Skocz do zawartości

Błąd w kosztorysie Bank Millenium


BartekNar

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam 

 

Mam taki problem... Mój doradca składając papiery sam wypełnił kosztorys podczas rozmowy telefonicznej (podawałem mu dokładnie co będzie robione) ze mną. 

Po dostaniu pozytywnej opinii zauważyłem że wpisał w rubrykę "Roboty zewnętrzne - jakie? (jeżeli nie wymaga pozwolenia na budowę)" "Zakup blachodachówki + robocizna" 
Problem polega na tym że jest to stropodach na którym nie ma fizycznej możliwości zamontowania blachodachówki. 

Bank odpisał że jeśli ma być zmiana w kosztorysie to trzeba nowy cały wniosek wypełniać... problem w tym że od czasu kiedy wniosek był wypełniany stopy poszły do góry i wiem że już nie dostanę tego kredytu bo moja zdolność była na styk i przepadnie mi nieruchomość nie wspominając o zadatku...

 

Dach będzie remontowany z tych środków tylko będą użyte inne materiały a dokładniej styropapa... Pytanie co robić w takiej sytuacji?
Podpisać umowę kredytową wykonać remont dachu ale innymi materiałami i czekać na decyzję banku? 
Czy jest jakaś możliwość po podpisaniu umowy kredytowej sprostowania tego kosztorysu? 

Bardzo proszę o pomoc.

Opublikowano

Akurat BM lubi się kosztorysów czepiać. Jednak te prace będą w ostatniej transzy, zgadza się?

 

 

Opublikowano

całość kwoty na remont będzie wypłacana w jednej transzy od razu po zakupie nieruchomości. 

Opublikowano

Skoro nie możesz złożyć wniosku od nowa (przyczyna jw.) to możesz trochę zaryzykować i

zrobić tak: wykonasz ten dach tak jak planowałeś, wyślesz do banku zdjęcia i (jeżeli) się przyczepią to wyjaśnisz, że ze względu na konstrukcję budynku dach jest z materiału X a nie Y. Może być trochę przepychanki z bankiem, ale nie masz specjalnego wyboru. 

 

Oczywiście może też się zdarzyć, że nawet tego nie zauważą. 

 

No chyba, że Twój ekspert ma inny pomysł. Ktoś doksy wypełnił, ktoś podpisał...poszło i nie ma sensu szukać winnych. Ale na przyszłość czytaj to co podpisujesz i NIE podpisuj druków in blanco.

Opublikowano

ogólnie nie podpisuję problem jest w sytuacji jaką mamy... dokumenty były przesyłane a że jeszcze nie miałem informacji od mojego budowlańca co tam będzie trzeba zrobić to podpisałem in blanco... nie myślałem że dla kogoś będzie problemem napisać co dyktuję telefonicznie ? 

 

Zobaczymy co "ekspert" jeszcze wymyśli (acz nie sądzę żeby coś wymyślił) Pewnie podpiszę i będę liczył na szczęście że nikt nie zwróci na to uwagę... ? 

Opublikowano

Jest pewne ryzyko, ale w ostateczności można próbować dostarczyć kosztorys zamienny już na etapie rozliczania inwestycji. W trakcie budowy dość często dochodzi do zmian koncepcji, aczkolwiek zgodnie ze sztuką taki kosztorys powinien zostać zaakceptowany przez bank przed wykonaniem jakiejś pracy, a nie po fakcie.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.