Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
24 minuty temu, janek23221 napisał(a):

To wychodzi na to, że teoretycznie 9 czerwca poniedziałek to ostatni dzień (28 dni od 13 maja włącznie z tym dniem) nawet jeśli awizo nie dotarło (najwcześniej, bo zdarzało się że powtórne awizo przychodziło po tygodniu czy dwóch), nie lepiej od razu w poniedziałek iść do biura podawczego i wnieść ten sprzeciw? rozumiem, że takie coś będzie honorowane w dwóch egzemplarzach bez żadnych kopert? W uzasadnieniu będę musiał coś w miarę sensownego napisać, ale najważniejsze żeby wstrzymać ten przed klauzulą wykonalności

image.thumb.png.9975e6015b007e0b00af791e32b9d8ed.png

 

"jak jest wydany nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, nie będzie trybu nakazowego,"

 

- co to oznacza?, że nic się z tym dalej nie będzie działo/nie będzie od razu komornika, tylko będzie najpierw proces i ewentualna obrona?

Jeżeli pierwsze awizo było 13 maja + 7 + 7 + 14 dni. Teoretycznie ostatni dzień na sprzeciw to 10 czerwca. 

 

Ja bym zrobił wgląd do akt, zdjęcia i poszedł z tym do kogoś kto ma pojęcie. Sam to możesz...

Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, lukaszb napisał(a):

Jeżeli pierwsze awizo było 13 maja + 7 + 7 + 14 dni. Teoretycznie ostatni dzień na sprzeciw to 10 czerwca. 

 

Ja bym zrobił wgląd do akt, zdjęcia i poszedł z tym do kogoś kto ma pojęcie. Sam to możesz...

Wiem, ale nie ma już na to czasu, chodzi o to, żeby złożyć sprzeciw - jeśli będzie nawet byle jaki to musi być rozpatrzony i opóźni się wszystko -  w systuacji gdy mój sprzeciw zostanie odrzucony to wtedy będzie już normalny proces w sądzie z możliwością obrony (już z pomocą kancelarii) czy od razu komornik?

I jeszcze pytanie czy jakieś wskazówki co wpisać w powodzie? Przez sytuację na rynku IT nie mogłem długo znaleźć pracy przez co nie miałem jak spłacać kredytów, wcześniej spłacałem kilka lat. Nie do końca ufam chatgpt, ale do jedyne co mi przychodzi do głowy w tej chwili.

Edytowane przez janek23221
Opublikowano
Teraz, janek23221 napisał(a):

Wiem, ale nie ma już na to czasu, chodzi o to, żeby złożyć sprzeciw - jeśli będzie nawet byle jaki to musi być rozpatrzony i opóźni się wszystko -  w systuacji gdy mój sprzeciw zostanie odrzucony to wtedy będzie już normalny proces w sądzie z możliwością obrony wtedy już z kancelarią czy od razu komornik?

Jak Twój sprzeciw zostanie odrzucony, to później już tylko komornik, chyba, że się dogadasz ze Skokiem na raty. Możesz ew. wnieść sprzeciw na dwa zdania, żeby zachować termin, a później wgląd do akt i mecenas powinien złożyć merytoryczne pismo. 

 

1 minutę temu, janek23221 napisał(a):

I jeszcze pytanie czy jakieś wskazówki co wpisać w powodzie? Przez sytuację na rynku IT nie mogłem długo znaleźć pracy przez co nie miałem jak spłacać kredytów, wcześniej spłacałem kilka lat. Nie do końca ufam chatgpt, ale do jedyne co mi przychodzi do głowy w tej chwili.

Powód to Skok Stefczyka.

Opublikowano
2 minuty temu, lukaszb napisał(a):

Jak Twój sprzeciw zostanie odrzucony, to później już tylko komornik, chyba, że się dogadasz ze Skokiem na raty. Możesz ew. wnieść sprzeciw na dwa zdania, żeby zachować termin, a później wgląd do akt i mecenas powinien złożyć merytoryczne pismo. 

 

Powód to Skok Stefczyka.

Czyli, składam sprzeciw - on musi być rozpatrzony - ile mniej więcej trwa takie rozpatrzenie?

 

I od razu mam iść do kancelarii z aktami sprawy i jak najszybciej wnieść kolejny sprzeciw?

 

Mimo, że to jest nakaz w postępowaniu upominawczym a nie nakazowym, to od razu jest komornik bez możliwości bronienia się w sądzie z prawnikiem?

Opublikowano
3 minuty temu, janek23221 napisał(a):

Czyli, składam sprzeciw - on musi być rozpatrzony - ile mniej więcej trwa takie rozpatrzenie?

Nie wiem, zależy od sądu.

 

3 minuty temu, janek23221 napisał(a):

I od razu mam iść do kancelarii z aktami sprawy i jak najszybciej wnieść kolejny sprzeciw?

Kolejne pismo procesowe.

 

3 minuty temu, janek23221 napisał(a):

Mimo, że to jest nakaz w postępowaniu upominawczym a nie nakazowym, to od razu jest komornik bez możliwości bronienia się w sądzie z prawnikiem?

Teraz jesteś na etapie bronienia się. Drugiej szansy mieć nie będziesz. 

Opublikowano
Teraz, janek23221 napisał(a):

Czyli, składam sprzeciw - on musi być rozpatrzony - ile mniej więcej trwa takie rozpatrzenie?

 

złożenie sprzeciwu w terminie spowoduje wyeliminowanie nakazu z obrotu prawnego co doprowadzi do merytorycznego rozpoznania sprawy przez sąd pod nową sygnaturą akt sprawy,

1 minutę temu, janek23221 napisał(a):

I od razu mam iść do kancelarii z aktami sprawy i jak najszybciej wnieść kolejny sprzeciw?

nie, po wniesionym sprzeciwu odczekaj z parę dni u udaj się do sądu w celu zrobienia fotokopii dokumentom, tylko się umów na przeglądanie akt, jak będziesz miał fotokopie w tedy jak dym do odpowiedniej  kancelarii która na takich sprawach się zna,

4 minuty temu, janek23221 napisał(a):

Mimo, że to jest nakaz w postępowaniu upominawczym a nie nakazowym,

mimo tego że nakaz jest w upominawczym

Opublikowano
5 minut temu, robinson21 napisał(a):

złożenie sprzeciwu w terminie spowoduje wyeliminowanie nakazu z obrotu prawnego co doprowadzi do merytorycznego rozpoznania sprawy przez sąd pod nową sygnaturą akt sprawy,

nie, po wniesionym sprzeciwu odczekaj z parę dni u udaj się do sądu w celu zrobienia fotokopii dokumentom, tylko się umów na przeglądanie akt, jak będziesz miał fotokopie w tedy jak dym do odpowiedniej  kancelarii która na takich sprawach się zna,

mimo tego że nakaz jest w upominawczym

Jeśli dojdzie do czarnego scenariusza i komornik wejdzie mi na pensję to powiadamia pracodawcę, pracodawca przelewa mu wszystko ponad minimalną krajową + komornik zajmuje konto i zabiera wszystko co jest na koncie ponad minimalną krajową?

 

W tej sytuacji nie interesuje go, że np muszę wynająć mieszkanie, mieć gdzie mieszkać i mieć co jeść?

Opublikowano
1 minutę temu, janek23221 napisał(a):

Jeśli dojdzie do czarnego scenariusza i komornik wejdzie mi na pensję to powiadamia pracodawcę, pracodawca przelewa mu wszystko ponad minimalną krajową + komornik zajmuje konto i zabiera wszystko co jest na koncie ponad minimalną krajową?

 

W tej sytuacji nie interesuje go, że np muszę wynająć mieszkanie, mieć gdzie mieszkać i mieć co jeść?

Ile zarabiasz netto?

Opublikowano
Teraz, janek23221 napisał(a):

Jeśli dojdzie do czarnego scenariusza i komornik wejdzie mi na pensję to powiadamia pracodawcę,

tak,

1 minutę temu, janek23221 napisał(a):

pracodawca przelewa mu wszystko ponad minimalną krajową + komornik zajmuje konto i zabiera wszystko co jest na koncie ponad minimalną krajową?

tak,

1 minutę temu, janek23221 napisał(a):

W tej sytuacji nie interesuje go, że np muszę wynająć mieszkanie, mieć gdzie mieszkać i mieć co jeść?

nie interesuje go,

 

a czemu zakładasz czarny scenariusz na wstępie sprawy? - złe podejście, Twoim pierwszym zadanie jest wniesienie sprzeciwu,

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, lukaszb napisał(a):

Ile zarabiasz netto?

7 tyś netto, raty za wszystkie 6 kredytów przekraczały 4 tyś, ale wcześniej zarabiałęm 2x tyle i nie miałem problemów ze spłatą.

 

aby zapłacił na rzecz powoda Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo - Kredytowej im. Franciszka Stefczyka z siedzibą w Gdyni kwotę 11.090,26 (jedenaście tysięcy dziewięćdziesiąt i 26/100) złotych wraz z odsetkami umownymi w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od dnia 8 stycznia 2025 r. do dnia zapłaty, a także kwotę 3.167 (trzy tysiące sto sześćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, w tym kwotę 2.400 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie\

 

może z nimi mógłbym się dogadać na jakieś raty, jak już wyżej było wspominane "a także kwotę 3.167 (trzy tysiące sto sześćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, w tym kwotę 2.400" - tutaj rozumiem że ta dodatkowa kwota to 3.167, a nie 3.167 + 2400?

Niestety to jest najniższa zaległość, jest jeszcze pięć kredytów z którymi będzie to samo, a całą kwota zadłużenia to jakieś 250-300 tyś zł.


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

 

 


------------------------------- dodano 4 minuty później -------------------------------

12 minut temu, robinson21 napisał(a):

tak,

tak,

nie interesuje go,

 

a czemu zakładasz czarny scenariusz na wstępie sprawy? - złe podejście, Twoim pierwszym zadanie jest wniesienie sprzeciwu,

Ponieważ został mi ostatni dzień na sprzeciw i wniosę go, wiedząc, że będzie odrzucony, ale jak wyżej wspomnial Pan Łukasz udam się do czytelni akt i później do kancelarii po złożeniu swojego amatorskiego sprzeciwu.

Edytowane przez janek23221
Opublikowano
11 minut temu, janek23221 napisał(a):

7 tyś netto, raty za wszystkie 6 kredytów przekraczały 4 tyś, ale wcześniej zarabiałęm 2x tyle i nie miałem problemów ze spłatą.

 

aby zapłacił na rzecz powoda Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo - Kredytowej im. Franciszka Stefczyka z siedzibą w Gdyni kwotę 11.090,26 (jedenaście tysięcy dziewięćdziesiąt i 26/100) złotych wraz z odsetkami umownymi w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od dnia 8 stycznia 2025 r. do dnia zapłaty, a także kwotę 3.167 (trzy tysiące sto sześćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, w tym kwotę 2.400 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie\

 

może z nimi mógłbym się dogadać na jakieś raty, jak już wyżej było wspominane "a także kwotę 3.167 (trzy tysiące sto sześćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, w tym kwotę 2.400" - tutaj rozumiem że ta dodatkowa kwota to 3.167, a nie 3.167 + 2400?

Niestety to jest najniższa zaległość, jest jeszcze pięć kredytów z którymi będzie to samo, a całą kwota zadłużenia to jakieś 250-300 tyś zł.

Zacznijmy od tego, że spory z bankami i skokami obarczone są dużo większym ryzykiem niż z parabankami. Dla przykładu my z parabankami wygrywamy powiedzmy 70 - 80%, a w przypadku banków / skoków ta relacja jest odwrotna, czyli powiedzmy wygrane wynoszą 30%. Składa się na to szereg czynników: od mentalności sędziów po same umowy, czy ich koszty. Prawdopodobnie Twoja sprawa też tak rokuje, ale należy zrobić wszystko żeby nie było z tego komornika, bo wtedy koszty znacząco wzrosną i pewnie położysz inne zobowiązania. Na całe szczęście Skok Stefczyka dogaduje się na raty, nawet po przegranej sprawie i raczej nic złego Cię tu nie spotka. Skończy się ugodą i będziesz spłacał raty.

 

Gdyby był komornik, to zostawi Ci 50% tego co zarabiasz netto, czyli najniższą krajową. Reszta go nie interesuje. Musisz się z tego utrzymać. Ale jeszcze raz powtórzę, że bardzo mało prawdopodobne, że będziesz miał egzekucję.

 

11 minut temu, janek23221 napisał(a):

Ponieważ został mi ostatni dzień na sprzeciw i wniosę go, wiedząc, że będzie odrzucony, ale jak wyżej wspomnial Pan Łukasz udam się do czytelni akt i później do kancelarii po złożeniu swojego amatorskiego sprzeciwu.

Dwa dni Kolego, dwa dni. Wystarczy na wysłanie kartki z napisem sprzeciw i dwoma zdaniami. 

Opublikowano
4 minuty temu, lukaszb napisał(a):

Zacznijmy od tego, że spory z bankami i skokami obarczone są dużo większym ryzykiem niż z parabankami. Dla przykładu my z parabankami wygrywamy powiedzmy 70 - 80%, a w przypadku banków / skoków ta relacja jest odwrotna, czyli powiedzmy wygrane wynoszą 30%. Składa się na to szereg czynników: od mentalności sędziów po same umowy, czy ich koszty. Prawdopodobnie Twoja sprawa też tak rokuje, ale należy zrobić wszystko żeby nie było z tego komornika, bo wtedy koszty znacząco wzrosną i pewnie położysz inne zobowiązania. Na całe szczęście Skok Stefczyka dogaduje się na raty, nawet po przegranej sprawie i raczej nic złego Cię tu nie spotka. Skończy się ugodą i będziesz spłacał raty.

 

Gdyby był komornik, to zostawi Ci 50% tego co zarabiasz netto, czyli najniższą krajową. Reszta go nie interesuje. Musisz się z tego utrzymać. Ale jeszcze raz powtórzę, że bardzo mało prawdopodobne, że będziesz miał egzekucję.

 

Dwa dni Kolego, dwa dni. Wystarczy na wysłanie kartki z napisem sprzeciw i dwoma zdaniami. 

Rozumiem, czyli jeśli mój sprzeciw będzie odrzucony, dostanę pismo i wtedy uderzam do Skoku Stefczyka, żeby dogadać się na raty i oni wycofują sprawę/strzymują egzekucję? 

Później dochodzi jeszcze kolejnych 5 kredytów i tam już ciężko będzie się dogadać na raty, bo raz że wyjdzie więcej niż zabrałby komornik, a dwa bylem kilka miesięcy temu w kancelarii i powiedziano mi, że mogę się dogadać zamiast np robić upadłość, ale będę do splacał do końca życia bo koszty będą ogromne.

 

Na tym etapie, przynajmniej chciałbym powstrzymać komornika z tym skokiem, bo z powodów osobistych muszę chociaż na kilka miesięcy wynająć mieszkanie.

 

Ostatnie pytanie - jak dochodzi do sytuacji że rozpoczyna się proces egzekucji jak szybko działa komornik zanim cokolwiek zrobi? tydzień/miesiąc/pół roku? MOzna jakoś wstrzymać egzekucję na jakis czas?

