Skocz do zawartości

kredyt w bzwbk.... jakieś inne propozycje - 45 tys.?


kulinek

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

OD trzech dni załatwiamy tam kredyt - wszystko wyglądało super dostaliśmy info że kredyt mamy teraz tylko trzeba z dwoma dokumentami do oddziału przyczłapać co też uczyniliśmy. A tam dowiedzieliśmy się że kredyt jest na wysoką kwotę 45 tys i kierownik oddziału życzy sobie jeszcze zaświadczenie z pracy które we wcześniejszych zapewnieniach nie było wymagane ponieważ mamy konta w bzwbk i na nie spływa wypłata ( mieliśmy zaświadczenie ze średnim doch z 6 miesięcy wystawiony 12 dni temu na ponad 3200) . Wszystko pięknie ładnie ale wybraliśmy ten bank ponieważ miało tego nie być - zależy nam na czasie pieniądze musimy mieć w ręce w przyszły piątek a wiadomo - są dni wolne czyli najlepiej w środę. Gdyby nam powiedzieli że zaświadczenie jednak będzie wymagane to załatwilibyśmy je w tygodniu bo zakład pracy nie znajduje się w miejscu zamieszkania... PO PROSTU PARANOJA JAKAŚ .... usaaa. Dodatkowo tłumaczyliśmy w banku że w marcu byłem na bezpłatnym urlopie czyli moje wynagrodzenie jest bliskie zeru za ten miesiąc co obniży mój dochód z 3 miesięcy (ale i tak się załapię- fuksem -na tą kwotę kredytu o jaką ubiegam) i w ich super rubryce doch z ostatniego miesiąca będzie wpis na 0 zł. Idę o zakład że mimo iż mi teraz mówią że to żaden problem w poniedziałek usłyszę: " oooooo no to nie wiemy co z tym zrobić proszę pana " A wtedy to już wybuchnę....

 

Zastanawiam się czy nie iść do innego oddziału czyt innego kierownika bo co ludź jak widzę to inne spojrzenie na całą sytuację co niestety BARDZO mnie denerwuje...

 

Ale jako że będę musiał zwolnić się z pracy w poniedziałek i zasówać do Brzeska to od razu mogę dać kilka zaświadczeń z różnych baków do wypełnienia - więc moje pytanie brzmi : czy zna ktoś naprawdę szybki bank udzielający kredytu gotówkowego - 45 tys, (mój zminimalizowany dochód przez miesiąc urlopu nie będzie mniejszy niż 2330 więc mieszczę się) umowa na czas określony od sierpnia 07 do końca 08, kredyt na co najmniej 6 lat . Brak innych kredytów, w bik też chyba mnie nie ma.

Czy ma ktoś jakieś propozycje? Możemy załatwić poręczyciela jeśli coś to przyspieszy...

Opublikowano

prosze sie udac do najbliższego oddziału POLBANKU w swoim mieście będzie najszybciej

Opublikowano

No ja bylem w oddziale banku wbk 2 razy, w piatek i dziś, i do końca byłem zapewaniny ze dostane kredyt, 25 tysiecy zlotych, pracuje 2 lata, zarabiam 3511,19 zl netto, kredyt na 60 miesiecy, niestety pomimo zlozenia zaswiadczenia o dochodach zalozeniu konta w wbk itp. po 3 godzinach zadzwonili do mnie i poinformowali mnie ze chcą jeszcze mój pit za ubiegły rok lub potwierdzenie składek ZUS za ubiegły rok... paranoja... jest jakiś normalny bank w krakowie w któym mozna normalnie szybko zalatwic kredyt?

 

w BIK mnie nie ma, nigdy nie mialem kredytów, od 2 miesiecy mam karte kredytową. mam 21 lat...

 

w eurobanku bylo skoleji wszystko ok do momentu jak pani zawołała ksiązeczke wojskową...

Opublikowano

... nawet mnie nie strasz... Zwolniłem się dziś z pracy i leciałem załatwiać zaświadczenie - okazało się że jest remont w biurze :/ Ale jutro powinni mi dosłać dokumenty... hmm... jeśli znowu coś będą chcieli w banku to już mnie coś trafi... Dam znać jutro czy się udało czy też nie :/ Ja mam u nich trzy konta i na nie spływa wypłata (od ponad 6 miesięcy), więc tutaj miałem łatwiej.

Z wojskiem taka sama sytuacja - ale u mnie jest jeszcze utrudnienie związane z umową na czas określony bo znalazłem jak na razie tylko trzy banki które umożliwiają kredytowanie na maksymalny okres mimo iż jest umowa na czas określony do końca tego roku (WBK, Millenium i Polbank), reszta kredytów udziela ale tylko do końca umowy :/ Ciągle liczę na WBK :/

Opublikowano

z bzwbk walki ciąg dalszy....

Wczoraj po doniesieniu wszystkich dokumentów łącznie z umowami z pracy, zaświadczeniem etc - powiedzieli że muszą wypełnić wniosek raz jeszcze bo ktoś wprowadził błędne dane... ussaaa...

ok - spoko ponieważ złożyliśmy wniosek o drugi kredyt na 5 tys - tyle potrzebujemy na piątek i został nam przyznany - taką informację dostaliśmy dwa dni temu.

Co prawda mieliśmy podpisywać umowę wczoraj ale jak zwykle w tym banku nie wyszło ponieważ... nie potwierdzili mojego zatrudnienia (mimo iż zaświadczenie wysłałem im drogą elektroniczną o 10 rano - a byliśmy umówieni na podpisywanie umowy koło godziny 18 czyli o takiej porze o której w mojej firmie już nikogo nie ma...).

Siedzieliśmy w banku ponad godzinę ... ale powiedzieli że jutro z rana potwierdzą zatrudnienie i 5 tys mamy na bank a 45 tys po decyzji ponieważ jest nowy wniosek... hmmm... jest 11 więc zadzwoniłem do banku i dowiedziałem się że jeszcze nic nie potwierdzili, 5 tys może dostanę a 45 to lepiej żebym się orientował w Polbanku bo oni jeszcze zus chcą dostać... - a podobno zus jest w momencie prowadzenia własnej działalności gosp a nie pracy na umowę...? Na dodatek moje dochody z ostatnich trzech miesięcy (w zasadzie 6) to jest praca w polskiej firmie na umowie eksportowej i wypłata w euro - i tam za granicą było odprowadzane ubezpieczenie podatki etc...

Myślałem że mnie coś trafi - wczoraj przez godzinę zapewniali że nic więcej potrzebować nie będą. Minął tydzień od początku załatwiania u nich kredytu i co? - tak wygląda SZYBKI KREDYT W BZWBK - ludzie nie dajcie się nabrać...

My też nie jesteśmy zbyt inteligentni ponieważ uwierzyliśmy że to czysta formalność bo to nasz bank i tu spływa wypłata etc - i złożyliśmy wniosek tylko do nich. Głupota- teraz to wiem- trzeba było od razu iść do polbanku i millenium.

No nic, wszystko da się naprawić, byleby dostać teraz ten na 5 tys i składamy drugi wniosek do Polbanku. Na razie to tyle - chyba że jeszcze coś ciekawego wymyślą...

Opublikowano

Trochę czasu minęło a kredytu dalej nie ma. Po dostarczeniu wszystkich dokumentów - remua etc bank zastanawiał się przez piatek poniedziałek i wtorek (to na tyle gwarancji 24 h) i dyrektor placówki odmówił kredytu. Za tydzień mamy mieć pieniądze bo podpisujemy końcową umowę.

Jest bosko. Istnieje "szansa" że będzie inna odpowiedź jeśli zmniejszymy kwotę kredytu - ubezpieczymy go i - tu nowość dla kredytów reklamowanych jako bez poręczycieli nawet do 100 tys - znajdziemy sobie poręczyciela.... K###A

Jako że jesteśmy przyparci do muru to godzimy sie na wszystko. A tu kolejna niespodzianka: doradca który tak sie podobno nami zajmuje nie wysyła dokumentów które obiecywał wysłać w ciągu godziny (byłem po nie w banku ale na prośbę doradcy zgodziłem się na przesłanie ich drogą elektroniczną...dureń ze mnie) . Odmawia złożenia wniosku przez telefon (pracuję do 18 a banki zamykają o 17) - na szczęście w centrali są bardziej kompetentni ludzie którzy wniosek oczywiście przyjęli...

to jest jedna wielka paranoja. Po prostu brak słów... jeśli tak dalej pójdzie to jesteśmy do tyłu 5 tys zadatku za dom.

Opublikowano

Witam,

 

Cała ta sytuacja jest co najmniej dziwna... widzę tutaj kilka dziwnych zdarzeń. Pierwsze słyszę żeby dyrektor oddziału podejmował decyzje kredytowe !!! Od tego są ludzie na odpowiednich do tego przeznaczenia i na pewno nie nazywają się dyrektorami oddziału. Może po po prostu na jego wniosek niektóre sytuacje miały miejsce - no ale to już kwestia człowieka nie banku. Jeżeli chodzi o potwierdzenie zaświadczenia to wcale nie jest takie proste jak się wydaje... w 90% nie ma problemu ale bywa że np kadrowa nie potwierdzi zaświadczenia - tzn powie że nic nie powie i kredyt idzie w kanał, może mieli z tym problem. Kwestia też doradców w danej placówce, nie zapominajmy że ci sami ludzie za miesiac mogą pracować w polbanku - tak to teraz niestety wygląda. Nie chce tłumaczyć banku ale niestety takie same sytuacja zdarzają się w każdym banku - ja osobiście znam najwiecej osób które miały podobne problemu, a nie wspomne o złym wyliczeniu raty, z polbankiem

Przygotowuję podsumowanie AI tego tematu…
Opublikowano

jeśli chodzi o zaswiadczenie z pracy to z nim problemu nie było - zostało do banku dostarczone 28 kwietnia... potwierdzone pozytywnie na następny dzień. Potem analitycy - dwa dni z glowy, i chcieli remue etc etc...

Ja tylko piszę co mi mówi mój "doradca". Który dobrym na pewno nie jest - w środę pofatygowałem się po info ale na jej wielką prośbę zgodziłem się żeby wysłała mi dane elektronicznie i do tej pory ich nie dostałem... w centrali przyjęli wniosek złożony telefonicznie tak jak poprzedni - a ona mówi że nie przyjmie i sie nie da... do tego w centrali mówią że to nie ma być poręczyciel tylko współkredytobiorca a doradca na pytanie jak to jest w rzeczywistości piszę że jednak poręczyciel.. i bądź tu człowieku mądry. Szlak mnie trafia i tyle. Centrala dzwoniła w sobotę pani mocno się zdziwiła całą sytuacją i powiedziała że w poniedziałek będzie dzwonić do oddziału. Zobaczymy co z tego wyjdzie...

Opublikowano

Niestety doradcy nie zawsze są kompetentni... nie można też wymagać od nich żeby wszystko wiedzieli ale głupot nie mogą gadać. Nie dziwni mnie zdenerwowanie z Twojej strony skoro każdy mówi coś innego. Sam osobiscie ostatnio chodzilem po placowkach wbk z pytaniem czy moge zamienic karte na inna karte to wszedzie sie dowiedzialem ze nie mozna a w regulaminie doczytalem ze mozna:)

Opublikowano

dwa dni temu byliśmy z poręczycielem w banku i złożyliśmy wszystkie papiery jakich chcieli i podpisy... poręczycielem jest mama mojej żony (emerytura w wysokości 3200 ) bez kredytów swoich etc etc.

Po zapytaniu kiedy będzie odpowiedź oczywiście usłyszeliśmy że jutro powinna być bo już analitycy znają doskonale sytuacje i że sami zaproponowali ubezpieczenie kredytu i poręczyciela... no wiec minęły dwa dni i nic. Na pytanie o reklamowaną gwarancję terminu - 24 h najpierw usłyszałem w banku że to obowiązuje od dostarczenia kompletu wymaganych dokumentów - czyli totalna sciema bo najpierw nie chcieli nic a potem zaczeli wymagać dodatkowych dokumentów jak umowy i remua (a o tym nie ma słowa w wymaganych dokumentach...) No dobra ale jako że w tym momencie już raczej nie mogą wymyśleć nowych dokumentów więc wczoraj po 24 h pytam o gwarancję terminu a pani doradca mówi mi że to obowiązuje tylko u osób które wszystkie wymagane dokumenty złożą w jednym terminie... K###A jak można złożyć wszystkie dokumenty w jednym terminie jeśli za każdym razem zapewniają nas że to wszystkie dokumenty jakich będą potrzebować a po kilku dniach dzwonią że chcą kolejnych?!?!?! Jesteśmy naprawdę wściekli. Jesli teraz się okaże że kredytu nie dostaniemy mimo iż zmniejszyliśmy kwotę kredytu do sugerowanej przez nich, wzieliśmy ubezpieczenie i do tego poręczyciela to chyba podpalimy te budę.... grrr.... Jedna wielka paranoja... moja żona jest w ciąży przez te wszystkie nerwy jakie przechodzimy z tym niby "pewnym" kredytem od miesiąca - zaczęła mieć problemy z sercem... mamy już tego wszystkiego dość...

Opublikowano

o a teraz się dowiedzieliśmy że gwarancja terminu obowiązuje do kwoty 20 tys bo to idzie z komputera... a odpowiedzi dalej nie ma mimo iż nas zapewniali że jak będzie poręczyciel i ubezpieczenie to problemu nie będzie... i co?

Opublikowano

Skąd Pan jest? I mogę prosić o numer placówki?

Opublikowano

z Krakowa z oddziału 3.

Zapewniali nas że najpóźniej w czwartek będziemy uruchamiali kredyt... , zrobiliśmy wszystko czego od nas wymagali i co zaproponowali. Cały czas nam mydlą oczy...

Opublikowano

kolejny dzień minął... i nic. Rano od doradcy słyszeliśmy" niech się państwo nie martwią..." A teraz słyszymy że analityk już nie odbiera telefonów że wszyscy łącznie z dyr oddziału do niego dzwonili a on nic nie powiedział. Ja tego nie rozumiem co to w ogóle jest" mamy cię"? W poniedziałek o 9 rano musimy mieć pieniądze w ręce i zapewniali nas że tak będzie...

Opublikowano

zabawy z bzwbk ciąg dalszy... usłyszeliśmy że jeśli poręczyciel stanie się kredytobiorcą - nie współ a kredytobiorcą - dostarczy wyciągi z banków to na 99% dostaniemy kredyt a i za zwłokę mamy najniższe oprocentowanie- znaczy się nie my tylko mama mojej żony która miała być moim poręczycielem. ... słowa nie są w stanie przedstawić tego jak się teraz czujemy. W poniedziałek idziemy do dyr oddziału potem rzecznik praw i sprawę będziemy nagłaśniać.

Zrobili nas w konia po mistrzowsku. Znając naszą sytuację obiecywali że kredyt będzie jak się sprawa przedłużała a musieliśmy mieć 5 tys na zadatek - od ręki dostaliśmy kredyt 5 tys - czyli zys z nas już est, a potem ściema szła na całego. Obiecywanie zapewnianie mówienie że jak zrobimy to i to to na 99% mamy kredyt - albo nie martwcie się kredyt dostaniecie, najpóźniej w czwartek umowa kredytowa etc etc...

JEśli ktoś ma jakieś propozycje jak można "zaleźć za skórę" bankowi - oddziałowi bądź nawet doradcy to proszę ładnie o propozycje. Moja żona w 5 miesiącu ciąży przez ciągły stres od ponad miesiąca nabawiła się nerwicy, problemów z sercem - puls 128 na minute to norma, a wiadomo jak to może działać na potomka. Oprócz tego straty czasu, zdrowia i kasy - 5 tys zadatku.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.