Jump to content
Kruszynkaa

Brak dóbr, same zło.

Recommended Posts

Kruszynkaa

Witam serdecznie każdego, kto zamierza przebrnąć przez moje wypociny. Z góry zaznaczam, że staram się szanować zarówno swój jak i Twój (kimkolwiek jesteś) czas, więc od razu piszę, że ten post to błaganie o pomoc, szlochanie o jałmużnę, szukanie człowieka, który nie został oszukany przez tak wielką liczbę osób, by nikomu już nie zaufać. Powinnam zatytułować ten wątek Kierowniku, pożycz cztery tysiące.., jednak boje się, że wtedy nikt by w to nawet nie kliknął. Nie dajcie się jednak zwieść zabawnemu tonowi, ktory próbuje utrzymać, mam po prostu nadzieję, że może rozbawię kogoś na tyle, że zdecyduje się mi pomóc na piękne oczy (i to dosłownie, bo jedyne dobro jakie posiadam na własność, to uśmiech mojego bąbelka). 

 

Pewnie nie zdecydowalabym sie w ogole tego pisać, gdyby nie jeden z komentarzy, na ktory natrafiłam, przekopując dział prywatnych. "(...) dlatego lepiej utwórz wątek, opisz swoją sytuację, długi itp i prędzej pomoc uzyskasz (...), autora nie pamietam, proszę o wybaczenie. 

 

Jednak najpierw powinnam się przedstawić, mam na imię Karolina, w przyszlym tygodniu kończę 22 lata (96 dla ścisłości), zamieszkuję w Tychach (śląskie), pochodzę z podhala (i tam mam meldunek staly, jesli kogoś to obchodzi, naczytałam się trochę, że inwestorzy czasem wymagają zameldowania, jesli to nie prawda, proszę zapomnij, że  musiałeś/aś to przeczytać), i aktualnie jestem w czarnej dupie.

 

Sprawa wyglada następująco:
W dniu wczorajszym mój obecny (chyba nie?) partner przekazał do mojej wiadomosci, że mam do końca tygodnia wyp*erdalać (wyprowadzić się, ze skutkiem prawie natychmiastowym, +/- trzy dni), w szczegóły nie będę się zagłębiać (może po prostu źle ulokowałam uczucia), sęk w tym że nie śmierdzę groszem (choć sklamalabym w tym momencie, na rachunku bankowym widnieje kwota 0.10zl - niedowiarkom mogę przesłać screeny).
W czym problem?
W tym, że mam wpis w BIK, BIG, KRD, IM, ze względu na niesplacany kredyt w providencie z roku bodajże 2017 (huczne wejscie w dorosłość, co ja nie mogę jak mogę, kto bogatemu zabroni, raz się żyje!) powiązany ze skrajną głupotą (hehe, wyjade za granicę, nikt mnie nie znajdzie, uwaga zwrot akcji - znalezli) , sprawa przeszła w komornika, (hehe, będę udawać, że nie istnieje to gówno mi zrobią, uwaga kolejny zwrot akcji - zrobili) aktualnie mam ustalony harmonogram od zeszłego miesiąca (350zl) - dlatego z bankami, parabankami, chwilówkami, ratkami, ogólnie z pieniędzmi mogę najwyżej wymienić się grzecznościami (sprawdzałam, z czego wczoraj okolo 54 razy).
Ogólnie rzecz biorąc 2500 wzielam, koszt calkowity 5000 + koszty komornicze itd i ubierała się ładna sumka 7500 w zaokrągleniu (+/- 1000 podprowadzony mi częściami z wyplaty). Ale nie z tym do was przychodzę.

 

 

Jestem zmuszona sobie coś wynająć ( gdyby chodziło tylko o mnie, to szczerze mówiąc wyj*bongo, mogę się tułać, jednak pozostaje mi kwestia bąbelka - o którym wspominałam gdzieś na początku), tak więc wynajęcie najtańszej kawalerki w tychach, to koszt około 1300zl, wliczając w to opłaty za pierwszy miesiąc, plus około tyle samo kaucja. Czemu nie pokój za 800+kaucja? Ponieważ nie mam tyle czasu, żeby szukać pokoju w którym przyjmą mnie z dzieckiem i 3m/2 jego rzeczy no i moich. 