Opublikowano
2 minuty temu, janek23221 napisał(a):

Rozumiem, czyli jeśli mój sprzeciw będzie odrzucony, dostanę pismo i wtedy uderzam do Skoku Stefczyka, żeby dogadać się na raty i oni wycofują sprawę/strzymują egzekucję? 

Hej, co z Tobą? Dlaczego Twój sprzeciw ma być odrzucony? Nie dasz rady wysłać poleconego do wtorku włącznie?

 

2 minuty temu, janek23221 napisał(a):

Ostatnie pytanie - jak dochodzi do sytuacji że rozpoczyna się proces egzekucji jak szybko działa komornik zanim cokolwiek zrobi? tydzień/miesiąc/pół roku? MOzna jakoś wstrzymać egzekucję na jakis czas?

Jaki komornik?

Opublikowano
44 minuty temu, lukaszb napisał(a):

Hej, co z Tobą? Dlaczego Twój sprzeciw ma być odrzucony? Nie dasz rady wysłać poleconego do wtorku włącznie?

 

Jaki komornik?

Mam na myśli swój sprzeciw opisany (nie)merytorycznie, bo będę go pisał sam. W poniedziałek zaniosę do biura podawczego.

 

Dopiero później tak jak doradzałeś mogę ewentualnie udać się do czytelni akt i adwokata albo po prostu dogadać się z kasą stefczyka.

 

Co do komornika to pytam ogólnie jak szybko wsiada na pensję i inofmuje pracodawcę, jak to wygląda w praktyce od momentu gdy jest nakaz po odrzuconym sprzeciwie i komornik może zaczynać działać. Pytam, bo jest jeszcze pięć innych kredytów w kolejce, największa zaległośc w Santanderze 100k.

Opublikowano
1 minutę temu, janek23221 napisał(a):

Mam na myśli swój sprzeciw opisany (nie)merytorycznie, bo będę go pisał sam. W poniedziałek zaniosę do biura podawczego.

 

Dopiero później tak jak doradzałeś mogę ewentualnie udać się do czytelni akt i adwokata albo po prostu dogadać się z kasą stefczyka.

 

Co do komornika to pytam ogólnie jak szybko wsiada na pensję i inofmuje pracodawcę, jak to wygląda w praktyce od momentu gdy jest nakaz po odrzuconym sprzeciwie i komornik może zaczynać działać. Pytam, bo jest jeszcze pięć innych kredytów w kolejce, największa zaległośc w Santanderze 100k.

Komornik to dopiero po wyroku, za min. pół roku o ile się nie dogadasz lub przegrasz.

Opublikowano

Dzień dobry, moja sprawa dotyczy SKOK Stefczyka, a mianowicie po jakimś czasie przestałam płacić raty z uwagi na kłopoty finansowe. Sprawa trafiła do EPU, a po skutecznym sprzeciwie do Rejonu. Wczoraj w PISP pojawiło się rozstrzygnięcie: "Brak podstaw do wydania nakazu zapłaty art 480'1§2". Proszę o informację co to oznacza? Co będzie dalej z tą sprawą?

Dodatkowo zależy mi na poleceniu sprawdzonej Kancelarii, która mogłaby mnie bronić jeśli dostanę nakaz. Dużo dobrego słyszałam o Panu Łukaszu Białkowskim. Jeśli macie kontakt to poproszę. 

 

Z góry dziękuję za pomoc. 

 

 

Opublikowano
39 minut temu, justyna8 napisał(a):

Dzień dobry, moja sprawa dotyczy SKOK Stefczyka, a mianowicie po jakimś czasie przestałam płacić raty z uwagi na kłopoty finansowe. Sprawa trafiła do EPU, a po skutecznym sprzeciwie do Rejonu. Wczoraj w PISP pojawiło się rozstrzygnięcie: "Brak podstaw do wydania nakazu zapłaty art 480'1§2". Proszę o informację co to oznacza? Co będzie dalej z tą sprawą?

