Skocz do zawartości

martens01

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam wszystkich..

mój problem polega na tym, że posiadam 4 zadłużenia:

Lendon 2064.39 zł do 20.02

Kuki: 2420 zł do 01.03

Extraportfel: 3197.99 do 26.02

Vivus: 6720 zł do 01.03

chciałabym je spłacać po 300 zł miesięcznie dokładnie w takiej kolejności - jedna po drugiej.

Jednak boję się, że spłacając jedną do końca, następne będą się, jak wiadomo upominać, aż w końcu sprawa trafi do windykacji, a potem do Sądu, bo przecież trochę mi zajmie spłata tych pożyczek. Nie mam możliwości wpłacać więcej. I tak jestem w sytuacji beznadziejnej, ponieważ pobieram Kosiniakowe na dziecko, które kończy mi się w Maju i mój budżet zmaleje o 1000 zł. 

Nikt nie wie o moich długach. Mam 9cio miesięczne dziecko ma wychowaniu. Miejsce, które podałam jako adres zamieszkania, jest już nieaktualne, ponieważ się wyprowadziłam, została tam tylko moja Mama. 

powiem wprost:

najbardziej boję się windykacji terenowej i Sądu. 

 

nie chcę spłacać wszystkich na raz, bo mogę przeznaczyć miesięcznie 300 zł. 

 

nie mogę spać. tak strasznie się boję tego, co mnie czeka. błagam, pomóżcie coś..czy ktoś ma pewne źródło z tych chwilówek tylko i wyłącznie i wie, jak to wszystko się u nich odbywa i w jakim czasie po terminie?

Edytowane przez martens01
Opublikowano

Krótko i na temat:

 

1.Windykację miej w głębokim poważaniu. Nie rozmawiaj z nimi, nie pisz, nie reaguj w ogóle.

2. do sądu daleka droga, nie bój się. zdążysz spłacić dużo.

3. spłacaj po kolei każdą, od najmniejszej do największej.

4. Masz legalne dochody, majątek jakowyś? Nic nie piszesz na ten temat... a to ważna sprawa jeżeli chodzi o działania komornicze.

5. Boisz się windykacji terenowej? Nie wpuszczaj do domu i po sprawie. ale... bardziej się boisz tego, że jednak rodzina się dowie o Twoich długach  - porozmawiaj z nimi - to połowa sukcesu, będziesz spać spokojniej.

 

 

 

Opublikowano
6 minut temu, darkaav napisał:

Krótko i na temat:

 

1.Windykację miej w głębokim poważaniu. Nie rozmawiaj z nimi, nie pisz, nie reaguj w ogóle.

2. do sądu daleka droga, nie bój się. zdążysz spłacić dużo.

3. spłacaj po kolei każdą, od najmniejszej do największej.

4. Masz legalne dochody, majątek jakowyś? Nic nie piszesz na ten temat... a to ważna sprawa jeżeli chodzi o działania komornicze.

5. Boisz się windykacji terenowej? Nie wpuszczaj do domu i po sprawie. ale... bardziej się boisz tego, że jednak rodzina się dowie o Twoich długach  - porozmawiaj z nimi - to połowa sukcesu, będziesz spać spokojniej.

 

 

 

pkt.4.nie, nie mam żadnego majątku, który komornik mógłby mi zająć. nic nie jest na mnie oprócz umowy w Orange na telefon. 

a moje dochody to kosiniakowe 1000 zł oraz 500+. kosiniakowe kończy mi się w Maju. żadnych innych dochodów nie mam.

pkt.5.tak, najbardziej boję się tej windykacji, która w końcu przyjdzie i zapuka do drzwi mojej Mamy, a ta o wszystkim się dowie..

 

tak wiem, że najlepiej jest spłacać do 0 jedną i tak po kolei, taki mam zamiar. przeraża mnie tylko czas, bo przy 300 zł zajmie mi to około 3.5 roku. nikt nie będzie tyle czekał, jestem ciekawa jak szybko będę lecieć na wezwanie do Sądu. 

Opublikowano

Porozmawiaj więc szczerze z mamą, takie długi to nie koniec świata. Może to źle zabrzmi ale mamy mają tak potężne  serce (a raczej SERCE), które wybacza wszystko, nawet największe głupoty dzieci. Z autopsji znam to a miałem nieporównywalnie większe długi.

Jeżeli nie masz żadnego majątku to w tym przypadku komornik nic nie zajmie, w większości spraw umorzy postępowanie. Spłacaj powoli zobowiązania. 

Opublikowano (edytowane)
34 minuty temu, darkaav napisał:

Porozmawiaj więc szczerze z mamą, takie długi to nie koniec świata. Może to źle zabrzmi ale mamy mają tak potężne  serce (a raczej SERCE), które wybacza wszystko, nawet największe głupoty dzieci. Z autopsji znam to a miałem nieporównywalnie większe długi.

Jeżeli nie masz żadnego majątku to w tym przypadku komornik nic nie zajmie, w większości spraw umorzy postępowanie. Spłacaj powoli zobowiązania. 

dziękuję za słowa otuchy, to dla mnie bardzo wiele znaczy.

a mógłbyś mi jeszcze powiedzieć, czy wiesz może po jakim czasie zaczynają przychodzić pierwsze pisma od:

pozyczkodawcow bądź windykacji, kiedy pojawia się komornik, a potem Sąd? ile mam czasu tak naprawdę, zanim to wszystko się zacznie? 

