Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'zwolnienie-z-kosztow' .
-
Witam. Miałem spłaconą większość chwilówek, niestety o jednej z nich zapomniałem. W dniu 4.11.2024 otrzymałem SMS z przypomnieniem o konieczności spłaty. Kolejny SMS przyszedł 13.11.2024 z informacją, że sprawa trafiła do sądu. Przelew z tytułu spłaty długu został zrealizowany 14.11.2024. W e-sądzie widnieje sprawa o dacie wpływu 08.11.2024, a jej aktualny status to „Wpływ”. Chciałbym dowiedzieć się, jakie dodatkowe koszty sądowe mogę ponieść w tej sytuacji. Czy istnieje jeszcze możliwość złożenia wniosku o zwolnienie z kosztów sądowych, jeśli sprawa dopiero wpłynęła? Z góry dziękuję za odpowiedź.
-
Zwracam się z gorącą prośbą o informację co mogę uczynić w sytuacji, gdy po złożeniu przeze mnie pozwu o zadośćuczynienie od Skarbu Państwa w odpowiedzi na złożony przeze mnie wniosek o adwokata z urzędu oraz o zwolnienie mnie od wszelkich kosztów sądowych związanych z tym postępowaniem dostałam Postanowienie Referendarza Sądowego, że zwalnia mnie tylko od cyt. "od opłaty sądowej od pozwu, natomiast oddala w pozostałym zakresie mój wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych" (co Referendarz uzasadnił tym, że moja sytuacja materialna jest na tyle trudna, że nie jest mnie stać na poniesienie opłaty od pozwu, ale że w pozostałym zakresie mój wniosek o zwolnienie z kosztów zostało oddalony, ponieważ cytat: "nie są znane inne koszty postępowania oraz ich wysokość jak również możliwości finansowe wnioskodawczyni na moment konieczności ich poniesienia" - z tego co wiem już teraz musiałabym ponieść kolejny koszt, tym razem za skargę od tego postanowienia Referendarza w wysokości chyba 100 zł, na co też absolutnie nie jest mnie stać i nie wiem czy po upływie zaledwie kilku dni muszę teraz kolejny wniosek o zwolnienie mnie z kosztów sądowych razem z kolejnym po kilku dniach Oświadczeniem majątkowym złożyć... absurd). Ponadto Referendarz sądowy oddalił mój wniosek o adwokata z urzędu, ponieważ cyt.: "wnioskodawczyni w sposób precyzyjny sformułowała żądania pozwu i logicznie je uargumentowała". Tymczasem tak się składa, że Referendarz całkowicie pominął fakt nie zgadzając się na adwokata z urzędu dla mnie, że - co potwierdziłam nawet opinią sprzed kilku lat biegłego lekarza sądowego - że do końca życia ze względów zdrowotnych nie będę w stanie opuszczać miejsca zamieszkania, co wyklucza mój udział w rozprawach sądowych w siedzibie Sądu i że mam od kilku lat załamanie nerwowe, depresję z nawrotami zamiaru samobójczego włącznie. W treści swojego pozwu i wniosku o adwokata z urzędu napisałam, że z pozew pisałam od sierpnia 2023r. do czerwca 2024r., czyli przez prawie rok, a także napisałam, że z powodu potwierdzonego przez biegłą lekarkę sądową mojego trwającego od kilku lat załamania nerwowego mam ogromne trudności z samodzielnym pisaniem pism procesowych. Mało tego - nigdy w życiu nie byłam z powodu stanu zdrowia na naszej poczcie, cały mój kontakt ze światem to internet i telefon, a z tego co mi wiadomo nawet gdybym złożyła teraz skargę czy zażalenie na to postanowienie referendarza ale w jedyny możliwy dla mnie sposób, czyli przez epuap, to sąd stwierdzi, że przesłanie pisma i tej skargi i to bez dokonania zapłaty od niej nie wywołał żadnych skutków procesowych. Dodam, że pozew mojego autorstwa w czerwcu wysłała mi listem poleconym koleżanka, która raz w roku przyjeżdża do swojej rodziny do mojego miasta i odwiedza wówczas też mnie. Nie mam nikogo, kto pocztą tradycyjną mi będzie jakiekolwiek pisma do sądu wysyłać, a tym bardziej ja w stanie mojego totalnego załamania nerwowego nie jestem w stanie pisać samodzielnie kolejnych pism procesowych w tak przecież skomplikowanej i wymagającej świetnej wiedzy prawnej sprawie, jak pozew przeciwko Skarbowi Państwa.
- 11 odpowiedzi
-
-1
-
- adwokat-z-urzedu
- wniosek-o-przyznanie-adwokata
- (i 7 więcej)
-
Pytanie dot. wniosku o uzasadnienie i zwolnienia z kosztów.
piotrrr86 opublikował(a) temat w Dla zadłużonych
Witam, w mojej sprawie był wydany wyrok i w terminie złożyłem wniosek o uzasadnienie z wnioskiem o zwolnienie z opłaty, ale bez formularza. Myślałem, że dostanie mi taki dostarczony przez sąd tak jak się działo już w przeszłości. Dodam tylko, że w tej samej sprawie chociaż pod inną sygnaturą już w raz byłem zwolniony z kosztów za złożenie zażalenia. 24 marca (dzień po terminie na jego złożenie i dzień po złożeniu go na poczcie) mój wniosek został odrzucony. Sędzia nawet nie czekał czy jakieś pismo wpłynie tylko odrzucił dzień po terminie. Miałem zamiar złożyć zażalenie, ale tydzień temu sędzia wydał ku mojego zdziwieniu zarządzenie o uznaniu mojego wniosku o zwolnienie z kosztów za złożony w terminie i pozostawienie go bez nadania biegu do czasu stwierdzenia czy postanowienie o odrzuceniu wniosku o uzasadnienie się uprawomocni. Czyli rozumiem, że muszę składać zażalenie do okręgowego, czyli kolejne 100zł za coś czego nie potrzebuje, z nie mojej winy. Czy razem z zażaleniem mogę złożyć wniosek o zwolnienie z kosztów za zażalenie i liczyć, że wyślą mi formularz? Czy jeśli nie przyznają mi zwolnienia z kosztów, zapłacę i sąd uzna, że wniosek był złożony w terminie (w sumie już to zrobił) to zwrócą mi te pieniądze po wyroku apelacyjnym? Nie zależy mi na czasie, ale tu nie tylko chodzi o przełużenie postępowania, bo mam podstawy do apelacji. Z góry dziękuję za pomoc.
