Jump to content
Natalka0712

Niespłacany kredyt w Alior Bank.

Recommended Posts

Natalka0712

Witam,

W marcu tego roku, moja babcia brała kredyt konsolidacyjny w Alior Banku na kwotę 42.000. 

Niedługo później podpadła poważnie na zdrowiu, przez co kredyt nie był spłacany. Być może pierwsza rata też nie była spłacona - nie mam pojęcia, babcia jest w takim stanie, że nie mam możliwości zdobyć od niej takiej informacji.

O kredycie dowiedziałam się z pisma upominaczego od firmy windykacyjnej, że dług na obecną chwilę wynosi niecałe 5.000 złotych.

Pismo jest z 18 września tego roku. Później do babci adresowane jest tylko jedno awizo z października - już przeterminowane. Na obecną chwilę nie mogę skontaktować się z windykacją mailowo (telefonicznie nie próbuję, nie wiem czy ktoś będzie chciał ze mną rozmawiać skoro kredyt dotyczy babci). Obawiam się, że to, że nie odpowiadają na maile może oznaczać, że sprawa została przekazana do sądu.

Tym samym boję się, że ze względu na to, że emerytura babci to suma ok 1400zł,  komornik nie wejdzie na konto czy na emeryturę, a od razu na nieruchomość.

Codziennie sprawdzam online czy ma księgach wieczystych nie ma wpisu od komornika.

Dlatego moje pytania są następujące:

1. Czy nawet jeśli pismo nie zostało odebrane z poczty, to powinien być wpis w księdze wieczystej i od daty tego wpisu trzeba liczyć 14 dni na spłatę? 

2. Jakie są szanse, że komornik nie zajmie nieruchomości przy tak niskim dochodzie? 

lukaszb
29 minut temu, Natalka0712 napisał:

Witam,

W marcu tego roku, moja babcia brała kredyt konsolidacyjny w Alior Banku na kwotę 42.000. 

Niedługo później podpadła poważnie na zdrowiu, przez co kredyt nie był spłacany. Być może pierwsza rata też nie była spłacona - nie mam pojęcia, babcia jest w takim stanie, że nie mam możliwości zdobyć od niej takiej informacji.

O kredycie dowiedziałam się z pisma upominaczego od firmy windykacyjnej, że dług na obecną chwilę wynosi niecałe 5.000 złotych.

Pismo jest z 18 września tego roku. Później do babci adresowane jest tylko jedno awizo z października - już przeterminowane. Na obecną chwilę nie mogę skontaktować się z windykacją mailowo (telefonicznie nie próbuję, nie wiem czy ktoś będzie chciał ze mną rozmawiać skoro kredyt dotyczy babci). Obawiam się, że to, że nie odpowiadają na maile może oznaczać, że sprawa została przekazana do sądu.

Tym samym boję się, że ze względu na to, że emerytura babci to suma ok 1400zł,  komornik nie wejdzie na konto czy na emeryturę, a od razu na nieruchomość.

Codziennie sprawdzam online czy ma księgach wieczystych nie ma wpisu od komornika.

Dlatego moje pytania są następujące:

1. Czy nawet jeśli pismo nie zostało odebrane z poczty, to powinien być wpis w księdze wieczystej i od daty tego wpisu trzeba liczyć 14 dni na spłatę? 

2. Jakie są szanse, że komornik nie zajmie nieruchomości przy tak niskim dochodzie? 

A sprawa w ogóle była w sądzie, że się boisz komornika? Na jakim etapie jest ten kredyt? Został już wypowiedziany?

Natalka0712
2 minuty temu, lukaszb napisał:

A sprawa w ogóle była w sądzie, że się boisz komornika? Na jakim etapie jest ten kredyt? Został już wypowiedziany?

No właśnie tego nie wiem, nie wiedziałam o awizo, nie odebrałam, a nikt nie udziela mi informacji na jakim etapie jest całość.

lukaszb
11 minut temu, Natalka0712 napisał:

No właśnie tego nie wiem, nie wiedziałam o awizo, nie odebrałam, a nikt nie udziela mi informacji na jakim etapie jest całość.

Masz pełnomocnictwo babi do zajmowania sie sprawą?

Natalka0712
15 minut temu, lukaszb napisał:

Masz pełnomocnictwo babi do zajmowania sie sprawą?

Niestety nie, nie jest w stanie tego podpisać, będę próbowała zdobyć takie pełnomocnictwo notarialnie - jeśli tak się da.

lukaszb
8 minut temu, Natalka0712 napisał:

Niestety nie, nie jest w stanie tego podpisać, będę próbowała zdobyć takie pełnomocnictwo notarialnie - jeśli tak się da.

No to Ty żadnej informacji bez pełnomocnictwa, ani od banku, ani od windykacji nie dostaniesz. Może dopytaj najpierw babcie co się z tym dzieje.

Natalka0712
Teraz, lukaszb napisał:

No to Ty żadnej informacji bez pełnomocnictwa, ani od banku, ani od windykacji nie dostaniesz. Może dopytaj najpierw babcie co się z tym dzieje.

Dopytałabym gdyby to była osoba kontaktowa. Dlatego głównie zależy mi na odpowiedzi na pytania czy jeśli ewentualnie procedura komornicza miałaby miejsce, to czy już w okresie 14 dni do spłaty byłoby to widoczne w księgach wieczystych i czy jest jakaś realna szansa, że bank wnioskowałby o zajęcie konta, a nie ruchomości?

lukaszb
39 minut temu, Natalka0712 napisał:

Dopytałabym gdyby to była osoba kontaktowa. Dlatego głównie zależy mi na odpowiedzi na pytania czy jeśli ewentualnie procedura komornicza miałaby miejsce, to czy już w okresie 14 dni do spłaty byłoby to widoczne w księgach wieczystych i czy jest jakaś realna szansa, że bank wnioskowałby o zajęcie konta, a nie ruchomości?

Od wypowiedzenia umowy do komornika to często min kilka długich miesięcy lub nawet lat. Na moje oko sprawa nawet nie była w sądzie. 

Lady Liberty
2 godziny temu, Natalka0712 napisał:

Witam,

W marcu tego roku, moja babcia brała kredyt konsolidacyjny w Alior Banku na kwotę 42.000. 

Niedługo później podpadła poważnie na zdrowiu, przez co kredyt nie był spłacany. Być może pierwsza rata też nie była spłacona - nie mam pojęcia, babcia jest w takim stanie, że nie mam możliwości zdobyć od niej takiej informacji.

O kredycie dowiedziałam się z pisma upominaczego od firmy windykacyjnej, że dług na obecną chwilę wynosi niecałe 5.000 złotych.

Pismo jest z 18 września tego roku. Później do babci adresowane jest tylko jedno awizo z października - już przeterminowane. Na obecną chwilę nie mogę skontaktować się z windykacją mailowo (telefonicznie nie próbuję, nie wiem czy ktoś będzie chciał ze mną rozmawiać skoro kredyt dotyczy babci). Obawiam się, że to, że nie odpowiadają na maile może oznaczać, że sprawa została przekazana do sądu.

Tym samym boję się, że ze względu na to, że emerytura babci to suma ok 1400zł,  komornik nie wejdzie na konto czy na emeryturę, a od razu na nieruchomość.

Codziennie sprawdzam online czy ma księgach wieczystych nie ma wpisu od komornika.

Dlatego moje pytania są następujące:

1. Czy nawet jeśli pismo nie zostało odebrane z poczty, to powinien być wpis w księdze wieczystej i od daty tego wpisu trzeba liczyć 14 dni na spłatę? 

2. Jakie są szanse, że komornik nie zajmie nieruchomości przy tak niskim dochodzie? 

Myślałaś o ubezwłasnowolnieniu babci i staniu się jej opiekunem prawnym, po decyzji na TAK nawet jeszcze nie będąc opiekunek dowiesz się w Sądzie podając sygnaturę sprawy o ubezwłasnowolnienie w którym będziesz wyszczególniona.Sąd zawiesza na czas całej procedury sprawę a później poradzisz sobie.Jeśli taki jest stan babci notariusz nie będzie czynności i nie sporządzi pełnomocnictwa bo za to pozbawia się zawodu.Nawet jak zapłacisz te 5 tys. zł zaległości to co zrobisz później ? Potrzebujesz długoterminowego i trwałego rozwiązania sprawy.

Sądy bardzo sprawnie działają w tej kwestii.

Artur1_ut

Witam. Mam problem z Alior Bankiem. Otóż mój ojciec ma tam kredyt i był on spłacany na bieżąco rata jest 1009 zł. Miesięcznie. Jedną rata była nadpłacona co bank natychmiast mu zaliczył jako spłatę ostatniej raty. Teraz niestety ma zaległość 513 zł (poprostu niemiał pieniędzy na spłatę całej raty tylko wpłacił połowę). Kolejna rata była wpłacona już w całości. Dlaczego bank niechce mu zaliczyć tego tak jak tej nadpłaconej raty tylko windykacja straszy konsekwencjami wynikającymi z umowy. Mamy niestety inne kłopoty finansowe i nie stać nas teraz na spłatę tej zaległości a windykacja w imieniu Alliora rząda spłaty do poniedziałku 16 marca 2020. Tą zaległość będziemy mogli spłacić prawdopodobnie do końca kwietnia. 

lukaszb
36 minut temu, Artur1_ut napisał:

Witam. Mam problem z Alior Bankiem. Otóż mój ojciec ma tam kredyt i był on spłacany na bieżąco rata jest 1009 zł. Miesięcznie. Jedną rata była nadpłacona co bank natychmiast mu zaliczył jako spłatę ostatniej raty. Teraz niestety ma zaległość 513 zł (poprostu niemiał pieniędzy na spłatę całej raty tylko wpłacił połowę). Kolejna rata była wpłacona już w całości. Dlaczego bank niechce mu zaliczyć tego tak jak tej nadpłaconej raty tylko windykacja straszy konsekwencjami wynikającymi z umowy. Mamy niestety inne kłopoty finansowe i nie stać nas teraz na spłatę tej zaległości a windykacja w imieniu Alliora rząda spłaty do poniedziałku 16 marca 2020. Tą zaległość będziemy mogli spłacić prawdopodobnie do końca kwietnia. 

