Search the Community
Showing results for tags 'hazard'.
-
Cześć , przez hazard popadłem w długi. Aktualnie mam jedną sprawę w EPU z netcredit od rubikonu(cesja) wszystko po terminie 3-4 miesiące , nie wiem co robić. Pracę mam , zarabiam 4K miesięcznie . Ostatnie 2 wypłaty przepaliłem na hazardzie ale od tej zacznę spłacać napewno ale nie wiem jak za to się zabrać żeby nie było większych problemów. prpbowalem się dogadywać na raty , miałem ugadane ale nie dotrzymałem słowa. Creditu (1200) Klarna (1500) PayPo (400zl) Extraportfel ~ UniCollect (2450) NetCredit ~ Rubikon (2900) / EPU Everest Finance (1.5k) 5 czerwca termin spłaty Proszę o pomoc od czego najlepiej zaczą.
-
Witam chciałbym podzielić się z wami w jaką pętle chwilówek wpadłem przez bukmacherkę (walczę z tym) - od miesiąca jestem czysty i zacząłem leczenie dzięki której czuje się o wiele lepiej psychicznie. Czytałem tutaj dużo o chwilówkach i jak sobie z nimi poradzić jednak chciałbym wam przedstawić moja sytuację. Raty: Wonga 326x 18 rat Provident 295x15, 142x6 Taktofinanse 107x20 Smartney 207x15, 409x31 Aasa 582x58 Wszystkie te raty spłacam w terminach jednak teraz najgorsze chwilówki 30 dniowe: Feniko 1909 - 12.12.24 Netgotówka 3669 - 27.12.24 Extraportfel 3709 - 1 dzień opóźnienia Smartpożyczka 4290 - 3 dni opoźnienia (1 raz refinansowane) Pluspozyczka 8980 - 5.12.24 (1 raz refinansowane) Oros 5386 - 2 dni opoźnienia FInbo 7300 - 2 dni opóźnienia Kuki 8400 - 8.12.24 Vivus 8900 - 8.12.24 Netcredit - wypowiedzenie zostało zaakcpetowane umowa się kończy 18.12.24. Jedna kwota minimalna juz opóźniona i czekam na cesje. Kwota która mogę przeznaczyć na miesiąc jest to około 2tys wliczając ze raty miesięczne spłacam dalej terminowo chyba żeby jakieś raty odpuścic ? Chciałbym się również dowiedzieć w jakiej kolejności najlepiej spłacać te chwilówki ? Wiem ze na pierwszy ogień spłacić Feniko i teraz od razu po wypłacie ja spłacę ale co dalej ? Myślę o takiej kolejności: Netgotowka Smart Plus Extraportfel Resztę z tego co czytałem na forum czekać na cesje i rozłożyć na raty. Czekam na wasze podpowiedzi i pomoc z góry dzięki i walczymy z tym !
-
Witam Serdecznie .Długo zastanawiałem się żeby napisać ten post ponieważ nie lubię mówić o swoich problemach ,ale przyszedł taki moment żeby po prostu też wysłuchać rad Was szczególnie tych osób które miały z tym problem . Mam 32 lata i wpadłem w gry hazardowe typu bukmacherka już parę lat temu ,pamiętam jak kolega w wieku 18 lat namówił mnie na pierwszy zakład i od tam tej pory jakoś to się przejawia choć teraz rzadko to jest potrafiłem rok czasu się nie logować nawet na konta bukmacherskie .Problem pojawił się gdy potrzebowałem dodatkowej gotówki i bardzo chciałem zdobyć to w krótkim czasie dlatego zaczepem grać zakłady po 2-3 tysiące .Na dziś sytuacja tak wygląda że mój dług wynosi 280 tysięcy w kredytach bankowych plus dodatkowe 60 tysięcy do oddania poza bankiem .Nie ma takiego dnia że nie myślę o tym co ja zrobiłem i myślę jak z tego wyjść na szczęście nie mam.zadbych opóźnień ,komorników itp.ake sytuacja ciężka i nie wiedziałem że wpadnę w takie coś kiedyś .Może byście poradzili mi jak z tego wyjść i jak sobie poradzić żeby o tym dzień dnia nie myśleć ponieważ psychika też to odczuwa .Dzięki Wielkie ?
-
Witam, mam kilka chwilówek i już sobie z tym nie radzę, hazard wpędził mnie na samo dno, zaczynam leczenie ale potrzebuje pomocy ze spłatą tego wszystkiego. Wandoo 2272.27 Vivigo 2912.18 Miloan 1455.75 Feniko 2240 smartpozyczka 1640 1210 pożyczka plus Netcredit 5100 minimum 720zl/ miesięcznie Onlinegotowka 2240 większość chwilówek termin spłaty na 2 maja, miesięcznie mogę przeznaczyć około 4 tysiace na spłatę, co zamykać w pierwszej kolejności.
-
Witam. sprawa wygląda następująco. Nie wiem czasem gdzie co i jak już robić. Albo ja jestem debilem albo totalnie nie jestem przygotowany na nic. Przez jeden incydent w celu odrobienia straconych pieniędzy wszedłem na kasyno internetowe i buuum wygranko. Ten jeden moment zmienił cały mój ostatni rok oraz pewnie moja przyszłość na nie wiem jak długo. Oczywiście wygrana została przegrana tego samego dnia. Ale później się zaczęło. Parabanki znajomi i rodzina. W momencie totalnej bezsilności przyznałem się do wszystkiego. Długo wyglądają tak na dzień dzisiejszy. Wonga ok 5 tys. Wando 8 tys. PKO 4 tys. ( pierwsza rata pożyczki której nie spłaciłem a spłacam od 3 lat regularnie) znajomi i rodzina około 20 tys. Przez ostatnie 3 miesiące uczęszczałem na terapię i było spoko do tamtego tygodnia gdzie poczułem się ok i postawiłem wszystko na jedną kartę. Nie ma co ukrywać 7 tys poszło się…. Wiadomo co. Czy tak będę miał już zawsze ? Czy jest możliwość całkowitego wyjścia z tego cholerstwa. A parabanki mam opóźnione już o 7 miesięcy i straszą sądem.
-
Witajcie, parę lat zbierałem na studia, lecz coś mnie natknęło aby pójść do kasyna, w skrócie w kilka miesięcy przegrałem moje wszystkie oszczędności, bardzo źle się czułem bo to miały być środki na okres studiowania a ja tak bezmyślnie to przepuściłem... Już przestałem grać jak przegrałem moje oszczędności ale zabrakło mi pieniędzy więc wziąłem jakiś czas temu dwie chwilówki żeby nadgonić wydatki jedna na 3000zł druga na 2000zł udało mi się spłacić już 1500 zł problem w tym, że termin spłaty do 01.04.2026 nie dam rady spłacić 3500zł, zarabiam 1000zł, myślałem, żeby sprzedać laptop, słuchawki, jakieś ciuchy czy to dobry pomysł czy jakoś mogę rozłożyć te chwilówki? 3000 zł jest w feniko a ta reszta 500zł w vivigo
-
Jestem hazardzistą i myślę o upadłości konsumenckiej.
beznadziejny posted a topic in Dla zadłużonych
Witam was, jestem patologicznym hazardzistą, w 2018 roku otrzymałem dokument, który potwierdza moj nałóg . Wychodząc wtedy z ośrodka miałem około 150k długów, aczkolwiek wziąłem to na klatę i jakoś udało mi się z tym uporać . Sytuacja w grudniu tego roku nie wygląda już źle , aczkolwiek po latach nierównej walki z nałogiem i BĘDĄC CAŁY CZAS W TERAPII, niestety powinęła mi się noga .... Na chwilę obecną sytuacja wygląda tak : - Millenium :kredyt 42563 , pozyskało do spłaty 40743 rata: 748 Limit odnawialny 5000 : w lutym się kończy i go nie przedłuża, wykorzystany w 100÷ - ING 8000 pozostało 7387 rata 167 -PKO bp 7700 pozostało 7400 rata 121 -CA 8100 pozostało 7493 rata 177 -Smartney 7300 pozostało 11940 rata 298 - Wonga -2284 2 dni po terminie -7350 rata 600 zostało do spłaty 7800 -kredytok 17500 do spłaty rata 500 -avinito 5700 ( 2x refinansowanie) -Opena 13600 rata 350 Prawdopodobnie zostanie zwolniony dyscyplinarnie z pracy i wszystko runie, zarobki na te chwilę to około 4 tys zł , ale prawdopodobnie zostaje bez żadnego dochodu, stąd pytanie czy robić wszystko i wyjechać za granicę czy jest jest jakakolwiek szansa na upadłość? Mam niecałe 30 lat , kompletnie złamany psychicznie i fizycznie . -
Witam niestety wdałem się w hazard i mam długi, lecz od 2 miesięcy nie gram na łączna kwotę 14187.64 zł 1 Finbo 1680 11.03.2026 (3dni po terminie) 2 Kuki.pl 2241 11.03.2026 (3dni po terminie) 3 Avafin 1120 28.03.2026 4 Vivigo 1446.64 12.03.2026 5 Pozyczkaplus 1120 06.04.2026 6 netcredit 1200 06.04.2026 7 Instafin 1120 15.03.2026 8 Feniko 2800 06.03.2026 9 szybkagotowka 900 16.03.2026 10 smartpozyczka 560 09.04.2026 Powiedzcie mi od czego zacząć krok po kroku najlepiej państwo jakby mi rozpisali numerologicznie. niestety u znajomych mam tez dług na łączna kwotę 15730zł co daje łączna kwotę 29917.64 zł lecz na razie chce się skupić na chwilówkach które nabrałem od kwietnia mogę przeznaczyć 4000 zł. moje zarobki to w okolicach 5000-7000 zł netto zależy od dni roboczych.
