Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'petla-kredytowa'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Pomoc w zakresie kredytów hipotecznych
    • Kredyty mieszkaniowe
    • Bezpieczny kredyt 2%
    • Hipoteczne kredyty konsolidacyjne i refinansowe
    • Kredyty hipoteczne
  • Pomoc w zakresie różnych kredytów bankowych
    • Kredyty gotówkowe
    • Kredyty konsolidacyjne bez hipoteki
    • Kredyty samochodowe
    • Karty kredytowe
  • Pomoc w zakresie pożyczek pozabankowych
  • Pomoc zadłużonym
    • Dla zadłużonych
    • Windykacja, sąd, komornik
    • Chwilówki, pozabankowe
    • Pożyczki prywatne
  • Pomoc w zakresie produktów kredytowych dla firm
    • Kredyty dla firm
    • Leasing
    • Faktoring
  • Pomoc w zakresie pozostałych produktów finansowych
    • Konta bankowe
    • Forum inwestycyjne
    • Ubezpieczenia
  • Ogólna pomoc kredytowa
    • Dyskusje ogólne
    • Forum prawne
    • BIK i BIG
  • Inne
    • Kredyty - reklama i ogłoszenia
    • Hydepark
    • Administrator

Blogs

  • Meritum's Blog
  • lukaszb's Blog
  • Ekspert_Kredytowy's Blog
  • Włodek 13's Blog
  • Maciek86's Blog
  • PFCG_Bydgoszcz's Blog
  • piotr m's Blog
  • kozerus's Blog
  • tezariusz's Blog
  • KFP_Bartek's Blog
  • antywindyka1's Blog
  • Bożena Myszczyszyn - kredyty hipoteczne
  • Finish's Blog
  • nie lubiani
  • Pierwsze kroki
  • swiety's Blog

Categories

  • Koszty okołokredytowe
  • Kredyt w euro
  • Okres kredytowania
  • Oprocentowanie
  • Opłaty i prowizje
  • Porównanie
  • Potrzebne dokumenty
  • Refinansowanie
  • Kredyt krok po kroku
  • Ubezpieczenia
  • Wcześniejsza spłata
  • Zabezpieczenie kredytu
  • Zakup nieruchomości
  • Kredyt we frankach
  • Zawieszenie spłaty
  • Zdolność kredytowa
  • Ranking
  • Rekomendacje KNF
  • Kredyt z dopłatami
  • Hipoteka
  • Mieszkanie dla Młodych
  • vBulletin Articles
  • BIK

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

  1. Witajcie, W porę otrzeźwiałam i stwierdziłam, że czas uciąć i zakończyć tę całą spiralę długów. Przeczytałam uważnie lekturę pana Łukasza i zabrałam się do pracy. Wstępny plan mam, ale potrzebuję jeszcze odpowiedzi na parę pytań... Moje zobowiązania: mBank - kredyt gotówkowy, rata 600 (pozostało do spłaty 6000, płacone regularnie, ściągane z konta) Santander Consumer Bank - kredyt gotówkowy, rata 650 (pozostało do spłaty 9000, płacone regularnie) Vivus - 9000 (sprzedane do Svea po 93 dniach, rata po 800 zł, płacone priorytetowo) Wandoo - 6500 (wisi obecnie w windykacji Provenis, czekam na cesję lub jakąś wiadomość od Wandoo) KredytOK - rata 400 zł (pozostało do spłaty 6200 - jeśli będę miała wolne pieniądze spłacę całość, póki co w terminie wszystko) AxiCard - do spłaty 2600, ostatnia rata na 420 zł zostawiłam, bo przecież tam się nic nie spłacało, planuję w najbliższych miesiącach spłacić całość Smartney - rata 600 (do spłaty 20000,zalegam z jedną ratą, kapitał już dawno poszedł, więc czekam w zasadzie na rejon jeśli pójdzie do Ultimo) Wonga - rata 600 (do spłaty 12000, zalegam z jedną ratą) Provident - rata 370 (do spłaty 7300, w terminie) Kredyty bankowe i Svea płacę o czasie, mega tego pilnuję, tak samo jak KredytOK, bo już się tutaj o nich naczytałam. EPU czysto póki co. Zarabiam 3800 netto miesięcznie, w tym opłat na 1200, resztę przeznaczam na spłaty. Po tym jak przyznałam się rodzinie ojciec postanowił mi co miesiąc odpalić jakąś kwotę pomocową, więc nadpłacam bankowe. I teraz moje pytanie po jakim czasie Wonga sprzedaje dług? Jak to u nich wygląda? Tak samo z Axi - wiem, że wypowiedzenie nie ma sensu ale jak długo się czeka na jakąkolwiek cesję gdybym nie zdążyła do końca roku spłacić całości? Z góry dziękuję Wam za pomoc! ?
  2. Witam, jak większość tu zaglądających posiadam ogromne długi i co gorsze moje zarobki nie są wystarczające na ich spłacanie. Moja sytuacja w porównaniu z innymi nie jest jakaś wyjątkowa i nie z takiego względu zakładam nowy temat. Uważam jednak, że brakuje na forum dyskusji o radzeniu sobie z długami nie w sensie finansowym, a bardziej psychicznym... Zatem przykro mi jeśli ktoś wszedł tu z nadzieją na jakieś rozwiązanie jak pozbyć się swoich długów oraz proszę o nie umieszczanie złośliwych komentarzy, że taki temat nic nie wnosi i nie rozwiązuje żadnych problemów. Ale do rzeczy. Zastanawia mnie jak inni radzą sobie z funkcjonowaniem w tym żmudnym okresie życia... Od kilku lat nie potrafię normalnie funkcjonować. Mam wrażenie, że wszystko i wszyscy ludzie, którzy mnie otaczają, mijają, należą do jakiegoś innego świata, że wszystko postrzegają zupełnie inaczej. Już nie potrafię normalnie rozmawiać na takie różne zwyczajne tematy jak pogoda czy coś takiego... Zresztą nie mam na myśli samych błahostek. Mam wrażenie, że nawet jakbym np. kierując samochodem zahaczył w jakiś słup i rozwalił przód to nic by się nie stało... do takiego stopnia martwią mnie jakieś zaległe zobowiązania o wiele poważniejsze... Drażni mnie jak nie wiedząca o moich problemach rodzina rozmawia o jakimś "problemie" dotyczącym np. kilkuset złotych lub jakiejś zupełnie błahej rzeczy. Czuję się jakbym miał taki długi urlop od całego życia i spędzał go w jakimś piekle. Do tego dochodzi gdybanie o tym wszystkim co mija, co już nie wróci, co mogło się wydarzyć i jakby było jakbym nie wplątał się w te wszystkie problemy. Z tym poradziłbym sobie najłatwiej, gdybym był sam, bo co z tego, że mógłbym mieć coś materialnego gdyby nie wcześniejsze postępowanie skoro obecnie największym marzeniem jest znowu móc cieszyć się zwyczajnymi rzeczami, przyrodą... No ale jak pomyślę ile mógłbym uczynić dla najbliższych za te pieniądze i jak spokojnie wyglądałoby życie mojej rodziny... Drżę na dźwięk telefonu lub dzwonka do drzwi... Unikam odbierania telefonu tracąc potencjalnych klientów... To jest takie silne... jak jakaś fobia. Nie potrafię myśleć i niczym innym, skupić się, rozluźnić, zrelaksować. Mam uczucie jakby moją głowę wciąż ściskało jakieś imadło. Nie pamiętam już jak to jest wyspać się i obudzić się wypoczętym... Czy tak musi być? Czy musi tak być do czasu pozbycia się długów czy może macie jakieś sposoby na to aby już w drodze do lepszej jakości życia jakoś ulżyć sobie? Mam niecałe 30 lat i wrażenie, że zanim poczuję się finansowo znów stabilny mogę być u schyłku życia... Więc muszę coś wymyślić, bo zwariuję... Bo jak tak logicznie sobie pomyślę to niektóre z moich problemów istniejących np. 3 lata temu dzisiaj nie istnieją. Są jakieś nowe, ale to nie zmienia faktu, że jakieś rozwiązałem - a przecież przysparzały wszystkich tych samych trosk co te dzisiejsze. Kilkadziesiąt przysparzających palpitacji serca telefonów w sprawie, której dzisiaj nie ma... I czy warto było tak reagować? Próbuję nastawić się, że o dzisiejszych problemach też kiedyś będę mógł tak powiedzieć dlatego wszelkie monity itp. powinny spływać po mnie... Chcę się obudzić i dostrzec piękno życia, zwyczajnych rzeczy, spaceru z psem, do lasu... Czasami zastanawiam się czy wypruwać flaki i spłacać jak najwięcej, nie mając czasem co jeść, chodząc wiele kilometrów kiedy auto przestaje jechać z powodu braku paliwa itp... (co i tak nie wystarcza i opóźnienia są coraz większe) Czy na jakiś czas rzucić to wszystko i jak najwięcej zarobić na czarno, żeby nikt mi tego nie zabrał i dopiero poukładawszy sobie jakoś wszystko zacząć spłacać, wtedy już pewnie komorników... Nie wiem już co robić... Czy ktoś miał podobne myśli do którychkolwiek, o których wspomniałem w tej wiadomości?
