Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzień dobry, 

Proszę o poradę w sprawie spłaty dużej ilości chwilówek. Niestety, gdy najbliższa osoba zachorowała potrzebowałam pieniądzy w trybie pilnym. Niestety sprawy aktualnie się nawarstwiły a ja nie jestem w stanie ich spłacić na raz. W wielu z nich nastąpiła cesja. Poniżej przedstawiam moje obecne pożyczki. Opóźnienie obecnie to średnio ok.3-4 msc

Szybka gotówka 2470
Finbo 2540
Alfakredyt 2050
Kuki 7640
Smartpożyczka 4400
Pożyczka plus 4460
Incredit 1230
Via sms 1940
Feniko 1880
Vivus 5400

 

Opublikowano
1 godzinę temu, Sara03 napisał:

Dzień dobry, 

Proszę o poradę w sprawie spłaty dużej ilości chwilówek. Niestety, gdy najbliższa osoba zachorowała potrzebowałam pieniądzy w trybie pilnym. Niestety sprawy aktualnie się nawarstwiły a ja nie jestem w stanie ich spłacić na raz. W wielu z nich nastąpiła cesja. Poniżej przedstawiam moje obecne pożyczki. Opóźnienie obecnie to średnio ok.3-4 msc

Szybka gotówka 2470
Finbo 2540
Alfakredyt 2050
Kuki 7640
Smartpożyczka 4400
Pożyczka plus 4460
Incredit 1230
Via sms 1940
Feniko 1880
Vivus 5400

 

1. Ile miesięcznie możesz przeznaczyć na spłatę?

2. Czy wsześniej brane chwilówki były spłacone przed końcem umowy?

3. Czy były robione wpłaty na przedłużenia/refinansowania chwilówek - spłaconych i obecnych?

4. Rozpisz chwilówki,w których były cesje. Pewnie jest to Finbo,Kuki,Via sms?

5. Czy były kredyty bankowe? Konsolidacje?

6. Masz założone konto w Epu?

Opublikowano

Jeśli nie masz własności żadnej nieruchomości to może warto rozważyć upadłość konsumencką?

 

Opublikowano
5 godzin temu, DarekK87 napisał:

Jeśli nie masz własności żadnej nieruchomości to może warto rozważyć upadłość konsumencką?

Upadłość przy takich małych długach? Tutaj po prostu trzeba przez kilka miesięcy pracować na dodatkowe godziny i spokojnie wyjdzie z tego bagna.

Opublikowano
3 minuty temu, Kate007 napisał:

Upadłość przy takich małych długach? Tutaj po prostu trzeba przez kilka miesięcy pracować na dodatkowe godziny i spokojnie wyjdzie z tego bagna.

31 tysięcy złotych zadłużenia, gdzie wszystkie firmy to chyba miesięczne chwilówki. Z doświadczenia wiem, że to raczej tak różowo się nie skończy. Zwłaszcza jeśli ktoś pracuje za najniższą czy niewiele więcej. Kilka miesięcy zmieni jedynie tyle, że wzrosną odsetki i pojawią się komornicy. Oczywiście, jeżeli ktoś zarabia faktycznie dobrze, to jest szansa na wyjście z tego samemu, aczkolwiek to nie daje gwarancji, że po jakimś czasie znowu nie zacznie się to samo. W przypadku u. k. dodatkowym plusem jest znaczne utrudnienie w kwestii ponownego zadłużania się. 

Dla jednych 31 k może być kwestią kilku miesięcy nadgodzin, ale dla innych może to oznaczać ponad rok pracy. 

Opublikowano

Proszę pamiętać że po cesjach część, jak nie większość powództw upada, zależy jaki sąd.

Opublikowano
19 minut temu, DarekK87 napisał:

31 tysięcy złotych zadłużenia, gdzie wszystkie firmy to chyba miesięczne chwilówki. Z doświadczenia wiem, że to raczej tak różowo się nie skończy. Zwłaszcza jeśli ktoś pracuje za najniższą czy niewiele więcej. Kilka miesięcy zmieni jedynie tyle, że wzrosną odsetki i pojawią się komornicy. Oczywiście, jeżeli ktoś zarabia faktycznie dobrze, to jest szansa na wyjście z tego samemu, aczkolwiek to nie daje gwarancji, że po jakimś czasie znowu nie zacznie się to samo. W przypadku u. k. dodatkowym plusem jest znaczne utrudnienie w kwestii ponownego zadłużania się. 