Edytowane przez martens01
Opublikowano

Zależy to wszystko od danej firmy. 

Z tymi co wymieniłaś to miałem do czynienia z lendon i vivusem, wpierw są sms i telefony  a pierwszy list po  miesiącu-dwóch, załóż sobie skrytkę pocztową lub envelo i tam przekieruj korespondencję. Listy od sądu raczej będą szły na zameldowanie ale nie przejmuj się na razie tym.

do sądu masz minimum  6-10 miesięcy w zależności od firmy, z reguły wpierw widzie do EPU, załóż sobie tam konto, będziesz widzieć czy coś się dzieje. Czasem niektóre firmy kierują do SR - niestety to też do domu przyjdzie.

A jak się będzie działo daj znać na forum, jest tu duże grono co Ci pomoże.

 

Znajdź sobie dodatkowe zajęcie - te kilkaset złotych więcej potrafi cuda zdziałać czasami.

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Spłacanie zadłużeń po kolei, po 300 zł miesięcznie, może skutkować tym, że wierzyciele kolejnych pożyczek będą się upominać o swoje należności, co może prowadzić do windykacji, a w dalszej kolejności do skierowania sprawy do sądu. W takiej sytuacji ważne jest, aby mieć świadomość ryzyka i kontrolować swoje zobowiązania, ponieważ proces spłaty rozłożony w czasie może nie zapobiec działaniom wierzycieli wobec niespłaconych pożyczek.

W przypadku ograniczonych możliwości finansowych i malejącego budżetu, jak w opisanej sytuacji, kluczowe jest ustalenie realnego planu oddłużania, który uwzględnia możliwości spłaty oraz priorytety zobowiązań. Warto także monitorować swoje sprawy i być przygotowanym na ewentualne działania windykacyjne i sądowe, aby nie utracić kontroli nad sytuacją finansową.

#zadluzenie #oddluzenie #windykacja
Opublikowano

Sprawdź lendon jakie teraz mają koszty upomnień, kilka lat temu potrafili żądać co tydzień po kilkaset złotych za sms czy maila. Nie wiem jak jest teraz ale koszty takie z d... to na 100% upadną  w sądzie więc jeżeli będzie to tak naliczane to się nie martw wcale, poza tym sprawdź umowę czy nie łapie się na SKD.

 

Powodzenia w walce, w razie pytań o chwilówki to służę pomocą. 

Opublikowano

właśnie dzwonił facetz Lendona z zapytaniem kiedy spłacę pożyczkę. zostało mi ok.1500 zł. powiedziałam, że nie mam na całość i że w tym miesiącu wplacilam 600 zł i że nie migam się od zapłaty, po prostu wplacam, co mam. na to on, że właśnie ja się migam i zaznacza odmowę zapłaty i oddaje sprawę do windykacji. dodam, że był bardzo niemiły. 

Opublikowano
48 minut temu, martens01 napisał:

dodam, że był bardzo niemiły.

Powiedz następnym razem temu ,, Panu ,, żeby był grzeczniejszy, bo jesteś jego klientką, a jak zacznie ,, sapać ,, to mu wyjaśnij, że jak wszyscy klienci zaczną super na czas spłacać, to on wyląduje w pośredniaku, a firma windykacyjna.....zajmie się być może zielenią miejską, albo psimi kupami.

 

Tylko spokojnie, bez nerwów, bo spokój ich ,, zabija ,,  Mentalnie oczywiście.

Opublikowano

Lendon nie nalicza, zadnych wielkich kosztow. W czerwcu albo lipcu 2019 wzialem u nich 2000, oddalem miesiac temu 2700. Beda straszaki, dodadza Cie na jakas gielde-dlugow itp. 

 

Pisma przychodza napewno szybciej niz po 2 miesiacach, ja niektore mialem juz po 2 tygodniach od zadluzenia. Telefony i maile zaczna sie juz dzien po terminie i najlepiej z nikim nie rozmawiac :) 

 

Nie chce nikogo straszyc, ale nie badzcie takimi optymistami, ze do sadu tak daleko ? ja po pol roku mialem 4 sprawy w EPU juz, a przy splacie 300zl/miesiac to za pol roku nawet tego lendona nie zamknie... ale nie o to chodzi, zeby sie bac.

 

Po pierwsze to pogadaj z mama, bliskimi, przyjaciolmi, kimkolwiek... to jest raptem 15000, wiec zadna zawrotna kwota. Moze ktos pomoze splacic, chociaz czesc, a pozniej tej osobie zwrocisz w ratach. 

 

A tak po za tym, za malo informacji, zeby cos doradzac... Nie wiadomo gdzie mieszkasz, z czego zyjesz? Mowisz, ze masz tylko 1500zl z czego 1000 w maju odpadnie, wiec jak zamierzasz przezyc za 500zl... 

 

A windykacji, sądu i calej otoczki nie ma co sie bać, im szybciej sie pogodzisz z sytuacja, tym lepiej dla Ciebie :)

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.