Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'restrukturyzacja-dlugu' .
-
Dzień dobry. Mój mąż otrzymał pismo od Myntro z wezwaniem do zapłaty. Zarejestrowaliśmy się w panelu klienta i rozłożyliśmy należność na raty, jednak termin płatności trochę nam nie odpowiadał (kwota była w porządku). Postanowiliśmy zadzwonić i poprosić o przesunięcie terminu o kilka dni, żeby dopasować go do wypłaty. Niestety trafiliśmy na bardzo nieprzyjemną panią, która była nieuprzejma i powiedziała, że mamy zapłacić 2300 zł, a dopiero potem będą możliwe raty. Oczywiście mąż się na to nie zgodził, ponieważ nie ma takich środków. Teraz, gdy loguje się do panelu klienta, nie ma już nawet możliwości rozłożenia płatności na raty. Pismo otrzymaliśmy w czwartek i teraz nie wiemy, co robić. Jak szybko sprawa może trafić do sądu? Czy jest jeszcze szansa się z nimi porozumieć?
- 32 odpowiedzi
-
- myntro
- ugoda-myntro
-
(i 6 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dzień dobry, Jestem studentem i posiadam zadłużenie w netcredit na kwotę 12500, oraz w Vivgo na kwotę 5300. Kwota minimalna wpłaty w netcredit wynosi 1750, z czego ok 1400 to sama prowizja za prowadzenie karty. Nie jestem w stanie już tak funkcjonować, ponieważ dług praktycznie nie maleje i pozostałe 300 zł i tak muszę wypłacać z powrotem, aby mieć na jedzenie. Dług w vivigo również urósł - spłacałem go od około roku, ale rósł on powoli z każdym miesiącem, ponieważ potrzebowałem dodatkowych środków na spłatę Netcredit. Posiadam również kredyt gotówkowy na 17500 w Millenium, który regularnie spłacam, oraz dwie karty kredytowe w tym samym banku, które też są regularnie spłacane. Jak do tej pory wszystkie te należności spłacałem regularnie, ale w tym miesiącu osiągnęły one punkt krytyczny. W związku z powyższym i nawiązując do innych wątków, wychodzę do Państwa z zapytaniem: Czy powinienem wypowiadać umowę w netcredit, czy poczekać aż oni to zrobią(niezbyt mnie już stać na opłatę prowizji 1400zł) Oraz, czy pisać do vivigo w sprawie rozbicia długu na raty, czy również poczekać aż mnie sprzedadzą. Chciałbym również zapytać, czy vivigo w ogóle udziela takich rat, oraz, jeżeli nie - to po jakim czasie sprzedzadzą mój dług w sytuacji, gdybym regularnie spłacał mniejsze kwoty(np. 10% zadłużenia co miesiąc) Z góry dziękuję za odpowiedzi.
- 13 odpowiedzi
-
- net-credit
- vivigo
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Cześć Jak wielu tutejszych użytkowników wpadłem w spirale. Kilka chwilówek spłaciłem dzięki rodzinie/znajomym ale ich też trzeba w końcu spłacić. Kwota jakiej potrzebuje waha się w okolicach 20tyś. Wierzyciele ~8000 ( B2Impact oraz Intrum ) Osoby prywatne ~12000 (4osoby) Pracuje na UoP na czas nieokreślony od 03.2020r. z prawie 2 miesięczną przerwą 01.08.2025-22.09.2025 Netto bez premii/nadgodzin zarabiam w okolicach 6400zł ( w zależności jak długi jest miesiąc ) Koszta związanie z wynajmem mieszkania oscylują w granicach 2100zł ( sezon zimowy ) Szukam osoby która jest w stanie pomóc mi i ustalić 1 stałą ratę.
- 11 odpowiedzi
-
- konsolidacja
- zarzadzaniebudzetem
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam, nadal czytam forum. Może jednak ktoś mi coś podpowie. Prowadzę JDG. Problemy zaczęły się około 2018 i od tego czasu sporo "pechowych/błędnych" itd. decyzji doprowadziło mnie gdzie jestem ;) Niestety jestem na JDG, która nie generuje dość przychodów abym był na 0... ścinąłem od kilku lat koszty (zwolnienia pracowników / lokali / przeprowadzki). W zeszłym roku skonsolidowałem kredyty, ale później musiałem się wyprowadzić co wiązało się ze spadkami sprzedaży i zaciągnąłem kredyt aby spłacić kredyt kupiecki u dostawcy... po drodze zaliczyłem opóźnienie w spłacie VAT i zajęcie komornicze (nie wiedziałem, że po 15 dniach zajmują konto...). Od tego czasu wszystko płacę terminowo, ale styczeń / luty są tak słabe, że chyba pora kończyć z JDG [jeszcze mam 1-2 msc na odwrócenie trendu.... ale mam mieszane uczucia]. Próbowałem rozmawiać z dostawcami / bankiem / firmą od której wynajmuje lokal, ale nic nie uzyskałem. mBank powiedział, że skonsolidowali mi kredyt rok temu, więc nara... Wynajmujący, że... w sumie nic nie powiedzieli. W marcu kończy mi się okres wypowiedzenia. Prawdopodobnie zostanę w ostatnim pokoiku... więc zetnę koszty z 750 zł / msc. Dostawca... nie był wstanie zwiększyć mi marży (nawet zamawiając raz/więcej/ aby mu się to jakoś optymalizowało, a ja był bliżej rentowności), bo mówili że i tak mam długi termin... (6 msc - to taki maksymalny, po nim blokują mi kredyt kupiecki, miesiąc później zgłoszenie do ubezpieczyciela / windykacja). Moje obecne długi: U dostawcy około 130 k, ale to kupiecki, więc 0%. Niestety 2025 zaczął się słabo, a w maju - czerwcu mam do spłaty duże FV. A przychody są niskie i to się "nie roluje". Więc już w marcu będzie spore wyzwanie (ale czekają mnie zwroty ZUS / PIT / KAUCJA). mbank konsolidacyjny dla firm 11,33%, - 109 k zł / nadpłaciłem kilka rat, ale obecnie nie jestem wstanie... umieram widząc, że płacę1600 zł z czego 600 zł to kapitał... a oni nie są w stanie nic się dogadać, by raty były niższe/dać coś na zachęte by dalej spłacać... iPko - 45 k też około 11,30%, tu spłata za 4 lata... 800 zł kapitał / 400 odsetki / malejący Łączne raty to około 2900 zł. Niestety firma jest nierentowna w 2023 udało mi się, trochę nadpłacić, ale 2024 był słaby, a 2025 zaczął się tragicznie... stopy procentowe raczej nie będą obniżone. Temu / Aliexpress to moja konkurencja i "tnie" mi przychody. Nie mam majątku (stary samochód / trochę na giełdzie 30 k - ale to trzymam już na rozliczenia z zamknięcia JDG, bo pewnie jakieś podatki wyjdą, choćby problem wyksięgowania faktur / nie wiem jakie). W sumie to nie wiem czego tu oczekuję ;) może rad jak ugryźć mbank i czy w ogóle jest sens z nimi rozmawiać. We wniosku o "restrukturyzację" napisałem, że potrzebuje obniżenia rat / zachęty do spłat / bo doradzają mi wszyscy upadłość (z zastrzeżeniem, że nie planuję obecnie). Dostałem 1 zdanie odpowiedzi, że dostałem konsolidację rok temu (minie niedługo) i nara. Ale mojego "doradcy" już nie ma, a wysyłanie tych wniosków do tajemniczego analityka jest specyficzne. Wakacje nie mają sensu, bo główna część raty to odsetki... Jest jakiś sposób jak ich ugryźć? negocjować z mbank? jakiś inny mail / adres w Warszawie, gdzie można rozmawiać? czy lepiej nie rozmawiać bo jeszcze wypowiedzą? Tutaj jest prawie 250 k długów / ja mam 42 lata / próbowałem to spłacić od X lat, ale covid / wojna / inflacja... i w zasadzie jestem bardziej zadłużony (brak wystarczających przychodów / zysków / marży itd.). Może ktoś był w podobnej sytuacji i ma jakieś rady?;) myślałem, żeby może drugi raz skonsolidować, ale mbank pewnie się nie zgodzi, a jeśli mam bankrutować to chciałbym aby to oni zebrali żniwo, a nie jakiś inny bank, który przez X lat nie zarabiał na mnie/ze mną.
- 12 odpowiedzi
-
- upadlosc-konsumencka
- negocjacje
- (i 6 więcej)
-
Witam. Niestety prawdopodobnie został wbity gwóźdź do trumny. 15.05.2024 zapadł wyrok z SO o przegranej z Alior Bankiem na ponad 100tys. Wyrok został wydany na posiedzeniu niejawnym pomimo reprezentowania przez kancelarie. Na początku był nakaz zapłaty został wniesiny sprzeciw później z tego co widziałem na portalu było wezwanie do wniesienia swojego stanowiska, ale w tym momencie mam wrażenie że mecenas z tym nic nie zrobił ponieważ na wyroku jest napisane że z powodu braku odpowiedzi sąd zdecydował wydać wyrok na posiedzeniu nie jawnym. Oczywiście wniosę wniosek o uzasadnienie wyroku osobiście aby móc jeszcze chwilkę ugrać w związku z brakami formalnym ale pytanie nasuwa się co dalej? Czy to już koniec mojej walki z długami czy jest jeszcze promyk nadziei. Bardzo proszę o każde wsparcie merytoryczne.
- 6 odpowiedzi
-
- alior-bank
- pozew-alior-bank
-
(i 6 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Chciałbym jakoś się dogadać z wierzycielem.
teoretyk opublikował(a) temat w Windykacja, sąd, komornik
Szybko, myk-myk! Zarabiam 4500 zł/m-c umowa o pracę na czas nieokreślony. Komornik pobiera 1900 zł i jest zadowolony, o nic nie pyta od 2 lat, je za moje około 200 zł, czyli do wierzyciela wysyła około 1700 zł. Obecny wierzyciel przejął sprawę pod koniec zeszłego roku. Kwota około 120 000 zł. Dwa razy się ze mną kontaktował w sprawie przyspieszenia, ale za każdym razem chciał 10 000 zł dobrowolnej wpłaty, żeby oddalić komornika i rozłożyć resztę na raty. Nie mam, i mieć nie będę. W międzyczasie z pozostałej minimalnej 2600 zł spłacam polubowną, drugą sprawę po 800 zł miesięcznie, do końca jeszcze 3 raty. Zostaje mi około 1800, opłaty, życie, odkładam drobne kwoty na ostatnią sprawę chwilówkową, którą też chcę zamknąć w tym roku. Od lipca podniesie się minimalne wynagrodzenie, więc do komornika trafi mniej o tyle, ile do mnie trafi więcej. Taka sama sytuacja czeka mnie w styczniu 2024, więc komornik będzie nadal dostawał tyle samo co teraz, ale to ja będę miał więcej i nie będę już miał dwóch pozostałych spraw, więc będę mógł oddawać więcej na spłatę bez pośrednika urzędowego. Mam perspektywę pewnej pracy dodatkowej i zarobek w wysokości minimum 1500 zł/m-c. Chciałbym jakoś się dogadać z wierzycielem o oddalenie komornika i rozłożenie na raty, ale bez wpłat własnych i nie wiem jakich argumentów powinienem użyć. Same obietnice wzrostów zarabków pewnie nie wystarczą, chcieliby zobaczyć jakiś konkretny przelew. Do czego zmierzam. Dla wierzyciela usunięcie komornika to na start 200 zł więcej, a dla mnie otwarte drzwi do szybszej spłaty dodatkowych zadłużeń pozakomorniczych przez podjęcie dodatkowej pracy, do której potrzebuję nomen-omen narzędzi kupionych na raty. Oddalenie komornika byłoby poprawieniem sytuacji obu stron, chociaż zdaję sobie sprawę, że u wierzyciela zachodzi obawa o to, że bez przymusowego ściągania zadłużenia mógłbym się wykoleić w spłatach. Co o tym myślicie? Macie jakieś porady?- 34 odpowiedzi
-
- ugoda
- umowa-ugody
- (i 6 więcej)
-
Pomoc w napisaniu prośby do wierzyciela.
Adrian199804 opublikował(a) temat w Windykacja, sąd, komornik
Dzień Dobry czy pomógł by mi ktoś napisać prośbę do wierzyciela o umorzeniu egzekucji komorniczej, dług ponad 40 tys zł , komornik chce spłaty minimum 2000 zł ja mogę wydać co miesiąc maxymalnie 1200 zł- 13 odpowiedzi
-
- ugoda
- ugoda-santander
- (i 8 więcej)
-
Zwracam się do Państwa ws. starych spraw. Chodzi o Providenta. Obecnie znajduje się w Kruku. Chciałabym się z tego wyplątać. Pożyczony kapitał 5000 zł. Spłacono 3576,46 zł. Był pozew w epu pod koniec 2021 r. Złożony sprzeciw. Sprzedane do Kruka. W systemie wisi kwotą 10 000 zł! Czy można się z nimi dogadać przedstawiając to dowody wpłaty jakie mam?
- 8 odpowiedzi
-
- provident
- cesja-do-kruka
- (i 6 więcej)
-
Pytanie o procedurę zajęcia środków w banku.
Alexwawa opublikował(a) temat w Windykacja, sąd, komornik
Dzień dobry. To mój pierwszy wpis tutaj, mam zapytanie odnośnie tego, jak wygląda sytuacja zajęcia środków na rachunku bankowym ( bank Millennium ) i przekazania tych środków na konto kancelarii komornika, który nałożył blokadę środków na moim koncie? Sytuacja jest taka, że mam trochę długów w ZTM, które nazbierały się przez lata, wraz z odsetkami i kosztami sądowymi to parę tysięcy. Ja próbuję się dogadać z ZTM wsp. restrukturyzacji długu, niestety wciąż bezskutecznie. W międzyczasie mój ojciec oraz starsza siostra strasznie podupadli na zdrowiu, są praktycznie przykuci do łóżek a ja jestem ich jedyną opieką. Teraz na moje konto wpływa i renta siostry, i mój specjalny zasiłek opiekuńczy oraz zasiłki pielęgnacyjne, nie ma innych dochodów. Te wszystkie zasiłki opiekuńcze nie podlegają zajęciu ( chociaż jak jest w praktyce to dobrze wiadomo - komornik zgarnia wszystko co jest i trzeba walczyć o odzyskanie takich środków ), a renta - z racji tego, że nie należy do mnie ( tylko wpływa na moje konto z powodu tego, że siostra jest w złym stanie zdrowia ) także nie podlega zajęciu. Tak mi nawet powiedziano w banku. Tylko teraz - jak jest blokada na koncie i środki wpłyną na konto ( razem jest to powyżej kwoty wolnej od zajęcia ) to co się stanie? Bo bank poinformował mnie, iż muszę wtedy udać się do placówki banku z zaświadczeniami o tym, że wpływy są takimi, które nie podlegają zajęciu ( tzn. że renta jest nie na mnie, a reszta to zasiłki opiekuńcze ) i wtedy oni odblokują środki, które zostaną zajęte w wyniku nałożonej blokady. Jednak mam wątpliwości - czy takie zablokowane środki nie są automatycznie przelewane na konto kancelarii komorniczej? Jak by je wtedy bank niby odzyskał? Czy nie odesłał by mnie do kontaktowania się w tej sprawie z komornikiem? Ja z komornikiem nie dojdę do porozumienia, bo on podczas rozmowy stwierdził, że jego nie obchodzi, że renta nie jest moja i że jak będzie zajęcie, to siostra może wtedy się skarżyć ( ale co nam po tym, jak potrzebujemy tych pieniędzy na bieżąco...). Jak ktoś wie, jak to wygląda, zwłaszcza w banku Millennium, będziemy wdzięczni za jakąś podpowiedź. Bo może niepotrzebnie się martwię i faktycznie bank nie przekaże w tym wypadku środków komornikowi automatycznie, tylko najpierw sprawdzi, czy te środki podlegają zajęciu czy też nie podlegaja.- 22 odpowiedzi
-
- komornik
- zajecie-wynagrodzenia
- (i 5 więcej)
