Jump to content
Wiktoria33

Czy sąd bada przedawnienie z urzędu?

Recommended Posts

Wiktoria33

Mam takie pytanie,

Mam  jeden niespłacony kredyt zaciągnięty w 2010 roku.

Nie mam za niego komornika i z tego co wiem to w moim sądzie Rejonowym nie ma  sprawy. Nie wiem czy coś było w esadzie.
 

Długiem zajmuje się od lat firma intrum justitia a teraz przekazali do cross finance.

Mam tylko jakieś maile od tych firm.

 

czy gdyby teraz postanowili dać w końcu sprawę do sądu to jest szansa ze sad z urzędu stwierdzi przedawnienie i odrzuci powództwo? 

 

 

lukaszb
Teraz, Wiktoria33 napisał:

Mam takie pytanie,

Mam  jeden niespłacony kredyt zaciągnięty w 2010 roku.

Nie mam za niego komornika i z tego co wiem to w moim sądzie Rejonowym nie ma  sprawy. Nie wiem czy coś było w esadzie.
 

Długiem zajmuje się od lat firma intrum justitia a teraz przekazali do cross finance.

Mam tylko jakieś maile od tych firm.

 

czy gdyby teraz postanowili dać w końcu sprawę do sądu to jest szansa ze sad z urzędu stwierdzi przedawnienie i odrzuci powództwo? 

 

 

Bada, ale z tym badaniem różnie bywa bo to nadal powód wskazuje termin wymagalności.

Lady Liberty
13 minut temu, Wiktoria33 napisał:

Mam takie pytanie,

Mam  jeden niespłacony kredyt zaciągnięty w 2010 roku.

Nie mam za niego komornika i z tego co wiem to w moim sądzie Rejonowym nie ma  sprawy. Nie wiem czy coś było w esadzie.
 

Długiem zajmuje się od lat firma intrum justitia a teraz przekazali do cross finance.

Mam tylko jakieś maile od tych firm.

 

czy gdyby teraz postanowili dać w końcu sprawę do sądu to jest szansa ze sad z urzędu stwierdzi przedawnienie i odrzuci powództwo? 

 

 

Tylko dziś na 3 rozprawach badał z urzędu.Nie odpowiadaj na wiadomości od nich i miej konto w apelacji, pilnuj korespondencji.

Wiktoria33
10 minut temu, lukaszb napisał:

Bada, ale z tym badaniem różnie bywa bo to nadal powód wskazuje termin wymagalności.


wg raportu z BIK dług został odzyskany  w maju 2012, rozumiem ze to data cesji z banku do firmy windykacyjnej, czyli pewnie jednoznaczne z wypowiedzeniem umowy i wymagalnoscia...?

 

kwota jest spora zastanawiam się czemu nie dali sprawy do sadu, z drugiej strony nawet jeśli szła korespondencja to na stare adresu i jeśli  cokolwiek by się działo to się dowiem od komornika dopiero 

 

 


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

2 minuty temu, Lady Liberty napisał:

Tylko dziś na 3 rozprawach badał z urzędu.Nie odpowiadaj na wiadomości od nich i miej konto w apelacji, pilnuj korespondencji.

Problem mam z korespondencja taki, ze nie mam dostępu do listów wysyłanych na stary adres. a nowego nie zna windykacja.


aktualnego adresu wciąż jakby boje się podać komukolwiek, a jeśli już to podałabym w sądzie a nie windykacji żeby mi tu żyć nie dali 

 

lukaszb
4 minuty temu, Wiktoria33 napisał:


wg raportu z BIK dług został odzyskany  w maju 2012, rozumiem ze to data cesji z banku do firmy windykacyjnej, czyli pewnie jednoznaczne z wypowiedzeniem umowy i wymagalnoscia...?

 

kwota jest spora zastanawiam się czemu nie dali sprawy do sadu, z drugiej strony nawet jeśli szła korespondencja to na stare adresu i jeśli  cokolwiek by się działo to się dowiem od komornika dopiero 

 

 

Tak to termin cesji. A weź sobie raport z KRD. Może tam cos wisi. I wtedy zadzwoń do funduszu i zapytaj, czy maja nakaz i niech podadza sygnaturę. Bedziesz wiedziala co i jak bez zgadywania.

 

Masz jakiś rachunek w banku?

Wiktoria33
2 minuty temu, lukaszb napisał:

Tak to termin cesji. A weź sobie raport z KRD. Może tam cos wisi. I wtedy zadzwoń do funduszu i zapytaj, czy maja nakaz i niech podadza sygnaturę. Bedziesz wiedziala co i jak bez zgadywania.

 

Masz jakiś rachunek w banku?

Tak mam rachunek w banku.

w raporcie KRD są inne rzeczy niż w BIK? 
boje się rozmawiać z intrum lub cross finance, ze mnie zmanipulują 

lukaszb
4 minuty temu, Wiktoria33 napisał:

Tak mam rachunek w banku.

w raporcie KRD są inne rzeczy niż w BIK? 
boje się rozmawiać z intrum lub cross finance, ze mnie zmanipulują 

Tak, inne. Często stare gnioty tu są. Będziesz wiedziała kto to ma to aktualnie i wtedy telefon, albo będzie sygnatura.

Lady Liberty
7 minut temu, Wiktoria33 napisał:


wg raportu z BIK dług został odzyskany  w maju 2012, rozumiem ze to data cesji z banku do firmy windykacyjnej, czyli pewnie jednoznaczne z wypowiedzeniem umowy i wymagalnoscia...?

 

kwota jest spora zastanawiam się czemu nie dali sprawy do sadu, z drugiej strony nawet jeśli szła korespondencja to na stare adresu i jeśli  cokolwiek by się działo to się dowiem od komornika dopiero 

 

 


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

 

 

Problem mam z korespondencja taki, ze nie mam dostępu do listów wysyłanych na stary adres. a nowego nie zna windykacja.


aktualnego adresu wciąż jakby boje się podać komukolwiek, a jeśli już to podałabym w sądzie a nie windykacji żeby mi tu żyć nie dali 

 

"90% naszych zmartwień dotyczy spraw, które nigdy się nie zdarzą"-poczytaj sobie cytaty

Margaret Thatcher

Musisz mieć konta w Sądach i doszkolić się bo w innym wypadku kiedyś zapłacisz za coś czego w majestacie prawa nie musisz już regulować.
Źródło artykułu: http://womanadvice.pl/20-zelaznych-cytatow-margaret-thatcher


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

6 minut temu, Wiktoria33 napisał:

Tak mam rachunek w banku.

w raporcie KRD są inne rzeczy niż w BIK? 
boje się rozmawiać z intrum lub cross finance, ze mnie zmanipulują 

Są jeszcze inne raporty, jak np.ERIF.Z windykacją się nie rozmawia, to Twoi wrogowie.

Wiktoria33
4 minuty temu, lukaszb napisał:

Tak, inne. Często stare gnioty tu są. Będziesz wiedziała kto to ma to aktualnie i wtedy telefon, albo będzie sygnatura.


Na KRD będzie widniał wierzyciel i ewentualnie sygnatura? Czy sygnatury dowiem sie u wierzyciela?

dotychczas udało mi się nigdy nie rozmawiać z nimi przez tyle lat! 

lukaszb
2 minuty temu, Wiktoria33 napisał:


Na KRD będzie widniał wierzyciel i ewentualnie sygnatura? Czy sygnatury dowiem sie u wierzyciela?

dotychczas udało mi się nigdy nie rozmawiać z nimi przez tyle lat! 

Może być w KRD ale nie zawsze jest. Jak nie ma to można zadzwonić i szybkie pytanie bez dalszej dyskusji.

 

Ale bez ustalenia to nigdy nie będziesz wiedziała czy bylo w sądzie czy nie. Na 95% nie ale...

Wiktoria33
W dniu 7.11.2019 o 22:17, lukaszb napisał:

Może być w KRD ale nie zawsze jest. Jak nie ma to można zadzwonić i szybkie pytanie bez dalszej dyskusji.

 

Ale bez ustalenia to nigdy nie będziesz wiedziała czy bylo w sądzie czy nie. Na 95% nie ale...

Ale czy to nie dziwne ze od 2012 roku nie mieli czasu iść z tym do sądu.

od ponad trzech lat już jestem w PL i mam konto w banku bym chyba widziała jakieś zajęcie komornicze. (2 sprawy wyłapałam z konta i jestem w trakcie ogarniania) Listów niestety nie mam i na razie nie chce rejestrować się do esadu gdyż mam inne sprawy w toku. Jakbym miała czyste konto i tylko „czekała” na pozew z intrum to by było inaczej. A mam w sumie 5 spraw bankowych wg BIK (3 są w trakcie albo negocjowania ugody albo przywrócenie terminu rozprawy) Dlatego tak okrężna droga dowiaduje się, która firma windykacyjna przejęła jaki długi i na jakim etapie jest sprawa.

 

mam cicha nadzieje ze intrum nie poszło Do sądu a teraz jeśli pójdą to sad stwierdzi przedawnienie a jeśli cesja była w 2012 to 3 lata już dawno minęły i nie będę musiała płacić.

lukaszb
46 minut temu, Wiktoria33 napisał:

Ale czy to nie dziwne ze od 2012 roku nie mieli czasu iść z tym do sądu.

od ponad trzech lat już jestem w PL i mam konto w banku bym chyba widziała jakieś zajęcie komornicze. (2 sprawy wyłapałam z konta i jestem w trakcie ogarniania) Listów niestety nie mam i na razie nie chce rejestrować się do esadu gdyż mam inne sprawy w toku. Jakbym miała czyste konto i tylko „czekała” na pozew z intrum to by było inaczej. A mam w sumie 5 spraw bankowych wg BIK (3 są w trakcie albo negocjowania ugody albo przywrócenie terminu rozprawy) Dlatego tak okrężna droga dowiaduje się, która firma windykacyjna przejęła jaki długi i na jakim etapie jest sprawa.

 

mam cicha nadzieje ze intrum nie poszło Do sądu a teraz jeśli pójdą to sad stwierdzi przedawnienie a jeśli cesja była w 2012 to 3 lata już dawno minęły i nie będę musiała płacić.

Zdarzają się czasem takie sprawy. Ale i tak uważam, że powinnaś to ustalić jak wyżej napisałem. Pamiętaj, że nie wszystkie akta są ujawnione w EPU, zwłaszcza sprzed lat. A jak będziesz wiedziała, że nic w sądzie nie było to będziesz przynajmniej spała spokojnie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Similar Content

    • Zycie1
      By Zycie1
      Witam! 
      Proszę o pomoc. Kredyt z 2007 r wzięty w Skoku przez męża z, ja byłam jako poręczycieli. 
      Mąż nie spłacał kredytu.(nie wiedzialam/problemy rodzinne) Mamy dwie córki. 
      Wzięty na okres 2007.12.14 -2013.09.03
      Po tamtym czasie komornik siadł mi na konto. Ale kwoty które były odciagane były małe. (firma gdzie byłam zatrudniona wplacała) Mąż nie pracuje. 
       
      W tamtym roku wysłałam pismo żeby się dowiedzieć ile jest do spłaty bo zmieniłam pracę. Okazało się że bardzo dużo.
      Zadłużenie przejęła Asekuracja z Sopotu(wierzyciel) A zajmuje się tym kancelaria prawna z Wrocławia. 
      Należność na dzień 15.11.19 to
      125 733,10zl 
       
      Wartość główna to 54 884,52zl
      Odsetki 70 848,58zl
      Odsetki naliczane każdego dnia to 15,04zl
       
      Pisalam pismo ze mogę wpłacać co miesiąc 300zl bo mam ciężka sytuację materialną. Ale się nie zgodzili i wysłali to. 
      Przyslali pismo ze jeśli zapłacę jednorazowo  10%(około 12 600zl) wstrzymają postępowanie egzekucyjne. 
      I pozostałą kwotę rozlożą na 72 raty po 1751,00zl.
      Wcześniej pisalam pismo ze mogę wpłacać co miesiąc 300zl bo mam ciężka sytuację materialną. Ale się nie zgodzili i wysłali to. 
       
      Nie wiem jak ale 1000zl CHYBA  zdołała bym uzbierać co miesiac. 
      Tylko czy te odsetki, chociaż część da się unieważnić? Bądź straciły ważność? 
      Jak to zrobić żeby wyjść z tego?
       
      Proszę o pomoc 
      A jeszcze rada komornika ..... Niech Pani lepiej wyjedzie z kraju 😞
    • magdalena83
      By magdalena83
      Witam
      w 2005r wyjechalam do Angli,niestety moje dlugi przejal KRUK
      Po 14 latach cos mnie podkusilo by sprawdzic online poprzez czat Czy dlug nadal istnieje(14lat)oczywiscie 2.000zl za cyfre I 7.000 za kredyt w banku PKO
      Powiedzieli mi ze nie ma czegos takiego jak przedawnienie.
       
      chcialabym sie dowiedziec czy idzie to jakos umozyc,zlikwidowac?
       
      z gory slicznie dziekuje
    • Ewaewaewa
      By Ewaewaewa
      Witam,
      mam pytanie. Otóż w roku 2008 wzięłam dwa kredyty po 40.000zł. Przez kilka miesięcy je spłacałam ale potem straciłam pracę i przestałam spłacać. Pod koniec 2008r wyprowadziłam się  i wymeldowałam z mieszkania w którym mieszkałam.Od tamtej pory nie wiedziałam co dzieje się z moimi długami. Obecnie czekam na raport z Biku. Kredyty brałam w bankach których już nie ma. Nie wiem jak się dowiedzieć co się z nimi dzieje. Czy ktoś może podpowiedzieć co robić w takiej sytuacji? czy jest mozłiwość że banki sprzedały moje długi czy raczej nie?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.