Czyli w tej chwili zaległość wynosi tylko 513 zł plus odsetki karne za zwłokę?

Artur1_ut
W dniu 11.03.2020 o 13:28, lukaszb napisał:

Czyli w tej chwili zaległość wynosi tylko 513 zł plus odsetki karne za zwłokę?

Tak . 

lukaszb
3 minuty temu, Artur1_ut napisał:

Tak . 

Umowa jest ubezpieczona?

Artur1_ut

Nie. 


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

Ale w kwietniu będę w stanie tą zaległość spłacić. 

lukaszb
2 godziny temu, Artur1_ut napisał:

Ale w kwietniu będę w stanie tą zaległość spłacić. 

Spłać to w kwietniu, tylko nie zapomnij o odsetkach i ew kosztach i nic Ci się złego nie stanie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • Monia1988
      By Monia1988
      Witam przychodzę tutaj z zapytaniem bardzo bym prosiła o szybką odp. Czy jeżeli mam kredyt konsolidacyjny w santander banku rata 1200 zł miesięcznie a moje zarobki to 3000-3200 to czy dostanę w alior banku kredyt ok 20000 tyś? Czy bank jest w stanie sprawdzić że mam taki kredyt może wogule lepiej nie mówić że mam dodam że mam czysta historie kredytowa i bik bardzo proszę o szybką odp.
    • agaa34
      By agaa34
      Czy Alior Bank wysyła jednocześnie kilka firm windykacyjnych?
      Zalegam z ratami od marca - złożyłam już 5 wniosków o wakacje kredytowe (pierwszy w marcu) ale alior jakoś nigdy nie może się do mnie dodzwonić.  Na wiele wysłanych maili otrzymałam tylko jedną odpowiedź.  
      I tak czekam na odp (sama gdy dzwoniłam albo nie udało mi się dodzwonić albo Pani z infolinii informowała mnie że za 2 - 3 dni ktoś z odpowiedniego działu do mnie zadzwoni).
      Dziś rano u moich rodziców był jakiś pan Kasprzyk i zostawił karteczkę. Zadzwoniłam do niego i wyjaśniłam wszystko co i jak. 
      Popołudniu tym razem pod mój adres zamieszkania przyszedł inny pan. Powiedział nazwę kancelarii ale nie zapamiętałam bo się wystraszylam (sąsiadki stały obok i było mi wstyd). Zaprosilam go do środka i twierdzi że to nikt od nich był u moich rodziców. Czyli teraz mam się spodziewać dwóch firm windylacyjnych które mnie nachodzą? Ktoś tak miał?
      Panowie byli mili jednak to nie jest komfortowa sytuacja dla nikogo. 
    • piotrek1916
      By piotrek1916
      Cześć,
      proszę o poradę, jakiś czas temu zaciągnąłem w aliorze kredyt gotówkowy poprzez infolinię. Nazywał się "ofretą kosmiczną" i faktycznie był na świetnych warunkach. za 10 tys. po dwóch latach zwrot 10 800. Do spełnienia były dwa warunki
      1)stały wpływ na konto
      2)płatności kartą na kwote 300zł+.
      Oba te warunki spełniłem ale po 3 miesiącach podniesiono mi oprocentowanie. Po małym śledztwie doszliśmy w wielkich bólach w placówce, że jest jeszcze trzeci warunek o którym konsultantka mnie nie poinformowała tzn posiadanie konkretnego rodzaju konta którego nie miałem. Czyli w chwili wyrażnia zgody telefonicznie z automatu promocja była dla mnie niedostępna. Oczywiście zawiniła konsultantka która zapewne nie bardzo wiedziała co sprzedaje, gdyż cały czas twierdziła ze warunki promocyjne mnie obejmują a do spełnienia są tylko dwa w/w warunki nie wspominając o konieczności posiadania konkretnego konta. Bank oczywiście reklamacje odrzucił twierdząc, że jak się zgodziłem na warunki przesłane w dokumentacji to nara. 
      Pytanie- jest sens bawić się w arbitraż bankowy? czy po udowodnieniu że konsultantka wprowadziła mnie w błąd mam szanse wygrać? czy z góry dać sobie spokój?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X  POBIERZ RAPORT BIK