-
Witam mam 20 lat niestety wdałem się w hazard i mam długi na łączna kwotę 20813 zł u Oros 3362.80 do 31.12.2025 Vivigo 1147.32 31.12.2025 pozyczkaplus 1121 31.12.2025 kuki 900 15.01.2026 finbo 2800 15.01.2026 instafin 1120 13.01.2026 i u znajomych, co jeżeli nie spłacę tych chwilówek na czas wiem ze groza mi odsetki ale po odsetkach komornik? jak z tego wyjść chciałem tez brać kredyt dla zadłużonych ale powiedzieli mi ze mam czekać miesiąc bo za dużo brałem zapytań, oczywiście 13 dni temu ich zapytałem i może sytuacja się poprawiła i może mi udziela ale kto może udzielić mi kredytu na spłatę tych chwilówek na kilka miesięcy, pracuje i wyciągam 5 tys. miesięcznie brutto,
-
Witam ,mam na imię Piotr 36lat i się wkopałem przez hazard w spiralę chwilówek ,na wstępie zaczynam narazie terapię u psychologa ,bo od czegoś trzeba zacząć,i już wiem że chce z tym skończyć i jakoś uporać się z długami .Dług na ten moment to ok 60tys.,i chciałabym poprosic o rady jak to ugryźć zarobki netto miesięcznie 5500 i premia co 3 miesiące 1300 zł .po spłacie mieszkania,rachunków i rat zostaje ok 2000tys miesięcznie na spłaty chwilówek. wypisze wszystkie swoje zobowiązania: alior rata 500 zostało 7500 do spłaty alior rata 530 zostało do spłaty 12000 provident 330x24 raty (ok7500) creditu 250x13 (3365 )rozłożone na raty i teraz te najgorsze extraportfel 5550 spłata 28luty vivigo 6800 2 dni po terminie wandoo 5380 2dni po terminie pożyczka plus 7800 14.luty termin feniko 2800 21 Luty termin milioan 1450 22 luty termin netcredit 1000 15 luty (pisałem wypowiedzenie karty ,czekam na odpowiedź) ps.Już tydzień (jak dla mnie to dużo) jestem czysty ,proszę o rady ja to w miarę realnie ułożyć do spłaty żeby komornika ominąć .Proszę o jakieś konkretne porady .epu mam założone .dziękuję
-
Hej, mam 20 lat i przez hazard zaciągnąłem chwilówki na duże kwoty. Problem finansowy już zidentyfikowałem i od miesiąca nie gram, chodzę regularnie na terapię i z tym jest lepiej, ale skutki tego dalej zostały. Przeczytałem poradnik P. Łukasza, i próbuję wdrożyć plan działania w życie, jednakże pytanie do tych co byli w podobnej sytuacji bądź mają wiedzę/doświadczenie w tym temacie. Ile czasu mi zostało? Co priorytetyzować? Moje zadłużenie: Pozyczkaplus 26.11, 1460 zł (6 dni opóźnienia) Finbo 28.11, 5600,70 zł (4 dni opóźnienia) Wandoo 7.12, 4228,11 zł Kuki 14.12, 3361 zł Łącznie: 14 650zł Miesięcznie mogę przeznaczyć: w grudniu 1500-1800, od stycznia możliwe że 2000-2300. Wypłatę dostaje do 10 dnia każdego miesiąca, dodam że jestem na umowie zlecenie, stąd te widełki, jednego miesiąca może być więcej drugiego mniej. Jednakże patrząc na moją sytuację staram się brać jak najwięcej zmian. Mój cel: Jak najbardziej opóźnić/zatrzymać windykację i kupić czas żeby spłacić obecne zobowiązania. Pozyczkaplus: Zaczęli windykację, przychodzą maile od DELTAPLUS + dziś 02.12.2025 przyszedł sms że wystawili mój dług na sprzedaż w portalu dlugi. info, realnie mógłbym całkowicie to spłacić w grudniu, ale wtedy zabrakło by mi pieniędzy na poczet spłat innych pożyczek. Finbo: Negocjowałem z nimi telefonicznie, zaproponowali mi 5 rat TYGODNIOWO po 1120zł w każdy piątek miesiąca - odpowiedziałem że mnie na to nie stać i powiedzieli że co tydzień mam się zdzwaniać i deklarować wpłaty (lecz to nie zatrzyma windykacji). Zadeklarowałem pierwszą wpłatę 500zł w piątek 05.12.2025. Wypłatę dostaje do 10 grudnia, więc w piątek 12.12.2025 będę mógł wpłacić więcej (1500), ale podejrzewam że to też nie zatrzyma windykacji. Wandoo + Kuki: Jeszcze nic nie dzwoniłem, nie negocjowałem - są możliwości refinansowania, ale naczytałem się dużo i to chyba głupi pomysł, zważywszy na to, że nie będzie mnie stać na spłatę pożyczki po upływie okresu refinansowania. Jak narazie nie wpłacałem jeszcze nic na poczet spłaty żadnych z powyższych pożyczek. 1. W międzyczasie próbuję sprzedawać moje rzeczy, żeby otrzymać jakiś dodatkowy zastrzyk pieniężny, który mógłbym przeznaczyć na spłatę zobowiązań. 2. Istnieje jeszcze jedna "dźwignia" finansowa, którą może udało by mi się odpalić. Jest to pożyczka w creditst4r, brałem kiedyś od nich 5000 na okres pół roku ze spłatą 1000 miesięcznie (koszty=1000zł) i to spłaciłem. Więc może próbować wnioskować o taką pożyczkę i to skonsolidować w taki sposób? Spróbować wziąć 7500 z ratą 1000zł i spłacić Wandoo + Kuki? Moje pytania: Którą pożyczką się zająć najpierw? Co z tym dlugi. info (interweniować jakoś)? Czy wnioskować o pożyczkę creditstar? Bardzo dziękuje każdemu kto poświęci czas żeby przeczytać i przeanalizować moją sytuację. Doceniam to bardzo.