  3. Drodzy, Jak wielu z nas wpadłam w ogromne długi. Nie mam jeszcze żadnej cesji - przestałam spłacać od lutego. Na spłaty mogę przeznaczyć ok 10000 PLN miesięcznie + mam wakacje kredytowe na najbliższe 3 miesiące. Tu jest jednak problem, bo nie mam 100 % pewności, że ten dochód zostanie utrzymany, pracuje na działalności. Ustawiłam sobie plan spłaty, jednak mam dylemat, bo najpewniej któreś z nich wylądują w sądzie - i tu pytanie która z nich ma największe szanse na wygraną w sądzie? - Jakie są wasze doświadczenia ? Sąd mam w warszawie - praga południe. Jeśli chodzi o oros, kuki i finbo - nie chciałabym się pchać w ewentualne ratalne spłaty, właśnie ze względu na możliwy spadek dochodu. Czy mimo wszystko spłacać od najmniejszej do największej i póki co czekać na cesje i potem przeanalizować pod tym kątem ? SmartPożyczka 4432.78 zł wpłacane refinansowania PożyczkaPlus 3928.09 zł wpłacane refinansowania Cardina 515 zł minimalnej + 3200 NetCredit 520 zł minimalnej + 3200 AxiCard 600 zł minimalnej+ 4000 Instafin 3400 zł Exprespozyczka 3500 zł Wando 4 558,14 zł Kuki 5603 zł Extraportfel 6053.76 Oros 7200 zł Szybka gotówka 10100 zł Vivivgo 10100 zł Finbo 10100 zł Ekassa ratalna 144 zł - spłacane na bieżąco do spłaty 2247,07 zł Supergrosz ratalna 189.33 - spłacane na bieżąco do spłaty 4046,28 zł Creditstar.pl ratalna 185 zł - spłacane na bieżąco do spłaty 4 887,22 zł Mbank Gotówkowy 988 zł + spłacane na bieżąco Hipoteka 2 676 zł + wakacje kredytowe od marca do czerwca
  4. Witam. Miałem gorszy okres w życiu prywatnym z rodziną i przerodzilo się to w długi. Na zdjęciu wysyłam moje wszystkie zobowiązania i raport bik (jestem dopiero co po wysłaniu wniosków o wycofanie zgody by wyczyścić bik). Moje zarobki to 6 500zl plus 1 600 (800+) do tego żona 5 000zl. Myślałem o konsolidacji by ułożyć wszystko na jedną tańszą ratę ale trzymają mnie 3 pożyczki na 30dni. Co poradzicie w tej sytuacji? Dopiero wychodzimy na prostą. Zadluzylismy się przez długi rodzinne i trudną sytuację którą przechodzilismy jakis czas temu.
  5. Wszystko zaczęło się w czasie pandemii, a potem było tylko gorzej i gorzej. Mam 58 lat, około 250 000 zadłużenia, dwie prace i ledwo daję radę. Nikt nie wie w jakiej sytuacji jestem , bo prawda równa się rozwód i pewnie zniszczenie całej rodziny. Czasami myślę, że lepiej by było odejść, bo ubezpieczenia i pewnie mąż wygrałby wiele spraw w sądzie. Ciągły stres powoli mnie niszczy i chyba już nie dam rady. Zastanawiam się czy naprawdę nie widziałam, że jest coraz gorzej, czy naprawdę myślałam, że dam radę? Może po prostu żyłam tylko lękiem, żeby nikt niczego nie zauważył i to zaburzało zdrowe myślenie i rozsądek? Nie pomogła też polityka wielu firm pożyczkowych, bo pomimo że nie miałam wtedy opóźnień to BIK wyraźnie wskazywał, że nie stać mnie na nowe kredyty. Każda firma używała Kontomatika i nikt nie widział zagrożenia, jak to możliwe? Nie mniej to ja zawaliłam i teraz nie mam pojęcia co dalej robić. Najgorsze są chwilówki, a to prawie 90 tys zadłużenia. Brałam je bo po zapłaceniu rat nie zostawało mi już nic. Teraz spłacam raty i mam już kilka dni opóźnienia w parabankach , bo próbowałam coś spłacać w chwilówkach i tak w kółko. Muszę to ogarnąć, bo upadłość nie jest dla mnie. Czy ktoś był w podobnej sytuacji i poradził sobie ? Może wskazówki od czego zacząć . Nie jestem tak biegła i bystra jak młodsi ode mnie , więc może jakaś firma ,która mi rzetelnie pomoże w sprawach prawnych?
  6. Wpadłem jak śliwka w kompot i nie wiem, co dalej robić. Pokrótce opiszę swoją sytuację, postaram się dać jak najwięcej konkretów, a bardziej doświadczonych proszę, błagam wręcz o porady. Moje zadłużenia na chwilę obecną (kwoty pozostałe do spłaty) to: 1) 912,00 PLN (mBank), rata 19,93 2) 10 319,00 PLN (mBank), rata 233,93 3) 30 770,00 PLN (mBank), rata 706,28 4) 26 769,19 PLN (Bank Millenium), rata 780,86 5) 23 932,00 PLN (Provident, płatność ratalna, rata 683,79) 6) 1 685,00 PLN (chwilówka, do spłaty w całości, termin ok. 14-15.02) 7) 1 580,00 PLN (chwilówka, do spłaty w całości, termin ok. 14-15.02) 8)2 000,00 PLN (chwilówka, do spłaty w całości - termin dzisiaj, czyli 07.02.2025) Wszystkie kredyty/chwilówki poza poz. 4 zostały zaciągnięte w ostatnich 3-4 miesiącach. Na ten moment wszystko jest spłacane regularnie, nie ma żadnych opóźnień, ale dłużej już nie dam rady. Moja sytuacja z zatrudnieniem nie jest kolorowa, bo mam jedynie umowę o dzieło z udokumentowanym dochodem za styczeń i luty po 3700 PLN, a w poprzednim roku po 3600 PLN za każdy miesiąc. Wpłaty tych kwot na konto jako wynagrodzenie są regularne, oprócz tego mam kilka innych wpływów po kilkaset zł, ale nieregularnych i nie wszystkie są księgowane jako wynagrodzenie. Potężnym problemem są chwilówki, których w tym momencie nie jestem w stanie spłacać. Chwilówka z poz.8 (Smartpozyczka) jest do spłaty dzisiaj. Nie spłacę tego, bo nie będę miał na raty kredytów w bankach, które są płatne do 10 każdego miesiąca. W Smartpozyczka jest opcja refinansowania o 30 dni, za co musiałbym dzisiaj zapłacić 216 zł - to dla mnie obecnie dużo. Czy warto korzystać z tej opcji czy to na razie zostawić? Dodatkowo jestem zadłużony prywatnie w kilku miejscach na kwotę ~20 000 PLN, co ciąży mi bardzo psychicznie i chciałbym się tego jak najszybciej pozbyć. W tej sytuacji myślę o kredycie konsolidacyjnym z dodatkową gotówką (na to zadłużenie prywatne) - czy w mojej sytuacji to w ogóle możliwe? Składałem na razie wniosek internetowy w Banku Millenium i uzyskałem odmowę z powodu braku zdolności. Zależałoby mi na konsolidacji największego kredytu z mBanku (poz. 3) oraz wszystkich chwilówek (poz. 5-9). Pozostałe kredyty spłacałbym jak dotychczas, dlatego można ich nie wliczać do konsolidacji - chyba, że w całości byłaby lepsza zdolność, wtedy do rozważenia też taki scenariusz. Pobrałem raport BIK, najważniejsze informacje z niego to: Ocena: Umiarkowana (68/100) Zapytania kredytowe w BIK z ostatnich 12 miesięcy: 12 Zapytania w BIG InfoMonitor z ostatnich 12 miesięcy: 14 Niespłacone długi: 0 Uregulowane płatności: 11 (świeci się na zielono) Czy jeżeli dzisiaj nie spłacę SmartPozyczki to w powyższych rubrykach coś się zmieni? Czy jeśli skorzystam z tej opcji refinansowania za 216 zł na 30 dni, to nic tam nie wpiszą? Czy w mojej sytuacji jest szansa na konsolidację z dodatkową gotówką? Jestem po rozmowie z doradcą z firmy Finreal - twierdzi, że w ciągu miesiąca udałoby się uzyskać konsolidację. Firmę sprawdziłem w wielu miejscach, niby wszystko ok, jest wpis do KNF, ale coś mi nie pasuje, że chcą ode mnie jeszcze zanim prześlą treść umowy o współpracę wszystkie możliwe dane, a także login i hasło do BIK (argumentują to tak, że będą sprawdzać na bieżąco co się zmienia po podjętych działaniach). Stąd zapaliła mi się czerwona lampka. Czy to normalna procedura? Z chęcią przyjmę wszystkie porady od osób bardziej doświadczonych. Z góry dziękuję za ocenę sytuacji i odpowiedź. PS. Krytyka też mile widziana, chociaż to, że jestem zjebem, bo się doprowadziłem do takiej sytuacji, to wiem doskonale.
  7. Cześć. Nie będę owijał w bawełnę tylko wypisze listę swoich długów. Najgorsza sytuacja jest z Creditu, Cardiną i Providentem - tu spłata jest na już. Reszta ratalnie bądź pod kontrolą. W jakiej kolejności to spłacać? Bank Millenium kredyt 1 - 42 raty x 90PLN = 3780 Bank Millenium kredyt 2 - 32 raty x 206PLN = 6600 Bank Millenium kredyt 3 - 13 rat x 502PLN = 6500 Limit Millenium - 1400 Razem 18.280PLN Pozabankowe: Creditu - 1000PLN, odstąpiłem od umowy w lutym, w tej chwili chwili chyba cesja, bo na stronie pożyczka jest jako zamknięta, choć nic nie spłacałem - nie miałem żadnych smsów w tej sprawie, gdzie tego szukać? Na razie czekać? Provident - karta - 3900PLN, odstąpiłem od umowy w grudniu, do tej pory nie spłaciłem, mam możliwość zamknąć to w maju? Czy do tego czasu coś się stanie? Przyszedł mi już list z przedsądowym nakazem zapłaty, żeby spłacił to do 7 kwietnia ale nie mam takich możliwości. Czy faktycznie pójdą do sądu w ciągu tego miesiąca? Cardina - 3500PLN - miałem to coś, ale po spłacie trzech rat wypowiedziałem umowę - zrobiłem to w piątek. Spłacane z miesięcznym opóźnieniem. Kontakt co do spłaty przejęli Ryszewscy. Mogę to spłacić w czerwcu. Jakich kosztów się spodziewać? Jaka windykacja przy wypowiedzeniu? Provident 2 pożyczka ratalna - 5rat x 380PLN = 1900, spłacane na bieżąco Kredyt ok - 12 rat x 580PLN - 7000, spłacane z miesięcznym opóźnieniem, ale pierwsza rata minęła dopiero w zeszłym tygodniu. Przychodzą do domu przy 30 dniowych opóźnieniu? Smart pożyczka - 500PLN - umowa wypowiedziana tydzień temu, będzie spokój jak spłacę w maju? Nau - 14 rat x 260PLN = 3700, na bieżąco Avior finance - 10 rat x 280PLN - 2800, miesięczne opóźnienie Opena - 42 raty x 89PLN = 3740PLN Pozabankowe razem 28.000PLN Łącznie cały dług to 46.280PLN Sytuacja nie jest najgorsza to wiem, z większymi bądź mniejszymi długami borykam się już kilka lat. Konto w epu mam, możliwości spłaty to też około 3-5k miesięcznie w zależności od miesiąca i innych wydatków. Potrzebuje wsparcia w kwestii Providenta i tą zaległą kartą. Czy faktycznie pójdą na sądu? Na razie straszą tylko smsem. Było odstąpienie od umowy więc tym bardziej mogą się awanturować. Druga sprawa to ta cała Cardina. Po wypowiedzeniu umowy mam płacić Ryszewskiemu czy Cardinie? Jakie konsekwencje mnie czekają jak wypowiedziałem umowę w kwietniu a spłacę w czerwcu?
  8. Dzień dobry, psychicznie już nie daję rady. Spirala długów stała się dla mnie zbyt trudna. do spłaty mam: PKO BP 2800zl PKO BP 17686zl card miloan w windykacji wecczęściowo spłacam zostało 1100zl minicredit w windykacji cdri spłacam częściowo zostało 1650zl kredyt ok jeśli spłacę od razu to 5420zl, spłata ratalnej to 16 rat po 625zl supergrosz cesja do Myntro do spłaty 15000zl plus karta 4800zl jeszcze sprawa w supergrosz csy jest możliwość na jakąkolwiek konsolidacje ? Już nie chce zaciągać kolejnych pozyczek
  9. Mam ogromny problem. Wpadłam w spiralę zadłużenia. Obecnie prawie 135tys długu. 65tys bankowe a reszta to pozabankowe. Spłacam co miesiąc po około 4 tys. Już nie daje sobie rady. Mam ofertę by zgłosić upadłośc konsumenta z firmy Rodzina bez długu ale się boje ze tylko powieksze zadłużenie. I będą większe kłopoty. Dodam iż wszystkie raty są na bieżąco spłacane. Ale bardzo mi ciężko z tym żyć i funkcjonowac. Chciałabym sobie pomóc. Od czego zacząć? Ktoś może coś poradzić? Mam dzieci więc ciężko mi o drugą pracę. Myślałam by nie spłacać paru parabanków i nadplacac inny. Ale się boje komorników i wizyt w domu. Proszę o pomoc i poradę. Halina.
