Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
16 minut temu, Arrtiss89 napisał(a):

Sąd rejonowy wydał wyrok,

zaoczny?

Opublikowano (edytowane)

Drodzy forumowicze bardzo prosze o rade dostalem.sms od alektum z prosba o kontakt zadluzenie 5100 ktos pisal cos o ratach...odebrala Pani kulturalna przestawilem sytuacje po czym mowi ze to jest wplata jednorazowa na dzis w calosci i nie ma mozliwosci rat...zgodzila sie na wplate inicjujaca 500 na dzis...reszta 4600 do 25.06...masakra nie wiem co robic...

Edytowane przez Ojkrzychu
Opublikowano
5 godzin temu, Ojkrzychu napisał(a):

Drodzy forumowicze bardzo prosze o rade dostalem.sms od alektum z prosba o kontakt zadluzenie 5100 ktos pisal cos o ratach...odebrala Pani kulturalna przestawilem sytuacje po czym mowi ze to jest wplata jednorazowa na dzis w calosci i nie ma mozliwosci rat...zgodzila sie na wplate inicjujaca 500 na dzis...reszta 4600 do 25.06...masakra nie wiem co robic...

Ja mialam dużą kwotę do spłaty w alektum napisałam do nich emaila i bez problemu rozłożyli na 12 rat. Oni zazwyczaj rozkładają na raty. . Więc nie wiem dlaczego każą spłacić całość  chyba że jest to już sprawa po umorzeniu w epu.. 

Opublikowano
1 godzinę temu, malami342 napisał(a):

Ja mialam dużą kwotę do spłaty w alektum napisałam do nich emaila i bez problemu rozłożyli na 12 rat. Oni zazwyczaj rozkładają na raty. . Więc nie wiem dlaczego każą spłacić całość  chyba że jest to już sprawa po umorzeniu w epu.. 

Wlasnie nie jest po zadnym umorzeniu... W tamtym tygodniu byl cesja od zefina... I dzis byl sms o kontakt i tak jak mowie mila Pani mowi "ze to jest dlug w calosci a nie rozkladany na raty"  i jak nie mam to 500 na dzis a reszta do 25.06..jeszcze mi mowi zebym od rodziny pozyczyl...zal...

Opublikowano
4 minuty temu, Ojkrzychu napisał(a):

Wlasnie nie jest po zadnym umorzeniu... W tamtym tygodniu byl cesja od zefina... I dzis byl sms o kontakt i tak jak mowie mila Pani mowi "ze to jest dlug w calosci a nie rozkladany na raty"  i jak nie mam to 500 na dzis a reszta do 25.06..jeszcze mi mowi zebym od rodziny pozyczyl...zal...

 

Ja dziś też dostałam sms z prośbą o kontakt. Też dług po Zefin. U mnie 4300zł. Napisałam im maila - zobaczę czy i co odpiszą. 

Opublikowano
2 godziny temu, Ojkrzychu napisał(a):

Wlasnie nie jest po zadnym umorzeniu... W tamtym tygodniu byl cesja od zefina... I dzis byl sms o kontakt i tak jak mowie mila Pani mowi "ze to jest dlug w calosci a nie rozkladany na raty"  i jak nie mam to 500 na dzis a reszta do 25.06..jeszcze mi mowi zebym od rodziny pozyczyl...zal...

 

Może warto napisać przez ich stronę prośbę o rozłożenie na raty. Jest tam taka możliwość. 

Opublikowano
11 godzin temu, Ojkrzychu napisał(a):

Wlasnie nie jest po zadnym umorzeniu... W tamtym tygodniu byl cesja od zefina... I dzis byl sms o kontakt i tak jak mowie mila Pani mowi "ze to jest dlug w calosci a nie rozkladany na raty"  i jak nie mam to 500 na dzis a reszta do 25.06..jeszcze mi mowi zebym od rodziny pozyczyl...zal...

 

Napisz do nich maila ze swoją propozycją

Opublikowano

Czy Alektum jeździ do domu na wizyty? Przestałam dostawać smsy i nie wiem o co chodzi.

Opublikowano
33 minuty temu, dga4253 napisał(a):

Czy Alektum jeździ do domu na wizyty? Przestałam dostawać smsy i nie wiem o co chodzi.

Nie

Opublikowano (edytowane)

Witam, mam u nich dwie sprawy z Kuki i Finbo. Jedna na 2100 druga 600.

Sprawa u nich od kilku dni. Proponowałem raty - żadnych kwot tylko w ogóle się dogadać. Niemiły pan kazał całość lub jakąś część wpłacić dzisiaj. Na dziś nie dysponuje żadnymi środkami. Facet wypytywał o dochody i koszty utrzymania itd. Na razie żadnego maila ani listu od nich nie dostałem. Tylko rozmowa telefoniczna. Długów się nie wypieram chce to spłacić. Ale z tym panem nie szło się w jakikolwiek sposób dogadać. Chce całość lub jakąś część dzisiaj.

 

Pytanie. Czy idzie się z nimi dogadać jak człowiek powiedzmy na wpłaty ok. 500 zł? czy nie wiem nawet na 4 raty? Jakimikolwiek środkami będę dysponował pod koniec miesiąca. Trochę facet mnie wkurzył, bo zero kompromisu. Wiem długi trzeba spłacać, noga się powinęła, ale chce im to spłacić...

 

Miałem kiedyś windykację to zero problemów. Pamiętam w kruku podobne kwoty spłacałem po 200 zł miesięcznie... 

 

 

Jakieś porady co mogę zrobić?

Edytowane przez Lukasz9019
Opublikowano
7 minut temu, Lukasz9019 napisał(a):

Witam, mam u nich dwie sprawy z Kuki i Finbo. Jedna na 2100 druga 600.

Sprawa u nich od kilku dni. Proponowałem raty - żadnych kwot tylko w ogóle się dogadać. Niemiły pan kazał całość lub jakąś część wpłacić dzisiaj. Na dziś nie dysponuje żadnymi środkami. Facet wypytywał o dochody i koszty utrzymania itd. Na razie żadnego maila ani listu od nich nie dostałem. Tylko rozmowa telefoniczna. Długów się nie wypieram chce to spłacić. Ale z tym panem nie szło się w jakikolwiek sposób dogadać. Chce całość lub jakąś część dzisiaj.

 

Pytanie. Czy idzie się z nimi dogadać jak człowiek powiedzmy na wpłaty ok. 500 zł? czy nie wiem nawet na 4 raty? Jakimikolwiek środkami będę dysponował pod koniec miesiąca. Trochę facet mnie wkurzył, bo zero kompromisu. Wiem długi trzeba spłacać, noga się powinęła, ale chce im to spłacić...

 

Miałem kiedyś windykację to zero problemów. Pamiętam w kruku podobne kwoty spłacałem po 200 zł miesięcznie... 

 

 

Jakieś porady co mogę zrobić?

Zadzwoń raz jeszcze, jak będziesz mieć kasę pod koniec miesiąca, bo można się dogadać, ale też zależy na kogo się trafi po drugiej stronie słuchawki. Czasem trzeba dzwonić kilka razy, gdy jest jakiś czub,to się poprostu rozłącz i za jakiś czas zadzwoń znowu. Alektum chce zazwyczaj wpłaty inicjującej na już albo ewentualnie jest 2-3 dni na wpłatę. Jeśli sprawy są świeże, to do epu jeszcze nie polecą. Próbuj dzwonić. 

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Ewka00 napisał(a):

Zadzwoń raz jeszcze, jak będziesz mieć kasę pod koniec miesiąca, bo można się dogadać, ale też zależy na kogo się trafi po drugiej stronie słuchawki. Czasem trzeba dzwonić kilka razy, gdy jest jakiś czub,to się poprostu rozłącz i za jakiś czas zadzwoń znowu. Alektum chce zazwyczaj wpłaty inicjującej na już albo ewentualnie jest 2-3 dni na wpłatę. Jeśli sprawy są świeże, to do epu jeszcze nie polecą. Próbuj dzwonić. 

Dzięki, no nic poczekam póltorej tygodnia jak będę miał cokolwiek kasy. Wtedy będę się probował dogadać z nimi... 

Mam nadzieję, że zgodzą się na raty. Oni przyślą coś pocztą lub mailem? numer sprawy konta itd? bo na razie nic nie mam... ta intuicyjna wpłata to tak jak facet mi mówił połowa? bo to trochę dużo dla mnie... czy jest szansa na mniejszą się dogadać? Czytałem gdzieś też, że dzwonią do pracy, prawda to - boję się, bo wstyd i niepotrzebne problemy...

 

Edytowane przez Lukasz9019
Opublikowano
W dniu 10.06.2024 o 11:05, Ojkrzychu napisał(a):

Drodzy forumowicze bardzo prosze o rade dostalem.sms od alektum z prosba o kontakt zadluzenie 5100 ktos pisal cos o ratach...odebrala Pani kulturalna przestawilem sytuacje po czym mowi ze to jest wplata jednorazowa na dzis w calosci i nie ma mozliwosci rat...zgodzila sie na wplate inicjujaca 500 na dzis...reszta 4600 do 25.06...masakra nie wiem co robic...