-
Mam na imię Piotrek, mam 36 lat. Prowadzę firmę, mam żonę i sześcioletniego syna. Z zewnątrz wszystko może wyglądać normalnie. A nawet dobrze. W środku od lat trwa jednak walka, którą bardzo często przegrywam. Z hazardem jestem związany od 18. roku życia – z przerwami, z próbami „kontroli”, z obietnicami, że to już ostatni raz. Przez te wszystkie lata przegrałem łącznie około 2 milionów złotych. Ale pieniądze to tylko liczby. Prawdziwe straty są dużo większe: spokój, poczucie bezpieczeństwa, relacje, szacunek do samego siebie. Próbowałem przestać wiele razy. Chodzę na terapię, na mityngi, pracuję nad sobą. Bywały miesiące abstynencji. I zawsze gdzieś pojawiała się myśl: „tym razem będzie inaczej”. Kilka miesięcy temu wygrałem sporą kwotę. To nie było wybawienie – to był zapalnik. W krótkim czasie przegrałem trzykrotność tej wygranej. Od tamtej pory zdarza mi się wracać do gry nawet na jeden dzień. Jeden dzień, który kosztuje kolejne tysiące i zostawia jeszcze większą pustkę. Hazard nie zabiera wszystkiego od razu. Zabiera po kawałku. Najpierw pieniądze, potem czas, potem głowę. Na końcu zostawia człowieka samego z poczuciem winy i wstydu. Piszę to nie po to, żeby się użalać. Piszę, bo jeśli choć jedna osoba, która to przeczyta, zatrzyma się i pomyśli: „nie chcę skończyć tak samo” – to może ta historia będzie miała sens. Jeśli grasz i myślisz, że masz kontrolę – bardzo możliwe, że to tylko złudzenie. Jeśli wygrywasz – to nie szczęście, to najczęściej początek większej straty. A jeśli próbujesz przestać i ciągle wracasz – nie jesteś słaby. Jesteś w chorobie, która kłamie perfekcyjnie. Ja wciąż walczę. Dla siebie. Dla żony. Dla syna. I naprawdę nie życzę nikomu, żeby musiał uczyć się tego wszystkiego na własnych błędach.
-
Witam, tak jak w tytule, mam długi z hazardu (w trakcie leczenia) i potrzebuje porady, co do planu spłaty. Zobowiązania: Limit odnawialny 20 tys PKO/ co miesiąc płacę za prowadzenie 170 zl 1 pożyczka PKO 60tys/ 1300 rata płacone co miesiąc 2 pożyczka PKO 30tys/ 700 co miesiąc płacona 3 pożyczka PKO 15tys/ 350 co miesiąc płacona (wakacje kredytowe wykorzystane) I największa zmora, chwilówki. Wszystko będzie dopiero przeterminowane od marca i w większości jeszcze mam czas na odstąpienie i planuje to spłacić tak: Axi card 2400 - odstąpię i spłacę w marcu Klarna 3 raty po 950 - zaczynam od marca i chce płacić na bieżąco instafin 1000 - odstąpione i zapłacę w marcu wandoo 2700 - odstąpione i zapłacę w marcu feniko 2500- w marcu, nie wiem czy uda mi się całość Oros- 672/ zapłacę w kwietniu Kuki 672/ zapłacę w maju szybka gotówka 800/ zapłacę w czerwcu Zostanie: cardina 2800 extra portfel 5600 wonga 4122 Proszę o poradę
-
Witam, Mam 23 lata i wpadłem w uzależnienie od hazardu (obstawianie meczy) przez co popadłem w długi. Brałem chwilówki na kupony, a później kolejne chwilówki, żeby je spłacić. Moje zadłużenie wynosi 71 858,86 zł, w załączniku dodałem tabele z dokładną rozpiską wszystkiego. Jestem po darmowej poradzie w sprawie ogłoszenia upadłości konsumenckiej i dowiedziałem się, że przez to, że jeszcze w tym miesiącu brałem chwilówki, to wniosek do sądu składać mogę najbliżej za pół roku, a przyznam się, że przeraża mnie komornik. Słyszałem o czymś takim jak kredyt konsolidacyjny jednak nie wiem czy jest on możliwy również na chwilówki oraz przede wszystkim czy w ogóle zostałby mi on przyznany. Czytałem poradnik na tym forum, ale przyznam, że niewiele z niego rozumiem dlatego zakładam osobny temat i błagam o pomoc i radę od jakiej strony to ugryźć i co robić. Mieszkam na mieszkaniu rodziców, z którego najpewniej będę musiał się wyprowadzić, więc dojdą mi koszta kaucji i miesięcznego czynszu, boję się, że stracę auto, którego potrzebuje na dojazdy do pracy. Proszę o pomoc i poradę. Mam 23 lata, pracuję od lipca 2021 w jednej firmie, mam umowę zlecenie, średnia moich zarobków z ostatnich 6 miesięcy wynosi 8231,63, natomiast jestem w stanie się dogadać aby wyrabiać 250h miesięcznie, a wtedy moje miesięczne zarobki będą wynosiły 9125zł (plus niewielki dodatek za nocki). Oczywiście też będę się starał jak najszybciej podjąć terapię, aby wyjść z uzależnienia i już nigdy więcej się nie wkopać w to bagno.
