Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'bgz-bnp-paribas' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Pomoc w zakresie kredytów hipotecznych
    • Kredyty mieszkaniowe
    • Hipoteczne kredyty konsolidacyjne i refinansowe
    • Kredyty hipoteczne - Opinie
  • Pomoc w zakresie pozostałych kredytów bankowych
    • Kredyty gotówkowe
    • Kredyty konsolidacyjne bez hipoteki
    • Kredyty gotówkowe - Opinie
    • Kredyty samochodowe
    • Karty kredytowe
  • Pomoc w zakresie pożyczek pozabankowych
    • Chwilówki
    • Pożyczki prywatne
    • Pożyczki - Opinie
  • Pomoc zadłużonym
    • Dla zadłużonych
    • Komornik, windykacja
    • BIK i BIG
  • Pomoc w zakresie produktów kredytowych dla firm
    • Kredyty dla firm
    • Leasing
    • Faktoring
  • Pomoc w zakresie pozostałych produktów finansowych
    • Konta bankowe
    • Forum inwestycyjne
    • Ubezpieczenia
  • Ogólna pomoc kredytowa
    • Forum prawne
    • Dyskusje Ogólne
  • Inne
    • Kredyty - reklama i ogłoszenia
    • Hydepark
    • Administrator

Blogi

  • Meritum's Blog
  • lukaszb's Blog
  • Ekspert_Kredytowy's Blog
  • Włodek 13's Blog
  • Maciek86's Blog
  • PFCG_Bydgoszcz's Blog
  • piotr m's Blog
  • kozerus's Blog
  • tezariusz's Blog
  • KFP_Bartek's Blog
  • antywindyka1's Blog
  • Bożena Myszczyszyn - kredyty hipoteczne
  • Finish's Blog
  • nie lubiani
  • Pierwsze kroki
  • swiety's Blog

Kategorie

  • Koszty okołokredytowe
  • Kredyt w euro
  • Okres kredytowania
  • Oprocentowanie
  • Opłaty i prowizje
  • Porównanie
  • Potrzebne dokumenty
  • Refinansowanie
  • Kredyt krok po kroku
  • Ubezpieczenia
  • Wcześniejsza spłata
  • Zabezpieczenie kredytu
  • Zakup nieruchomości
  • Kredyt we frankach
  • Zawieszenie spłaty
  • Zdolność kredytowa
  • Ranking
  • Rekomendacje KNF
  • Kredyt z dopłatami
  • Hipoteka
  • Mieszkanie dla Młodych
  • Poradnik Forum-Kredytowe.pl

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Znaleziono 13 wyników

  1. Witam, mam taki problem. Posiadalam kredyt w banku BGZ BNP Paribas, oplacalam jakis czas rate z miesiecznym opoznieniem, ostatnio zdarzylo mi sie spoznic na wysokosc poltora raty. Dostalam pismo o wypowiedzeniu umowy. Pani zajmujaca sie sprawa na infolinii poinformowala mnie, iz wypowiedzenia nie da sie cofnac, mimo, iz w dniu otrzymania pisma zaplacilam calosc zaleglych rat z nadwyzka. Dodala, iz pisma nie mam co pisac bo i tak trafi do niej. Zostaje prawie 8000zl do splaty, Pani zaproponowala 4 raty i podobno innej opcji nie ma. Mowilam, ze jestem w stanie splacac po 500zl/mies (rata wynosila okolo 280zl/mies,) lecz nie otrzymalam na to zgody, mowila iz skontaktuje sie w grudniu i zebym zbierala pieniadze... Niestety wiem ze po 2000zl nie dam rady splacac a max te 500zl/mies. Na pismie widniala informacja iz po 30 dniach sprawa trafi do Kruk-u, a czytalam ze z nimi tez ciezko sie porozumiec. Co zrobic? Niestety chyba z ta Pania nie da sie dojsc do porozumienia..... - - - Uaktualniono - - - Bardzo prosze o jak najszybsza pomoc osoby wiedzacej co robic, bym wiedziala jak rozmawiac z Pania z infolinii
  2. Jako że jestem tu nowy i pisze pierwszy post to WITAM wszystkich. Wolał bym nie mieć potrzeby zakładania tematu w tym dziale no ale jak wiadomo życie to nie bajka. Dostałem parę dni temu pismo z banku BNP Paribas o rozwiązaniu umowy kredytowej i żądanie spłaty pozostałego kredytu w przeciągu 30 dni. Kwota jak została to 35ooo zł. Doradźcie mi proszę co robić. Czy spłacić teraz całą zaległość czyli 800 zł i wystosować pismo o przywrócenie umowy czy poczekać do końca okresu wypowiedzenia i próbować iść na ugodę. Telefonicznie oczywiście nie da się sensownie dogadać. Proponują ratę w wysokości 6000 zł (teraz jest 730 zł). Pozdrawiam
  3. Witam serdecznie, dostałam wczoraj wypowiedzenie umowy dwóch kredytów z banku BGŻ. Do końca miesiąca muszę spłacić kwotę 3200 zł. Nie oszukujmy się - nie jestem w stanie. Mimo, że kredyt spłacam dość nieregularnie, jestem tylko jedną ratę do tyłu. Całe zamieszanie o jedyne 100 zł miesięcznie.| "Umowa kredytu ulegnie rozwiązaniu w terminie 30 dni od daty doręczenia niniejszego wypowiedzenia. Po upływie tego terminu zobowiązanie wynikające z umowy kredytu będzie wymagalne do spłaty w całości. Pani całkowite zobowiązanie z tytułu umowy kredytu na dzień sporządzenia niniejszego pisma wynosi 2295.31 PLN. (w drugim mam 858.32) W przypadku braku spłaty kwoty wymagalnego zobowiązania w terminie do 30 dni* od daty odebrania niniejszego wypowiedzenia, Bank może wystąpić na drogę postępowania sądowego, a w dalszej kolejności na drogę postępowania egzekucyjnego w trybie przewidzianym przepisami kodeksu postępowania cywilnego albo może zlecić próbę odzyskania wymagalnych wierzytelności jednemu z zewnetrznych podmiotów..." Niestety z osobą, która wystosowała pismo nie można się nijak porozumieć. Wyraźnie nie szanuje klienta i nie rozumie, że brak spłat nie zależy od widzimisię, a od problemów finansowych. Proszę o poradę. Jak mogę wyjść z tej sytuacji? Pozdrawiam. ANNA
  4. Witam, proszę o pomoc. Kilka dni temu mój mąż dostał ostateczne wezwanie do zapłaty od Banku BGŻBNP Paribans, w którym wzywają go do zapłaty kredytu w kwocie 2300, mój mąż brał kredyt na telewizor ok 9 lat temu w dawnej Sygmie. Mąż uważa że kredyt został przez niego spłacony, jednak oczywiście w związku z tym że było to dobrych pare lat nie ma żadnych potwierdzeń Nigdy do męża nie przyszło żadne wezwanie odnośnie braku spłaty tego kredytu, mąż nie jest w żadnych bazach,chyba by był gdyby kilka lat nie spłacał kredytu, ma normalny kredyt w ING, dzwoniliśmy na infolinię, mąż był w placówce banku, niestety tam prócz informacji że kredyt nie jest spłacony nic nie ma zapisanego, żadnych szczegółów ile rat niby zostało spłaconych, kiedy mąż wedle nich zaprzestał spłacać kredyt. Napisał dziś do nich maila żeby wysłali jakieś szczegóły bo nie wiemy co robić w tej sytuacji, proszę o jakąś podpowiedź czy da się jakoś to załatwić czy ktoś nam może pomóc się jakoś coś dowiedzieć, z góry dziękuję za odpowiedź
  5. Witam Prosze powiedzcie mi co oznacza pismo z sadu, w którym jest napisane: Referendarz sądowy w Sądzie...........po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w elektronicznym postępowaniu upominawczym w sprawie z powództwa Bank BGŻ BNP Pariba.... przeciwko...... o zapłatę zarządza pismo pozwanej pozostawić w aktach bez dalszego biegu z uwagi na prawomocne zakończenie postępowania. Co to oznacza ?? Mam zaległość w tym banku już dosyć długo i w zasadze czekam na komornika. Bank wypowiedział mi umowe ponieważ spóźniłam się z ratą.Czy to oznacza że teraz właśnie komornik się tym zajmie. ????
  6. W dniu wczorajszym , dostałam powiadomienie o wypowiedzeniu umowy. Moje opóźnienie nie przewyższało półtorej rat. Na tą chwilę mam niedopłaconą tylko jedną ratę w kwocie 300 zł ale stwierdzili że nie dotrzymałam terminu płatności, więc wypowiedziano mi ją. I teraz ....Do spłaty zostało 9800 Ratę płaciłam około 450zł, . Zadzwoniłam do Pana w sprawie ugody, był bardzo nie miły i nie życzliwy, nie mam co liczyć na przychylność z jego strony to pewne. Zaproponował dwa rozwiązania : 1. Zaproponował mi obniżenie kwoty zadłużenia i spłatę w ciągu 30 dni jednorazowo kwoty 7800, reszta do umorzenia 2. Bądź rozłożenia an 4 raty po 2500 kazda,przy czym ostatnia mniejsza. Nie jestem w stanie splacić tego, w jednej ani drugiej opcji. Zaproponowałam że będę spłacać po 500 zł ,ale nie chciał słyszeć, Powiedział mi Pan że skierują sprawę do Esadu jesli nie zdecyduję się na żadne powyższe rozwiązanie. Co ja mam zrobić. Nie chcę dopuścić do Komornika, tym bardziej że nie unikam spłaty, regulowałam zobowązianie tylko z miesięcznym opóźnieniem
  7. Mam taką sytuację, zewnętrzna firma windykacyjna prowadzi zciąganie zadłużenia z Banku BGŻ. Mam tam 2 kredyty. jeden na 8000 drugi na 4000zł. W ostatni piątek firma wysłała pozwy do sądu,ale dała mi czas do tego piątku, że jeżeli wpłacę 9300zł to sprawa zostanie zamknięa i zostaną koszty sądowe z pozwów, które wysłali. Czy jest jakas szansa, że jeżeli wpłacę tę kwotę, to będę mógł się później odwołać on nakazu zapłaty jako że dług będzie spłacony. Do tego pozwy zostały wysłane na 8000 i 4000zł a teraz mam wpłacić 9300 w ugodzie. Jak to się ma do naliczonych przez sąd opłat. Na koniec. czy w obecnym prawie firma windykacyjna w imieniu BGZ może uzyskać nakaz zapłaty, czy nie powinien tego zrobić sam Bank. Dopowiem tylko jeszcze jedno. OD grudnia ubiegłego roku spłaciłem już kredyt na 24000zł, karte kredytową 2000zł, wpłaciłem na 2 wyżej wymienione kredyty około 1500zł a mimo tego bank przekazał sprawę do formy zewnętrzenej, to normalne? Będę wdzięczy za jakąś odpowiedź
  8. marczek

    Ugoda z BGŻ BNP Paribas.

    W kwietniu 2013 r. uzyskałem kredyt firmowy w rachunku w banku BGŻ w kwocie 200 tys. PLN. Umowa była dwukrotnie przedłużana na takich samych warunkach, wywiązywałem się z warunków (odsetki, obrót na koncie). W 2015 doszło do połączenia z BNP i przy przedłużaniu umowy otrzymałem odmowę, mimo lepszych wyników finansowych i mniejszych zobowiązań miesięcznych niż w poprzednich latach. Finalnie bank zaproponował spłatę w 36 ratach po ~5400 + odsetki. Przez poprzednie miesiące kupiłem towar oraz zainwestowałem w rozwój firmy nie spodziewając się problemów z przedłużeniem. Kredyt spłacałem terminowo do października, głównie ze sprzedanego towaru. Nie mogąc inwestować tych kwot dalej moje obroty stopniowo spadały i listopadzie pojawiły się problemy z płatnościami. Wysłałem pismo do BGŻ z prośbą o karencję i wydłużenie terminu spłat. Odpowiedzi na pisma przychodziły po 3-4 tygodniach i dopiero wczoraj uzyskałem informację. że nie mogą mi wydłużyć terminu ze względu na brak zdolności, gdzie na początku twierdzono, że jest możliwość uzyskania karencji, plus włączenia wymagalnego kapitału oraz znaczne wydłużenie terminu. W ostatnich miesiącach spłacałem tylko odsetki. W tej chwili mam zaległe cztery raty kapitałowe. Pracownicy banku dzwonią do mnie i domagają się spłaty całości zaległego kapitału. Obawiam się, żeby nie doszło do wypowiedzenia umowy w najbliższych dniach, w związku z tym mam następujące pytania: 1. Jak zachować się w najbliższych dniach - czy wpłacanie kwoty po 500-1000 zł ma sens? 2. Jak podejść do negocjacji z bankiem. Praktycznie nie posiadam żadnego majątku, do kwietnia mam dwa inne kredyty, po ich spłaceniu mógłbym płacić 2500-3000 raty kapitałowej do BGŻ, ale bank na tym etapie odmawia współpracy. Wypowiadając umowę spowodują, że praktycznie nie będę miał z czego płacić nawet najmniejszej kwoty. 3. Czy ktoś z Państwa podjąłby się reprezentowania mnie w rozmowach z bankiem? Z góry dziękuję za pomoc.
  9. Witam. Jestem w trakcie 30 dniowego okresu wypowiedzenia umowy kredytowej na 48 tysięcy w Banku BGŻ BNP Paribas. Zaległość wynosiła 50-kilka dni. Bank proponuje polubowne rozwiązanie sprawy, chce wpłaty do końca okresu wypowiedzenia kwoty w wysokości 13 tysięcy jednorazowo i rozłożenia reszty zadłużenia na raty w wysokości 1200 zł miesięcznie. W tym przypadku umowa nie będzie rozwiązana. Nie jestem w stanie wpłacić tych kilkunastu tysięcy. Czy jest możliwe zawarcia innej ugody po rozwiązaniu umowy? Czy jeżeli dług zostanie sprzedany firmie egzekucyjnej, jest możliwość dogadania się z taką firmą i spłacania w ratach 1500zł? Od czego zależy, czy bank sprzeda dług takiej firmy? Jakie może być rozwiązanie tego, żeby spłacać jak najmniejsze raty i nie wpłacać tych 13 tysięcy?
  10. Witam, starał się ktoś z Państwa o zwrot składek ubezpieczenia w trakcie spłacania kredytów? Obecnie spłacam kredyt z Eurobanku i tam jednorazowo pobrano ponad 9 tyś zł, zaś w BGŻ ponad 2tys zł. Chciałabym zrezygnować z ubezpieczeń, odzyskać kasę i spłacić chwilówki albo też pomniejszyć raty kredytów, ale obawiam się, że banki wypowiedzą umowę albo też ponownie będą badać zdolność, a jej niestety na dzień dzisiejszy nie mam.
  11. Witam Może mi ktoś udzielić porady ? Mam kredyt w banku BGŻ BNP Paribas, spłacałam bez większych opóźnień lecz w ostatnich miesiącach miałąm zaległe trzy raty. Dostałam powiadomienie że z dniem 22/08/2016 bank podjął decyzję o wypowiedzeniu umowy. Dnia 22/08/2016 uregulowałam te zaległe raty i myśląc że wszystko bedzie ok dalej spłacałam jak nalezy. A dziś dowiedziałam sie że umowa jest wypowiedziana i 01.12.2016 sprawa trafia do komornika. Pani z windykacji powiedziała że powinnam tą zaległość dokonać dzień przed 22 sierpnia. Czy da sie coś z tym zrobić ? Pani upiera sie że musze spłacić całość i nie ma szans na ugodę. Dodam że nie kontaktowałam się z windykacją wcześniej bo myślałam że sprawa zostanie zamknieta. - - - Uaktualniono - - - A ja po prostu o jeden dzięń za późno dokonałam spłaty tej zaległości.
  12. Witam,Mój problem jest taki płaciłem od roku raty pożyczki w banku Bgż,miałem wypadek w pracy,na zwolnieniu byłem miesiąc i od tamtej pory narobiłem zadłuźenie,przez to ze miałem inne pożyczki opłacałem i otrzymałem wynagrodzenie na drugi miesiac a bank zabrał całe wynagrodzenie nie zostawiajac ani złotówki na życie a na tą brakowało pieniedzy,Wysłałem pismo do banku z historia choroby i wyjasnieniem ze bede spłacał raty a zaległosci zeby mi na raty rozłozyli i nie odpisali,Otrzymałem wypowiędzenie umowy a kredyt był ubezpieczony w ratach.Moje pytanie jest co zrobic zeby uniknać kómornika i co z tym ubezpieczeniem kredytu czy moźna dobiegać sie o zwrot ubezpieczenia i czy bank moźe zabrac całe wynagrodzenie
  13. Umowa zawarta w czerwcu 2014 na 60 miesięcy. Kwota około 50 tys, w ostatnim czasie z przyczyn losowych, powstało opóźnienie w spłacie max 2 raty. Po odzyskaniu płynności finansowej, raty zostały spłacane zgodnie z harmonogramem. Aż tutaj niespodzianka. Pismo z banku, bank informuje że w związku z dotychczasowym brakiem prawidłowej obsługi wynikającej z umowy, oraz nieuregulowania należności przeterminowanych określonych w wezwaniu do zapłaty z dnia 31/05/2016 Bank podjął decyzję o wypowiedzeniu umowy kredytowej. Wypowiedzenie wysłane 01/06/2016 Pomimo podjętej decyzji o wypowiedzeniu umowy kredytowej bank wciąż wyraża wolę zawarcia ugody w sprawie istniejącego zadłużenia. Po kontakcie telefonicznym rozmowa skończyła w skrócie na słowach albo spłacisz 30 tysięcy z dnia na dzień albo idziemy do sądu. Tylko skąd zabrać tyle pieniędzy? Bo jakoś ledwo co zostały spłacone moje inne zobowiązania. Kasa z wypłaty idzie na całość zobowiązań. Proszę o poradę, jak z nimi "walczyć" Czy udać się do rzecznika praw konsumenta? Przy ostatniej wizycie w banku, w zeszłym tygodniu pan z obsługi uaktualniał moje dane osobowe, w związku ze zmianą miejsca zamieszkania i nie wspomniał słowem o jakimkolwiek wypowiedzeniu kredytu. Żadnych wiadomości mailowych telefonicznych nie było z banku. Proszę o pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.