Jump to content
savrinob01

Kredy hipoteczny a BIK

Recommended Posts

savrinob01

Witam wszystkich.

Ostatnio wraz z narzeczona zaczeliamy myslec o zakupie nieruchomosci. Niebawem bedziemy brali slub. Kredy myslalem zeby brac samemu ale prawdopodobnie do dnia slubu nie uda nam sie zalatwic wszelkich formalnosci. Mamy upatrzona nieruchomosc i pozostaja jedynie formalnosci. Posiadam bardzo wysoka zdolnoac kredytowa. Niemniej jednak zalezy nam na finalizacji calego procesu przed data slubu. Powodem tego sa jej problemy z BIKiem w przeszlosci. Teraz jest "na czysto" ale wpisy w BIKU wciaz pozostaja.

Potencjalnycj rozwiazan jest kilka

1) przelozenie slubu do czasu finalizacji procesu

2) wziecie rozdzielnosci majatkowej przed zawarciem zwiazku a nastepnie jej zniesienie. Nie wiem natomiast z jakimi konsekwencjami bedzie sie to wiazalo. I ile wyniesie np. zniesienie wspnoty majatkowej po zawarciu zwiazku i finalizacji. Wiem ze wziecie rozdzielnosci majatkowej przed slubem to kilkaset PLN za akt (po slubie to juz nawet 10k PLN). Nie wiem czy zniesienie wspolnoty majatkowej po czasie nie wiazac sie bedzie z podobna kwota tj. ok 10k PLB

3) proba wziecia kredytu wspolnie po zawarciu zwiazku. Prawdopodobnie nie uda nam sie wyczyscic biku do tego czasu a to wiaze sie z dosc duzym ryzykiem ze bank odrzuci wniosek kredytowy nawet pomimo mojej dosc duzej zdolnosci.

 

Co sadzicie ? Slub mozemy przelozyc dosc latwo bo to skromna wizyta w USC. Pytanie czy inne rozwiazania moga wchodzic w gre? 

 

Pozdrawiam

Mr Tomek

jak dużo macie czasu?

 

ad 1 - ok, jak najbardziej

ad 2 - rozdzielność to też dobry pomysł. Nie wiem tylko po co macie potem tą rozdzielność znosić po zawarciu związku małżeńskiego?

ad 3 - nie wiem jak wygląda ten BIK, ale jeśli słabo to oczywiście będzie miał duży wpływ na analizę wniosku

savrinob01

Hej. Dzieki.

Mamy troche ponad miesiac.

Pkt1 jak najbardziej OK

Pkt2 bo po prostu zle bym sie z tym czul. Moze to naiwne ale po to bierzemy alub zeby isc razem a wszystko co moje to i jej. Tej opcji chcialbym jak najbardziej uniknac. Tym bardziej ze daje to bezpieczenstwo w razie W. Kazda

Pkt3 to tutaj jedna wielka niewiadoma 😕

 

pzdr

Mr Tomek

trochę czasu mało ale szansa na wyrobienie się jest

 

pkt 2 - wg mnie nie ma sensu po zawarciu związku znosić rozdzielności.

(Z reszta opcje są różne czyli możecie znieść rozdzielność i od tego czasu wszystko jest wspólnotą małżeńską, a możecie również rozszerzyć ją na wcześniej nabyty majątek. Przy tej drugiej opcji żona będzie musiała wyrazić zgodę na zabezpieczenie kredytu na jej nieruchomości (co wcale nie musi jej się podobać))

Po pierwsze różne rzeczy się dzieją - za długo już w tej branży pracuję :) - po drugie wg mnie nie ma to znaczenia. Mam wielu klientów którzy się budują na działce tylko jednego z małżonków i to tego który formalnie nie ma dochodów i nie robią z tego tytułu problemu.

Co do wysokości opłaty - spytaj się notariusza. Nie sądzę aby to było aż 10k, ale coś koło 1k mi się po głowie kołacze

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.