-
Cześć, proszę o pomoc bądź doradzenie jak mam się uporać z tym wszystkim. Od tamtego roku wkrecilam się w hazard. Wkrecilam się na tyle, że pożyczone pieniądze z chwilowek przeznaczyłam na gry. Chwilówki były brane na 30 dni, zawsze od listopada były spłacane z początku to były małe kwoty, pożyczałam od znajomych i rodziny i do tej pory ich spłacam bo to się już ciągnie kilka miesięcy pożyczałam wpłacałam i brałam nowe. Na tą chwilę mam już 4 pożyczki po terminie Pożyczka plus 1200 zł Smart plus 1200 zł Kuki 2700 Netcredit 1000 Minloan około 2000 nie pamiętam dokładnie Plus do połowy marca mam Avafin około 9 tys Oros około 6 Finbo około 6 Vivus 1200 Oros 2200 Powiedziałam wszystko rodzinie, nie zaakceptowali tego wysyłają mnie na terapię bo bez tego powiedzieli że zostanę sama, zablokowałam usunęłam wszystkie możliwe kasyna na których grałam chce z tego wyjść nie czuje się już tak uzależniona jak wcześniej nie gram od jakiegoś tygodnia tylko boje się tych pożyczek zrobiłam to z własnej głupoty może ktoś miał podobnie i powie mi jak bym to była w stanie spłacić jak najszybciej i po jak najmniejszych problemach. Z góry przepraszam że tak chaotycznie
-
Witam wszystkich. W skrócie opiszę swoją sytuację. Jakieś 5-6 lat temu zacząłem niewinnie grać na kasynie online, raz na jakiś czas, do tego małe stawki. No i po dłuższym czasie dorobiłem się pierwszej pożyczki w ING na łączną kwotę 50 tysięcy złotych. Wtedy to było jeszcze nic bo rata wynosiła ok. 1000zł. Przez jakiś czas grałem sporadycznie, raczej traciłem tylko pieniądze, które zarobiłem. Największy problem zaczął się w połowie 2024 roku. Była sytuacja gdzie nie układało mi się z kobietą (czułem, że ma coś na boku no i tak było) więc zacząłem uciekać w hazard, o czym nikt nie wiedział. Mieszkałem z dziewczyną i dzieckiem ale wróciłem mieszkać z mamą, co było akurat szczęściem gdyż mama 2 miesiące po moim powrocie miała 2 udary i gdybym z nią nie mieszkał to pewnie by już jej nie było. Wpadłem w pętlę długów, spłacając pożyczki pożyczkami. W 2025r nie grałem prawie w ogóle, spłacałem wszystko regularnie, a nawet kupiłem samochód i coś tam odłożyłem. Wszystko było w miarę okej aż do grudnia. Coś mnie tknęło, że skoro mam kasę to może się odkuje tak żeby nie mieć żadnych rat. No i dobiłem sobie kolejne 1300zł rat co miesiąc + chwilówka. Wczoraj poblokowałem wszystkie możliwe kasyna, pousuwałem portfele elektroniczne, zrobiłem czystkę całkowitą z tym syfem. To co mam do spłaty: BANK/RATA/ILOŚĆ/ POZOSTAŁO DO SPŁATY ING/452,58/33/13,216 ING/327,29/41/11.293 SANTANDER/178,15/25/3804 SANTANDER/300.76/67/13.593 SANTANDER/643.25/23/12.789 SMARTNEY/210.63/36/7.583 SMARTNEY/152.83/31/4736 SMARTNEY/263.39/59/15.543 WONGA/579/23/13.317 STEFCZYK/620/50/31000 + DO TEGO ALIMENTY 700ZŁ ORANGE 720ZŁ ZA TELEFONY (JESZCZE 18 RAT) AVAFIN 3000ZŁ DO 17/02/25 FENIKO 1600ZŁ PRZYJACIEL 5000ZŁ Łącznie rat co miesiąc mam 3727,88zł. Z alimentami i orange łącznie 5147,88zł. Feniko oddam za chwilę i muszę spłacić avafin i też powinno się udać. Odłożoną kasę też straciłem (ok 30 tysięcy) więc mój bufor to aktualnie 3000zł. W tym miesiącu wszystko spłacone. Chciałbym spłacić to wszystko jak najszybciej. Może zacząć nadpłacać coś żeby poszło szybciej? Przez to wszystko nie mogę normalnie spać bo po prostu żyje ciągle myślą o pożyczkach. Zamiast odkładać kasę i żyć sobie spokojnie i to na swoim to odwaliłem coś co nie daje mi spokoju. Z pracy mam ok.8-10k miesięcznie, dorabiam też w internecie ale to małe kwoty 1-3k miesięcznie w zależności od szczęścia.
-
Witam, mam w banku pko BP 3 zadłużenia. Zadłużenia są wynikiem hazardu. zobowiązania: 1/ 60tyś/ 60 rat po 1330 zł 2/30tyś/ 60 rat po 730 zł do tego mam debet w kwocie 25 tyś. Z ratami kredytów sobie poradzę, ale nie wiem co zrobić z debetem. Na spłatę będę w stanie przeznaczyć te dwa tysiące miesięcznie i chciałam to skonsolidować, sporo niższe oprocentowanie jest przy konsolidacji niż w wyżej zaciągniętych pożyczkach a debet 25%. W dwóch bankach odmówili mi konsolidacji: 1 z powodu kończącej się umowy na czas określony w kwietniu ( wtedy powinnam już dostać na czas nieokreślony) W 2 nie wiem sama do końca, bo z PKO jest problem bo nie mają oddzielnych rachunków do spłat ( być może chodziło o debet) Jeśli chodzi o powód zadłużenia, to tak, zaczęłam się leczyć i chodzę na mitingi AH. Na terapię indywidualną czekam. Proszę o podpowiedź jak z tego wyjść i nie utopić się w odsetkach i jakieś słowa otuchy, nie sądziłam, że wpakuje się w coś takiego.
-
Wpadłem w długi przez hazard – chcę z tego wyjść i proszę o konstruktywne rady.
Blackmaro posted a topic in Chwilówki, pozabankowe
Cześć, Jestem Adam i mam 24 lat, piszę ten post, bo doszedłem do momentu, w którym nie chcę już uciekać ani udawać, że „jakoś to będzie”. Chcę opisać swoją sytuację szczerze – może komuś pomoże, a mnie pozwoli zebrać sensowne wskazówki. Moje problemy zaczęły się od hazardu. Nie od razu, nie jednego wieczoru – tylko stopniowo. Najpierw „dla zabawy”, potem próby odegrania strat, a na końcu totalna utrata kontroli. W pewnym momencie przestałem liczyć pieniądze, a zacząłem liczyć tylko nadzieję, że „tym razem się uda”. Nie udało się. Straciłem już wiele tysięcy przez moje uzależnienie, a teraz ok. 20 tys. to pieniądze z pożyczek krótkoterminowych. To nie jest mój pierwszy raz kiedy wychodzę z chwilówek. Dziś mam łącznie około 60 tys. zł zobowiązań: krótkoterminowe chwilówki (najbardziej duszące), kredyt długoterminowy rozłożony na kilka lat. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że to nie jest pierwszy raz, kiedy wpadłem w podobny schemat. I właśnie to boli najbardziej – świadomość, że sam się w to wciągnąłem. Był moment totalnego załamania: kilka dni bez snu, ucieczka w gry komputerowe, kompletna rezygnacja. Ale potem przyszło otrzeźwienie. Zrozumiałem, że: czasu nie cofnę, ale mogę zdecydować, co zrobię teraz. Dziś: na ten moment nie gram i świadomie pracuję nad tym, żeby do hazardu nie wrócić, (wcześniej była terapia) kontaktuję się z wierzycielami, składam wnioski o restrukturyzację, szukam konsolidacji lub rozwiązań pomostowych, realnie zwiększyam dochód, poprzez pracę za granicą 8000-10000 netto uczę się brać odpowiedzialność, zamiast uciekać. Nie piszę tego, żeby się użalać ani żeby ktoś mnie ratował. Wiem, że to moja wina. Piszę, bo chcę: wyjść z długów, nie wrócić nigdy więcej do hazardu, zbudować coś stabilnego, nawet jeśli zajmie to lata. Jeśli ktoś był w podobnej sytuacji i wyszedł, będę wdzięczny za każdą konstruktywną radę: jak rozmawiać z firmami pożyczkowymi, czego unikać (np. „fałszywych” konsolidacji), jak psychicznie wytrwać, gdy presja jest ogromna. Dzięki każdemu, kto przeczytał do końca. Nieważne, jak bardzo nabałaganiłem – sprzątam i nie chcę już brudzić. -