U mnie za pierwszym razem była odmowa e odpowiedzi na maila ,a po kilku dniach przyszła odpowiedź na maila że akceptują moją prośbę, więc  na Twoim miejscu spróbowałabym jeszcze raz może trafi Ci się ktoś bardziej ludzki, tylko zaproponuj konkrety?

Opublikowano
42 minuty temu, Lukasz9019 napisał(a):

Witam, mam u nich dwie sprawy z Kuki i Finbo. Jedna na 2100 druga 600.

Sprawa u nich od kilku dni. Proponowałem raty - żadnych kwot tylko w ogóle się dogadać. Niemiły pan kazał całość lub jakąś część wpłacić dzisiaj. Na dziś nie dysponuje żadnymi środkami. Facet wypytywał o dochody i koszty utrzymania itd. Na razie żadnego maila ani listu od nich nie dostałem. Tylko rozmowa telefoniczna. Długów się nie wypieram chce to spłacić. Ale z tym panem nie szło się w jakikolwiek sposób dogadać. Chce całość lub jakąś część dzisiaj.

 

Pytanie. Czy idzie się z nimi dogadać jak człowiek powiedzmy na wpłaty ok. 500 zł? czy nie wiem nawet na 4 raty? Jakimikolwiek środkami będę dysponował pod koniec miesiąca. Trochę facet mnie wkurzył, bo zero kompromisu. Wiem długi trzeba spłacać, noga się powinęła, ale chce im to spłacić...

 

Miałem kiedyś windykację to zero problemów. Pamiętam w kruku podobne kwoty spłacałem po 200 zł miesięcznie... 

 

 

Jakieś porady co mogę zrobić?

Mi telefonicznie odrzucili, napisałam maila i zaakceptowali moją propozycje

Opublikowano
3 minuty temu, anonim71 napisał(a):

Mi telefonicznie odrzucili, napisałam maila i zaakceptowali moją propozycje

a jaka propozycję dawałeś? pojdą spłate 600-600-600-600-300 lub po 700?

 

czy wpłacałeś np połowę lub jakąś większą kwotę?

Opublikowano
Teraz, Lukasz9019 napisał(a):

a jaka propozycję dawałeś? pojdą spłate 600-600-600-600-300 lub po 700?

 

czy wpłacałeś np połowę lub jakąś większą kwotę?

Dali mi tydzień na wpłatę w raty. Zadłużenie było na 3000, zaproponowałam raty po 500. W drugiej sprawie było ponad 5000 i też zgodzili się na raty po 500.

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, anonim71 napisał(a):

Dali mi tydzień na wpłatę w raty. Zadłużenie było na 3000, zaproponowałam raty po 500. W drugiej sprawie było ponad 5000 i też zgodzili się na raty po 500.

dzięki za info, poczekam aż coś przyślą pocztą lub mailem (bo na razie nawet nie znam nr sprawy etc) i im wyślę swoją propozycję... 

mam nadzieje, że się zgodzą. Bo przez telefon zero gadki. 

Edytowane przez Lukasz9019
Opublikowano
Teraz, Lukasz9019 napisał(a):

dzięki za info, poczekam aż coś przyślą pocztą lub mailem i im wyślę swoją propozycję... 

mam nadzieje, że się zgodzą. Bo przez telefon zero gadki. 

Bo to zależy na kogo trafisz i przy okazji jeszcze wywierają presję na człowieku. Napisz maila ze swoją, zapewne się zgodzą tylko trzeba poczekać kilka dni na odpowiedź. Po wpłacie 1 raty wysyłają ugodę papierową.

Opublikowano
1 minutę temu, anonim71 napisał(a):

Bo to zależy na kogo trafisz i przy okazji jeszcze wywierają presję na człowieku. Napisz maila ze swoją, zapewne się zgodzą tylko trzeba poczekać kilka dni na odpowiedź. Po wpłacie 1 raty wysyłają ugodę papierową.

wywierają mocno... po takiej gadce to mi się odechciało spłacać tego... ale za błędy trzeba płacić. Czekam aż mi cokolwiek od nich przyjdzie na papierze, mam nadzieję, że do końca tygodnia i wysyłam im swoją propozycję i mam nadzieję, że pójdą na to i zaczynam spłacać z końcem miesiąca :)

Opublikowano
3 minuty temu, Lukasz9019 napisał(a):

wywierają mocno... po takiej gadce to mi się odechciało spłacać tego... ale za błędy trzeba płacić. Czekam aż mi cokolwiek od nich przyjdzie na papierze, mam nadzieję, że do końca tygodnia i wysyłam im swoją propozycję i mam nadzieję, że pójdą na to i zaczynam spłacać z końcem miesiąca :)

W większości przypadków chcą ok. 15 %20 procent zadłużenia jako wpłatę inicjującą. Może tak jak pisałam, trafiłeś na jakiegoś cwaniaka. Rozmawiałam z nimi telefonicznie i kontakt był na wysokim poziomie, bez ubliżania, czy darcia japy. 

Opublikowano
12 minut temu, Lukasz9019 napisał(a):

wywierają mocno... po takiej gadce to mi się odechciało spłacać tego... ale za błędy trzeba płacić. Czekam aż mi cokolwiek od nich przyjdzie na papierze, mam nadzieję, że do końca tygodnia i wysyłam im swoją propozycję i mam nadzieję, że pójdą na to i zaczynam spłacać z końcem miesiąca :)

Niestety tak to wygląda i to prawda, po tych wszystkich rozmowach, mailach, smsach i listach człowiekowi się odechciewa nawet to spłacać.

Opublikowano
4 minuty temu, Ewka00 napisał(a):

W większości przypadków chcą ok. 15 %20 procent zadłużenia jako wpłatę inicjującą. Może tak jak pisałam, trafiłeś na jakiegoś cwaniaka. Rozmawiałam z nimi telefonicznie i kontakt był na wysokim poziomie, bez ubliżania, czy darcia japy. 

kulturalnie rozmawiał pytał ile zarabiam ile wydaje itp. Powiedziałem mu co i jak to całość i koniec, później coś o połowie zaczął mówić i to chciał dzisiaj żeby były pieniądze... to mu podziękowałem za rozmowę i się rozłączyłem... zero kompromisu itp. Zresztą u nich sprawa chyba jest od czwartku. Nawet jeszcze listownie nic nie dostałem. Przyjdzie coś listem to napiszę do nich

Opublikowano
Teraz, Lukasz9019 napisał(a):

kulturalnie rozmawiał pytał ile zarabiam ile wydaje itp. Powiedziałem mu co i jak to całość i koniec, później coś o połowie zaczął mówić i to chciał dzisiaj żeby były pieniądze... to mu podziękowałem za rozmowę i się rozłączyłem... zero kompromisu itp. Zresztą u nich sprawa chyba jest od czwartku. Nawet jeszcze listownie nic nie dostałem. Przyjdzie coś listem to napiszę do nich

Będzie info na maila i list z numerem sprawy. Można u nich założy wtedy konto w zakładce "Moje strony" i będzie wgląd na całe zadłużenie. 

Tak powiem informacyjnie, że też nie zgodziłam się na ich propozycję, bo za dwie chwilówki chcieli ok. 2 tyś. wpłaty inicjującej. Spłaciłam ich bez podpisywania ugody od lipca zeszłego roku do lutego tego roku i o dziwo, nie poszli przez ten czas do sądu. Wpłacałam regularnie co miesiąc swoje kwoty. Może miałam w tym bałaganie finansowym trochę szczęścia ??... 

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Ewka00 napisał(a):

Będzie info na maila i list z numerem sprawy. Można u nich założy wtedy konto w zakładce "Moje strony" i będzie wgląd na całe zadłużenie. 

Tak powiem informacyjnie, że też nie zgodziłam się na ich propozycję, bo za dwie chwilówki chcieli ok. 2 tyś. wpłaty inicjującej. Spłaciłam ich bez podpisywania ugody od lipca zeszłego roku do lutego tego roku i o dziwo, nie poszli przez ten czas do sądu. Wpłacałam regularnie co miesiąc swoje kwoty. Może miałam w tym bałaganie finansowym trochę szczęścia ??... 

ta zakładka działa jak w kruku że wpłacasz blikiem na przykład i maleje po prostu to co wpłaci się? 

Wolę mieć podpisane z nimi cokolwiek żeby do sądu nie poszli... bo to dodatkowe koszta są. Komornika też wolałbym nie mieć... 

Edytowane przez Lukasz9019
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Lukasz9019 napisał(a):

ta zakładka działa jak w kruku na przykład, że wpłacasz blikiem na przykład i maleje po prostu to co wpłaci się? 

Wolę mieć podpisane z nimi cokolwiek żeby do sądu nie poszli... bo to dodatkowe koszta są. Komornika też wolałbym nie mieć... 

Jasne, że lepiej mieć ugodę na papierze, też cały czas sprawdzałam epu, bo byłam pewna, że polecą. Dzięki Bogu udało się spłacić te dwa badziewia. Ja tam założyłam konto, żeby sprawdzać, czy kasa moja tam wpływa, czy nie zaginie po drodze,ale nie działa to tak jak w Kruku, za piękne by to było... 

Edytowane przez Ewka00
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.