Dzień dobry,
W 2009 roku wziąłem kredyt w banku mBank w walucie EURO. Podstawą do ustalenia oprocentowania był na tamten czas LIBOR EUR, który przestał obowiązywać z końcem tamtego roku.
W międzyczasie dwukrotnie otrzymałem aneks listem (niepoleconym), który załączam do wiadomości (dwie pierwsze strony). Dostałem też parę innych rzeczy do podpisania. Była też informacja w systemie, niestety nie jest już dostępna więc nie pamiętam co tam było.
Aneksu zdecydowałem się nie podpisywać. Oprocentowanie od początku roku mam stałe. Jednak obawiam się rozwiązania przez bank tej umowy.
Tak samo jak @Kredyt2010 w wątku poniżej znalazłem parę interpretacji tego stanu:
"1) skoro umowa mówi, ze rata wyliczona jest na podstawie libor + marza to bank powinien przyjąć ostatni publikowany wskaźnik i tak wyliczać raty, aż do końca umowy
2) jeśli nie ma wskaźnika libor (publikacja ustała) to nie ma możliwości wykonania umowy i pojawiają się przesłanki do stwierdzenia nieważności umowy (a tego bank z pewnością będzie chciał uniknąć)."
Moje pytania:
- czy jest może jakaś aktualizacja tej sytuacji po roku? czy ktoś spotkał się z sytuacją, że bank zdecydował się rozwiązać umowę?
- czy jest jakaś oficjalna informacja z mBanku na ten temat?
- czy jest jakiś niezależny organ, który mógłby zweryfikować tę sytuację?
@Kredyt2010 @RobertS @wojciech321
Pozdrawiam serdecznie,
Łukasz