Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam forumowiczów, może wy mi pomożecie bo już sam nie daje rady psychicznie. Postaram się napisać szybko i zwięźle. Z$ebałem sobie ostatnie 2 lata życia  i chce wziąć się w końcu za siebie. Kiedyś brałem chwilówki które spłacałam terminowo, nigdy nie było z tym problemu, az nadszedł dla mnie ciężki okres czasu. Smierć bliskiej mi osoby przez co popadłem w depresje, zaniedbałem większość rzeczy, zacząłem brać chwilówki by opłacać wcześniejsze by mieć na opłaty ale największym błędem było kasyno to była moja ucieczka od rzeczywistości.

Teraz jestem po terapii, leczę się i widzę ze to był błąd co robiłem przez ten okres ale czasu nie cofnę. Jestem zadłużony na około 40tys w chwilówkach (rano mogę rozpisać jak będę miał dostęp do komputera) aktualnie widniejące w bik chwilówki nie są wszystkie wpisane i jedyne zaległy viasms oczekuje na zmianę jako opłacone. Zawsze jakoś je refinansowałem czy zaciągałem inne wiec nie widnieje żadna jako dłuższa niż 30dni (nie wiem czy to jakiekolwiek pocieszenie)Dziś dzwoniłem do Habza finanse niby mówili ze jest szansa ze uda się znaleść jakaś konsolidację ale szczerze w to wątpię.
 

Dochód z firmy (ryczałt) na tamten rok wyniósł +/- 70tys.

 

co byście zrobili na moim miejscu jest jakikolwiek sens szukać konsolidacji czy jakiś prywatnych pożyczek ? Jeśli chodzi o okres może być to płatne w 5 ratach albo 120 nie zależy mi na ilu byle by móc płacić wszystko w jednym terminie bo obecnie przez dziesoatki telefonów, natłoku myśli odechciewa się czegokolwiek i jestem zamknięty w błędnym kole refinasowania co juz wiem, se jest głupota. Nie mam nikogo od kogo bym mógł pożyczyć opłacić to i zaciągnąć normalny kredyt w banku a to jest wymaganie 

 

00000000000022142509.pdf

Edytowane przez Moodwhite
Opublikowano
2 minuty temu, Moodwhite napisał:

Witam forumowiczów, może wy mi pomożecie bo już sam nie daje rady psychicznie. Postaram się napisać szybko i zwięźle. Z$ebałem sobie ostatnie 2 lata życia  i chce wziąć się w końcu za siebie. Kiedyś brałem chwilówki które spłacałam terminowo, nigdy nie było z tym problemu, az nadszedł dla mnie ciężki okres czasu. Smierć bliskiej mi osoby przez co popadłem w depresje, zaniedbałem większość rzeczy, zacząłem brać chwilówki by opłacać wcześniejsze by mieć na opłaty ale największym błędem było kasyno to była moja ucieczka od rzeczywistości.

Teraz jestem po terapii, leczę się i widzę ze to był błąd co robiłem przez ten okres ale czasu nie cofnę. Jestem zadłużony na około 40tys w chwilówkach (rano mogę rozpisać jak będę miał dostęp do komputera) aktualnie widniejące w bik chwilówki nie są wszystkie wpisane i jedyne zaległy viasms oczekuje na zmianę jako opłacone. Zawsze jakoś je refinansowałem czy zaciągałem inne wiec nie widnieje żadna jako dłuższa niż 30dni (nie wiem czy to jakiekolwiek pocieszenie)Dziś dzwoniłem do Habza finanse niby mówili ze jest szansa ze uda się znaleść jakaś konsolidację ale szczerze w to wątpię.
 

Dochód z firmy (ryczałt) na tamten rok wyniósł +/- 70tys.

 

co byście zrobili na moim miejscu jest jakikolwiek sens szukać konsolidacji czy jakiś prywatnych pożyczek ? Jeśli chodzi o okres może być to płatne w 5 ratach albo 120 nie zależy mi na ilu byle by móc płacić wszystko w jednym terminie bo obecnie przez dziesoatki telefonów, natłoku myśli odechciewa się czegokolwiek i jestem zamknięty w błędnym kole refinasowania co juz wiem, se jest głupota. Nie mam nikogo od kogo bym mógł pożyczyć opłacić to i zaciągnąć normalny kredyt w banku a to jest wymaganie 

00000000000022142509.pdf 3 MB · 0 pobrań

Od razu Ci napisze żebyś nie szukał konsolidacji w habzach i innych tego typu tworach bo koszty będą strasznie duże.

1. Ile miesięcznie możesz przeznaczyć na spłatę?

2. Czy były chwilówki spłacone przed końcem umowy i otrzymałeś zwroty?

3.  Czy były przedłużenia/refinansowania na spłaconych i obecnych chwilówkach? Jeśli tak to rozpisz jakie to kwoty.

4. Czy były kredyty bankowe spłacone przed końcem umowy,konsolidacje?

5. Posiadasz konto w Epu i portalu apelacji?

Opublikowano
7 minut temu, Tomipleban napisał:

Od razu Ci napisze żebyś nie szukał konsolidacji w habzach i innych tego typu tworach bo koszty będą strasznie duże.

1. Ile miesięcznie możesz przeznaczyć na spłatę?

2. Czy były chwilówki spłacone przed końcem umowy i otrzymałeś zwroty?

3.  Czy były przedłużenia/refinansowania na spłaconych i obecnych chwilówkach? Jeśli tak to rozpisz jakie to kwoty.

4. Czy były kredyty bankowe spłacone przed końcem umowy,konsolidacje?

5. Posiadasz konto w Epu i portalu apelacji?

Szczerze koszta mi są obojętne, chce choć trochę mieć spokój w głowie wiedzieć za 15-stego muszę zrobić jeden przelew i spokój, niż bać sie jutra 

1) realnie jestem w stanie przeznaczyć 4-6 tys w zależności od zleceń 

2) z reguły były opłacane na dni przed zakończeniem, czasem Vivus jakieś złotówki odsyłał 

3)były refinansowania na praktycznie wszystkich chwilowkach (rozpisze jutro bo teraz nie nie mam jak)

4)nigdy nie miałem kredyty bankowego ze względu na wiek lub czas prowadzenia Firmy 

5)nie, jeśli cos pomoże zrobię to bezwłocznie jak wrócę do domu 

Opublikowano
5 minut temu, Moodwhite napisał:

Szczerze koszta mi są obojętne, chce choć trochę mieć spokój w głowie wiedzieć za 15-stego muszę zrobić jeden przelew i spokój, niż bać sie jutra 

To właśnie błąd przez który dużo osób wpadło w jeszcze większe długi. Za cenę ogromnych kosztów łapie się chwilowy oddech na kilka miesięcy,a potem przy kryzysie finansowym wypowiedzenie umowy ratalnej z parabanku i tak zadłużenie robi się dwa razy większe. Potem kolejna firma,która jeszcze może pożyczy na spłatę poprzedniej... Z 30-40k robi się 150-200k. Gdyby to jeszcze była konsola w banku,ale wszelkie habzy mają bardzo drogie pożyczki. Naprawdę są inne metody na oddłużenie,niż dalsze zadłużanie.

Ok rozpisz jeszcze swoje zobowiązania: wierzyciel/kwota pożyczona/spłacona do tej pory/ile zostało.

Opublikowano

To rozpiszę już jutro bo muszę jeszcze wszystko przejrzeć by nic nie przegapić, dziękuje za poświęcony czas i pomoc 

Opublikowano
2 minuty temu, Moodwhite napisał:

To rozpiszę już jutro bo muszę jeszcze wszystko przejrzeć by nic nie przegapić, dziękuje za poświęcony czas i pomoc 

Ok to rozpisz spokojnie i doradzimy. Dobranoc.

Opublikowano

Miałem napisać rano ale nie miałem czasu staram się imać każdej możliwej pracy. Jest z jednej strony lepiej z drugiej gorzej ponieważ niektórych nie mam opłaconych postaram się to ogarnąć jak najszybciej a dobrze bo myślałem szczerze ze będzie trochę więcej łącznej kwoty. Naszła mnie myśl trochę forum poczytałem ale nie jestem do końca pewny. Jeśli pożyczka dojdzie do windykacji to jest możliwość prosić ich na rozłożenia tego na raty ? 


08.03netcredit 2902 (refinansowalem ostatnio ale ciagle nie ma znaku) 

23.03 wandoo 2700 jutro będę

refinansować 

24.03 pożyczka plus 9070( to chciałem opłacić z bieżących dochodów ale nie dostałem jeszcze przelewu i już dostałem wiadomośc od windykacji) 
30.03 viasms 2500

01.04 kuki 4375

03.04 vivus 5900

03.04 finbo 5000

09.04 szybkagotowka 1277

12.04 feniko 2120 zostało 11 rat 

15.04 provident 2000 zostało 9 rat 

21.04 miloan 1284

23.04 oros 1284

29.04 hapi 2000 zostało 3 raty 

 

jeszcze wieczorem przejrzę wszystko na spokojnie i najwyżej dopisze. Jest jakiś sens dzwonic do pożyczkodawców i prosić ich na rozłożenie na raty ? Na poniedziałek powinienem mieć około 12 tys złoty i nie wiem już sam czy spłacać jedna po kolei potem druga, bo napewno kończę z refinansowaniem poza wandoo bo juz groza mi windykacja terenowa. 
i tu jest jeszcze moje pytanie, jak to wyglada z windykacja? Jest szansa na to jeśli będę chciał współpracować ze nie wyślą mi żadnego listu ani nie zaczną mnie najeżdżać ? Bo o to mi tylko chodzi by rodzina się o tym nie dowiedziała, powiem wprost nie chce tego noe dlatego ze się wstydzę czy boje tylko wiem ze nie otrzymam od niej pomocy a co najżywiej będę musiał mieć kolejne wydatki na mieszkanie 


------------------------------- dodano 4 minuty później -------------------------------

20 godzin temu, Tomipleban napisał:

 

3.  Czy były przedłużenia/refinansowania na spłaconych i obecnych chwilówkach? Jeśli tak to rozpisz jakie to kwoty.

 

To podam już raczej rano bo muszę jeszcze zrobić pare kursów i wrócę dopiero po 2 w nocy 

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Podstawowym krokiem w wychodzeniu z zadłużenia jest zidentyfikowanie przyczyny problemów finansowych, co pozwala przeciwdziałać im u podstaw. W opisanym przypadku istotne jest rozpoznanie wpływu depresji i uzależnienia od hazardu na sytuację finansową.

Kolejnym etapem jest przygotowanie realnego planu oddłużania, który obejmuje ustalenie budżetu, monitorowanie dochodów i wydatków oraz unikanie zaciągania nowych zobowiązań. Ważne jest także zarządzanie posiadanymi środkami i poszukiwanie dodatkowych źródeł dochodu.

Ważne jest, aby trzymać się ustalonego planu spłaty, unikać refinansowania chwilówek oraz podejmować świadome decyzje finansowe, które pomogą odzyskać kontrolę nad sytuacją i stopniowo redukować zadłużenie.

#pozyczka #chwilowki #oddluzenie
Opublikowano

Pytanko takie mam. Po co te refinansowania na bieżąco? Nie szkoda na to pieniędzy? Listy będą szły i tak. 

Opublikowano
5 minut temu, Moodwhite napisał:

Jeśli pożyczka dojdzie do windykacji to jest możliwość prosić ich na rozłożenia tego na raty ? 

 

 Jest jakiś sens dzwonic do pożyczkodawców i prosić ich na rozłożenie na raty ? 

 

 

Nie. Sam sobie ustalasz wpłaty bez rozmów z windykacją. Takie rozmowy do niczego nie prowadzą. Będzie straszenie sądem komornikiem,wizytami...Wpłacaj najpierw jedną do zera,potem drugą itd. 

 

9 minut temu, Moodwhite napisał:

 bo napewno kończę z refinansowaniem poza wandoo bo juz groza mi windykacja terenowa. 

i tu jest jeszcze moje pytanie, jak to wyglada z windykacja? Jest szansa na to jeśli będę chciał współpracować ze nie wyślą mi żadnego listu ani nie zaczną mnie najeżdżać ? 

 

 

Niczego nie refinansuj. Straszą Cię wizytami żebyś tylko refinansował,a dług będzie stał w miejscu. Tylko nieliczne firmy mają windykację tetenową,reszta to straszaki. Listy wyrzucaj do kosza,sms i maile kasuj. Zajmij się spłatą i będzie wszystko dobrze.

Opublikowano

Dobra a list od windykacji jest jakoś oznaczy ze widać po kopercie ? Nie mogę znaleść informacji. I druga sprawa jak byście zrobili to na moim miejscu spłacać po kolei jak lecą terminowo czy od najmniejszych do największych ? szczerze mam nadzieje ze wiecie co mówicie i ze do terenówki nie dojdzie bo wtedy to już mam przeje… A komornik ? Po jakim czasie realnie wejdzie mi na chatę? 


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

Albo może wiecie które firmy w których mam długi napewno nie wyślą mi terenówki bo nie maja tego ? Od nich bym zaczął i potem już kolejne i kolejne proszę podzielcie się doświadczeniami bo widze ze macie wiedzę. Naprawę dziękuje wam z całego serca trochę daliście mi wiary, ze może jeszcze cos z tego wyjdzie bez długów na kilka lat 


------------------------------- dodano 18 minut później -------------------------------

Jeszcze ostanie pytanie póki mam chwile. Na co uważać, czego się spodziewać, może jest coś co warto wiedzieć w mojej sytuacji ? Nie mam pojęcia praktycznie wcale jak działa cały ten system chwilówkowy a warto mieć choć trochę wiedzy na temat bagna w którym jestem. Uciekam już do pracy postaram się jutro pościągać dokumenty z refinasowań (jeśli jest taka potrzeba dalej)

Opublikowano
6 minut temu, Moodwhite napisał:

Dobra a list od windykacji jest jakoś oznaczy ze widać po kopercie ? Nie mogę znaleść informacji. 

 

 

Napewno nazwa firmy. 

 

8 minut temu, Moodwhite napisał:

I druga sprawa jak byście zrobili to na moim miejscu spłacać po kolei jak lecą terminowo czy od najmniejszych do największych 

 

 

Możesz zacząć od największych żeby koszty były mniejsze np. w przypadku pozwu jak zostawisz na koniec i nie zdążysz spłacić. Jak zaczniesz mniejsze to szybciej spłacisz i jest inny komfort. Zdania są podzielone. Twoja decyzja ważne,że zrobisz krok do zmniejszenia długu.

 

13 minut temu, Moodwhite napisał:

A komornik ? Po jakim czasie realnie wejdzie mi na chatę? 

 

 

Najpierw musi być pozew w sądzie i nakaz zapłaty. Wcześniej przez parę miesięcy,a nawet lat jest windykacja,dochodzi też do cesji. Żeby doszło do komornika to musiałbyś nie reagować na pisma z sądu. Najpierw są najczęściej pozwy w Epu ( e-sąd). Tu sam łatwo odwołasz się na nakaz. Jak sprawa trafi do SR to koniecznie broń się z mecenasem. Takie sprawy mogą trwać kilka miesięcy,a nawet lata. Do czasu pierwszego pozwu możesz mieć już spłacone większość albo całe zadłużenie.

 

20 minut temu, Moodwhite napisał:

 

Albo może wiecie które firmy w których mam długi napewno nie wyślą mi terenówki bo nie maja tego ? 

 

 

Posłuchaj na to już nie masz wpływu. Każdy może do Ciebie zapukać. Ty nie musisz otwierać drzwi i rozmawiać. Tak jak pisałem są to w większości straszaki. Jeżeli faktycznie ktoś pojawi się,a boisz się reakcji rodziny,znajomych to nie możesz powiedzieć,że masz sporną sytuację bo kiedyś coś zapomniałeś dopłacić a jest już przedawnienie? Możesz tysiąc rzeczy wymyślić albo szczerze porozmawiać. Więc naprawdę małe szanse są,że odwiedzi Cię windykator no chyba,że masz dług w Profi Credit,albo była np. cesja do Kruk.

Opublikowano

Odradzam kontakt z Habza, mogą wpakować Cię w jeszcze większe problemy.

Opublikowano

Niepotrzebnie to pisze, ale jeszcze raz dziękuje z całego serca każdemu kto tu coś napisał i doradził a w szczególności Tomiplebanowi. Dodaliście mi mega dużo wiary w siebie i otuchy. Nie pamietam kiedy ostatnio tak się dobrze czułem i byłem pewien swoich postanowień a to wszystko dzięki wam.  Wiem długa droga do końca ale już teraz o wiele lepiej mi się wstaję z myślą, że idziesz do roboty by  coś zakończyć niż tylko uciekać od problemu opłacając go na kolejny miesiąc i czekać na cud.  Potrzebowałem chyba się komuś ,,wyżalić” bo już dusiłem ten temat w sobie od dwóch lat a nie mam nikogo by móc z nim o tym porozmawiać. Spłaciłem już jedna pożyczkę za kasę która bym wyjebal na refinansowaniu reszty. Jutro nie mam niestety pracy ani planów to z nudy i ciekawości podzwonię do windykacji, zawsze jakieś doświadczenie w życiu :p. Dobrze się stało ze obudziłem się w tym momencie kiedy jeszcze jest szansa na ogarnięcie tego syfu w kilka miesięcy niż żeby ciągło się to do końca życia. Jeszce raz dziękuje za pomoc i swój czas który poświęciliście dla mnie bezinteresownie, gdyby nie wy to pewnie stał bym w miejscu jeszcze długie miesiące  albo wpakował w większe bagno z którego bym nigdy nie wyszedł. Dzwoniła babka z habzy i mówiła ze ma jakaś ofertę ale odmówiłem bez zagłębiania się w szczegóły, nie wydawała się być zadowolona ?
 

Jeszce mam pytanie apropo windykacji terenowej bo listownie jakoś to ogarnę żeby nie wyszło na jaw. jeśli siedziba znajduje się powiedzmy 400km ode mnie to ta pożyczkę chce spłacić ostatnią a w pierwszej kolejności te najbliżej znajdujące się, ma to jakiś sens czy to i tak firma dzwoni i wynajmuje kogoś blisko mnie żeby nachodził ? I w razie najścia jeśli by mnie nie było w domu a był by któryś z domowników z tego co czytałem i na logikę raczej nie może powiedzieć dokładnie dlaczego tu jest a jak to wyglada w praktyce ? Chce wiedzieć jak najwiecej o tym temacie bo tylko wizja terenówki mnie przeraża nawet jeśli jest najmniejsze prawdopodobieństwo na nalot. Telefon ustawiłem już tylko ze znajomi mogą do mnie dzwonić bo od 7 do 20 to nie przestawał wibrować :p maile blokukuje bez czytania bo tylko mi skrzynkę zawalają, czekam na pierwsze listy ale już nic nie zmieni mojego planu działania i tak. Będę miał nauczkę do końca życia aby nie brać żadnych kredytów. Dziękuje po stokroć jeszcze raz i życzę każdemu z osobna jak najlepiej oraz jak najszybszych spłat zobowiązań jeśli takie macie. Jedyne co wam ja mogę poradzić i powiedzieć od serca to tyle, żebyście nigdy nie próbowali szczęścia w kasynach, bukmakerce itp. Tego naprawdę się nie czuje ze jesteś uzależniony i nie widzi problemu, tez myślałem a teraz się napewno uda a jednak nie… a nawet jak się uda to tych pieniędzy i tak nie będziesz miał za długo bo pokusa jest zbyt mocna. nie ja pierwszy nie ostatni, a życie łatwo sobie spieprzyć przez bycie naiwnym nawet w młodym wieku, wiem zwykłe gadanie ale nie pisze tego by się nad sobą użalać ale może akurat ktoś sobie przypomni o tym jak najdzie go ochota na spróbowanie szczęścia 

Opublikowano

Z nudów i ciekawości to porób coś innego niż telefony do windykacji. Dzwoniąc możesz sobie tylko zaszkodzić, jeśli np. sprawa trafi do sądu.

Opublikowano
5 godzin temu, Moodwhite napisał:

planów to z nudy i ciekawości podzwonię do windykacji, zawsze jakieś doświadczenie w życiu :p. 

Po co? Dowiesz się,że jesteś dlużnikiem i zaraz będzie windykacja terenowa,a jutro komornik jak nie spłacisz zadłużenia. Poczytaj forum zamiast wydzwaniać do windykacji. Czytając zdobędziesz większe doświadczenie.

 

5 godzin temu, Moodwhite napisał:

Jedyne co wam ja mogę poradzić i powiedzieć od serca to tyle, żebyście nigdy nie próbowali szczęścia w kasynach, bukmakerce itp. Tego naprawdę się nie czuje ze jesteś uzależniony i nie widzi problemu, tez myślałem a teraz się napewno uda a jednak nie… a nawet jak się uda to tych pieniędzy i tak nie będziesz miał za długo bo pokusa jest zbyt mocna. nie ja pierwszy nie ostatni, a życie łatwo sobie spieprzyć przez bycie naiwnym nawet w młodym wieku, wiem zwykłe gadanie ale nie pisze tego by się nad sobą użalać ale może akurat ktoś sobie przypomni o tym jak najdzie go ochota na spróbowanie szczęścia 

Poczytaj forum. Jest dużo osób,które ma podobne problemy.

 

5 godzin temu, Moodwhite napisał:

 

Jeszce mam pytanie apropo windykacji terenowej bo listownie jakoś to ogarnę żeby nie wyszło na jaw. jeśli siedziba znajduje się powiedzmy 400km ode mnie to ta pożyczkę chce spłacić ostatnią a w pierwszej kolejności te najbliżej znajdujące się, ma to jakiś sens czy to i tak firma dzwoni i wynajmuje kogoś blisko mnie żeby nachodził ? I w razie najścia jeśli by mnie nie było w domu a był by któryś z domowników z tego co czytałem i na logikę raczej nie może powiedzieć dokładnie dlaczego tu jest a jak to wyglada w praktyce ? Chce wiedzieć jak najwiecej o tym temacie bo tylko wizja terenówki mnie przeraża nawet jeśli jest najmniejsze prawdopodobieństwo na nalot.

Tak jak Ci pisałem windykacja terenowa to straszaki. Nikt nie będzie ganiał,tracił na paliwo ani wynajmował kogoś przy długu nawet 5000 zł. Jechać setki km żeby pocałować klamkę? Prościej,taniej i skuteczniej jest wysłać sms albo maila,że będzie wizyta terenowa. Większość dłużników właśnie tego się boi i oddzwania do windykacji albo płaci. Tylko nieliczne firmy mają windykację terenową np. Profi,Kruk. Jak chcesz wiedzieć więcej to wejdź w dział windykacji na forum. Jest mnóstwo postów. Użyj też lupy. Szczególnie jutro. Zamiast dzwonić do windykacji z nudów to poczytaj o niej na forum. Będziesz wiedział wszystko.

Opublikowano

Myślałem, że to dobry pomysł ale szybko się rozmyśliłem ? czytam czytam od samego rana, dopiero dziś mam dzień wolniejszy od dawna, mogłem nie zakładać w ogóle tematu bo mam wszystkie odpowiedzi, nawet jakoś raźniej mi się zrobiło patrząc jaki multum ludzi ma takie same problemy i z nich wychodzi. Jeśli mi się uda kiedyś wyjść się odezwę, mimo wszystko dziękuje za te odpowiedzi 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.