Witam, rok temu dostałem mandat za zaparkowanie pojazdu na płatnym parkingu miejskim, 50 zł. Miałem zapłacić od razu natomiast minęło kilka dni i całkowicie o tym zapomniałem. Kilka miesięcy później zmieniłem miejsce zamieszkania. Dzisiaj ku mojemu zdziwieniu odebrałem list z urzędu skarbowego (nie wiem skąd mieli adres do korespondencji więc zdziwienie tym większe), o zajęciu mojego wynagrodzenia przez urząd skarbowy na poczet opłaty za tamten mandat dla Burmistrza miasta w którym mieszkam.
Pomijając już wstyd, że to pisano również trafi do pracodawcy, oraz fakt, że z 50 zł mandatu zrobiło się 201 pojawia się pytanie czy taka informacja o jednorazowym zajęciu wynagrodzenia trafi do BIK/BIG/KRD (gdziekolwiek), gdyż dosłownie za dwa tygodnie planowałem wziąć kredyt gotówkowy. Czy będzie to przeszkodą? Pozdrawiam