Skocz do zawartości

Prywatna pożyczka


Mateusz5914

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. W 2018 w listopadzie pożyczyłem 10000 zł od już mojego byłego szefa . Umówiłem się z nim że cześć oddam w grudniu a resztę w ratach po 500 zł będzie mi odciągal z wypłaty.  Tam też było do lipca, następnie się zwolnilem i spłacalem po 500zl miesięcznie do momentu kiedy pojawiły się problemy z płynnością finansowa które wynikly z chorób dzieci itp itd..

Napisałem mu ze spłace to po nowym roku i napisał ok. Jednak dwa tygodnie przed świętami napisał mi wiadomość że ma jeszcze nasza pisemną umowę i mam do końca 2019 roku oddać całość która na tą chwilę wynosi 2500 zł, jeśli nie spłace to pójdzie do swojego prawnika .

Kilka dni temu dostałem pismo od kancelarii z załączoną umową że mam w terminie 6ciu tygodni spłacić 10000zl. 

Jak to.wygląda prawnie? 

Dodam że nasza umowa zawiera tylko dane personalne i kwotę jaką pożyczyłem bez określonych kosztów spłaty oraz terminu . Później dołączę zdjęcie pisma i umowy .

Opublikowano

Pytanie czy masz potwierdzenia (jakiekolwiek - pisemne, zdjęcia, sms-y) które mówią o tym, że takową pożyczkę mu spłacałeś. 
Pożyczki zakładowe, są uwarunkowane chyba tylko związkami zawodowymi - nie jestem pewien, dodatkowo wnioskuje, że nie pracowałeś w aż tak dużej firmie gdzie mogłyby być związki zawodowe. 

 

Na moje masz przerąbane, jeżeli sprawy nie rozwiążesz polubownie. Obecnie w Polskim Prawie, bez dowodu mogą cie skarać a co dopiero w sprawie w której tylko twój oponent ma dowody na Twoja winę a Ty na niego masz tylko wiarę w człowieczeństwo i uczciwość - Aczkolwiek prawnikiem nie jestem :) Już dawno byłbym u adwokata w tej sprawie ?

Opublikowano
11 godzin temu, Anderson napisał:

Nie spamuj tym samym tematem...

Może liczył na większy odzew bo sprawa jest pilna xa0xa0xa :D?

Opublikowano
18 hours ago, Varmil said:

Może liczył na większy odzew bo sprawa jest pilna xa0xa0xa :D?

Pewnie że pilna, ludzie zawsze zostawiają wszystko na ostatnią chwilę a potem cały świat ma się dla nich zatrzymać bo oni zdecydowali przyjść po pomoc.

 

Opublikowano
W dniu 5.02.2020 o 00:27, Varmil napisał:


Pożyczki zakładowe, są uwarunkowane chyba tylko związkami zawodowymi - nie jestem pewien, dodatkowo wnioskuje, że nie pracowałeś w aż tak dużej firmie gdzie mogłyby być związki zawodowe. 

 

Niekoniecznie, prywatne firmy bez związków zawodowych też udzielają pożyczek ale zawsze jest podpisywana konkretna umowa. I w normalnej firmie przypomina to umowę o pożyczkę tak jak w banku gdzie są określone konkretne zasady pożyczki i spłaty.

 

Skoro umowa tu była (na piśmie) a szef odciągał z wypłaty  - odpowiedni tytuł powinien być na kwitku z wypłaty  to nie widzę problemu z udowodnieniem tego, że była spłacana. Chyba, że szef odciągał z wypłaty ale to nigdzie nie było w papierach wykazane - ot po prostu płacił mniej niż zwykle to wybacz  ale dałeś się najdelikatniej mówiąc zrobić w konia bo nie ma nigdzie dowodu na Twoje wpłaty.

 

BTW, napisałeś, ze dołączysz zdjęcie pisma i umowy a nie ma ich do tej pory...

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.