  10. Temat dobrze znany, ale przyszedł dzień by stanąć w prawdzie. Miesięcznie zarabiam 10500 netto, przez najblizsze 2 miesiące będzie ok. 8000 netto ze względu na 2 próg. Zastanawiam się nad upadłością, ale nie jestem tego pewna czy to dobry pomysł. Dzięki Bogu znalazłam to forum, bo już myślałam o dosłownej pętli. BAnki zawsze na bieżąco, zastanawiam się nad restrukturyzacją, żeby zmniejszyć raty. Błagam, niech ktoś pomoże mi to uporządkować i żyć. BNPPARIBAS(raty)/9036/2342,7/6693,3/240,96 Credit Agricole/4400/4070/330/165 Santander/12046/5202/6844/368,59 ING /60000/30618,78/29381,22/914,68 ING /91000/24188,17/66811,83/1518,09 ING /17000/0/17000/ NetCredit-Fincard/3000/0/3000/ Supergrosz/1700/0/1934,54/ Supergrosz/5212,5/1233,6/9743,6/205,6 Profimo (Prometeusz finanse)/3000/720,79/3241,2/240,2 Provident/600/459,48/328,2/65,64 Provident/15000/7285,59/21857,9/662,36 KredytOK (KapitalService)/6600/4624,26/5306,4/663,3 Smartney/5000/1953,38/6040,15/177,58 Smartney/32000/11838,6/53639,96/786,51 Smartney/26000/14379,51/35629,24/678,88 Smartpożyczka (Pixo)/1572,7//1572,7/chwilówka 2 dni po terminie PożyczkaPlus (Tusumi)/1016,39//1016,39/chwilówka 2 dni po terminie Feniko.pl/2810,08//2810,08/chwilówka 2 dni po terminie Extraportfel (MDPFInance)/3374,16//3374,16/chwilówka 2 dni po terminie AlfaKredyt/6569,6//6569,6/chwilówka 2 dni po terminie Finbo(Primastar)/2246,8//2246,8/chwilówka 2 dni po terminie Oros (Talaros)/1123,4//1123,4/chwilówka 2 dni po terminie Exprespożyczka/2810,11//2810,11/chwilówka 2 dni po terminie Creditu (Fingo Capital)/3000//3370.28 zł/2 dni po terminie Co spłacić w pierwszej kolejności, co wypowiedzieć, ile mam czasu przed sądami, nigdy nie miałam komornika.
  11. Dzień dobry. Posiadam dwa kredyty konsolidacyjne oraz kredyt w firmie w której pracuje, dodatkowo siostra zaciągnęła kredyt na spłatę moich zadłużeń u osób prywatnych.Nie daję już rady ze spłatami, w sumie dopiero zaczęły się moje problemy. Te kredyty to były największe błędy w moim życiu, wpadłem w jakiś amok i narobiłem sobie problemów i to w przeciągu półtora roku.Dobrze zarabiam, miałem zdolność kredytową i wyszło jak wyszło. Głupota. Bardzo proszę o poradę, pomoc jak sobie z tym poradzić. Już ledwo radzę sobie psychicznie i finansowo. Żona o tym nie wie póki co. Przy okazji zrobiłem sobie rachunek sumienia. 1 kredyt - Santander 180 tyś zł - rata 3400zł 2 kredyt - PKO 50 tys zł. - rata 700 zł 3 kredyt w firmie 32 tyś zł - rata 680zł 4 kredyt u siostry. 70 tyś zł. - rata 1100 zł
  12. Panajachel

    Katastrofalne zadłużenie.

    Witam. Przestałem radzić sobie z moim zadłużeniem które jest na poziomie ok 400 tys zł. W skład tego wchodzą kredyty z ratą stałą , karty kredytowe i to co najgorsze wszystkie możliwe chwilówki. Do tej pory radziłem sobie ze wszystkim ale niestety przegrywam z chwilówkami które mam dosłownie wszędzie. Narazie walczę ale myślę że koniec jest bliski. Totalnie siadłem psychicznie, do tego dochodzą różne czarne myśli. Żona o niczym nie wie i to mnie najbardziej niszczy gdyż wiem że jak się dowie to będzie koniec. Mam kilka pytań. Dzięki wam przestałem się bać windykacji terenowej, telefonów nie odbieram , prowadzę korespondencje emeilową i próbuję dogadywać raty z mniejszymi lub większymi sukcesami. Mam już kilka chwilówek po terminie (maksymalnie miesiąc) i teraz moje pierwsze pytanie brzmi w większości chwilówek mam podany zły adres typu klatka obok itp. a na domofonie i skrzynkach nie ma nazwisk lub mam podany drugi adres w innym kraju więc pytanie czy listy jeśli będą wysyłane to i tak dotrą czy jednak w początkowej fazie nie ? Dobry adres mają - Smartpozyczka , Pozyczkaplus i minicredit więc tu nie chcę dopuścić do wysyłania listów. Czy to może się udać i żaden list nie dotrze ? Kolejne pytanie czy warto próbować skorzystać z pomocy firm które pomagają w refinansowaniu wszystkich długów lub chociaż chwilówek ? Czy to tylko mrzonka ? Może macie godne polecenia firmy lub osoby które pomogą przeprowadzić konsolidację ? Zarabiam nieźle także kredyty stałe i karty mam spłacane na bierząco ale chwilówki których jest obecnie na ok 90 tys dają mi popalić i wpadam w coraz większą depresję, ataki paniki i czarne wizje. Z mojego wyboru jestem z tym sam, nikt nie wie o moich długach co jeszcze bardziej niszczy mnie psychicznie. Proszę o radę czy są firmy które mogą pomóc, czy korzystaliście z takiej pomocy ?
  13. Miałam kilka lat temu bardzo duzy dług. Powychodzilam z dużej większości ale nadal jestem w stresującej sytuacji. Kredyt ok-2 ostatnie raty niespłacone, były do stycznia (945 zl) po tym nastąpi zamknięcie pożyczki. Supergrosz-jeszcze 15 rat zostalo do spłaty po 235 zł. 2 raty zaległe, za tydzień wskoczy trzecia. Vivus byla cesja do credit Express zostalo do spłaty 400 zł. Z początku byly raty ale teraz wymagana jest juz całość z powodu opoznien. Millennium rata 1700 zł płacone na bieżąco. Dodatkowo 2 zaległe spłaty abonamentu play. Jedna będę w stanie zapłacić za 2 dni to zostanie jedna. Mam dochodu około 4000 zł i jestem zdana sama na siebie z tym wszystkim. Historia nabawienia sie tego wszystkiego jest długa i niewesoła dlatego nie będę tu wchodziła w szczegóły co i jak. Jak z tego wyjść? Co po kolei płacić jak to ugryźć. Wydzwaniają windykacje, wiadomo straszą ile mogą ale trochę sie na to uodporniłam. Aczkolwiek nadal jest trochę stres. Na spłaty mogę przeznaczyć około 2500 miesięcznie.
  14. Witam. Poczytałem sporą część postów i mam problem. Mam łącznie około 50 tysięcy do spłaty w chwilowkach i 20 tysięcy w PKO. Czy mógłby mi ktoś pomóc jak ugryźć spłatę? Czy próbować konsolidacji chwilowek i czy w ogóle byłaby taka możliwość? Są juz opóźnienia okolo 10 dniowe. Mam stałą pracę i umowę na czas nieokreślony ale na konto przychodzi okolo 4000-5000 zl, a reszta jest w kopercie. Mnóstwo wiadomości windykacyjnych, kilka listów już też przyszło. Nie będę ukrywać, że psychicznie jestem na dnie. Za każdą pomoc będę wdzięczny. Miloan 1350 zl do 8.02.26 Miloan Card 250 zl spłata limit 1100 zl Supergrosz rata 250 zl spłata całkowita 7000 zl Supergrosz karta limit 7600 zl Szybkagotowka 2000 zl 8.02.26 Vivigo 2800 zl 8.02.26 Aasa rata 500 pozostało 11000 zl Karta Netcredit 3300 zl Netgotowka 4000 zl Credittu 2200 zl Smartney 2300 zl Kredytok 3000 zl PKO do spłaty około 20000 zl tutaj brak zaległości. I dwie raty Santander łączna spłata około 10000 zl.
