Dzień dobry. Mam w sumie ok 90 tysięcy zadłużenia - w tym 60 w banku, reszta to chwilówki. Nie potrafię wyjść z tej pętli mimo nie najgorszych dochodów (8-12 tysięcy miesięcznie) i wpadłem w pętlę. BIK - w zeszłym tygodniu 27 punktów... Myślałem nad pożyczką konsolidującą, gdyż miesięczne opłaty mnie przerastają - od przyszłego miesiąca to będzie 2200 raty miesięcznej w banku. Co robić?