Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Dzień dobry.

 

Zwracam się z następującym problemem. Mam kredyt w banku PKO BP - do spłacenia zostało jeszcze 18000 zł. Oprócz tego kilka chwilówek na łączną sumę ok. 6 tysięcy złotych. 

 

Obmyślam wyjście z tej niewygodnej sytuacji. Z innego tematu dowiedziałem się, że nie mam większych szans na kredyt konsolidacyjny w banku, a proszenie rodziny o wsparcie to dla mnie ostateczność. 

 

Przechodzę do sedna - czy byłaby szansa na otrzymanie długoterminowej pożyczki pozabankowej np. w Wonga czy Provident na 6-7 tysięcy złotych na kilka lat kiedy np. po otrzymaniu wynagrodzenia spłacę zobowiązanie u nich

 

Mój dochód miesięczny to 2700-3000 zł

 

Z góry dziękuję za odpowiedź i życzę miłego wieczoru

Edytowane przez deak
Opublikowano

Bardzo złą drogę sobie wymyśliłeś. Kredyt konsolidacyjny może by nie wpędził Ciebie w większe kłopoty, natomiast branie pożyczek w takich firmach jak Provident nie jest rozwiązaniem dobrym.

 

Najlepiej jakbyś rozpisał wszystkie swoje zobowiązania

Wierzyciel, kwota do spłaty, ew raty, czy jest opóźnienie.

 

 

Opublikowano
31 minut temu, darkaav napisał:

Bardzo złą drogę sobie wymyśliłeś. Kredyt konsolidacyjny może by nie wpędził Ciebie w większe kłopoty, natomiast branie pożyczek w takich firmach jak Provident nie jest rozwiązaniem dobrym.

 

Najlepiej jakbyś rozpisał wszystkie swoje zobowiązania

Wierzyciel, kwota do spłaty, ew raty, czy jest opóźnienie.

 

 

Chodzi o to, że nie mam szans właśnie na kredyt konsolidacyjny. Wiadomo, że to jest najlepszym wyjściem, ale niestety nie w moim przypadku.

 

Chciałbym pożyczyć pozabankowo kwotę na spłatę moich zobowiązań i spłacać tam spokojnie raty przez kilka lat bez większego stresu.

 

Wieczorem po pracy rozpiszę moje zobowiązania. Wtedy byłbym bardzo wdzięczny za Twoją odpowiedź.

 

Pozdrawiam!

Opublikowano

Ja jestem tylko walczącym dłużnikiem, coś tam wiem ale na forum są ludzie o nieporównywalnie większej wiedzy i doświadczeniu, na pewno dostaniesz wiele odpowiedzi.

Rozpisz tylko wg schematu. Bo przypuszczam, że może się przy takim zadłużeniu obyć bez brania kolejnego kredytu.

Opublikowano (edytowane)

Ok, sprawdziłem dokładnie swoje zobowiązania i wygląda to tak:

NetCredit - 1082,19 zł - spłata do 10 lutego 2020
Filarum - 440,22 zł - spłata do 13 lutego 2020
Kuki - 950 zł - spłata do 14 lutego 2020
VIVUS - 1200 zł - spłata do 14 lutego 2020
ViaSMS - 382,20 zł - spłata do 15 lutego 2020
Lendon - 600 zł - spłata do 29 lutego 2020
Extraportfel - 200 zł - spłata do 29 lutego 2020
Wonga.com - 635 zł - spłata do 10 marca 2020

Łącznie: 5489,61 zł

Do tego pożyczka ratalna Provident (55 zł - każdy 12 dzień miesiąca) i kredyt w PKO BP (501 zł - 10 dzień miesiąca). 

Wynagrodzenie jakie otrzymam za ten miesiąc będzie wynosić ok. 3200 zł i wpłynie 10 lutego. Provident i PKO muszą być spłacone na 100%, więc zostanie do mojej dyspozycji ok. 2650 zł. Wydaje mi się, że musiałbym spłacić koniecznie NetCredit, Filarum i ViaSMS, ponieważ one nie mają opcji przedłużenia. Po tym zostanie mi ok. 748 zł.

NetCredit - 1082,19 zł - spłata do 10 lutego 2020
Filarum - 440,22 zł - spłata do 13 lutego 2020

Kuki - 950 zł - spłata do 14 lutego 2020
VIVUS - 1200 zł - spłata do 14 lutego 2020
ViaSMS - 382,20 zł - spłata do 15 lutego 2020
Lendon - 600 zł - spłata do 29 lutego 2020
Extraportfel - 200 zł - spłata do 29 lutego 2020
Wonga.com - 635 zł - spłata do 10 marca 2020

Zostaje pięć pożyczek. Vivus i Kuki da się przedłużyć za opłatą, więc robię to za odpowiednio 218,40 zł i 149,15 zł. Zostaje mi ok. 380,45 zł i teoretycznie mam spokój do 29 lutego, kiedy trzeba spłacić Lendon i Extraportfel. W sumie na Extraportfel byłoby mnie stać,  Lendon mogę przedłużyć za opłatą 142,86 zł, więc robię to, spłacam Extraportfel i zostaje mi 30 zł, z tym już nic nie zrobię. Sytuacja wyglądałaby tak:

