Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'adwokatzurzedu' .
-
Zwracam się z gorącą prośbą o informację co mogę uczynić w sytuacji, gdy po złożeniu przeze mnie pozwu o zadośćuczynienie od Skarbu Państwa w odpowiedzi na złożony przeze mnie wniosek o adwokata z urzędu oraz o zwolnienie mnie od wszelkich kosztów sądowych związanych z tym postępowaniem dostałam Postanowienie Referendarza Sądowego, że zwalnia mnie tylko od cyt. "od opłaty sądowej od pozwu, natomiast oddala w pozostałym zakresie mój wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych" (co Referendarz uzasadnił tym, że moja sytuacja materialna jest na tyle trudna, że nie jest mnie stać na poniesienie opłaty od pozwu, ale że w pozostałym zakresie mój wniosek o zwolnienie z kosztów zostało oddalony, ponieważ cytat: "nie są znane inne koszty postępowania oraz ich wysokość jak również możliwości finansowe wnioskodawczyni na moment konieczności ich poniesienia" - z tego co wiem już teraz musiałabym ponieść kolejny koszt, tym razem za skargę od tego postanowienia Referendarza w wysokości chyba 100 zł, na co też absolutnie nie jest mnie stać i nie wiem czy po upływie zaledwie kilku dni muszę teraz kolejny wniosek o zwolnienie mnie z kosztów sądowych razem z kolejnym po kilku dniach Oświadczeniem majątkowym złożyć... absurd). Ponadto Referendarz sądowy oddalił mój wniosek o adwokata z urzędu, ponieważ cyt.: "wnioskodawczyni w sposób precyzyjny sformułowała żądania pozwu i logicznie je uargumentowała". Tymczasem tak się składa, że Referendarz całkowicie pominął fakt nie zgadzając się na adwokata z urzędu dla mnie, że - co potwierdziłam nawet opinią sprzed kilku lat biegłego lekarza sądowego - że do końca życia ze względów zdrowotnych nie będę w stanie opuszczać miejsca zamieszkania, co wyklucza mój udział w rozprawach sądowych w siedzibie Sądu i że mam od kilku lat załamanie nerwowe, depresję z nawrotami zamiaru samobójczego włącznie. W treści swojego pozwu i wniosku o adwokata z urzędu napisałam, że z pozew pisałam od sierpnia 2023r. do czerwca 2024r., czyli przez prawie rok, a także napisałam, że z powodu potwierdzonego przez biegłą lekarkę sądową mojego trwającego od kilku lat załamania nerwowego mam ogromne trudności z samodzielnym pisaniem pism procesowych. Mało tego - nigdy w życiu nie byłam z powodu stanu zdrowia na naszej poczcie, cały mój kontakt ze światem to internet i telefon, a z tego co mi wiadomo nawet gdybym złożyła teraz skargę czy zażalenie na to postanowienie referendarza ale w jedyny możliwy dla mnie sposób, czyli przez epuap, to sąd stwierdzi, że przesłanie pisma i tej skargi i to bez dokonania zapłaty od niej nie wywołał żadnych skutków procesowych. Dodam, że pozew mojego autorstwa w czerwcu wysłała mi listem poleconym koleżanka, która raz w roku przyjeżdża do swojej rodziny do mojego miasta i odwiedza wówczas też mnie. Nie mam nikogo, kto pocztą tradycyjną mi będzie jakiekolwiek pisma do sądu wysyłać, a tym bardziej ja w stanie mojego totalnego załamania nerwowego nie jestem w stanie pisać samodzielnie kolejnych pism procesowych w tak przecież skomplikowanej i wymagającej świetnej wiedzy prawnej sprawie, jak pozew przeciwko Skarbowi Państwa.
- 11 odpowiedzi
-
-1
-
- adwokat-z-urzedu
- wniosek-o-przyznanie-adwokata
- (i 7 więcej)