To jest prawie 3 tysiące, a Ty chcesz pożyczać aż 4, dlaczego?
Otóż zawsze byłam zainteresowana nieumieraniem z głodu. ( ponownie, ja tam wyj*bongo, jednak nie chcialabym patrzeć jak moje dziecko samo się trawi). Tak więc tysiaczek, na jedzonko, pampersiki, suchy chleb i kaszę dla mnie. Na wodę  nie potrzebuję, pije kranówe, mlodemu gotuje.

 

Pytanie nr 1 - Dlaczego nie zwrócisz się do rodziny? 

Mam mamę, która ledwo wiąże koniec z końcem i ma na utrzymaniu jeszcze mlodszego brata (pozdrawiam Cie Przemo, gratulacje, że dostaleś się do informatycznego)

 

Pytanie nr 2 - Dlaczego nie zwrócisz się do znajomych?

Otóż moi znajomi nie są w stanie mi pomóc, a Ci którzy byliby w stanie, nie są moimi znajomymi na tyle, żeby pożyczać mi pieniądze.

 

Pytanie nr 3 - wiesz, że musisz mieć nieruchomość, żeby ktokolwiek Ci coś pożyczył?
Wiem, niestety jej nie posiadam, ale posiadam resztki nadziei, że ktoś zlituje się nade mną, a jeśli nie nade mną to nad moim bąbelkiem. Uwaga ważne - nie zamierzam spłacać rat jego uśmiechem, za jego uśmiech, to ja dostaje moj udokumentowany przychód w wysokości 500zl, ktory mogę przeznaczyć w całości  na spłatę zobowiązania (bez obaw, przyznali mi pieniążki na dwa lata z góry). 

 

Pytanie nr 4 - czyli nie pracujesz, że nie masz ani grosza?
Ano, pracuje. Aktualnie jestem zatrudniona na umowie zlecenie, gdzie wpisane mam 14zl/brutto, przy czym mój miesięczny dochód z tego tytułu wynosi 1800zl płatne do ręki.
(gdzie Ty pracujesz? Na magazynie i jesli kupileś sobie nowe najeczki lub namiot, albo trampoline, to istnieje możliwość, że przeszły przez moje ręce, więc zlituj się i pożycz chociaż tysiaka) Jednak nie biorę tego pod uwagę ze względu, że umowa ta jest na 3 miesiące, od wrzesnia, do listopada, i nie wiem czy dostanę kolejną, czy przejdę na czarno(albo do kfc, jeszcze myślę).

 

Pytanie nr 5 - na co przej*bałaś ostatnią wypłatę?
Na pampersiki, papier toaletowy, doplatę za wodę, zimowe buciki, czynsz, na szczescie za jedzenie płacił towarzysz mego życia.

 

Pytanie nr 6 - czy wiesz że wekslem, umową cp i całą resztą możesz sobie dupe podetrzeć?
Szczerze nie wiedziałam i caly internet też mi nie powiedział, dopóki nie trafilam na to forum - zabiliscie moje złudzenia (dziękuje, ale nie wybaczam)

 

Pytanie nr 7 - nadal wierzysz że, ktoś Ci cos pożyczy?
Szczerze - tak. Inaczej dalej pisalabym kopiuj-wklej komentarze gdzies na pozyczki-od-hhhhhgjkfgjj, a dalej piszę gównoposta w miejscu gdzie widziałam posty ludzi conajmniej ogarniętych. (wink, wink)

 

Pytanie nr 8 - hehe daj dupy szybciej zarobisz, nie myslalaś o tym?
Owszem myślałam, jednak myśl o takiej ilosci stosunków w tak krótkim czasie mnie przeraża, biorąc pod uwagę plątajacego się miedzy nogami pierworodnego, wręcz wpędza w psychozy.

 

 

Podsumowując: kwota potrzebna 4000zl
Mogę przeznaczyć 500zł miesięcznie na spłatę.
Mogę przyjąć pomoc 10 osób po 400zl, dla was mniejsze ryzyko, dla mnie więcej znajomych.
Mogę wszyć sobie gpsa, jesli ktos balby się że zapadne sie pod ziemię. (potrzebuję pieniedzy, żeby związać się z miejscem, nie z niego uciekać)
Mogę, nawiązać przyjaźń, cieszyć się z odwiedzin, telefonów, smsków. (jednak nie zapedzajmy się zbytnio, szukam inwestora, nie sponsora)

 

 

Jeśli czujesz, że znalazlbys ze mną nić porozumienia i to uczucie jest tak silne, że pożyczenie mi 4000zl to dla Ciebie za mało to mam dla Ciebie również drugą opcję: 
możesz pożyczyć mi 11500 na mieszkanie jak i spłatę komornika i wyczyszczenie baz, wtedy biorę pod uwagę zaciągnięcie kredytu bankowego i spłatę całości zobowiązania (i tych tam procentów), wtedy otrzymasz nie tylko pieniądze, ale również moją przyjaźń, wdzięczność i uśmiech bąbelka.  

