Dzień dobry.
Dostałam harmonogram spłaty , początkowo zadłużenie:
2706,96 zł - 12 rat po 240
spłaciłam 2 raty i po dwóch miesiącach dzwoni Pani i mówi, że przez to, że nie płacę musze od razu zapłacić 1500, ciężko było jej wytłumaczyć ze skoro nie płacę rat to jakim cudem zadłużenie zmalało, ale udało się, poszła się dopytać przełożonego i dostałam nowy harmonogram spłaty -niższy
1.519,24 - 6 rat po 240
Wpłaciłam 480zł a zadłużenie zmalało 1200, i teraz pytanie, skoro to błąd to może zapłacić od razu te 1500zł i mieć z głowy ? Nie będę mieć problemu z tytułu ich pomyłki ? Myślicie, że w razie sprawy sądowej mogę się tym bronić ?
Dodam, że numer sprawy jest ten sam, to samo, zadłużenie ale przez jakiś błąd się pomniejszyło.