  15. Witam wszystkich. Tak jak w temacie, wpadlem w spirale dlugow poprzez swoja glupote. Nie wiem jak sie zabrac za wychodzenie z nich. Do tej pory udaje sie zawiesic jakas 1 rate na miesiac i nie mam zaleglosci w splatach. Zyje glownie dzieki generowaniu karty paypoo i placeniu za zakupy.... ale wiem ze na dluzsza mete to sie nie uda. Rodzina oraz partnerka nic nie wiem o moich problemach. Bardzo czesto przez dlugi dochodzilo u mnie do budzenia sie w nocy, a w glowie pojawialy sie najgorsze mysli... trafilem do psychoterapety aby podjac walke z zadluzeniem i myslami w glowie, ale nie wiem kompletnie jak sie za to zabrac. Moim zdaniem najlepiej na poczatku od razu pozbyc sie paypoo oraz twisto oraz od razu po splacie zablokowac azeby nie zaciagac kolejnych zobowiazan. Gdyby jakas dobra dusza podzielila sie swoimi przemysleniami. Moje zobowiazania: Pko bp (konsolidacja) - rata:1389 zl do splaty pozostalo: 145845 (105 rat) Pko bp: 100 zl rata, poz. 1166 zl (12rat) Pko bp: 167 zl, 7849, 47 rat Pko bp: 72 zl , 5822, 82 raty Pko bp: 246 zl, 19926, 81 rat Kredyt ok: 680 zl , 10880, 16 rat Credistar: 370 zl, 7400, 20 rat Supergrosz: 400 zl, 17600, 44 raty Opena: 350 zl, 10500, 30 rat Provident: 690 zl, 13800, 20 rat Twisto: 600 zl, 4800, 8 rat Paypoo: 800 zl , 3200 , 4 raty Podliczajac wychodzi jakies 6100 za same raty... a podliczajac zobowiazania 257 tys. Przy zarobkach 6600. Jakies rady ? Zastanawiac sie nad upadloscia ?nie posiadam zadnego majatku typu dom, samochod. Z gory dziekuje za wszystkie odpowiedzi.
  16. Cześć, mimo ze na forum jestem już od dłuższego czasu w końcu i ja założę swój temat bo niestety sytuacja mnie przerasta. Alior Bank 1. Rata miesięczna 699,26 pozostały kapitał do spłaty 22467,81 Spłacono 83 rat z 120 2.Rata miesięczna 138,14 pozostały kapitał do spłaty 5214,39 Spłacono 81 rat z 126 3. Rata miesięczna 153,64 pozostały kapitał do spłaty 5119,44 Spłacono 79 rat z 117 4. Rata miesięczna 85,99 pozostały kapitał do spłaty 1737,37 Spłacono 77 rat z 100 5. Rata miesięczna 337,59 pozostały kapitał do spłaty 13164,76 Spłacono 70 rat z 120 Od dłuższego czasu po 1 racie zalegam - staram się nie doprowadzić do wypowiedzenia Millenium łącznie 67764,72 PLN - na to składa się 4 kredyty gotówkowe, karta kredytowa, limit na rachunku - wszystkie umowy wypowiedziane Trzy z tych umów trafiły do komornika - dziś komornik zajął mi konto. Napisałem sprzeciw od nakazu zapłaty w EPU od miesiąca czekam na jego rozpatrzenia - niestety nie wniosłem go w terminie - list nie został przeze mnie odebrany osobiście a brat nie przekazał mi informacji o jego wpływie. Wonga - 2371,08 - sprawa była w EPU - wniosłem sprzeciw, trafiła do rejonu - wykupiona przez kancelarie Raven - nie chcą się dogadać - pewnie zaraz trafi do komornika Efficenter - 4151,33 - sprawa w EPU - wniosłem sprzeciw - nic mi nie wiadomo, że trafiło do rejonu. Efficenture 4300,22 - sprawa w EPU - wniosłem sprzeciw - nic mi nie wiadomo, że trafiło do rejonu Kruk - 2022,00 - ugoda ratalna na 200 zł Dodatkowo kredyt, który z swojej głupoty i dobroci serca wzięła na mnie dziewczyna - spłacam go ja - 1300 zł miesięcznie. Było tego dużo więcej ale sporo spłaciłem sam (pewnie około 35-40k), albo odebrał to ode mnie komornik. Niestety wiem już ze nie poradzę sobie z spłatą tych zobowiązań. Szczególnie teraz gdy za millenium na pewno wejdzie komornik - z tych 67k po wszystkich opłatach, prowizjach komornika itd. zrobi się pewnie 90k. Moje zarobki to podstawa 6150 zł na rękę i częste nadgodziny - myślę ze jakbym policzył średnią rocznie jest to 7000 zł na rękę. Ile mógłbym przeznaczyć na spłatę - odliczając od mojego zasadniczego wynagrodzenia kredyt, który wzięła na mnie moja dziewczyna oraz mieszkanie (2000 zł) plus moje życie (1500 zł miesięcznie) na spłatę mogę przeznaczyć trochę ponad 2500 zł miesięcznie lub więcej jeśli w danym miesiącu byłby dostępne nagodziny. Niestety przy zajęciu komorniczym, spłacie Aliora, spłacie kredytu mojej dziewczyny opłacie mieszkania zostaje z równym zerem i nie wiem niestety co dalej robić. Analizuje możliwość upadłości konsumenckiej ale nie wiem czy to dobry wybór. Moje długi są wynikami hazardu - nie gram już ale z konsekwencjami mierzę się i będę mierzył pewnie jeszcze długo. Naprawdę nie wiem jak dalej postępować w sprawie - nawet jak mój sprzeciw przeciwko Millenium zostanie zakończony dla mnie pozytywnie to tak czy siak za jakiś czas trafi to do sądu rejonowego i skończy się komornikiem - czyli tak naprawdę odłożę swoją całkowitą niewypłacalność w czasie. Próbowałem dogadywać się z millenium na jakaś ugodę - ale Pani z działu restrukturyzacji ( do niej mnie przekierowują na infolinii) twierdzi, że nie może pomóc. Jesteście bardziej doświadczeni, może będziecie mi w stanie coś poradzić?
  17. Witam wpadłem w totalne długi powyżej 100 tys pln. Doszło już do sytuacji w której brałem chwilówki by potem włożyć je w hazard bo nic mi nie zostawało z wypłat i nie miałem za co chleba kupić, teraz to już nawet nie mam czegokolwiek za co kupić. Główną przyczyną był hazard teraz jest po prostu brak pieniędzy Banki odmawiają konsolidacji (nie dziwię się) Pracuję na umowę zlecenie od 2 lat w tej samej firmie zarobki oscylują między 4000-4800zł Dodatkowo mam drugą dorywczą robotę też umowa zlecenie zarobki między 600-1200zł w zależności od czasu na to wolnego chwilówek nie spłacę nie mam jak W związku z tym pytanie moje które firmy konsolidacyjne są najlepsze tzn które połączą mi całość zobowiązań (lub tylko chwilówki) i by nie zajmowało mi to 3/4 wypłat Nie chcę też mieć wizyt windykacji czy komirników est to dla mnie problem a szczególnie dla mojej rodziny psychiczny przesyłam listę wierzycieli w excelu dla wglądu w sytuacje Reszta nie wpisana to PayPo Dziękuję za podpowiedzi długi.xlsx
  18. Witam. Wpadłem w spiralę chwilówek i kredytów. Mam zamiar zacząć coś z tym robić, bo będzie tylko gorzej. Zarabiam od 5200zł do ponad 6000zł miesięcznie i na spłaty jestem w stanie przeznaczyć nie mniej niż 4000zł miesięcznie. Gdzie mam aktywne pożyczki: PKO BP: 25100zł - 815zł miesięcznie PKO płacę później: 1000zł do spłaty KredytOK: Spłata na teraz 4700zł lub 560zł miesięcznie SuperGrosz: 8000zł - 410zł miesięcznie SzybkaGotówka: 2240zł do spłaty Wandoo: 2875zł do spłaty MiniCredit: 2240zł Nau: 6763zł - 280zł miesięcznie Alektum: 7000zł - 400zł miesięcznie Teraz tak. PKO oraz Alektum to mój priorytet, ale co potem spłacić? Gdzie będą najmniejsze problemy jeśli chodzi i nie opłacanie zobowiązania? Tzn, nie chcę aby jakaś windykacja mnie nachodziła. W pko prawdopodobnie nie mam jak zmniejszyć raty, bo już korzystałem z zawieszenia rat. pko płacę później to jednorazowa płatność, ew spłacę i znów użyję do spłacenia czegoś innego. Proszę o pomoc, pozdrawiam.
  19. Witam jestem Łukasz mam 22 lata i strasznie poleciałem z kasa. mam aktualnie 12 zobowiązań… zaczynają się opóźnienia, jak dotąd zawsze udawało mi się to wszystko ogarniać ale już wiem że nie ma szans. dlugi wynikły większości przez hazard. moje zadłużenia to: 1.As inbank jeszcze 2200 rata 100(spłacam daje radę) 2.Alior bank jeszcze 1200 rata 198 (spłacam daje radę) 3.Santander jeszcze 1000 rata 360(spłacam daje radę) 4.Oreon chwilówka 3700 nie ma szans że spłacę (jeszcze bez opóźnienia) 5.avafin 2350 również nie dam rady spłacić (bez opóźnień) 6.soonly finanse 6000 rata po 2300 myślę że dam radę spłacać 7.Aasa Polska 10060 rata po 152 zł dam radę bez problemu 8.pixo 6000 chwilka nie ma opcji że spłacę (3 dni opóźnienia) 9.capital service 5000 rata po 310 zł spłacam bez opóźnień 10.wonga 3000 rata po 200 spłacam bez opóźnień 11.Smartney 10500 raty 650 zł spłacam bez opóźnień. co mam robić ? Głupie i żałosne dezycję chęć wygranej i pomnożenia pieniędzy sprowadziły mnie na dno… został już tylko komornik i odsiadka za długi czy mam jaka kolwiek jeszcze opcje wolności ?
  20. Witam wszystkich, piszę, ponieważ znalazłem się w trudnej sytuacji finansowej i liczę na porady od osób, które były lub są w podobnym położeniu. Obecnie nie mam stałego zatrudnienia i posiadam zadłużenie, z którym coraz trudniej jest mi sobie poradzić. Spłaty zaczynają mnie przerastać, a brak stabilnych dochodów powoduje duży stres i niepewność co do dalszych kroków. Od około czterech miesięcy bezskutecznie szukam pracy — aplikowałem na różne stanowiska, od obsługi klienta po prace magazynowe. Jednym z głównych problemów jest brak konkretnego zawodu oraz bardzo słaba znajomość języka angielskiego. Zauważyłem, że obecnie znaczna część ogłoszeń wymaga przynajmniej komunikatywnego angielskiego, co mocno ogranicza moje możliwości. W 2025 roku pracowałem w trzech różnych miejscach, próbowałem również pracy za granicą — byłem w Holandii, jednak nie poradziłem sobie tam psychicznie i zdecydowałem się wrócić do Polski. Niestety przez ostatnie cztery miesiące wykorzystałem wszystkie oszczędności, które udało mi się wcześniej zgromadzić. Obecnie mieszkam z rodzicami w małym mieszkaniu. Nie mam tu prywatności, ale mam zapewnione podstawowe warunki — dach nad głową i jedzenie. Będę wdzięczny za wszelkie konkretne wskazówki: od czego najlepiej zacząć porządkowanie sytuacji finansowej i zawodowej oraz jakie kroki warto podjąć w takiej sytuacji.
  21. Cześć wszystkim. Chciałbym poprosić o poradę. Wpadłem w dużą pętlę zadłużenia z ok 350k długu - za ostatnie parę lat, robiąc błąd za błędem i próbując rozwiązać sytuacje -jednak wpadłem tylko w większe długi z powodu różnego rodzaju ryzykownych działań, jeszcze i nie z tymi, co trzeba ludźmi, - długa historia, straciłem dużo pieniędzy mając iluzje że coś się uda w kierunkach biznesowych, ale tak czy inaczej - jest to tylko wyłącznie moja wina, bo za skutki i swoje decyzji muszę odpowiadać. Robiłem bardzo źle: brałem nowe kredyty, aby zamknąć stare - w tym już poszedłem do chwilówek (banki już nie dają), ale jakoś wszystko w wielu kierunków, w tym w życiu prywatnym i zdrowiu, miałem wszędzie pecha i nic nie udało się z tego co planowałem... Mam 35+ lat, jestem programistą, mam stały dochód z umowy o pracę ok. 9000 netto, także miałem dorywczy dochód z JDG (od parę klientów, których już nie ma) w podobnej strefie, jednak z JDG już 8 miesiecy nic nie zarabiam. Próbuje coś zrobić w tym kierunku, ale nie wiadomo jak szybko z tego coś uda się zarobić. Z dodatkowego dochodu były kiedyś dobre miesiący gdy od 5 do 10 tysięcy zł za miesiąc udawało się zarobić, ale tego już dawno nie ma, chociaż i szansa zostaje. Chcę zacząć drogę do oddłużenia. Sytuacja bardzo ciężka teraz i psychologicznie, i finansowo. Czytałem poradnik https://www.forum-kredytowe.pl/t/123193-prosze-o-pomoc-w-wyjsciu-z-dlugow-poradnik/#comments i już rozumiem że jedyny sposób oddłużania - przestać brać nowe kredyty i pożyczki, żyć dalej nawet z zepsutym BIK (do tego nie miałem opóźnień), EPU, e-sądem i tak dalej. Nie mam żadnego majątku, samochodu, pieniędzy na koncie, tylko wynajmuje mieszkanie (ok 2.5 tys za wszystko w Warszawie) na 2 osoby, wiec nawet myślałem o upadłości konsumenckiej (pierwszej w życiu), chociaż jednak mam nadzieje że dam radę wyjść z tego bez upadłości. Niżej opiszę jak teraz jest z zadłużeniem. Nic jeszcze nie jest z opóźnieniem, ale już za 10 dni zacznie się, bo nie widzę wyjścia, bo nawet jednorazowe refinansowanie chwilówek - to będzie +5-7 tysięcy zadłużenia. Mam plan oddawać to z opóźnieniami, najpierw banki (żeby nie było wypowiedzenia umowy), w drugiej koleji - parabanki jeden za drugim. Planuje ignorować całkowicie windykację (tak radzą, bo nie daję to nić oprócz niespokoju), podawać sprzeciw w przypadku EPU (zrobiłem konto + monitorować pocztę i in.) - w ten sposób otrzymać czas na dodatkowe zarobki i zamknąć po trochu wszystko z parabanków, banki są na 8-10 lat głównie - z tym można jeszcze jakoś dawać radę potem. Nie widzę sensu w ugodach, ratach do EPU - bo raczej tego nie wykonam, tylko mogę zwiększyć długi i zrobić gorzej, ale może się myle. Pytanie w innym - jeżeli mogę teraz przynaczyć teraz (jak tylko jest dochód z umowy o pracę) - ok 4-5 tysięcy miesięcznie na długi + dodatkowo jak coś uda się z JDG zarobić - to zamykać szybciej - ale pytanie w jakiej kolejności. Czytam dużo forum, ale jednak sporo różnej informacji, może ktoś z doświadczenia pomoże wybrać kolejność - tak rozumiem lepiej po jednej całkowicie zamykać (mieć mniej kontrachentów potem do EPU), niż każdemu oddawać po 100-200 zł i wszystko jedno trafi do EPU/e-sądu. Najgorzej będzie z komornikiem - blokada kont + obciążenie 50% pensji, chociaż jest wyjście (Revolut etc. może coś uratuje na jakiś czas) - ale generalnie ciężko może być wykonywać cały plan oddłużania wtedy. Więc tego chciałbym uniknąc o ile się da. Właśnie to lista poniżej. Uprzejmie proszę jak kto może - pomóc jak z tego wychodzić. Będę bardzo wdzięczny za jakikolwiek porady w tym kierunku. BIK teraz 56 bez opóżniej, dużo zamkniętych Allegro Pay + kilka bankowych kredytów + ok 10 chwilówek zamkniętych. --- Kredyty bankowe: 1) MBANK (konsolidacja 5 wcześniejsych pod 9.9% stopa roczna) - z 02/2025, 100 tys na 10 lat, platność 1300 zł/miesiąc, nie mogę jeszcze zawieśić raty, bo muszę być 6 miesięcy conajmniej, nabliższa płatność 7.09 2) PKO - kredyt na 8 lat ok 14% stopa, pozostało 16900 zł, płatność 340 zł w miesiąc, zawiesiłem raty na 3 miesięcy (do 14.11) 3) Revolut №1 - kredyt na ~9 lat (14%), pozostało 18 000 zł, płatność 320 zł w miesiąć (nie wiem czy jest zawieszenie rat) - będzie 28.08 4) Revolut №2 - drugi kredyt na ~10 lat (14%), pozostało 23500 zł, rata 370 zł/mies - będzie 28.08 5) VeloBank - raty na 24 miesięcy pod 0%, było 8000, pozostało ok. 6300 zł, rata 332 zł/mieś - jesczce nie znałazłem czy można zawiesić lub restrukturyzować, najbliższa rata 10.09 6) Allegro Pay - kilka ratalnych kredytów, ok 4000 zł, płatność ok 250 zł/mieś Karty kredytowe - tutaj obawiam że mogą zamknąć limity jak zobaczą w BIK opóźnienia chwilówek, to będzie pewnie katastrofa. Karty już prawie wyczerpane, więc pisze limit = zadłużenie, stopa ok. 16-18% rocznie 1) Pekao - limit 5000 zł, może uda się restrukturyzować lub rozbić na raty, szukam jeszcze, minimałną spłaciłem 2.08 2) ING karta - limit 20000 zł rozbity częśćiowo na raty, podałem parę dni temu wniosek o restrukturyzacji, jeszcze nie ma odpowiedzi, minimalna będzie 12.08 3) Mbank karta - limit 20000 zł rozbity częściowo na raty, podałem też wniosek o konsolidacji, jak nie uda sie - podam o restrukturyzacji, za parę dni na razie bez zmian, minimalna 13.08 będzie Kredyty parabankowe - raty: 1) Paytree/Lentos - brałem 12000 zł na 42 miesięćy (54% RRSO), wyszło 23000 do powrotu już placę ok 5 miesięcy, rata 560 zł/mieś będzie 12.09. Mogą oddać część prowizji jeśli zwrot przed czasem 2) Pozyczka NAU (Nauczyczelska) ~35% RRSO - 19000 zł pozostało, 700 zł miesiąć rata 2.09 3) Vivi-Raty - tutaj brałem 4000, do spłąty 4500 na 3 raty po 1500, najblisza 30.08. 4) Credistar - na 36 miesięcy chyba, ok 50% RRSO brałem 9000 zl, rata 420, będzie 08.09 5) KredytOk - było 6 rat na 4800, pozostała jedna na 800 zł na 2.09 6) EasyPLN - brałem 1500, na 6 rat 1800, pozstało 5 rat po 300 zł (będzie 25.08) 7) Ekassa - brałem na 36 miesięcy 6000 zł, rata 280 zł, będzie 30.08 Kredyty JDG (nie wiem jaki BIK w JDG): 1) Kredyt gotowkowy ING - na 60 miesięcy, pozostało 10 000 zł, rata 270 zł, będzie 08.09 2) Limit zadłuzęnia w koncie ING - 12500 zł ok 120 zł 1 dnia miesięca %, tutaj parę dni temu podałem wniosek na restrukturyzacje, czekam, bo boje się że jego zamkną i będę musiał wszystko oddać 3) Karta kredytowa ING - 12000 zł, spłata ok. 150 zl w miesiąć %, rozbity na raty 24-36 mies. cześćiowo, nie mogę teraz podać wniosek na restrukturyzacje - bo czeka firmowy limit widocznie. 4) Aventus Biznes - parabank, dali 4500, do spłaty za 30 dni 5200 zł - 27.08 - tutaj nie wiem ja z tym radzić teraz najlepiej, co się stanie jak nie uda się całość zamknąć na czasie - nie wiem jeszcze Kredyty-chwiłówki (żwykle 30 dni i RRSO 300%) + karty: 1) Wonga - 2000 zł do 15.08 (0% RRSO na 60 dni) - już to raczej będzie pierwsze opóźnienie 2) MiniCredit - 4500 zł do 17.08 (brałem 4500 - do spłaty ok. 5100, spłaciłęm ok. 600). 3) Feniko - 1800 zł (brałem 3000 zł 0% RRSO, spłąciłem 1200 zł) - do 18.08 4) SmartPozyczka - 7000 zł do 20.08 (po jednym refinance, teraz LTU) 5) PozyczkaPlus - 6000 zł do 24.08 (po jednym refinance, teraz Arena) 6) Kuki - 2700 do 21.08 7) FinBo - 2700 do 23.08 ? miloan - 2200 zł do 28.08 9) Szybka gotówka (Kasa Boom) - 3100 do 29.08 10) Axi Card - karta 5000 zł (spłata 1.09 będzie 19% 1050 zł, z nich 700 dostępne potem) 11) NetCredit - karta 5000 zł (będzie spłata 25.08 ok 450 zł %) 12) CreditU (FinGo) - 3300 zł do 30.08 13) AvaFin - 2200 zł do 23.08 14) Oros - 1600 zł do 28.08 Bedę miał ok 4500 na wszystko w końcu śierpnia, tak samo potem w końcu września. jeśli się uda z JDG - to więcej, ale nie wiem ile i jak z tym się uda, będę starał się maksymalnie, celem jest zarobić z JDG jaknajwiecej żeby zejść chociażby z parabanków za jakiś czas, wiem że będzie ciężko. Może są jakieś porady kogo płacić szybciej, kogo później lub nie placić w ogóle i czekać na EPU/podawać sprzeciw? Windykacja tak rozumiem jest mniejszym problemem, komornik potencjalny + wypowiedzenia banków z jakichkolwiek umów + duże kwoty (chcę wygrać czas żeby coś zarobić na JDG) - to chyba większy problem. Dziękuje bardzo.
  22. Dzień dobry, Proszę o pomoc w wyjściu z trudnej sytuacji.. W związku z optymalizacja kosztów w firmie po kilku ładnych latach odpadły mi z końcem roku nadgodziny, co za tym idzie stała premia wysokości 2000-3000zł nagle zniknęła... Jeszcze pod koniec ubiegłego roku widziałem światełko w tunelu, ale teraz niestety doszły chwilówki i to one spowodowały, że zaczynam nie mieć środków na spłaty... Dodam na początku, że NIGDY nie spóźniłem się z żadną płatnością. Mój BIK jest tylko i wyłącznie popsuty parabankami i ilością zapytań Parabanki: Kuki 2000zl Szybka gotowka 1000 Fintopia 3000 - 2 raty po 1500 Dodatkowo pozabankowe na raty: Nau - 5000 (290 rata) Kredyt OK - 8000 (480 rata) Proficredit - 5000 (380 rata) Provident - 5000 (590 rata) 3x wonga ,- 1. 2 raty do końca (640) 2. 4 raty do końca (400) , 3. Niestety nowy (400) Allegropay wykorzystane 3500 Paypo 2500 (było już 8000 i w pierwszej kolejności próbowałem to zbić) Bankowe: 2x Velo - raty 560 i 270 (ten drugi się już kończy) 3x Mbank - 1. 1 rata do końca (290), 2. 3 raty (530) 3. 6 rat (170) 15x Santander od kwot 70 do 280 za ratę. 1/3 kończy się w tym roku Ogólnie rozpisałem wszystkie moje raty i w tej chwili sięgają mojego wynagrodzenia (7500 netto), a gdzie jeszcze żyć i ogarnąć trójkę małych dzieci... Na miesiąc marzec wszystkich rat oprócz chwilówek mam 7200zl, natomiast sporo kredytów już się kończy i na czerwiec wszystkie raty będą wyniosły niecałe 5000zł, a w grudniu 3000zl (o ile nie zaciągnę nowych zobowiązań.. Jestem w trakcie rozmów z amkafinanse, proponują skonsolidowac totalnie wszystko i chcą mnie zostawić ze 120 ratami na kwotę 2300zl.. Uświadomiłem sobie w jakim bagnie jestem po pobraniu BIKu. Bardzo prosze o poradę. Załączam BIK oraz moje wyliczenia wypisane na szybko. Oczywiście odpowiem na każde pytania. Dodatkowym problemem jest to, że ukrywam całą sytuację przed rodziną. Nikt totalnie nie wie co się u mnie dzieje co dodatkowo jest dla mnie sporym utrudnieniem... ------------------------------- dodano 16 minut później ------------------------------- ------------------------------- dodano 24 minut później -------------------------------
  23. Witam, Jestem uzależniony od hazardu, podjąłem leczenie, lecz narobiłem sobie ogromnych długów i nie jestem w stanie sobie z tym poradzić. Mam stałą pracę zarobkową gdzie wypłata całościowo wychodzi około 6500 zł na rękę, z tej kwoty jestem w stanie przeznaczyć około 3000 zł na spłatę długów miesięcznie. moje długi: Bank PKO 1. 17344 zł rata miesięczna 468zł ( zaległość jedna rata) 2. 12529 zł rata miesięczna 344zł 3. 8560 zł rata miesięczna 235zł 4. 23425 zł rata miesięczna 410zł ( zaległość jedna rata) 5. Limit odnawialny 25100zł odsetki około 320 zł miesięcznie ( zaległość odsetki ) ING 1. Limit odnawialny 1500zł Allegro pay 1. Kwota 3000zł w ratach około 200zł na 24 miesiące Chwilówki 1. Feniko 3600zł sprawa wylądowała w e-sąd narazie cisza 2. Oros/ Alektum 10423 zł e-sąd wydano nakaz zapłaty 26.01.2026r., jeszcze nieodebrany 3. Szybkapozyczka.pl 1500zł termin spłaty 26.01.2026 zaległość 4. Pozyczkaplus.pl 1000zł termin spłaty 26.01.2026 5. Netcredit karta kredytowa 5000zł spłata 650zł termin spłaty 25.01.2026 zaległość 6. Kredytok 4500zł rata 455zł termin płatności 1.02.2026 24 raty 7. Easypln pozostało około 800zł termin płatności 24.01.2026 zostały 4 raty zaległość 8. E-kassa pozostała kwota do spłaty 13477zł rata 450 zł termin płatności 19.01.2026 zaległość 800zł 9. Provident pozostało do spłaty 1907zł rata 187zł termin płatności 1.02.2026 10. Provident provi smart 2700zł rata 233zł nie znam jeszcze terminu spłaty razem długów jest około 87000 zł bankowych które chce spłacać normalnie, lecz nie wiem jak ugryźć te pozabankowe których jest na kwotę około 45000 zł dodatkowo mam na opłaty miesięczne za ubezpieczenia itp. 550zł mogę przeznaczyć 3000zł na spłatę z tego względu, że reszta to są opłaty na mieszkanie, życie i inne opłaty dziękuję za jakąkolwiek poradę
  24. Potrzebuję pilnej porady – zobowiązania kredytowe i chwilówki, nie wiem od czego zacząć Cześć wszystkim, Piszę tutaj, bo jestem w trudnej sytuacji finansowej i liczę na Wasze doświadczenie oraz wskazówki. Mam obecnie łączne zobowiązania kredytowe i chwilówki na kwotę ok. 47 000 zł. Z tego: ok. 2400 zł miesięcznie idzie na spłatę kredytu w Wonga i SCB (telefon) – te raty są regularne i do ogarnięcia. Największy problem mam z chwilówkami, które muszę spłacić w ciągu najbliższych 2 tygodni: Smart Pożyczka – 10 300 zł Szybka Gotówka – 5 300 zł Alfa Kredyt – 4 500 zł. Razem prawie 20 000 zł do spłaty w bardzo krótkim czasie. Nie mam możliwości spłaty całości od razu. Boję się windykacji, komornika itd. Nie wiem, od czego zacząć: Czy pisać do firm z prośbą o rozłożenie na raty? Czy są jakieś instytucje, które mogą pomóc w negocjacjach? Czy ktoś z Was był w podobnej sytuacji i wyszedł z tego? Będę wdzięczna za każdą poradę, wskazówkę, kontakt do doradcy, cokolwiek. Z góry dziękuję...
  25. Cześć wszystkim Chciałbym podzielić się swoją sytuacją i prosić o pomoc w ułożeniu planu spłaty moich zobowiązań. Mam nadzieję, że znajdę tutaj wsparcie i cenne wskazówki. Od 2021 roku regularnie spłacam kredyty: Odnawialny w mBanku na 5k zł 4x w Santanderze łącznie na ok 1,1k pozostało mi do spłaty ok 26k 2x Alior łącznie na 250zł pozostało mi ok 2,5k do spłaty z którymi dotychczas nie miałem problemów. Niestety, na początku roku z powodu poważnych problemów zdrowotnych byłem zmuszony do przerw w pracy, co spowodowało dużo słabsze zarobki, a obecnie czekam na operację, która odbędzie się przed końcem roku. Po niej czeka mnie jeszcze do dwóch miesięcy L4. W związku z tymi problemami zdrowotnymi musiałem zaciągnąć dwie chwilówki na pokrycie niezbędnych wydatków oraz umówienie prywatnych wizyty lekarskich, które przyspieszają mój powrót do zdrowia. Na NFZ czekałbym nadal na wizytę u pierwszego lekarza... Niestety, do tego doszły nieprzewidziane wydatki, takie jak naprawa samochodu za 2,5k co spowodowało, że wpadłem w pętlę chwilówek. Obecnie mam do spłaty chwilówki: Finbo, która jest 19 dni po terminie i do spłaty 7,3k Woondo, które powinno być opłacone dzisiaj na 4,5k Vivus, z terminem spłaty na 9 września 2,2k Posiadam również dwie karty kredytowe: Net Credit na 2k oraz Axi na 3k Szukam rozwiązania, jak wyjść z tej sytuacji. Znalazłem firmę KNC, która konsoliduje chwilówki, i byłem już blisko podpisania umowy, ale postanowiłem zasięgnąć więcej opinii zanim podejmę ostateczną decyzję, a miałem jechać już do Warszawy podpisać wszystko u notariusza... Przypadkowo trafiłem na to forum i czuję, że znalazłem się w odpowiednim miejscu. Moje źródła dochodu to: - Umowa o pracę na czas nieokreślony – staram się zarabiać powyżej 4,5k miesięcznie. Czasami mam i 7k o ile zdrowie pomoże - Umowa zlecenie – w wolnej chwili lub jak czuje się na siłach pracuję jako dostawca jedzenia i jestem w trakcie wyrabiania licencji taxi, co powinno przynieść dodatkowo co najmniej 3k miesięcznie. Na gospodarstwo domowe wydaję do 2,5k miesięcznie. Resztę chciałbym przeznaczać na spłatę zadłużeń, ale potrzebuję pomocy w ułożeniu dokładnego planu – od czego zacząć, jak wynegocjować spłatę i z kim się kontaktować, a z kim nie. Chciałbym dalej regularnie spłacać moje zobowiązania bankowe łącznie na kwotę max 1,4k o ile to dobry pomysł. Liczę, że co miesiąc na chwilówki i karty kredytowe miałbym minimum 3k dając sobie jakiś margines błędu. Obecnie nie odbieram telefonów od Finbo, którzy grożą mi mailowo nawet sądem. Nie wiem, czy powinienem do nich zadzwonić. Podobnie z Vivus i Woondo – nie wiem, jak się zachować, gdy zadzwonią. Adres jest podany do mojej mamy jak ona zobaczy jakieś listy będzie panikowała okropnie, a tego też chciałbym uniknąć... jestem trochę na siebie zły, że wpakowałem się w takie gówno, ale wiem, że to ogarnę Będę bardzo wdzięczny za każdą pomoc i wskazówki. Dzięki z góry za wsparcie!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.