NetCredit - 1082,19 zł - spłata do 10 lutego 2020
Filarum - 440,22 zł - spłata do 13 lutego 2020

Kuki - 950 zł - spłata do 14 lutego 2020 - przedłużenie do 14 marca 2020
VIVUS - 1200 zł - spłata do 14 lutego 2020 - przedłużenie do 14 marca 2020
ViaSMS - 382,20 zł - spłata do 15 lutego 2020
Lendon - 600 zł - spłata do 29 lutego 2020 - przedłużenie do 29 marca 2020
Extraportfel - 200 zł - spłata do 29 lutego 2020
Wonga.com - 635 zł - spłata do 10 marca 2020

Przychodzi marzec. Powiedzmy, że wynagrodzenie będzie wynosić 3000 zł. Znowu spłacam PKO i Provident. Zostaje mi powiedzmy 2400 zł. Muszę spłacić Wongę, zostaje mi 1765 zł, spłacam Kuki, zostaje mi 815 zł. No i właśnie - zostaje mi VIVUS na który już mnie nie stać. Pytanie - da się go przedłużyć po raz drugi? Jeśli tak to jest dobrze, prawie stać mnie na spłatę firmy Lendon (prawie, bo pewnie kolejne przedłużenie Vivusa znowu byłoby płatne) i zostaje tylko VIVUS, którego w kwietniu przy braku innych zobowiązań mógłbym spłacić i byłbym "czysty". 

Niby "jakoś" da się to wszystko w miarę poskładać, ale to skazuje mnie na dwa miesiące absolutnego dziadowania (szczęście, że na ten moment mieszkam z rodzicami i nie mam szczególnych wydatków na utrzymanie). Wolałbym jednak uzyskać już dzisiaj jakiś kredyt, spłacić to wszystko i płacić nawet więcej przez kilka lat, ale żyć w spokoju. Nie chcę prosić rodziny o pomoc, martwić ich swoimi problemami, nie chcę też żadnych listów, cz wizyt komorników. Czy jeszcze jakaś inna instytucja byłaby w stanie mi w tej sytuacji pomóc? Próbowałem dzisiaj zaciągnąć kredyt na spłatę tych w zobowiązań w smartney i hapipożyczki, ale niestety decyzje negatywne. Nie chcę już składać wniosków na oślep, ale chętnie posłucham Waszych rad.

Pozdrawiam serdecznie

Edytowane przez deak
Opublikowano

Od początku - zero przedłużeń! To jedynie droga by pozbyć się potrzebnej gotówki.

Długów nie masz dużo i nie musisz skazywac sie na "dziadowanie". 

Pilnuj kredytu bankowego, natomiast chwilowki splacaj swoim tempem, to nie tak, ze "musisz" i szlus, nie boj sie windykacji i naciskow z ich strony - spoznisz sie ze splata miesiac to sie nic nie stanie.

Generalnie to widze, ze na spokojnie i bez szczegolnej meki mozesz to do maja wszytko posplacac.

 

...cos mi sie stalo z polskimi znakami :(


------------------------------- dodano 17 minut później -------------------------------

Nie mogę edytować... Kredyt masz ubezpieczony?

Opublikowano

Kredyt nie jest ubezpieczony.

 

Nie chciałbym uniknać spłaty, stąd myślę o przedłużeniach. Bo priorytetem oprócz tego by oczywiście to wszystko uregulować jest dla mnie to by nikt ani nic nie przyszło do domu. Mieszkam z rodzicami, dla mnie, a zwłaszcza dla nich to byłaby katastrofa. 

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W sytuacji posiadania kredytu bankowego oraz kilku chwilówek, a także ograniczonego dochodu miesięcznego, zaciąganie kolejnej długoterminowej pożyczki pozabankowej na spłatę istniejących zobowiązań może nie być korzystne i wiązać się z ryzykiem pogłębienia zadłużenia. Kluczowe jest przygotowanie realnego planu oddłużania, który uwzględnia aktualne możliwości finansowe oraz unikanie zaciągania nowych zobowiązań, które mogą prowadzić do pętli kredytowej.

Przed podjęciem decyzji o kolejnej pożyczce warto ustalić miesięczny budżet, dokładnie przeanalizować dochody i wydatki oraz rozważyć inne możliwości zarządzania długami, takie jak negocjacje z wierzycielami czy restrukturyzacja istniejących zobowiązań. Ważne jest, aby nie podejmować decyzji pod wpływem presji i emocji, a także nie liczyć na szybkie i łatwe rozwiązania, które mogą pogorszyć sytuację finansową.

#chwilowki #pozabankowe #oddlużanie
Opublikowano

ech..., 

Wybacz szczerość ale Ty potrzebujesz porady jak ukryć długi a nie jak z nich wyjść, bo wyjdziesz całkiem szybko..

Pomyśl nad wynajęciem skrytki pocztowej i zaktualizuj informacje adresowe w chwliówkach, masz (nie do końca) bezpieczeństwo, że do domu nic nie przyjdzie.