Dla jednych 31 k może być kwestią kilku miesięcy nadgodzin, ale dla innych może to oznaczać ponad rok pracy. 

Nie takie długi ludzie tutaj mieli i to przy najniższej krajowej i w dodatku z dziećmi na utrzymaniu itd. i dają jakoś radę. Mówię tu głównie o tych właśnie miesięcznych chwilówkach. Oczywiście że różowo nie jest i nie będzie bo trzeba podjąć działanie żeby z tego wyjść. Schemat działania jest podany w prawie każdym poście na tym forum. Autor podejmie sam decyzję.

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W przypadku posiadania wielu chwilówek z opóźnieniami i cesjami, istotne jest opracowanie realnego planu oddłużania, który uwzględnia podział zobowiązań na grupy według kosztów i statusu prawnego. Spłata powinna zaczynać się od zobowiązań z niskimi kosztami i bez cesji, następnie przejść do tych z wysokimi kosztami, a na końcu uwzględnić pożyczki sprzedane do innych podmiotów oraz te, które zostały pozwane.

Ustalenie budżetu i kontrola nad wydatkami są niezbędne do systematycznego realizowania planu spłaty. Należy unikać zaciągania nowych zobowiązań i rozważyć negocjacje z wierzycielami dotyczące warunków spłaty, takich jak wydłużenie okresu spłaty czy wakacje kredytowe, co może wpłynąć na wysokość rat.

Ważne jest monitorowanie sytuacji związanej z zadłużeniem, w tym ewentualnych spraw sądowych, aby mieć świadomość stanu swoich zobowiązań. W przypadku trudności z terminową spłatą warto rozważyć konsultację z doradcą finansowym lub prawnikiem specjalizującym się w oddłużaniu.

#chwilowki #oddluzenie #zarzadzanie-dlugiem
Opublikowano
4 godziny temu, DarekK87 napisał:

31 tysięcy złotych zadłużenia, gdzie wszystkie firmy to chyba miesięczne chwilówki. Z doświadczenia wiem, że to raczej tak różowo się nie skończy. Zwłaszcza jeśli ktoś pracuje za najniższą czy niewiele więcej. Kilka miesięcy zmieni jedynie tyle, że wzrosną odsetki i pojawią się komornicy. Oczywiście, jeżeli ktoś zarabia faktycznie dobrze, to jest szansa na wyjście z tego samemu, aczkolwiek to nie daje gwarancji, że po jakimś czasie znowu nie zacznie się to samo. W przypadku u. k. dodatkowym plusem jest znaczne utrudnienie w kwestii ponownego zadłużania się. 

Dla jednych 31 k może być kwestią kilku miesięcy nadgodzin, ale dla innych może to oznaczać ponad rok pracy. 

Bzdura i pójście na iluzoryczną łatwiznę.

Opublikowano

Autor zakłada temat jak SPŁACIĆ a ktoś z buta podpowiada upadłość ?

Opublikowano
21 minut temu, erfau napisał:

Bzdura i pójście na iluzoryczną łatwiznę.

W jakim sensie bzdura czy iluzoryczna łatwizna? Upadłość konsumencka jest realną szansą na wydostanie się z takiej sytuacji. Dla osoby bez majątku stanowi prosty sposób na poradzenie sobie z problemami ze spłatą nagromadzonych chwilówek. Nie twierdzę,że jest to rozwiązanie dobre dla każdego. Jeśli posiada się nieruchomości bądź planuje się w przyszłości duży kredyt, wtedy odradzam. Ale jeśli ktoś funkcjonuje na zasadzie-teraz pospłacam i potem znowu się zadłużę, ale tym razem na pewno "z głową" - lub - pożyczki są mu do niczego niepotrzebne - wtedy ma to sens. 

Rozumiem, że można się z kimś nie zgadzać, ale jak już krytykuje się czyjąś sugestię to wypadałoby to uzasadnić.

 

A temat nie brzmi "jak spłacić chwilówki" tylko "duża ilość chwilówek", ale abstrahując od tej nieistotnej kwestii ja podałem jedno z przykładowych rozwiązań, a nie jedyne słuszne remedium, więc nie rozumiem skąd ten cały bezsensowny jad.

Opublikowano

Ludzie tu mają po 60 tysięcy w chwilówkach i trzy

18 minut temu, DarekK87 napisał:

W jakim sensie bzdura czy iluzoryczna łatwizna? Upadłość konsumencka jest realną szansą na wydostanie się z takiej sytuacji. Dla osoby bez majątku stanowi prosty sposób na poradzenie sobie z problemami ze spłatą nagromadzonych chwilówek. Nie twierdzę,że jest to rozwiązanie dobre dla każdego. Jeśli posiada się nieruchomości bądź planuje się w przyszłości duży kredyt, wtedy odradzam. Ale jeśli ktoś funkcjonuje na zasadzie-teraz pospłacam i potem znowu się zadłużę, ale tym razem na pewno "z głową" - lub - pożyczki są mu do niczego niepotrzebne - wtedy ma to sens. 

Rozumiem, że można się z kimś nie zgadzać, ale jak już krytykuje się czyjąś sugestię to wypadałoby to uzasadnić.

 

A temat nie brzmi "jak spłacić chwilówki" tylko "duża ilość chwilówek", ale abstrahując od tej nieistotnej kwestii ja podałem jedno z przykładowych rozwiązań, a nie jedyne słuszne remedium, więc nie rozumiem skąd ten cały bezsensowny jad.

Ludzie tu mają po 60 tysięcy w chwilówkach i trzy razy tyle ratalnych i dają radę 

Opublikowano
4 godziny temu, DarekK87 napisał:

31 tysięcy złotych zadłużenia, gdzie wszystkie firmy to chyba miesięczne chwilówki. Z doświadczenia wiem, że to raczej tak różowo się nie skończy. 

Dlaczego ma się źle skończyć? Przy systematycznych wpłatach np. 700-1000 zł miesięcznie? 

 

4 godziny temu, DarekK87 napisał:

 Zwłaszcza jeśli ktoś pracuje za najniższą czy niewiele więcej. 

Można znaleść dodatkową pracę. Zlecenie,praca w weekendy,urlop w pracy plus bezpłatny i wyjazd za granicę na 3 miesiące. Możliwości jest sporo. Wiem,że czasem coś stoi na przeszkodzie ale naprawdę można zrobić wszystko żeby spłacić ponad 30 k. poprzez systematyczne wpłaty,obronę procesową itd. Czasu na to jest sporo,żeby poprawić swoją sytuację materialną o parę stówek. Co innego gdyby było to 100 czy 200 k plus sprawy na etapie komornicznym,brak możliwości poprawienia swojej sytuacji zarobkowej,choroba... 

 

28 minut temu, DarekK87 napisał:

 ja podałem jedno z przykładowych rozwiązań

Takie rozwiązanie zawsze zostawia się na końcu. Oczywiście nie raz jak ktoś piszę swoją sytuację,możliwości zarobkowe,ogromne długi to widać że jest to raczej temat na upadłość ale zawsze pyta się forumowicza o szczegóły. Bo tak to każdemu pisalibyśmy od razu "idź w upadłość".

5 godzin temu, DarekK87 napisał:

 Kilka miesięcy zmieni jedynie tyle, że wzrosną odsetki i pojawią się komornicy. 

Dlaczego w kilka miesięcy mieliby pojawić się komornicy? Ile wzrosną odsetki od długu np. 2000 zł w ciągu pół roku?

 

5 godzin temu, DarekK87 napisał:

 W przypadku u. k. dodatkowym plusem jest znaczne utrudnienie w kwestii ponownego zadłużania się. 

Wiesz z czym się wiąże łatka upadłego? Tu sprawy są świeże,nie na nawet jednej sprawy w sądzie.

 

5 godzin temu, DarekK87 napisał:

 

Dla jednych 31 k może być kwestią kilku miesięcy nadgodzin, ale dla innych może to oznaczać ponad rok pracy. 

Nawet jak to będą dwa lata to co?

Opublikowano
46 minutes ago, DarekK87 said:

W jakim sensie bzdura czy iluzoryczna łatwizna? Upadłość konsumencka jest realną szansą na wydostanie się z takiej sytuacji. Dla osoby bez majątku stanowi prosty sposób na poradzenie sobie z problemami ze spłatą nagromadzonych chwilówek. Nie twierdzę,że jest to rozwiązanie dobre dla każdego. Jeśli posiada się nieruchomości bądź planuje się w przyszłości duży kredyt, wtedy odradzam. Ale jeśli ktoś funkcjonuje na zasadzie-teraz pospłacam i potem znowu się zadłużę, ale tym razem na pewno "z głową" - lub - pożyczki są mu do niczego niepotrzebne - wtedy ma to sens. 