 

 

 

 Zajęło mi to 3 godziny ale mam nadzieję, że wyczerpałam temat. Teraz liczę na jakikolwiek odzew - nie tylko pomocny, ale i poklepywanko po ramieniu, może zrobiłam z tego kabaret, ale naprawdę jestem przyparta do muru. 

Napisz, do mnie, podam maila, telefon, mozemy porozmawiać, nawet spotkać się i może wtedy znaleźć jakies rozwiązanie.
 Jeśli czytając to pomyślałeś/aś o jakimkolwiek innym sposobie na wyjscie z tej sytuacji, odezwij się, każdy sposób może sie udać.
 Ja szczerze juz nie mam pojecia co mam robić.

Ekspert_Kredytowy

Cześć, przebrnąłem (uff!) przez całość. 

 

Pieniędzy Ci nie pożyczę, ale być może mogę pomóc:

a) czego potrzebujesz dla dziecka? W jakim jest wieku, jaki nosi rozmiar ciuchów/butów?

b) mogę dać Ci dodatkowe zajęcie - dobrze piszesz, to może kontynuowałabyś sklejanie literek w całość?

c) na szybko poszukać możesz domu opieki samotnej matki. 

 

Trzymam kciuki i życzę wyjścia z impasu

Kruszynkaa

Dzięki za odpowiedź, miło że ktoś to przetrwał    :)

a) Młody ma za niedługo  2 latka, rozmiat 92, aktulanie mamy wszystko oprócz cieplejszych spodni na zime.

b) co do pisania - to mój pierwszy publiczny tekst poza pamiętnikiem, wiec nie wiem jakbym się w tym odnalazła, ale zawsze mogę spróbować :)

c)  to juz sprawdzałam, niestety na miejscu moga trzymac mnie tylko 3 dni i musze sie zwracac do domu samotnej matki w miejscu zameldowania, a to mnie nie ratuje.

 

Nie umiem sie tego pozbyc :D

W dniu 5.10.2019 o 09:05, Ekspert_Kredytowy napisał:

 

 

Monika00

To jest po prostu śmieszne, że odpowiedzi zostają usuwane, mimo tego, że człowiek nie napisze nic złego, tylko samą prawdę.

Nie warto się tu udzielać jak widać.

Dziewczyna próbuje wyciągać kasę od obcych ludzi, zamiast wziąć się do pracy. Inne kobiety są w dużo gorszej sytuacji a nie żebrzą po forach... 🤣

Kruszynkaa

Przepraszam, jakie odpowiedzi usunięte, skoro smarujesz mi w wiadomości prywatnej? :D

lukaszb
21 godzin temu, Monika00 napisał:

To jest po prostu śmieszne, że odpowiedzi zostają usuwane, mimo tego, że człowiek nie napisze nic złego, tylko samą prawdę.

Nie warto się tu udzielać jak widać.

Dziewczyna próbuje wyciągać kasę od obcych ludzi, zamiast wziąć się do pracy. Inne kobiety są w dużo gorszej sytuacji a nie żebrzą po forach... 🤣

A ja z kolei mam do Ciebie prośbę, zamiast formułować jakieś zarzuty wystarczy zapytać i na pewno ja czy inni moderatorzy udzielimy Ci szybko odpowiedzi. Wpis o którym piszesz widnieje w pamięci tego wątku, ale wygląda na to, że go po prostu nie zapisałaś, a zapisany jest jako tzw. "auto-save". W wątku jest jeszcze jeden Twój wpis, który sama usunęłaś, podobnie jak wczoraj wątek o odpowiedzialności z kks z działu prawnego. Jeżeli sobie życzysz oba wpisy w tym wątku zostaną przywrócone, choć w zasadzie ten ukryty przez Ciebie jest kopią tego który tu widnieje. Żaden z nich nie łamie regulaminu forum więc nie mam pojęcia dlaczego mielibyśmy je usuwać. 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.