Dodatkowo zależy mi na poleceniu sprawdzonej Kancelarii, która mogłaby mnie bronić jeśli dostanę nakaz. Dużo dobrego słyszałam o Panu Łukaszu Białkowskim. Jeśli macie kontakt to poproszę. 

 

Z góry dziękuję za pomoc. 

 

 

Zapewne sprawa trafi do Repertorium C czyli zostanie Ci doręczony pozew z załącznikami i w ciągu 14 dni od doręczenia trzeba będzie odpowiedzieć na niego. Broń się więc koniecznie. Polecam kancelarię Łukasza. 

 

Tu jest namiar

@lukaszb albo przez stronę https://portal-dluznika.pl/

Opublikowano
W dniu 25.06.2025 o 09:15, justyna8 napisał(a):

Dzień dobry, moja sprawa dotyczy SKOK Stefczyka, a mianowicie po jakimś czasie przestałam płacić raty z uwagi na kłopoty finansowe. Sprawa trafiła do EPU, a po skutecznym sprzeciwie do Rejonu. Wczoraj w PISP pojawiło się rozstrzygnięcie: "Brak podstaw do wydania nakazu zapłaty art 480'1§2". Proszę o informację co to oznacza? Co będzie dalej z tą sprawą?

Dodatkowo zależy mi na poleceniu sprawdzonej Kancelarii, która mogłaby mnie bronić jeśli dostanę nakaz. Dużo dobrego słyszałam o Panu Łukaszu Białkowskim. Jeśli macie kontakt to poproszę. 

 

Z góry dziękuję za pomoc. 

 

 

Po jakim  czasie  od zaprzestania placenia Skok Cię  podał  do Epu ?

 

Opublikowano
W dniu 25.06.2025 o 09:15, justyna8 napisał(a):

Dzień dobry, moja sprawa dotyczy SKOK Stefczyka, a mianowicie po jakimś czasie przestałam płacić raty z uwagi na kłopoty finansowe. Sprawa trafiła do EPU, a po skutecznym sprzeciwie do Rejonu. Wczoraj w PISP pojawiło się rozstrzygnięcie: "Brak podstaw do wydania nakazu zapłaty art 480'1§2". Proszę o informację co to oznacza? Co będzie dalej z tą sprawą?

Dodatkowo zależy mi na poleceniu sprawdzonej Kancelarii, która mogłaby mnie bronić jeśli dostanę nakaz. Dużo dobrego słyszałam o Panu Łukaszu Białkowskim. Jeśli macie kontakt to poproszę. 

 

Z góry dziękuję za pomoc. 

 

 

Mam to samo .Za jakiś czas dostaniesz pozew z sądu

Opublikowano
W dniu 25.06.2025 o 09:15, justyna8 napisał(a):

Dzień dobry, moja sprawa dotyczy SKOK Stefczyka, a mianowicie po jakimś czasie przestałam płacić raty z uwagi na kłopoty finansowe. Sprawa trafiła do EPU, a po skutecznym sprzeciwie do Rejonu. Wczoraj w PISP pojawiło się rozstrzygnięcie: "Brak podstaw do wydania nakazu zapłaty art 480'1§2". Proszę o informację co to oznacza? Co będzie dalej z tą sprawą?

Dodatkowo zależy mi na poleceniu sprawdzonej Kancelarii, która mogłaby mnie bronić jeśli dostanę nakaz. Dużo dobrego słyszałam o Panu Łukaszu Białkowskim. Jeśli macie kontakt to poproszę. 

 

Z góry dziękuję za pomoc. 

 

 

Jeżeli jeszcze nie skontaktowałaś się z BOK przez Portal Dłużnika to daj znać w poniedziałek w godzinach 10 - 15.

 

Mój numer 883 901 601.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.