Witam,
zwracam się z pytaniem. Jak wygląda walka z Alior Bankiem odnośnie umów zawieranych w 2016-2017 roku. Mąż ma tam 2 spore kredyty. Odezwała się do nas jedna kancelaria. Mówią, że odnośnie tych umów możemy odzyskać duże pieniądze. Bardzo naciskają. Proponują opcje wpłaty z góry i oni przejmują sprawę lub 2 lata walki, a dla nich wynagrodzenie 50%. Ogólnie proszę o poradę, czy warto? Już pisałam na forum. Nie ukrywam, że opcja nr 1 przy naszych długach mogłaby pomóc. Tylko nawet nie mamy pojęcia jaką kwotę z tych kredytów można odzyskać. Dodam, że umowy są aktywne, zostało nam 4 lata spłaty. Czy jak wejdziemy z nimi na drogę sądową, mogą nam np. wypowiedzieć umowę?
Z góry dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam.