Jump to content
Artur2

Jak dogadać się z wierzycielem PKO BP.

Recommended Posts

Artur2
Witam Wszystkich serdecznie.
Po krotce napisze o moim problemie.
Jakiś czas temu ok 3 lat wstecz popadłem w kłopoty finansowe z  czasem w chwilówki i tak pętla zadłużenia zaczęła się toczyć tu pewnie scenariusz podobny jak u innych ludzi zadłużonych. Niestety też coraz częściej zalegalem że spłata raty  kredytu hipotecznego .Pewnego dnia dostałem pismo z banku o wypowiedzeniu umowy i że w ciągu miesiąca muszę zapłacić zaległe raty w przeciwnym razie wypowiedzenie banku  będzie skuteczne .Udało mi się uzbierać te kwotę ok . 3200 zł W dniu wpłaty zadzwoniłem do banku PKOBP czy jeszcze uda się uratować umowę bo właśnie całość kwoty zaległych rat bank pobrał sam z mojego konta za moją telefoniczną dyspozycja . Pani powiedziała na infolinii że jest w porządku. Po południu jak wróciłem z pracy coś mnie tknęło by raz jeszcze zadzwonić do PKOBP i pani z którą się połączyłem już nie umiała mi odpowiedzieć więc zostałem przełączony do innego pracownika która powiedziała że kredyt jest wypowiedziany i muszę jak najszybciej napisać wniosek o restrukturyzacjie kredytu. Niestety bank chciał wpłatę uwiarygadniajaca na początku 18000 zł.
Więc porozumienie nie doszło do skutku bo nie miałem skąd wziąć takiej kwoty. Później były odwiedziny windykatora który sam też mnie namawiał na złożenie kolejnego wniosku o restrukturyzacjie  z wplata znowu ok. 15tys . Windykatorów tak bardzo zależało że przy okazji jednej z rozmów przez telefon Sam za mnie wypełniał wniosek o restrukturyzacjie?! Bardzo to ciekawe to ?Podpisał za mnie ? Czy chciał mnie naciągnąć,? Bo później na infolinii się dowiedziałem że żadnego wniosku nie ma. 6Finalnie bank w styczniu tego roku poszedł z tym długiem do sądu. Sąd wydał nakaz zapłaty który do żony jako współwłaściciela nieruchomości i wspokredytobiorcy nie doszedł bo został wysłany pod adres rodziców żony gdzie żona już nie mieszka i  nie jest tam zameldowana .Teraz dwa dni temu przyszedł list od komornika znowu pod adres gdzie żona nie mieszka o wszczęciu postępowania egzekucyjnego na wniosek wierzyciela PKOBP na  kwotę 125.000zl  Odrazu dzwoniłem do Banku i udało mi się tylko dowiedzieć że mogę jeszcze podpisać z żoną zgodę na dobrowolna sprzedaż mieszkania  w obecności notariusza wtedy bank wycofał sprawę od komornika.
Bardzo byśmy chcieli jeszcze mieć nadzieję że Bank iść na ugodę  i restrukturyzować kredyt byśmy nie stracili mieszkania .Jesteśmy w stanie uzbierać  kwotę do 12 może 15 tys.na wpłatę uwiarygadniajaca.
Czy jest jakaś szansa ? Czy można jakoś opóźnić komornika by mieć więcej czasu na negocjacje z bankiem PKOBP ? Teraz panuje ten wirus więc wszystko idzie wolniej załatwić no i miejmy nadzieję że komornik wolniej też działa przez te sytuację.
Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam.
 
robinson21
11 minut temu, Artur2 napisał:

Sąd wydał nakaz zapłaty który do żony jako współwłaściciela nieruchomości i wspokredytobiorcy nie doszedł bo został wysłany pod adres rodziców żony gdzie żona już nie mieszka i  nie jest tam zameldowana .Teraz dwa dni temu przyszedł list od komornika znowu pod adres gdzie żona nie mieszka o wszczęciu postępowania egzekucyjnego na wniosek wierzyciela PKOBP na  kwotę 125.000zl 

złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty z zarzutem nieprawidłowego adresu dla pozwanych, jak sprzeciw zostanie przyjęty, to nakaz upadnie i komornik zniknie.

lukaszb
21 minut temu, Artur2 napisał:
Witam Wszystkich serdecznie.
Po krotce napisze o moim problemie.
Jakiś czas temu ok 3 lat wstecz popadłem w kłopoty finansowe z  czasem w chwilówki i tak pętla zadłużenia zaczęła się toczyć tu pewnie scenariusz podobny jak u innych ludzi zadłużonych. Niestety też coraz częściej zalegalem że spłata raty  kredytu hipotecznego .Pewnego dnia dostałem pismo z banku o wypowiedzeniu umowy i że w ciągu miesiąca muszę zapłacić zaległe raty w przeciwnym razie wypowiedzenie banku  będzie skuteczne .Udało mi się uzbierać te kwotę ok . 3200 zł W dniu wpłaty zadzwoniłem do banku PKOBP czy jeszcze uda się uratować umowę bo właśnie całość kwoty zaległych rat bank pobrał sam z mojego konta za moją telefoniczną dyspozycja . Pani powiedziała na infolinii że jest w porządku. Po południu jak wróciłem z pracy coś mnie tknęło by raz jeszcze zadzwonić do PKOBP i pani z którą się połączyłem już nie umiała mi odpowiedzieć więc zostałem przełączony do innego pracownika która powiedziała że kredyt jest wypowiedziany i muszę jak najszybciej napisać wniosek o restrukturyzacjie kredytu. Niestety bank chciał wpłatę uwiarygadniajaca na początku 18000 zł.
Więc porozumienie nie doszło do skutku bo nie miałem skąd wziąć takiej kwoty. Później były odwiedziny windykatora który sam też mnie namawiał na złożenie kolejnego wniosku o restrukturyzacjie  z wplata znowu ok. 15tys . Windykatorów tak bardzo zależało że przy okazji jednej z rozmów przez telefon Sam za mnie wypełniał wniosek o restrukturyzacjie?! Bardzo to ciekawe to ?Podpisał za mnie ? Czy chciał mnie naciągnąć,? Bo później na infolinii się dowiedziałem że żadnego wniosku nie ma. 6Finalnie bank w styczniu tego roku poszedł z tym długiem do sądu. Sąd wydał nakaz zapłaty który do żony jako współwłaściciela nieruchomości i wspokredytobiorcy nie doszedł bo został wysłany pod adres rodziców żony gdzie żona już nie mieszka i  nie jest tam zameldowana .Teraz dwa dni temu przyszedł list od komornika znowu pod adres gdzie żona nie mieszka o wszczęciu postępowania egzekucyjnego na wniosek wierzyciela PKOBP na  kwotę 125.000zl  Odrazu dzwoniłem do Banku i udało mi się tylko dowiedzieć że mogę jeszcze podpisać z żoną zgodę na dobrowolna sprzedaż mieszkania  w obecności notariusza wtedy bank wycofał sprawę od komornika.
Bardzo byśmy chcieli jeszcze mieć nadzieję że Bank iść na ugodę  i restrukturyzować kredyt byśmy nie stracili mieszkania .Jesteśmy w stanie uzbierać  kwotę do 12 może 15 tys.na wpłatę uwiarygadniajaca.
Czy jest jakaś szansa ? Czy można jakoś opóźnić komornika by mieć więcej czasu na negocjacje z bankiem PKOBP ? Teraz panuje ten wirus więc wszystko idzie wolniej załatwić no i miejmy nadzieję że komornik wolniej też działa przez te sytuację.
Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam.
 

Czy dobrze rozumiem sytuację, że kredytobiorców jest dwoje? Ty i Twoja żona. Ty odebrałeś nakaz zapłaty, żona nie bo poszedł na stary adres, pod którym żona nie mieszka? Czyja jest nieruchomość? Wspólna małżonków? 

 

Kierowaliście do banku ostatnio wniosek o ugodę?

Artur2

Kredytobiorcą jestem ja i żona. Ja nie odebrałem awizo ale pod adres prawidłowy został wysłany list więc w moim przypadku można uznać że pismo zostało doręczone. Pismo do żony zostało wysłane pod adres jej rodziców gdzie gdzie była kiedyś zameldowana . listonosz zostawił awizo a żona nie zdążył odebrać tego listu . Nieruchomość jest wspólna tzn. moja i żony.

W ostatnim czasie nie kierowaliśmy pisma o ugodę do Banku.

lukaszb
16 minut temu, Artur2 napisał:

Kredytobiorcą jestem ja i żona. Ja nie odebrałem awizo ale pod adres prawidłowy został wysłany list więc w moim przypadku można uznać że pismo zostało doręczone. Pismo do żony zostało wysłane pod adres jej rodziców gdzie gdzie była kiedyś zameldowana . listonosz zostawił awizo a żona nie zdążył odebrać tego listu . Nieruchomość jest wspólna tzn. moja i żony.

W ostatnim czasie nie kierowaliśmy pisma o ugodę do Banku.

Ja także uważam, że warto wnieść sprzeciw w przypadku żony, musicie tylko udowodnić, że żona mieszka pod innym adresem niż ten na który doręczano nakaz zapłaty. Wstrzyma to egzekucję o ile nieruchomość stanowi majątek wspólny małżonków. Wiadomo, żeby dochodzić roszczeń z majątku wspólnego, przeciwko wszystkim dłużnikom muszą istnieć tytuły.

 

Następnie czym szybciej należy podjąć negocjacje z bankiem. 

Artur2

W jaki sposób można udowodnić ,że żona nie mieszka pod adresem na który sąd wysłał nakaz zapłaty . Sprzeciw rozumiem muszę napisać pod adres sądu wystawiającego nakaz zapłaty tak? Ktoś może poradzić jak taki sprzeciw napisać składnie i sensownie ? 

Dziękuję bardzo 

lukaszb
1 minutę temu, Artur2 napisał:

W jaki sposób można udowodnić ,że żona nie mieszka pod adresem na który sąd wysłał nakaz zapłaty . Sprzeciw rozumiem muszę napisać pod adres sądu wystawiającego nakaz zapłaty tak? Ktoś może poradzić jak taki sprzeciw napisać składnie i sensownie ? 

Dziękuję bardzo 

Najlepiej jakimiś dokumentami. Np umową najmu, rachunkami, zameldowaniem itp. Ważne, żeby na tych dokumentach był prawidłowy adres żony, ten pod którym mieszka.

 

Który sąd wydał nakaz zapłaty?

Artur2

Nakaz zapłaty wydał Sąd Rejonowy Lublin Zachód. Czyli EPU. 

Artur2

Dziękuję bardzo.

Rozumiem ,że negocjacje z bankiem najlepiej żeby były prowadzone przez  osobę doświadczona w tego typu sprawach .

lukaszb
9 minut temu, Artur2 napisał:

Dziękuję bardzo.

Rozumiem ,że negocjacje z bankiem najlepiej żeby były prowadzone przez  osobę doświadczona w tego typu sprawach .

Tak byłoby najlepiej.

Artur2

Czy dobrym pomysłem jest kontakt z bankiem telefonicznie czy też negocjować z wierzycielem tylko pisemnie ?

lukaszb
3 minuty temu, Artur2 napisał:

Czy dobrym pomysłem jest kontakt z bankiem telefonicznie czy też negocjować z wierzycielem tylko pisemnie ?

Wniosek musi pójść pisemnie, ale oczywiście warto kontaktować się z bankim i rozmawiać.

Artur2

Rozumiem.

Czy w rozmowie z bankiem należy wspomnieć o złożonym sprzeciwie do nakazu zapłaty czy skupić się tylko na negocjacjach .Mogę prosić o wzór pisma o zawarcie ugody z bankiem?.

lukaszb
1 minutę temu, Artur2 napisał:

Rozumiem.

Czy w rozmowie z bankiem należy wspomnieć o złożonym sprzeciwie do nakazu zapłaty czy skupić się tylko na negocjacjach .Mogę prosić o wzór pisma o zawarcie ugody z bankiem?.

Nie musisz informować o sprzeciwie. Zapytaj w placówce Banku czy nie mają gotowców. Kiedyś mieli.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Similar Content

    • Effie30
      By Effie30
      Witam, czy komuś tu na forum udało się pojsc na ugode z Tani Kredyt?
       
      Dostałam pismo od komornika o wykazie majątku za dług od nich i chciałabym załatwić to z nimi polubownie tzn spłacać w ratach.
    • Kicia0311
      By Kicia0311
      dzień dobry
      Czy mogłby mi ktos pomoc i podesłać wzór do napisania ugody z parabankiem....byłabym bardzo wdzięczna 
    • tom223345
      By tom223345
      Witam! Oglądając ostatnio akta jednej ze spraw w e-sadzie zauważyłem, iż do pozwu powód nie dodał umowy pożyczki, która była przedmiotem cesji. Jedynie umowę cesji, ugodę i wypowiedzenie umowy ugody. Sprawa ta została przekazana do Sądu Rejonowego ze względu na brak podstaw do wydania nakazu zapłaty i  03.07 ma być sprawa w Sądzie Rejonowym. Czy ktoś się z tym spotkał, że powód chciał uzyskać nakaz zapłaty tylko na umowie o cesji. Z góry dziękuję za odpowiedź
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X Najczęściej wybierane kredyty konsolidacyjne: