Witam
o mojej sytuacji pisałem tutaj:
W wielkim skrócie: chcę nadpłacić kredyt hipoteczny wzięty w 2016 r w banku Raiffeisen Bank (obecnie Paribas, gdyż w 20119 z automatu przejął kredyt) ze skróceniem czasu kredytowania. I teraz ciekawostka: dzwoniłem 4 razy (słownie: CZTERY razy) do działu obsługującego mój kredyt i 2-krotnie powiedziano mi, że będę płacił jednorazowo 500zł za aneks do umowy (skrócenie), zaś dzwoniąc ponownie 2-krotnie zapewniano mi, że klienci z kredytami z Raiffaisena nie płacą. A więc remis, 2:2, mówiąc sportowym językiem. Tylko szkoda, że pytanie to samo, umowa ta sama, a odpowiedzi pracowników odmienne o 180 stopni... Czy ktoś miał podobną sytuację do mojej? Zaznaczyłem 2 fragmenty umowy dot. nadpłaty oraz opłat/prowizji.
W ramach przypomnienia, każdorazowo podkreślałem, że interesuje mnie skrócenie czasu kredytowania w ten sposób, bo nowa rata była maksymalnie zbliżona do obecnej. Chcę spłacić częsć (ok 1/3) kredytu, nie całość. Od czasu wzięcia kredytu minęło 5 lat. Kredyt z MDM.
Uprzedzając pytania - umawiam się na rozmowę z doradcą w banku, jednakże nadpłatę chciałbym zrobić na dniach tak by zdążyć przed kolejną ratą kredytu...