Cześć,
Czy ktoś ma doświadczenie jak wygląda otrzymanie kredytu hipoteczego po spłacie zaległych zobowiązań, a nawet wypowidzianej umowie przez bank ale bez historii komorniczej. Przez lata borykałem się z pentlą zadłużenia której koniec już widać i w tym roku powinienem spłacić wszystkie swoje długi, były w tym zobowiązania takie powyżej 90 dni i parabanki. Czy istnieje szansa, żeby za rok lub dwa otrzymać kredyt hipoteczny czy po takiej sytuacji żaden bank dalej nie będzie chciał rozmawiać?