiazane z brakiem splaty. By "przedluzyc" sobie czas wzialem kolejna pozyczke na raty, dzieki czemu splacilem pierwszy dlug, a drugi myslalem ze spokojnie bede splacal miesiecznie. Ponownie, moje oczekiwania mnie przerosly i nawet pozyczki ratalnej nie bylem w stanie splacac zgodnie z terminem, gdyz nie mialem na to pieniedzy. Jestem studentem prawa, nie pracuje gdyz nie mam na to czasu, nauka zajmuje mi bardzo wiele czasu. Jedyne pieniadze z jakich zyje, to te, ktore dostaje od rodzicow. Aktualnie splacilem juz czesc pozyczek, ktore naciagnalem, jednak nadal zostalo mi do splaty 2000zl, ktorych nie mam jak splacic. Aktualnie jestem poza granicami Polski, gdyz wyjechalem na erasmus, i myslalem ze za pieniadze z erasmusa + pieniadze od rodzicow bede spokojnie splacal raty dlugu i mial na zycie na erasmuie, jednak okazalo sie ze zycie na erasmusie kosztuje duzo duzo wiecej niz w polsce, wiec ponownie moje oczekiwania poszly w dal. Rodzice nie wiedza o tym, ze mam dlug. Nie chce ich obciazac faktem, ze maja syna, ktory nie radzi sobie w zyciu i zaciagnal dlug, mimo tego, ze rodzice daja mu pieniadze. Boje sie z nimi o tym porozmawiac. Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze wcale nie pochodze z biednej rodziny. Moj tata zarabia dosc sporo, moja mama tez daje rade, wysylaja mi miesiecznie pieniadze, ale to mi nie starcza niestety. Najwiekszy blad popelnilem biorac pierwsza pozyczke, ktorej nie bylem w stanie splacic wiec popadlem w karuzele zadluzen. Prosze, doradzcie mi cokolwiek, co moge zrobic? Zaden bank nie chce mi pomoc, bo jestem w bazie BIK. Pracowac niestety nie dam rady, bynajmniej nie teraz podczas erasmusa, gdyz jestem na uczelni codziennie od poniedzialku do piatku, a na weekendy nigdzie nikogo nie szukaja. 
    • Majkel8
      By Majkel8
      Witam, posiadam wiele długów, jestem dopiero na początku drogi do spłaty ich. Jestem w kontakcie z Portalem Dłużnika, ale narazie mam jeszcze czekać na kontakt, niestety z wypłaty (ok 5 tys) nie jestem w stanie nic przeznaczyć na chwilówki, część idzie na raty bankowe a część muszę oddać rodzicom za pomoc. Natomiast pojawiły się u mnie wolne środki w kwocie 18 tys, które chce jak najrozsadniej wykorzystać dlatego pytanie to Państwa, czy spłacić kilka chwilowek całkowicie? Czy trochę więcej do kapitału, czy przeznaczyć na pożyczki ratalne (hapi i zaplo). Z góry dziękuję za pomoc. 
      Arkusz kalkulacyjny bez nazwy.pdf
      Arkusz kalkulacyjny bez nazwy.pdf
    • MadryPo
      By MadryPo
      Witam, jestem tu nowy, więc może od początku.
       
      Ogółem to niepokoi mnie sytuacja z chwilówkami i finanse w ostatnim czasie (miałem ogromne problemy życiowe/rodzinne, które zamknęła finansowa spirala chwilówek i pomoc banku...i to do czasu).
       
      Wiek 25 lat, obecnie jeszcze umowa zlecenie - 3600 zł brutto od roku, od listopada przechodzą na umowę o pracę i 4000 zł brutto + premia (do 40%), ale umowę będę podpisywał jakoś w przyszłym tygodniu.
       
      Miałem w swoim życiu już 4 kredyty, z którymi poradziłem sobie w około dwa lata (kolejno 10 000 zł, 8 000 zł, 6 000 zł i 9 000 zł, wszystkie mBank). Do tego wziąłem kilka chwilówek, ale je spłaciłem w terminie (raz wypowiedziałem umowę Wonga, bo 14 dni nie minęło i pewnie mnie wpisali na jakąś ich czarną listę, ale mniejsza o to, opóźnień brak).
       
      Obecnie posiadam 3 kredyty na łącznie 33 tysiące złotych pozostałe do spłaty (rata 790 zł, więc problemu nie ma) i właśnie te cholerne chwilówki...Przyznam, że nie pomyślałem o pożyczce ratalnej, a teraz to już mogę o kasie zapomnieć, bo i tak już wydałem na bieżące problemy (pomińmy jakie, wystarczy, że rodzinne).
       
      Chwilówek jest 5 i są na łączną kwotę 12 500 zł (terminy to około 13 listopad, jedna do 22 listopada). Czemu tylko 5 i czemu tak dużo? Jak już wspominałem to kiedyś człowiek brał na ,,pierwsza darmowa" i tak się budowała jako taka pozytywna historia...teraz nawet zbytnio nie sprawdzali klienta (moja głupota).
       
      Szukam pomocy w stylu kredyt na konsolidację tego dziadostwa, pożyczka na konsolidację tego dziadostwa. No, ale niestety punkt pierwszy mojego programu czyli mBank stwierdził, że to za duże ryzyko finansowe dla nich (wniosek online).
       
      Domniewam, że powody znajdują się w raporcie BIK. Ściągnąłem sobie go z myślą, że tyle człowiek w życiu spłacił to ocena powinna być super... i tam mam dwie uwagi:
       
      1. Nie mam wyniku punktowego pomimo spłaty tego wszystkiego, co miałem do tej pory - te kredyty są świeże które mam i dopiero teraz zapłacę pierwszą ratę dla dwóch z nich (problemu nie ma), a te spłacone są jakoś niewidoczne? (widzę je w historii, ale nie przekładają się na punkty i ogólny wynik).
      2. Przy ich analizie kredytowej czyli tej z BIK darmowej wychodzi mi wszystko okej poza ,,nadmiernym ryzykiem zadłużaniem się". No i sobie przejrzałem to dwie z tych pięciu dziadowskich chwilówek widnieją obok kredytów w BIKu co powoduje koszty na przyszły miesiąc rzędu 5700-6000 zł i zapewne psuje spokój ducha...
      3. Nigdy z niczym nie zalegałem i negatywnych wpisów nie mam, ale jak szukałem informacji o możliwej pomocy to kliknąłem na jednej stronie ,,sprawdź oferty" i zapytania do BIKu dość świeże są (Alior, T-Mobile, bodaj Provident chociaż ja się sam do tych firm nie zgłaszałem).
       
      Dodam, że mBank nie robił mi raczej problemu z kredytami i nie musiałem tam nawet uzupełniać samodzielnie swoich dochodów (pobierają chyba informacje z historii rachunku). Poza tym zauważyłem, że formularz na ich stronie online się zmienił. Wcześniej po stwierdzeniu konieczności i wypisaniu danych była decyzja (nie wnikali w dalsze detale rozpoznawcze). Teraz jest ten mętlik z Imię ojca...Imię matki...Źródło dochodu...i takie tam, odmowa zapewne też została odnotowana w BIKu (zachowania ryzykowne i te sprawy). Swoją drogą jak mBank wypełniał za mnie sam dochody to było tam około 4500 - 5000 zł netto, bo raz widziałem w formularzu jako pole wypełnione z automatu (to tak nawiasem, zdarzały się miesiące, gdzie miałem większe wpływy i oni pewnie to uśredniają jakoś). Moje miesięczne wydatki, bo to dość ważne, których nie przeskoczę to 1500 zł +  kredyt 790 zł czyli około 2300 zł. 
       
      I teraz moje pytanie...Czy mam jakiekolwiek szanse na skonsolidowanie tego dziadostwa w kredyt albo pożyczkę pozabankową na jakieś sensowne raty?
      No i pytanie numer dwa...Czy to możliwe, że mBank, który de facto dał mi dwa kredyty lekką ręką dzień po dniu odmawiał przez te dwie chwilówki w BIKu? Jest jeszcze ta zakładka o dostępnych ofertach i tam mam, że mają dla mnie nawet do 65 tysięcy złotych...(plus oferowali dwa miesiące temu kartę kredytową,  ostatnio darmowe konto Intensive, gdzie są te wpływy potrzebne określone, aby faktycznie było darmowe).
       
      Czy może rozwiązaniem byłby jakiś kredyt odnawialny albo karta kredytowa, aby spłacić te chwilówki, a potem systematycznie spłacać krok po kroku? Tu szczerze nie mam pojęcia jak one funkcjonują i czy by mnie nie zakopały dodatkowo oraz jak chętnie się je udziela.
       
       
      Z góry dziękuję za odpowiedź, jak za duży chaos to mogę rozjaśnić niektóre kwestie.
       
       
       
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.