Jump to content
marco198

Upadłość konsumencka na Śląsku.

Recommended Posts

marco198

Dzień dobry, czy ktoś z Państwa ma doświadczenia z ogłaszaniem upadłości na Śląsku (Katowice, Gliwice)?

Jak wygląda orzecznictwo, czas oczekiwania?

Proszę o opinie

 

Pozdrawiam

lukaszb
1 minutę temu, marco198 napisał:

Dzień dobry, czy ktoś z Państwa ma doświadczenia z ogłaszaniem upadłości na Śląsku (Katowice, Gliwice)?

Jak wygląda orzecznictwo, czas oczekiwania?

Proszę o opinie

 

Pozdrawiam

Mieliśmy kilka wniosków w SR w Katowicach. Wszystkie zakończone pozytywnie. Ale pamiętaj, że to nie zależy tyle od sądu jak od okoliczności sprawy.

marco198
3 godziny temu, lukaszb napisał:

Mieliśmy kilka wniosków w SR w Katowicach. Wszystkie zakończone pozytywnie. Ale pamiętaj, że to nie zależy tyle od sądu jak od okoliczności sprawy.

Panie Łukaszu, jak sądy podchodzą do kwestii pętli zadłużenia, gdzie z dokumentacji jasno wynika, że pożyczki były brane na spłatę poprzednich?  Podkreślę, że trudna sytuacją rodzinna będzie nieco trudna do udokumentowania, dodatkowo dochodzi młody wiek tego dłużnika

 

Pozdrawiam

lukaszb
4 minuty temu, marco198 napisał:

Panie Łukaszu, jak sądy podchodzą do kwestii pętli zadłużenia, gdzie z dokumentacji jasno wynika, że pożyczki były brane na spłatę poprzednich?  Podkreślę, że trudna sytuacją rodzinna będzie nieco trudna do udokumentowania, dodatkowo dochodzi młody wiek tego dłużnika

 

Pozdrawiam

Kolego, przepraszam ale to wróżenie z fusów, czy akurat Twój wniosek zasługuje na uwzględnienie. Nie wiem nic nt Twojej sytuacji.

smutnyy

Dodam, że od 20 czy 22 marca 2020 wchodzi w życie znowelizowana ustawa. Lepiej się śpieszyć, skoro w Katowicach długo się teraz czeka.

Lady Liberty
3 godziny temu, smutnyy napisał:

Dodam, że od 20 czy 22 marca 2020 wchodzi w życie znowelizowana ustawa. Lepiej się śpieszyć, skoro w Katowicach długo się teraz czeka.

24 marca i nie ma się co śpieszyć tylko właśnie czekać aby zacząć PO 24 marca.

smutnyy
6 godzin temu, Lady Liberty napisał:

i nie ma się co śpieszyć tylko właśnie czekać

Trzeba się śpieszyć, miało być korzystniej a wcale nie będzie. Druga sprawa oczywista w razie oddalenia, po nowelizacji można wniosek złożyć ponownie.

Krystian95
1 godzinę temu, smutnyy napisał:

Trzeba się śpieszyć, miało być korzystniej a wcale nie będzie. Druga sprawa oczywista w razie oddalenia, po nowelizacji można wniosek złożyć ponownie.

Co będzie niekorzystne oprócz wydłużenia okresu spłaty do 7 lat?

smutnyy

Wiesz ile teraz trwa postępowanie od momentu złożenia wniosku do samego zakończenia całej procedury ?. Później strasznie się to wydłuży. Większa ilość wniosków, żadne na początku procedury nie będą odrzucane. Większość obowiązków spadnie na syndyków. Dalej rozprawa czy jednak nie zawiniłeś i czy nie było to umyślne zadłużenie się. Przy maksymalnym planie spłat (7 lat) cała procedura potrwa nawet 12 lat jak nie dłużej. Jeśli trafisz na wierzycieli, którzy będą wszystko żalić potrwa to jeszcze dłużej. Wierzyciele po nowelizacji będą mieć więcej możliwości niż obecnie. Także trzeba pamiętać, żeby podczas całej tej długiej procedury nie może się zdarzyć, żeby wziąść gdzieś jakiś kredyt. Wiem mało to realne, ale jak to w życiu różnie bywa. Już teraz do upadłości trzeba się przygotować, po nowelizacji jeszcze bardziej. Zachorujesz, stracisz pracę, nie będziesz realizował planu spłat i good bye.

