Witam Serdecznie .Długo zastanawiałem się żeby napisać ten post ponieważ nie lubię mówić o swoich problemach ,ale przyszedł taki moment żeby po prostu też wysłuchać rad Was szczególnie tych osób które miały z tym problem .
Mam 32 lata i wpadłem w gry hazardowe typu bukmacherka już parę lat temu ,pamiętam jak kolega w wieku 18 lat namówił mnie na pierwszy zakład i od tam tej pory jakoś to się przejawia choć teraz rzadko to jest potrafiłem rok czasu się nie logować nawet na konta bukmacherskie .Problem pojawił się gdy potrzebowałem dodatkowej gotówki i bardzo chciałem zdobyć to w krótkim czasie dlatego zaczepem grać zakłady po 2-3 tysiące .Na dziś sytuacja tak wygląda że mój dług wynosi 280 tysięcy w kredytach bankowych plus dodatkowe 60 tysięcy do oddania poza bankiem .Nie ma takiego dnia że nie myślę o tym co ja zrobiłem i myślę jak z tego wyjść na szczęście nie mam.zadbych opóźnień ,komorników itp.ake sytuacja ciężka i nie wiedziałem że wpadnę w takie coś kiedyś .Może byście poradzili mi jak z tego wyjść i jak sobie poradzić żeby o tym dzień dnia nie myśleć ponieważ psychika też to odczuwa .Dzięki Wielkie ?