 

Sądząc z Twojego posta to i tak nie zamierzasz wziąć w najbliższych latach jakiegoś mega kredytu więc o scoring w BIK nie masz co się martwić (to odnośnie opóźnień, które będą wygenerowane).

 

Naprawdę nie baw się w refinansowania i przedłużania, ja tak zaczynałem i po pewnym czasie i tak musiałem przyznać się do długów. Lepiej tą kasę przeznaczyć na coś co Ci sprawi przyjemność, cholera, jakby policzyć te pieniądze co wyrzuciłem w błoto przedłużając pożyczki to teraz idąc za moimi marzeniami z dzieciństwa to całkiem sporym i nieźle wyposażonym jachtem już bym pływał, lub jak kto woli niezłą furą bym jeździł.... lub kto co tam lubi...

 

Po drugie - chwilówki tak chętnie nie wysyłają listów do domu o długu tylko raczej bazują na mailach i telefonach, zanim dostaniesz pierwsze powiadomienie pocztowe to bez mała miesiąc mija. Uważał bym na Lendon - nie wiem jak jest teraz ale kiedyś to naliczali takie opłaty za monity, że aż chciało się wyć!

 

Po trzecie - spłać wpierw te najmniejsze z krótkim terminem, następnie najmniejsze z długim terminem - to zmniejszy prawdopodobieństwo przysłania listu do Ciebie.

Na koniec zostaw te największe.

 

Rodzice wiedzą o kredycie bankowym? Jeżeli tak to jak się spóźnisz z ratą te 30 dni i te pieniądze przeznaczysz na spłatę którejś z tych mniejszych chwilówek to też się nic nie stanie - spłacisz wszystkie to zrobisz od razu przelew na 2 raty.

 

Z takim dochodem to potrwa max 5 miesięcy, dużo szybciej niż niektóre firmy zdążą zareagować wysyłając wezwania do zapłaty.

 

PS: na 99,9% większość będzie Tobie tak samo doradzała, jest tu wielu doświadczonych użytkowników, którzy już zęby zjedli na walce z długami. Jeżeli potrzebujesz jednak porady profesjonalisty to polecam p. Łukasza ( @lukaszb z forum).

 

 

Opublikowano (edytowane)

Tak, tak samo jak spłacić pożyczki pragnę ukryć ten fakt przed rodzicami. Nie chciałem tego mówić, ale powiem. Jestem nałogowym hazardzistą, w przeszłości miałem już z rodzicami podobne rozmowy, tylko chodziło o kredyty bankowe albo pożyczki prywatne. Kwoty, których potrzebowałem by wyjść na zero były nieduże, zawsze ok. tysiąca złotych. Teraz rodzice najpierw po dowiedzeniu się o sytuacji mieliby swoje do powiedzenia, ale pewnie też chcieliby pomóc. A teraz potrzeba aż sześć tysięcy, nie mogę im tego zrobić, poza tym nawet nie wiem czy mogliby mi pomóc taką kwotą. Zapewniałem, że to się nie powtórzy. Teraz stało się, pozamykałem już konta wszędzie gdzie grałem, chcę iść na zamkniętą terapię, chcę to wszystko spłacić, ale nie chcę by rodzice przeżywali kolejne rozczarowanie.

 

Rodzice wiedzą o części rat z banku, nie wiedzą o wszystkich. Ale to nie ma znaczenia, bo bank sam pobiera pieniądze z konta.

 

Jakby któraś z instytucji zechciała mi pożyczyć 5-6 tysięcy na np. cztery lata to byłbym zadowolony, niestety wszędzie odmowa (monedo, hapipozyczka, smartnet)... Jest jakaś szansa, że to się zmieni?

Edytowane przez deak
Opublikowano

Szczerze mówiąc sprobój napisać i przycisnąć chwilówki żeby poprzednia kasę z przedłużeń zaksięgowali na aktualne zadłużenia. 

 

Jakbyś się zagłębił w ten temat i wystosował odpowiedniego meila to może by się udało cos takiego ugrać. Chyba, że to Twoje pierwsze przedłużenia.

 

Kolejna sprawa, jak to są Twoje któreś chwilówki, a raczej są. Może spłaciłeś przed czasem poprzednie, za to też można odzyskać od nich pieniądze. I to bez większych problemów bo wystarczy meila napisać. 

 

Komorników w domu nie będziesz żadnych miał, bo to dopiero po przegranej sprawie w sądzie. Do sądu chwilówki też za szybko nie idą bo to co najmniej kilka miesięcy. 

 

Bedąc szczerym sam próbowałem ukryć przed wszystkimi swoje zadłużenia. Wszedłem w jeszcze gorsze bagno i finalnie najbliższa rodzina i tak się dowiedziała. Wiadomo, będzie gadanie itd. ale odbierz jakiś plan czyli po tej wypłacie spłacasz te chwilówki, po następnej te itd. a za 3, max 4 miesięcy jesteś czysty. Jak pogadasz szczerze z rodzicami, przedstawisz jaki masz plan itd to nie powinno być tak źle. A płacenie za refinansowanie jest bez sensu. Szkoda Twoich pieniędzy

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.