Cześć forum. Mam problem z hazardem. W przeciągu kilku lat narobiłem długu - tak jak w tytule jest to 200 000zl na ten dzień. Wszystkie kredyty mam w banku. Jakimś cudem nie doszedłem do parabanków i chwilówek. Raty spłacam regularnie, niestety są duże, w chwili obecnej zabierają mi więcej niż połowę moich dochodów. Nigdy nie miałem opóźnień. Na spłaty (w tym są raty + odrobina na nadpłaty) miesięcznie mogę przeznaczyć 8000zl jeśli nie ma jakiś niestandardowych wydatków typu awarie, ubezpieczenie samochodu itp. Przeczytalem już poradnik po kilka razy. Na forum zaglądam już od jakiegoś czasu. Dobra osoba, która tu kiedyś też znalazła pomoc, poleciła mi tutaj czytać. Ale nie chciała abym się dzielił kto to. Od kilku lat ten hazard to była na początku zabawa, potem oczywiście próba odegrania się. Dołek dość powoli się pogłębiał. Przyszedł moment, że chciałem już się mocno z tego wyrwać, wziąć w garść i przestać. I przez pół roku ponad udawało mi się, ale gdzieś na początku tego roku sytuacja znów zaczęła się mocno wymykać spod kontroli. Od 3 miesięcy już nie miałem z tym kontaktu. Zablokowałem i wypłaciłem wszystko co miałem i co się dało. Zacząłem chodzić na spotkania z pomocą i cały czas na nie uczęszczam. Dopiero teraz nabrałem odwagi i jakoś w głowie coś mi się porządkuje, że jestem w stanie o tym pisać. Nadal mój stan psychiczny jest fatalny. Spotkania dużo dają i nie ciągnie mnie obecnie do gry, ale przede wszystkim cały czas mam wyrzuty sumienia, czuję się fatalnie z tym a wiem ze przede mną długa droga. Kilka innych wątków już czytałem. Nie mam problemów z chwilówkami, zaległościami, sądem i wyndykacją. To chyba nie jestem, w tak możliwie trudnej sytuacji, ale chyba teraz niewiele mnie to pociesza. Trochę sam nie wiem, czego oczekiwałbym pisząc tutaj. Chyba postaram się monitorować swoją sytuację i postęp w oddłużaniu. Szacowanym tempem będzie to pewnie z dobre 2-3 lata. Trudno mi to sobie w ogóle teraz wyobrazić.
-
Witam serdecznie. Chciałbym zapytać o ogłoszenie upadłości spowodowanej hazardem. Domyślam się ze sądy nieprzychylnie patrzą na osoby uzależnione ktore w kierunku leczenia nic nie zrobiły. Wiec pytanie brzmi,czy miesiąc chodzenia na terapie i zdiagnozowanie choroby przez lekarza to wystarczajacy czas by sąd pozwolil oglosic upadlosc ? Czy lepiej zlozyc wniosek po dluzszym leczeniu i chodzeniu na terapie ?
-
Cześć wszystkim, Mam 28 lat i od 7 lat jestem uzależniony od zakładów bukmacherskich. Jestem świeżo po 3 nawrocie, zablokowałem wszystkie konta i oddałem pieniądze najbliższym. Czekam na terapię, równocześnie chciałbym stworzyć plan spłaty długów. Mianowicie zadłużyłem się na 56 tysięcy, z jednej strony dużo, z drugiej strony mało. Dla mnie na ten moment to bardzo dużo. Zostało mi na koncie 4800zł, zarabiam 5 tysięcy złotych na rękę. Niżej rozpiska moich zobowiązań FINBO 2241zł do zapłaty 15.12.2025 ExtraPortfel 2461zł do zapłaty 16.12.2025 OROS 2241zł do zapłaty 03.01.2026 INSTAFIN 2241zł do zapłaty 03.01.2026 KUKI 1680zł do zapłaty 09.01.2026 Miloan card 850zł Creditu 1120zł 09.01.2026 PayPo - 5900zł Raty NAU - 3x281zł 22 raty = 18 546 Millenium 23 raty 791zł = 18193zł CAŁOŚĆ 55 473zł Proszę o pomoc.
-
Cześć szukam pomocy co zrobić na dzień dzisiejszy mam do spłaty avafin 5000 zł 11 dni po terminie było 10800 smart pożyczka 3700 9 dni po terminie było 5500 pozyxzka plus 2500 9 dni po terminie było 6500 wandoo 3700 6 dni po terminie było 5000 kuki było 13000 dogadałem raty z nimi i w tym miesiącu daję im 4800 i są po sprawie ale już nie mam za co spłacić reszty jakieś porady pomoc co zrobić , nie mogę dostać listow do domu bo nie chce zamartwiać rodziców a jak sam się wpakowałem w takie bagno chce sam wyjść jestem po terapii hazardowej na którą dalej uczęszczam dla swojego bezpieczeństwa jakieś porady myślałem żeby to zrefinansować i spokojnie sobie mieć miesiąc mam pomoc dziewczyny w spłacie
-
Cześć Potrzebuję rad otóż mam 21 lat i jestem zadłużony na 36 tysięcy przez hazard... Nie mogę korzystać i cieszyć się z życia ponieważ siedzą mi te długi na głowie. Codziennie się stresuję i nie mogę funkcjonować odpowiednio. Najbardziej jestem załamany pod tym względem, że mam 21 lat i już niszczę sobie życie. Pożyczki: 6700zł netcredit po terminie - czekam na cesję 30000 NAU (z prowizjami i odsetkami to 36tys około) - rozłożone na 12 miesiecy, 12 miesiecy i 24 miesiace (3 razy po 10k) NAU terminowo. Nie chcę latać po psychologach więc proszę o szczere rady i odpowiedzi. Wezmę je do serca i mam nadzieję, że ta moja wiadomość na forum będzie pierwszym krokiem do lepszego życia. Zarabiam od 4400 do 5100zł na rekę na umowie prace.
-
Cześć, mam problem ponieważ wpadłem w pętlę z powodu hazardu aktualnie jestem czysty nie gram wcale i czuję wręcz do tego obrzydzenie oraz na także do tego do czego mnie moje uzależnienie doprowadziło mam 25 lat łączna suma moich długów to ok 25000 staram się spłacać to na bierząco, ale ostatnio miałem w pracy lekki poślizg z wypłatą i przyszło troszkę po terminie pierwszych rat niestety opóźnienia te zostały już wysłane do bik suma moich wszystkich rat wynosi ok 1300 ale posiadam tak że zobowiązanie w smartpozyczka na kwotę 4800 zarabiam na rękę ok 4000 ostatnie miesiące spłacam pożyczki 30 dniowe zaciąganiem kolejnych ale dłużej tak już nie mogę i zastanawiam się nad opcja konsolidacji problem jest niestety taki że żaden bank nie chce mi takiego kredytu udzielić więc zastanawiam się co mogę zrobić czy wziąć taką konsolidację ze stron typu smartney czy już sam nie wiem co robić proszę o pomoc pozdrawiam.
-
Cześć, niestety przegrałem walkę z hazardem (zapisałem się na terapię, itp... więc w tej kwestii powoli wychodzę na prostą, ale niestety muszę poradzić sobie z konsekwencjami nałogu). Niestety pod koniec grudnia wygasa mi aktualny kontrakt, od stycznia będę najprawdopodobniej zarabiał 3-4 razy mniej. Jeśli chodzi o dochód to w grudniu dostanę jakieś 60 tysięcy, podobnie w połowie stycznia. Potem wielka niewiadoma, ale w najgorszym przypadku zarobię 10k, w najlepszym 30.... Aktualna lista zadłużeń: Podatek dochodowy za 2 kwartał: około 25k + odsetki, zaległość od lipca Podatek dochodoyw za 3 kwartał: około 25k + odsetki, zaległość od października Podatek dochodowy za 4 kwartał do zapłacenia będzie w styczniu: też około 25k ZUS od lipca: około 8k, dostałem list że muszę zapłacić w ciągu 7 dni, niestety najwcześniej dam radę 15-16 grudnia. Długi w MBanku Rachunek prywatny: 43k, kwota raty 10.5k (składa się na to 7 osobnych kredytów), rata 28 grudnia więc do 15 grudnia będę miał zaległość Rachunek firmowy (JDG): około 110k w 8 kredytach, relatywnie niskie raty bo całość wychodzi 5k miesięcznie Rachunek firmowy: limit 30k Pożyczki pozabankowe: AVIOR FINANCE: 15k,rata 1.6k miesięcznie Wonga: 3k, rata 140zł miesięcznie Do tego około 30k w 13 chwilówkach (od 600zł do jakoś 7 tysięcy). 2x limit 500zł w jakiś kartach 'kredytowych' Limit 4500 w Cardina, minimalna spłata jakoś 500zł Limit 15k w Wealthon, minimalna spłata jakoś 1.5k Lista jest ogromna, wiem, że mogłem mieć wszystko, przepaściłem ogromną szansę i zostałem z mniej niż niczym ale jakoś sobie z tym muszę poradzić. Proszę o radę w jaki sposób się za to zabrać, aktualnie nie wiem jak będzie od stycznia, w najgorszym przypadku pójdę do Żabki pracować za minimalną, bardziej realistyczny scenariusz który zakładam to około 10-15k netto.