Rozumiem, że można się z kimś nie zgadzać, ale jak już krytykuje się czyjąś sugestię to wypadałoby to uzasadnić.

 

A temat nie brzmi "jak spłacić chwilówki" tylko "duża ilość chwilówek", ale abstrahując od tej nieistotnej kwestii ja podałem jedno z przykładowych rozwiązań, a nie jedyne słuszne remedium, więc nie rozumiem skąd ten cały bezsensowny jad.

Autor w pierwszym zdaniu napisał : ,,Proszę o poradę w sprawie spłaty dużej ilości chwilówek,, 

Opublikowano
34 minuty temu, Tomipleban napisał:

Dlaczego ma się źle skończyć? Przy systematycznych wpłatach np. 700-1000 zł miesięcznie? 

 

Można znaleść dodatkową pracę. Zlecenie,praca w weekendy,urlop w pracy plus bezpłatny i wyjazd za granicę na 3 miesiące. Możliwości jest sporo. Wiem,że czasem coś stoi na przeszkodzie ale naprawdę można zrobić wszystko żeby spłacić ponad 30 k. poprzez systematyczne wpłaty,obronę procesową itd. Czasu na to jest sporo,żeby poprawić swoją sytuację materialną o parę stówek. Co innego gdyby było to 100 czy 200 k plus sprawy na etapie komornicznym,brak możliwości poprawienia swojej sytuacji zarobkowej,choroba... 

 

Takie rozwiązanie zawsze zostawia się na końcu. Oczywiście nie raz jak ktoś piszę swoją sytuację,możliwości zarobkowe,ogromne długi to widać że jest to raczej temat na upadłość ale zawsze pyta się forumowicza o szczegóły. Bo tak to każdemu pisalibyśmy od razu "idź w upadłość".

Dlaczego w kilka miesięcy mieliby pojawić się komornicy? Ile wzrosną odsetki od długu np. 2000 zł w ciągu pół roku?

 

Wiesz z czym się wiąże łatka upadłego? Tu sprawy są świeże,nie na nawet jednej sprawy w sądzie.

 

Nawet jak to będą dwa lata to co?

To to, że ten pan pewnie nie zarobi. "Upadłość i priv" jakoś średnio mi się kojarzą. 

 

Godzinę temu, DarekK87 napisał:

podałem jedno z przykładowych rozwiązań, a nie jedyne słuszne remedium,

Aha. Konsolidacja też jest jednym z przykładowych rozwiązań, ale jakoś ludzie tutaj też tego nie popierają. Wszak wierzyciele przestają dzwonić itd. Najlepiej gdyby ktoś sobie poczytał najpierw z czym się je upadłość i jak tak wygląda. Bo na priv to można różne rzeczy powstawiać.

Opublikowano
6 godzin temu, DarekK87 napisał:

Z doświadczenia wiem, że to raczej tak różowo się nie skończy.

A można wiedzieć gdzie nabrałeś doświadczenia? 

 

6 godzin temu, DarekK87 napisał:

Kilka miesięcy zmieni jedynie tyle, że wzrosną odsetki i pojawią się komornicy

O ile wzrosną odsetki za kilka miesięcy przy długu 30k? Komornik za kilka miesięcy? Chyba przy byciu totalnie biernym wobec swoich spraw. Po pierwsze kilka miesięcy minie zanim, którakolwiek z firm złoży pozew. Po drugie większość z nich idzie najpierw do epu, gdzie napisanie sprzeciwu gotowca trwa 10 minut i powoduje umorzenie. Kolejne kilka miesięcy zanim powód pozwie w rejonie, o ile pozwie. Obrona w rejonie + ewentualne przeciągnie w apelacji to lekko kolejny rok. Żadnego komornika nie będzie za kilka miesięcy. Sam mam chwilówki po terminie prawie 3 lata i niektóre jeszcze nawet w epu nie były. Nie tylko ja jestem w takiej sytuacji, wystarczy poczytać tematy na forum. 

 

6 godzin temu, DarekK87 napisał:

Oczywiście, jeżeli ktoś zarabia faktycznie dobrze, to jest szansa na wyjście z tego samemu, aczkolwiek to nie daje gwarancji, że po jakimś czasie znowu nie zacznie się to samo.

Mówisz o osobach, które mają stricte problem z zaciąganiem pożyczek. Jest to mały procent tutaj na forum. Większość osób to hazard albo klasyczna pętla z niewiedzy i strachu. I zapewniam Cię, że wiele z tych osób ma takie obrzydzenie do chwilowek, że nie muszą mieć upadłości by samemu z siebie nie wziąć. Druga strona jest taka, że osoba po upadłości jeśli będzie chciała to znów się zadłuży choćby u znajomych bądź rodziny. 

 

6 godzin temu, DarekK87 napisał:

W przypadku u. k. dodatkowym plusem jest znaczne utrudnienie w kwestii ponownego zadłużania się. 

A czemu nic nie mówisz o dodatkowych minusach? Przedstawiasz to jak wielką szansę, tak jakby jutro komuś wykreślili długi i miał spokój. A co z tym, że syndyk najpierw siada Ci na wypłatę. A co z planem spłaty do 7 lat? A co później z łatką upadłego w bazach? Przecież całkiem możliwe, że i tak wszystkie te długi spłaci w planie spłaty, bo kwota jest śmiesznie niska. 

 

6 godzin temu, DarekK87 napisał:

Dla jednych 31 k może być kwestią kilku miesięcy nadgodzin, ale dla innych może to oznaczać ponad rok pracy. 

I co z tego, że oznacza to ponad rok pracy? Konsekwencje swoich czynów się ponosi. 

 

Skoro przedstawiasz upadłość jako taki złoty sposób bez wad, to po co go marnować na 30k? Nie lepiej wziąć pół miliona i dopiero ogłosić upadłość i sobie żyć z wyłudzonych pieniędzy?

 

Mam nadzieję, że moja argumentacja Cię usatysfakcjonuje. Przedstawiasz upadłość w superlatywach i zdesperowany dłużnik uzna to za życiową szansę. Upadłość wcale nie jest taka kolorowa stąd moje stwierdzenie, że jest to iluzoryczne.

 

Resztę dopowiedzieli użytkownicy powyżej.

Opublikowano
6 godzin temu, Tomipleban napisał:

Dlaczego ma się źle skończyć? Przy systematycznych wpłatach np. 700-1000 zł miesięcznie? 

 

Można znaleść dodatkową pracę. Zlecenie,praca w weekendy,urlop w pracy plus bezpłatny i wyjazd za granicę na 3 miesiące. Możliwości jest sporo. Wiem,że czasem coś stoi na przeszkodzie ale naprawdę można zrobić wszystko żeby spłacić ponad 30 k. poprzez systematyczne wpłaty,obronę procesową itd. Czasu na to jest sporo,żeby poprawić swoją sytuację materialną o parę stówek. Co innego gdyby było to 100 czy 200 k plus sprawy na etapie komornicznym,brak możliwości poprawienia swojej sytuacji zarobkowej,choroba... 

 

Takie rozwiązanie zawsze zostawia się na końcu. Oczywiście nie raz jak ktoś piszę swoją sytuację,możliwości zarobkowe,ogromne długi to widać że jest to raczej temat na upadłość ale zawsze pyta się forumowicza o szczegóły. Bo tak to każdemu pisalibyśmy od razu "idź w upadłość".

Dlaczego w kilka miesięcy mieliby pojawić się komornicy? Ile wzrosną odsetki od długu np. 2000 zł w ciągu pół roku?

 

Wiesz z czym się wiąże łatka upadłego? Tu sprawy są świeże,nie na nawet jednej sprawy w sądzie.

 

Nawet jak to będą dwa lata to co?

Niektórzy są w stanie płacić systematycznie 700-1000 zł i wtedy faktycznie lepiej jest wziąć temat na barki, ale nie każdy ma takie możliwości. Niektórych blokują inne obowiązki, a innych strach czy zwykła bierność. 

Autorka postu wspomina o 4 miesiącach zaległości. W takich przypadkach jeszcze jakieś drugie tyle i sprawy się w końcu zaczną trafiać do sądu.

Jasne można się bawić w przeciąganie sprawy. Odwołanie się od nakazu zapłaty z Lublina itp, ale ma to sens dla osób które faktycznie coś robią, aby pozbyć się swoich długów. Bo jedynie przedłużanie katastrofy zwiększa tylko zadłużenie o koszty sądowe i egzekucyjne. Piszę to w oderwaniu od sytuacji autorki tematu, gdyż niewykluczone, że ona właśnie do tego grona osób należy.

 

Jak już wcześniej pisałem, nie uważam żeby uk była dla każdego idealna, ale akurat hazardziści, o których tutaj wspomniano nadają się idealnie. Jeżeli osoba ma problem z hazardem to niemożność zaciągnięcia kolejnych pożyczek jest dla takiego kogoś wręcz plusem. A cd zapożyczania się u rodziny i znajomych to u nałogowego hazardzisty standard, ale i te źródła w końcu wysychają. Zwłaszcza jeśli rodzina i znajomi są świadomi, co najczęściej wiąże się z podjęciem przez hazardzistę próby leczenia.

 

Jeśli chodzi o moje doświadczenie to jak dobrze jedna z osób zauważyła, wiążę się to z moją pracą, czego zresztą  nie ukrywam. 

To oczywiste, że osobie zarabiającej 5 k czy więcej nie polecałbym ogłaszania uk przy zadłużeniu w wysokości 31 k, tak samo komuś kto ma realną szansę na sensowną konsolidację. 

W założonym przez siebie temacie pisałem o kontakcie priv, gdyż jak to ktoś zauważył łatka "osoby upadłej" jest dla wielu zawstydzająca. Proszę mi wierzyć, że każdej zainteresowanej osobie najpierw wyczerpująco tłumaczę z czym się wiąże uk i jakie są jej plusy i minusy.

Zarówno o roli syndyka jak i okresie trwania planu, przy czym 7 letni plan spłaty, o którym wspomniano w odniesieniu do mojego postu, jest zazwyczaj zarezerwowany dla hazardzistów i osób, które czynnie przyczyniły się do powstania swojego zadłużenia. Dla ofiar spirali standardem jest plan spłaty od roku do lat trzech.

 

Podsumowując, nie chciałbym, aby ktoś pomyślał, że piszę o uk tylko po to by każdego użytkownika forum z problemami przekonywać do skorzystania z tej ścieżki i ofc z mojej w tym pomocy. Co do zasady zgadzam się z Państwa stanowiskiem, iż najpierw powinno się rozważyć inne sposoby wyjścia z zadłużenia. Aczkolwiek jeśli są na forum osoby, które nie są w stanie podjąć dodatkowej pracy, bądź dla których wysoka rata kredytu konsolidacyjnego oznaczać by miała jedynie przedłużenie agonii, powinny one rozważyć możliwość ogłoszenia upadłości konsumenckiej. W takiej sytuacji polecam swoją pomoc :)

 

 

 

Opublikowano
26 minut temu, DarekK87 napisał:

Niektórzy są w stanie płacić systematycznie 700-1000 zł i wtedy faktycznie lepiej jest wziąć temat na barki, ale nie każdy ma takie możliwości. Niektórych blokują inne obowiązki, a innych strach czy zwykła bierność. 

Autorka postu wspomina o 4 miesiącach zaległości. W takich przypadkach jeszcze jakieś drugie tyle i sprawy się w końcu zaczną trafiać do sądu.

Jasne można się bawić w przeciąganie sprawy. Odwołanie się od nakazu zapłaty z Lublina itp, ale ma to sens dla osób które faktycznie coś robią, aby pozbyć się swoich długów. Bo jedynie przedłużanie katastrofy zwiększa tylko zadłużenie o koszty sądowe i egzekucyjne. Piszę to w oderwaniu od sytuacji autorki tematu, gdyż niewykluczone, że ona właśnie do tego grona osób należy.

 

Jak już wcześniej pisałem, nie uważam żeby uk była dla każdego idealna, ale akurat hazardziści, o których tutaj wspomniano nadają się idealnie. Jeżeli osoba ma problem z hazardem to niemożność zaciągnięcia kolejnych pożyczek jest dla takiego kogoś wręcz plusem. A cd zapożyczania się u rodziny i znajomych to u nałogowego hazardzisty standard, ale i te źródła w końcu wysychają. Zwłaszcza jeśli rodzina i znajomi są świadomi, co najczęściej wiąże się z podjęciem przez hazardzistę próby leczenia.

 

Jeśli chodzi o moje doświadczenie to jak dobrze jedna z osób zauważyła, wiążę się to z moją pracą, czego zresztą  nie ukrywam. 

To oczywiste, że osobie zarabiającej 5 k czy więcej nie polecałbym ogłaszania uk przy zadłużeniu w wysokości 31 k, tak samo komuś kto ma realną szansę na sensowną konsolidację. 

W założonym przez siebie temacie pisałem o kontakcie priv, gdyż jak to ktoś zauważył łatka "osoby upadłej" jest dla wielu zawstydzająca. Proszę mi wierzyć, że każdej zainteresowanej osobie najpierw wyczerpująco tłumaczę z czym się wiąże uk i jakie są jej plusy i minusy.

Zarówno o roli syndyka jak i okresie trwania planu, przy czym 7 letni plan spłaty, o którym wspomniano w odniesieniu do mojego postu, jest zazwyczaj zarezerwowany dla hazardzistów i osób, które czynnie przyczyniły się do powstania swojego zadłużenia. Dla ofiar spirali standardem jest plan spłaty od roku do lat trzech.

 

Podsumowując, nie chciałbym, aby ktoś pomyślał, że piszę o uk tylko po to by każdego użytkownika forum z problemami przekonywać do skorzystania z tej ścieżki i ofc z mojej w tym pomocy. Co do zasady zgadzam się z Państwa stanowiskiem, iż najpierw powinno się rozważyć inne sposoby wyjścia z zadłużenia. Aczkolwiek jeśli są na forum osoby, które nie są w stanie podjąć dodatkowej pracy, bądź dla których wysoka rata kredytu konsolidacyjnego oznaczać by miała jedynie przedłużenie agonii, powinny one rozważyć możliwość ogłoszenia upadłości konsumenckiej. W takiej sytuacji polecam swoją pomoc :)

 

 

 

Tylko że pisze Pan o hazardzie, a autorka pisała o totalnie innym powodzie brania chwilówek. Ja też byłam w pętli chwilówkowej, a hazardzistką nie jestem. Argumentu o wstydzie nie łyknę bo każdy kto założył konto na tym forum jednak wyzbył się przynajmniej częściowo poczucia wstydu i po prostu szuka pomocy. Jedynie mogę zgodzić się z tym, że rzeczywiście jeśli nie ma już żadnych perspektyw, to pozostaje jedynie upadłość. Natomiast autorka pisze, że to jej się nawarstwiło i niestety wszystkie te pożyczki stały się w jednym czasie wymagalne. Nic nie pisze o niskim dochodzie ani o braku dochodu.  

Jeśli oferuje Pan swoje usługi odnośnie upadłości dla osób z forum, to wystarczy założyć własny wątek. Będzie bardziej uczciwie i klarownie. 

 

Opublikowano
6 godzin temu, DarekK87 napisał:

Niektórzy są w stanie płacić systematycznie 700-1000 zł i wtedy faktycznie lepiej jest wziąć temat na barki, ale nie każdy ma takie możliwości. Niektórych blokują inne obowiązki, a innych strach czy zwykła bierność. 

Autorka postu wspomina o 4 miesiącach zaległości. W takich przypadkach jeszcze jakieś drugie tyle i sprawy się w końcu zaczną trafiać do sądu.

Jasne można się bawić w przeciąganie sprawy. Odwołanie się od nakazu zapłaty z Lublina itp, ale ma to sens dla osób które faktycznie coś robią, aby pozbyć się swoich długów. Bo jedynie przedłużanie katastrofy zwiększa tylko zadłużenie o koszty sądowe i egzekucyjne. Piszę to w oderwaniu od sytuacji autorki tematu, gdyż niewykluczone, że ona właśnie do tego grona osób należy.

 

Jak już wcześniej pisałem, nie uważam żeby uk była dla każdego idealna, ale akurat hazardziści, o których tutaj wspomniano nadają się idealnie. Jeżeli osoba ma problem z hazardem to niemożność zaciągnięcia kolejnych pożyczek jest dla takiego kogoś wręcz plusem. A cd zapożyczania się u rodziny i znajomych to u nałogowego hazardzisty standard, ale i te źródła w końcu wysychają. Zwłaszcza jeśli rodzina i znajomi są świadomi, co najczęściej wiąże się z podjęciem przez hazardzistę próby leczenia.

 

Jeśli chodzi o moje doświadczenie to jak dobrze jedna z osób zauważyła, wiążę się to z moją pracą, czego zresztą  nie ukrywam. 

To oczywiste, że osobie zarabiającej 5 k czy więcej nie polecałbym ogłaszania uk przy zadłużeniu w wysokości 31 k, tak samo komuś kto ma realną szansę na sensowną konsolidację. 

W założonym przez siebie temacie pisałem o kontakcie priv, gdyż jak to ktoś zauważył łatka "osoby upadłej" jest dla wielu zawstydzająca. Proszę mi wierzyć, że każdej zainteresowanej osobie najpierw wyczerpująco tłumaczę z czym się wiąże uk i jakie są jej plusy i minusy.

Zarówno o roli syndyka jak i okresie trwania planu, przy czym 7 letni plan spłaty, o którym wspomniano w odniesieniu do mojego postu, jest zazwyczaj zarezerwowany dla hazardzistów i osób, które czynnie przyczyniły się do powstania swojego zadłużenia. Dla ofiar spirali standardem jest plan spłaty od roku do lat trzech.

 

Podsumowując, nie chciałbym, aby ktoś pomyślał, że piszę o uk tylko po to by każdego użytkownika forum z problemami przekonywać do skorzystania z tej ścieżki i ofc z mojej w tym pomocy. Co do zasady zgadzam się z Państwa stanowiskiem, iż najpierw powinno się rozważyć inne sposoby wyjścia z zadłużenia. Aczkolwiek jeśli są na forum osoby, które nie są w stanie podjąć dodatkowej pracy, bądź dla których wysoka rata kredytu konsolidacyjnego oznaczać by miała jedynie przedłużenie agonii, powinny one rozważyć możliwość ogłoszenia upadłości konsumenckiej. W takiej sytuacji polecam swoją pomoc :)

 

 

 

Warto poczekać co dany forumowicz odpisze,a nie od razy pisać o rozważeniu upadłości. Plus bzdury,że za kilka miesięcy będzie komornik i urosną odsetki. Jeżeli dana osoba trafiła na forum oczekując porady to napewno forumowicze pokierują ją tak,żeby komornika nie było. Bo teraz to co napisałeś może tylko przestraszyć nie tylko autorkę,ale także innych nowych użytkowników którzy czytając Twoje posty i mając w miarę dobre możliwości finansowe do spłaty stwierdzą " kurcze mam 30-40k,ale za parę miesięcy będzie komornik i ogromne odsetki to idę w upadłość" Więc poczekaj najpierw na odpowiedzi o możliwościach zarobkowych,odzysku itd. Potem jak już nic nie da się zrobić wtedy możesz udzielić rad o upadłości.

 

7 godzin temu, DarekK87 napisał:

 Niektórych blokują inne obowiązki, a innych strach czy zwykła bierność. 

Jeżeli ktoś trafia tu na forum o czym już pisałem to jest to mały kroczek do uzyskania wiedzy co robić dalej. Niestety przez Twoje pisanie strach jeszcze bardziej się zwiększy i ktoś kto może wyjść z długów bez upadłości pomyśli,że jest to super rozwiązanie bo przecież zaraz będzie komornik.

Opublikowano
8 godzin temu, Kate007 napisał:

Tylko że pisze Pan o hazardzie, a autorka pisała o totalnie innym powodzie brania chwilówek. Ja też byłam w pętli chwilówkowej, a hazardzistką nie jestem. Argumentu o wstydzie nie łyknę bo każdy kto założył konto na tym forum jednak wyzbył się przynajmniej częściowo poczucia wstydu i po prostu szuka pomocy. Jedynie mogę zgodzić się z tym, że rzeczywiście jeśli nie ma już żadnych perspektyw, to pozostaje jedynie upadłość. Natomiast autorka pisze, że to jej się nawarstwiło i niestety wszystkie te pożyczki stały się w jednym czasie wymagalne. Nic nie pisze o niskim dochodzie ani o braku dochodu.  

Jeśli oferuje Pan swoje usługi odnośnie upadłości dla osób z forum, to wystarczy założyć własny wątek. Będzie bardziej uczciwie i klarownie. 

 

Tak też zrobiłem już wcześniej. Cd hazardu to odnosiłem się do innej odp na moją wiadomość. I oczywiście w pewnym momencie zaznaczyłem, że odpowiadając na Państwa zarzuty piszę w oderwaniu od sytuacji autorki tematu. 

Chyba już wszystko sobie wyjaśniliśmy i nie ma sensu ciągnąć tego off topu, ten wątek w końcu należy do innej osoby.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.