Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Firma, która spłaciłem po sądzie parę dni temu chce mi znowu tysiaka pożyczyć, normalnie szok. 

Chce napisać dziś o mechaniźmie tego co czuje i walce. 

1. Emocje, czuję endorfiny wspaniałe uczucie że zdolność jest, że jakby co mogę wziąść. Ciekawe czy hazardzisci i alko mają podobnie na zdolność do grania czy picia. 

2. Zapala się czerwona lampka, wspomnienia przelatują z 10 lat jak bez domu byłem, pracowałem na fuchy aby na obiad było, 17 spraw sądowych w jednym czasie itp. Mix 10 lat w pigułce i myśl, nie dziękuję. 

3. Włącza się narrator logicznego myślenia, dobrze... Wezmiesz, święta full wypas, drugie primo ile ostatnio odkładasz miesięcznie, zero? Tak. Następne pytanie, nie lepiej po 200 odłożyć przez 4 mce zamiast spłacać 6 mcy, no lepiej.. Ale i tak nie odkładasz. No tak.... To skoro nie odkładasz to skąd wziąłbyś na ratę, no nie... Teraz to już się odegram i będę płacił jak nie uzależnienie, a najlepiej to s... Z mojej głowy. A ta postać jedzie dalej w mojej głowie, to skoro nie będziesz płacił bo nie odkładasz miesięcznie po 200 to chcesz wyludz...ć pieniążki, no nie teraz to mnie wk... Ja? Ja bym nie płacił rat? Teraz to musi wyjść, tak mało ci 10 lat i pół banki przej.. 

4. No tak, starczy... Święta będą u rodziców a dziś zakupy w biedrze ale nie stracę domu, kogoś na kim zależy i szacunku do siebie, dziękuję Ci siło wyższa. 

 

Kto jednak powie temu głosowi s... J? 

Komu będzie mało... 

 

Morał, chce nauczyć się oszczędzać, endorfinki będą te same ale nie patologicznie. 

 

Miłej Sobótki. 

Opublikowano

Dobrze, że napisałeś, trzymaj się i nie bierz nic- przypomnij sobie atrakcje, jakie masz z racji na te pożyczki.

Opublikowano

co Cię nie zabije, to Cię wzmocni 

 

mix chwilówki + hazard to najgorsza mikstura świata 

niszczy ciało, umysł i duszę człowieka. 

 

Trzymaj się Mariusz! 

sam nie jesteś 

Opublikowano

Ja jestem uzależniony od brania pożyczek, jedyny hazard to brydż i szachy na kurniku. Ale szczerze powiem, że ze strachu zawsze unikałem lotka, zdrapek, automatów, także nie wiem co by było jakbym zagrał. 

Opublikowano
W dniu 18.12.2021 o 13:23, mariuszd31 napisał:

Ja jestem uzależniony od brania pożyczek, jedyny hazard to brydż i szachy na kurniku. Ale szczerze powiem, że ze strachu zawsze unikałem lotka, zdrapek, automatów, także nie wiem co by było jakbym zagrał. 

Mariusz - trzymaj się!! Dobra decyzja. Czasami odzywa się temat. Samo zaciąganie zobowiązania jest kuszące. Wydawanie potem powoduje wyrzuty sumienia i stan depresyjny. Też tak miałem. Ta kasa cieszy przez sekundę, dwie. 

Opublikowano

mam to samo, jest to bardzo niebezpieczne, nie wiem jak chwilówki, bo nie pisza do mnie, ani ja nie wchodze na ich strony, ale żyje cały czas "z karbem" mozliwosci zaciagniecia kredytu odnawialnego tzw. limitu w koncie, caly czas mnie kusi bank PKO BP, narazie sie nie poddalem i nie zamierzam, ale czasami przyznaje, ze mala mysl przemkie, ale ją zabijam jak radzil mi terapeuta.

Opublikowano
Godzinę temu, Kevin7 napisał:

mam to samo, jest to bardzo niebezpieczne, nie wiem jak chwilówki, bo nie pisza do mnie, ani ja nie wchodze na ich strony, ale żyje cały czas "z karbem" mozliwosci zaciagniecia kredytu odnawialnego tzw. limitu w koncie, caly czas mnie kusi bank PKO BP, narazie sie nie poddalem i nie zamierzam, ale czasami przyznaje, ze mala mysl przemkie, ale ją zabijam jak radzil mi terapeuta.

Mimo wszystko najlepiej pożyczać tylko w banku i nigdzie indziej. 

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Mechanizm uzależnienia od pożyczania pieniędzy często wiąże się z silnym działaniem emocji, które wywołują uczucie euforii i poczucie kontroli nad sytuacją finansową, co może prowadzić do powtarzania tego zachowania mimo negatywnych konsekwencji. W takich sytuacjach ważne jest świadome rozpoznanie tych emocji i zatrzymanie się, aby nie podejmować decyzji pod wpływem chwilowego impulsu.

Walka z tym mechanizmem wymaga uświadomienia sobie przeszłych negatywnych doświadczeń związanych z zadłużeniem oraz aktywnego włączania logicznego myślenia, które pomaga ocenić realne skutki kolejnego zadłużenia. Takie podejście pozwala na przerwanie błędnego koła i unikanie dalszego pogłębiania problemów finansowych.

Podjęcie świadomej decyzji o niekorzystaniu z kolejnych pożyczek, mimo pokusy i presji emocjonalnej, jest kluczowe dla odzyskania kontroli nad finansami i wyjścia z zadłużenia. Warto pamiętać, że impulsywne decyzje pod wpływem emocji często prowadzą do pogorszenia sytuacji, dlatego ważne jest zachowanie dystansu i racjonalne planowanie działań.

#uzależnienie #emocje #zadłużenie
Opublikowano

Warto też zadać sobie pytanie, czy serio potrzebujesz tych pieniędzy. Czy jednak poradzisz sobie bez nich. Każde pożyczenie rodzi obowiązek spłaty. Lepiej mieć mniej, a swoje :)

Opublikowano

Mariusz, śledziłem sporo Twoich postów tutaj na forum. Jestem bezpośrednim, szczerym gościem i myślę, że walczakiem, jakich mało. Trzymam kciuki za Ciebie, nie pakuj się znowu w to pożyczkowe szambo. Przekuj to uzależnienie  na inne zdrowy "zamiennik", walcz, rozmawiaj z innymi o problemie. Ja w w Ciebie wierzę. Powodzenia! 

Opublikowano
15 godzin temu, Kropka12 napisał:

Mimo wszystko najlepiej pożyczać tylko w banku i nigdzie indziej. 

byc moze inni, ja juz sie wyleczylem z kazdej formy pozyczania, nawet z pracowniczej kasy zapomogowej gdzie %  pozyczki jest bliski zera sie wypisalem, po prostu nie chce slyszec juz o zadnym pozyczaniu, autem moge starym jezdzic albo wogole jak nie mam na paliwo lub na rowerze, wakacje tansze i superowe mozna sobie zorganizowac, jedzenie tansze i zdrowsze rowniez, ciuchy tymbardziej, nie pije lub czasami piwko, nie pale, starcza mi z wyplaty i czasami sobie dorobie i sie ciesze zyciem.

Jak widze, szczegolnie w ostatnich 20 latach jak ludzie konsumpcyjnie zyja i gonitwa za wszystkim to mnie przeraza i zastanawiam sie po co to wszystko ??? Ale to temat na inne opowiadanie, generalnie jestem przeciw pozyczkom, wszystkim.

Opublikowano

Jedyny kredyt to na zdrowie, bo aby oszczędzać to trzeba być na planecie Ziemia. To jest ten wyjątek. 

Opublikowano
2 godziny temu, Kevin7 napisał:

byc moze inni, ja juz sie wyleczylem z kazdej formy pozyczania, nawet z pracowniczej kasy zapomogowej gdzie %  pozyczki jest bliski zera sie wypisalem, po prostu nie chce slyszec juz o zadnym pozyczaniu, autem moge starym jezdzic albo wogole jak nie mam na paliwo lub na rowerze, wakacje tansze i superowe mozna sobie zorganizowac, jedzenie tansze i zdrowsze rowniez, ciuchy tymbardziej, nie pije lub czasami piwko, nie pale, starcza mi z wyplaty i czasami sobie dorobie i sie ciesze zyciem.

Jak widze, szczegolnie w ostatnich 20 latach jak ludzie konsumpcyjnie zyja i gonitwa za wszystkim to mnie przeraza i zastanawiam sie po co to wszystko ??? Ale to temat na inne opowiadanie, generalnie jestem przeciw pozyczkom, wszystkim.

Konsumpcja szaleje. Ludzie nadrabiają braki tym, że sypią kasą na lewo i prawo. Prawdomówność, szlachetność, tolerancja, przyjaźń coraz bardziej odchodzą na boczny tor. Ciuchy, telefon, auto, buty.

Opublikowano
38 minut temu, Flimon napisał:

Konsumpcja szaleje. Ludzie nadrabiają braki tym, że sypią kasą na lewo i prawo. Prawdomówność, szlachetność, tolerancja, przyjaźń coraz bardziej odchodzą na boczny tor. Ciuchy, telefon, auto, buty.

To prawda. Dzisiaj bardziej liczy się to, co i ile posiadasz, a nie to, kim i jaki jesteś. Nie mam nic przeciwko bogaceniu się, ale proporcje między stanem posiadania, a tym, kim się jest, zostały mocno zachwiane. Nawet dzieci w przedszkolu wyśmiewają te, których rodzice nie mają funduszy na markowe ciuchy dla swoich pociech.

Opublikowano
12 godzin temu, mariuszd31 napisał:

Bieda to nie tylko kasa. 

Z tym się w pełni zgadzam, mimo sporego zadłużenia, też miałem taki moment zaniżenia autooceny i własnej wartości i nie wynikało to tylko z długów.

Długi nadal mam, ale zostało ich dość mało w stosunku do stanu pierwotnego, skończyłem taki kierunek, gdzie zdecydowana większość moich przyjaciół/bliższych znajomych obecnie wybiera samochody klasy premium albo sobie kupuje chaty- w jakimś sensie, część patrzy na mnie inaczej (nie mówię, że z litością czy źle ale może rozumiejąc po swojemu)- ale zna też moją historię.
Chichot historii jest taki, że przez moje uzależnienie, tak jak oni na dzień dobry 8-10 lat temu, "płacili frycowe", to ja niemal nie wiedziałem co z kasą robić- ale jakoś nie kupiłem za to 2 mieszkań itp, a wszystko "do pieca" + zadłużenie, a teraz, o ile nie zagram znowu, to powoli kończę spłatę ale ani chaty ani aut nie ma :)
 

Opublikowano

Może rozwinę myśl, to Ci ludzie co się obnoszą bogactwem są biedni, czyli puści w środku siebie. 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.