Krystian95
14 godzin temu, smutnyy napisał:

Przy maksymalnym planie spłat (7 lat) cała procedura potrwa nawet 12 lat jak nie dłużej. Jeśli trafisz na wierzycieli, którzy będą wszystko żalić potrwa to jeszcze dłużej. Wierzyciele po nowelizacji będą mieć więcej możliwości niż obecnie. 

Wyjaśnij mi tylko smutnyy proszę czemu procedura miała by trwać aż 12 lat? Co w to wszystko wchodzi? Osobiście myśle ze czas się skróci. 

smutnyy
5 godzin temu, Krystian95 napisał:

Osobiście myśle ze czas się skróci.

Oby tak było.

 

 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

5 godzin temu, Krystian95 napisał:

miała by trwać aż 12 lat?

Poczytaj ile trwa teraz, reszta opisana, więc szkoda się powtarzać.

Lady Liberty
W dniu 21.10.2019 o 09:34, Krystian95 napisał:

Wyjaśnij mi tylko smutnyy proszę czemu procedura miała by trwać aż 12 lat? Co w to wszystko wchodzi? Osobiście myśle ze czas się skróci. 

Sam plan spłat będzie trwał do 84 miesięcy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Similar Content

    • iga91
      By iga91
      Dzień dobry
      Prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą. Niestety sytuacja z epidemią zabiła moją firmę i jestem zmuszona ogłosić upadłość. Dodam, iż wcześniej próbowałam ratować firmę przeprowadzając restrukturyzację, w lutym br. został zatwierdzony układ przez sąd, lecz w marcu wybuch epidemii zabił mnie do końca. spadek obrotów o praktycznie 90% i nie mam szans na wyjście na prostą. Bardzo proszę o plecenie naprawdę dobrej kancelarii, która kompleksowo zajmie się moją sprawą, podpowie którą ścieżkę wybrać konsumencką czy gospodarczą itd. Bardzo proszę o pomoc
    • harvet
      By harvet
      No więc zakładam nowy wątek jak Pan @lukaszb zasugerował. Zobowiązań jest dużo ale postaram się wypisać wszystko. Kredyty gotówkowe mBank: 4224zł, 12535zł, 8827zł + karta kredytowa 10000zł + kredyt odnawialny 1000zł, ING 10000zł. Oprócz tego PKO: 3885zł kredytu gotówkowego + 500zł debet na koncie. Z chwilówek Provident 1979zł i 571zł, IPF 1068zł, Monedo 2619zł, Smart pożyczka 700zł (z którą już zalegam). To wszystko. Czy da się z tym zrobić coś innego niż wnioskować o upadłość, nie posiadając żadnego majątku? 
    • anais1994
      By anais1994
      Witajcie,
      mam 24 lata i jestem zatrudniona na umowę o prace, moje wynagrodzenie to najniższa krajowa, nie posiadam majątku. Poprzez sytuacje rodzinną, życie prywatne popadłam w depresje co skonczylo się latami terapii, wizyt u psychiatry, bez perspektywy na poprawę. Przez większość czasu udało mi się pracować, jednak przez zbyt duży stres w pracy przeszłam na zwolnienie lekarskie i popadłam w długi sięgające na ten moment około 80tys złotych. Teraz próbuje wyjść z długów i zastanawiam się czy jest możliwość ogłoszenia upadłości konsumenckiej na nowych warunkach w moim przypadku. Skontaktowałam się już z firmą zajmująca się oddluzeniami, ale może ktoś był w podobnej sytuacji i jest wstanie podzielić się doświadczeniem. Z góry dziękuje. 
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X Najczęściej wybierane kredyty konsolidacyjne: