Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'zarzadzaniebudzetem' .
Znaleziono 32 wyników
-
Witam Mam problem wiadomo z długami. Zeby jakoś zyć ,paliwo.opłaty,jedzenie musiałem znowu zaciagnać chwilówki już prawie z tego wychodziłem ale wzrosły koszty życia. Zarabiam ponad 5000 Netto umowa na stałe, ale to mało w obecnych czasach w tej chwili nie mam jak dorobić brakuje czasu na drugi etat. Korzystałem z firmy czyszczącej Bik score w Bik zrobił sie 68 punktów ale to było 3 miesiace temu teraz nie wiem bo szkoda mi 90 zł na wykup raportu. Na ten moment moje długi Banki Santander Bank 359 zl raty zostało 5 rat Alior łacznie 100 zł zostało 3 raty Santander Consumer 200 zł rat zostało 5 rat Pay Po raty 200 zł 6 rat Allegro Pay 1000 do spłat w ratach w sierpniu bedzie koniec Parabanki Kredytok 219 zł zostało 5 rat Provident 1500 zł zostało 4 raty Proficredit 700 zł zostało 2 lata? Netcredit 2000 zł wykorzystane minimalna 450 zł miesiecznie Cardina tu splacam w ratach windykacje zeby sie tego gówna pozbyć przysyłali mi wiadomosci z wypowiedzeniem jak zapłace 500 zł to end i sukinkoty dalej mi naliczli a ja głupi płaciłem z 1600 zł dopłaciłem do interesu 5000 zł stąd przestałem płacić i po 6 miesiacach windykacja. Aby to spłacac musze sie ratować chwilówkami Chwilówki na ten moment Miloan 2500 zł płatne do 25.4 Smart Pozyczka 9600 zł do 29.4 Extraportfel 1000 zł do 7.5 Wonga 1000 zł platne do 16.5 Feniko 3000 zł dwie raty po 1700 zł do 14.6 Wandoo 7000 zł za dwa miesiace czyli 16.6 Obecnie na koncie mam 3000 zł Wszystko płace w terminie nie mam opóznień Mój plan był taki pospłacac wszystkie normalne banki ,paypo, allegro pay na to wziałem profi credit bo nie mam zdolnosci kredytowej przez chwiłowki i dużą ilosc zapytań Prosze o pomoc czy isc w windykacje i ewentualne raty czy dalej bawić sie chwilówkami,providentami etc ale to pętla u szyji to tylko powieksza zadłuzęnie. Za duze prowizje i odsetki. Z tanimi Bankmi ma wszystko placone na czas tylko brak zdolnosci przez chwilówki nie pozwala na udzielenie normalnego niskiego RSO kredytu Przyczyna tego ze sie zadłuzyłem to fatalne zarobki i wysokie koszty życia w Polsce. Z zawodu jestem Informatyk ale nie programistą a w moim rejonie niestety sama praca fizyczna, magazyny, montownie, zero firm IT do tego ciezko w tej chwili o prace to co zostało zabierają ukraincy. Rozważałem wyjazd zagranice ale tam tez duzo nie zarobie bo szukają do fizycznych prac tanich robotników. Chciałbym juz nie zaciagać tych chwilowek bo znowu uzbiera sie 20000 długu na rok . Ale nie mam wyjscia ze wzgledu na brak zddolnosci kredytowej juz nawet super grosz,smartneynie dają mi rat. Czytam to forum jest nas masa zadłuzonych moja sytuacje nie jest jeszcze mega fatalna ale za rok jesli nie przestane brac chwilówek to dlug sie powiekszy o kolejne 20 tysiecy . Wpadłem w to bagno trzy lata temu zaczeło sie od chwilowki na 3000 zł teraz to 20 krotnie wzrosło. Pozdrawiam wszystkich i zycze szybkiego wychodzenia z pętli
-
Hej, czy sa tutaj osoby ktore juz wyszly na prostą lub maja juz dlugi pod kontrolą? Jak sobie radzicie z tym, żeby znowu nie wpaść w to szambo jeszcze raz? Już jestem w takiej sytuacji gdzie nie mam chwilówek, splacam jeszcze raty bankowe na które spokojnie mnie stać, będę je w najbliższym czasie zerował nadpłatami w kilka miesiecy pozbędę się wszystkiego. cały czas jestem tak naprawde w procesie wyzerowania długów ale boje się, że pewnego miesiąca wydam za dużo i mi braknie do wypłaty przez co w takiej panice wezmę znowu parabank i się zacznie od nowa. Jak sobie z tym radzicie? Dzisiaj zauważyłem swietną rzecz, nie boje się już dźwięku domofonu, nie boje się odebrać telefonu jak ktoś dzwoni bo wiem, że to nie po długi albo listosznosz z poleconym. Trzymajcie się w tej walce. Może kiedyś te lichwiarskie strony pozdychają i nie będą zabierać ludziom życia.
- 6 odpowiedzi
-
- oddluzanie
- zarzadzaniebudzetem
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Spłata chwilówek bez opóźnień - jak to najrozsądniej rozgryźć?
Weemee777 opublikował(a) temat w Dla zadłużonych
Witajcie Kochani. Nigdy nie myślałam, że i mnie to spotka, a jednak. Potrzebuję porady, jak to najrozsądniej rozgryźć. Wpadłam w spiralę zadłużenia, nigdy nie miałam żadnych opóźnień w spłacie jakichkolwiek rat, płatnościach itp. W zeszłym roku pojawiły się choroby w rodzinie, splot nieszczęśliwych wypadków, utrata pracy przez partnera, a że pracuję jako wolny strzelec i są miesiące lepsze i miesiące gorsze, więc ratowałam się (głupia) szybką gotówką. Moje dochody w rocznym uśrednieniu to ok. 8800 zł. Ale nie zawsze taki wpływ jest w danym miesiącu. Czasem są wpływy na kwotę ok. 3000 zł, a czasem na 19 000 zł. Mój aktualny dług wynosi 75 565,09 zł. W tym: Chwilówki 41 841,93 zł: 10 382,31 zł - Smart - spłata do 28.01 10 365,43 zł - Plus Pożyczka - spłata do 08.02 3522,62 zł - Feniko - spłata do 11.02 5000 zł - Extra Portfel - odstąpiłam od umowy pożyczki - spłata do 22.02 8000 zł + odsetki kapitałowe - Finbo - odstąpiłam od umowy pożyczki - spłata do 22.02 4571,57 zł na dzień dzisiejszy - Wonga - wysłałam odstąpienie 23.01, jeszcze nie odpowiedzieli - spłata pewnie też do 22.02 Pożyczki na raty 9363,16 zł: 4776,70 zł - Wonga - rata 476,75 zł, zostało jeszcze 10 rat 2765,05 zł - Santander Bank Polska - rata 573,92 zł, zostało jeszcze 5 rat 1821,41 zł - Santander Bank Polska - rata 178,33 zł, zostało jeszcze 11 rat Limit kredytowy na rachunku bankowym: 24 360 zł - Santander Bank Polska, co miesiąc pobierają odsetki za wykorzystany limit w kwocie ok. 250 - 300 zł. Wszystkie płatności dokonywane do tej pory w terminie. Najbardziej niepokojące są dla mnie te chwilówki na kwotę 42 000 zł, gdyż resztę powolutku sobie ogarniam. Zastanawiam się, czy iść w kredyt konsolidacyjny w moim banku, czy gdzie indziej (nawet nie wiem, czy mi dadzą, moja zdolność kredytowa wynosi aktualnie 68 punktów, czyli na granicy umiarkowanej i dobrej), czy też starać się spłacać to powoli, z małymi lub większymi opóźnieniami? A jeśli tak, to w jakiej kolejności najlepiej się za to zabrać? Nie ukrywam, że nie mam nerwów na wydzwaniających wierzycieli, obawiam się też komorników i spraw sądowych na karku, gdyż mój zawód jest z tych zaufania publicznego i raczej nie pomoże mi to w pracy zawodowej. Będę wdzięczna za każdą wskazówkę. -
Co zrobić żeby stopniowo ulżyć swojemu portfelowi?
AnnaAnna91 opublikował(a) temat w Dla zadłużonych
Dzień dobry. Popadłam w duże długi. Od jakiegoś czasu szukam różnych sposobów na wyjście z sytuacji. Niestety większość z pożyczek to pożyczki z firm pożyczkowych. Na ten moment nie mam żadnych opóźnień w spłatach, żadnych windykacji itp ale powoli kończą mi się pomysły co robić dalej. Mam umowę na czas nieokreślony i stały dochód ale na ten moment już to nie wystarczy aby skonsolidować całość zadłużenia. Nie mam również nikogo, kto bezproblemowo poręczył by za mnie. Pisałam do firm pożyczkowych i banku oficjalne wniosku o restrukturyzację ale niestety uzyskałam odmowę lub nie doczekałam się odpowiedzi. Dużo szukam, grzebię, czytam ale popadam w coraz większy stres bo wiem, że wdepnęłam w g**no, próbuję się podnieść. Co zrobić aby stopniowo ulżyć swojemu portfelowi ? Może ktoś z Państwa umie podpowiedzieć jak funkcjonować i nie osiwieć w trakcie całej próby oddłużenia. Dziękuję za jakiekolwiek informacje. -
Cześć, szukam pożyczki prywatnej w wysokości 40 000. Pod zastaw samochodu. Mam pracę. Potrzebuję spłacić wszystkie krótkoterminowe długi, takie jak Wando i tak dalej.
- 12 odpowiedzi
-
- pozyczka-prywatna
- oddluzanie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dzień dobry. Cały czas wychodzę z chwilówek i kombinuje na różne sposoby by jakoś spinać cały budżet ale chyba za dwa/trzy miesiące spotkam się ze ścianą. Moja sytuacja wygląda tak: 1. Velo Bank restrukturyzacja - 650zl (za 2 miesiące 1650zl) 2. ING restrukturyzacja - 450zl (za 3 miesiące 1600zl) 3. Komornik - 750zl (do spłaty 10tys jeszcze) 4. Profi credit - 300zl (do spłaty jeszcze 5tys) Do tego pieniądze pożyczone od rodziny które mam oddać gdy już dostanę kredyt w banku. No i wiadomo - koszty życia, czynsz, wynajem itp. Niby nie wygląda to źle ale nie mam środków na nadpłacanie ani komornika ani Profi, a jak w Velo i ING skończy się restrukturyzacja to już braknie mi wypłaty. Miałem pomysł by wziąć gdzieś kredyt ratalny - np w wonga albo dobrać w Proficredit i spłacić całkowicie komornika bo to chyba on najbardziej blokuje mi drogę do kredytu bankowego - a zgodnie z harmonogramem spłacałbym go jeszcze około roku. Tylko czy jakiś bank da mi kredyt widząc w BIKu proficredit i tą wspomnianą wonge? Czy to wgl jest dobry pomysł? Może macie jakiś pomysł na jakieś lepsze rozwiązanie?
- 7 odpowiedzi
-
- petla-kredytowa
- dlugi
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Cześć Jak wielu tutejszych użytkowników wpadłem w spirale. Kilka chwilówek spłaciłem dzięki rodzinie/znajomym ale ich też trzeba w końcu spłacić. Kwota jakiej potrzebuje waha się w okolicach 20tyś. Wierzyciele ~8000 ( B2Impact oraz Intrum ) Osoby prywatne ~12000 (4osoby) Pracuje na UoP na czas nieokreślony od 03.2020r. z prawie 2 miesięczną przerwą 01.08.2025-22.09.2025 Netto bez premii/nadgodzin zarabiam w okolicach 6400zł ( w zależności jak długi jest miesiąc ) Koszta związanie z wynajmem mieszkania oscylują w granicach 2100zł ( sezon zimowy ) Szukam osoby która jest w stanie pomóc mi i ustalić 1 stałą ratę.
- 11 odpowiedzi
-
- konsolidacja
- zarzadzaniebudzetem
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Cześć, myślałem, że uda mi się po podpisaniu umowy z pracodawcą na stałe wziąć kredyt na spłacenie moich długów, lecz BIK wydaje negatywną opinię (prawdopodobnie przez wysokość miesięcznych rat przewyższających mój dochód). Aktualne zobowiązania 7: Alior Bank - 604 zł PKO BP (Płacę później) - 2 000 zł Sooonly Finance - 6100 zł Smart Pożyczka - 10 380.95 zł Pożyczka PLUS - 8 052.84 zł Feniko - 2 853 zł PKO (debat na koncie) - 1 000 zł BIK pokazuje sumę miesięcznych rat jako 25 999 zł. Najbardziej bolą mnie te duże (10 380, 8052) i z nich chciałbym zejść. Niestety od kilku miesięcy refinansuje smart i pożyczkę plus ( 1200 zł oraz 900 zł). Chciałbym dostać kredyt na całość, ale Pani w banku mówi ze nie widzi ich jako konsolidacja, gdyż przewyższają pożyczoną kwotę. Byłem też w firmie oddłużeniowej, która może mi pożyczyć i wyczyścić BIK (spłacam całość a potem biorę pożyczkę w banku i oddaje im z to co dostałem z banku i spłacam kredyt bankowy (18% od pożyczonej kwoty). Pytanie co robić ? Chce zamknąć ten temat, ale ciągnie się za mną. Wolałbym jedną ratę mieć, ale niestety przez historię odrzucają moje wnioski mimo że mam ocenę punktową BIK jako dobra.
-
Witam, znacie kogoś godnego polecenia co miałby możliwość pożyczyć 9/10 tysięcy na okres 3 tygodni/ miesiąca max ? Pozdrawiam
- 9 odpowiedzi
-
Moja sytuacja może się wydawać dość błaha przy tym, jakie problemy mają tutaj inni ludzie, natomiast bardzo mi ona ciąży na psychice. Poradnik oczywiście przeczytany, natomiast pewnie będę musiała przeczytać jeszcze z raz czy dwa, aby umieć go zastosować do swojej sytuacji. Zarabiam na JDG około 8500 PLN + VAT, po rozliczeniu składek (0 opóźnień), pozostaje mi ok. 6400 PLN. Miesięcznie na opłatę wynajmu i rachunków przeznaczam ok. 850-1000 zł (waha się ze względu na to, że opłaty za prąd i gaz nie są co miesiąc). Suma rat jakie miesięcznie spłacam to 2795 PLN - sporo, natomiast "daję radę". Niestety znaczna część z tego (poza jednym revolutem i jednym mbank) wynikała z problemów finansowych po utracie poprzedniej pracy. Jest to: D U E B U D G E T A C T U A L FALSE mBank 16 zł 178,94 zł 178,94 FALSE Revolut 28 zł 73,00 zł 73,00 FALSE Revolut 28 zł 1 282,00 zł 1 282,99 FALSE Smartney 31 zł 215,00 zł 215,26 FALSE mBank 28 zł 471,00 zł 471,82 FALSE Allegro 10 zł 360,00 zł 360,00 FALSE Twisto 15 zł 213,65 zł 213,65 Nie mam żadnych opóźnień, raz jeden się zdarzyło, że zagapiłam się przy mBanku i próbował ściągnąć ze złego nr konta, na którym nie miałam gotówki, ale na drugi dzień od razu wszystko uregulowałam z wyjaśnieniem tej sytuacji. Bardzo by mi zależało, aby to wszystko jakoś ogarnąć, zyskać więcej wolnych środków, aby móc nadpłacać i szybciej zejść z Allegro, Twisto i Smartney. Próbowałam się kontaktować z mBankiem z prośbą o restrukturyzację, natomiast dostałam odpowiedź, że nie ma takiej opcji, że dopiero za ok. 6 miesięcy będę mogła złożyć taki wniosek. Kontaktowałam się z Revolut, oczekuję na ich odpowiedź. Twisto zrestrukturyzowałam i tutaj ta kwota jest nie do zmiany. Allegro nie posiada żadnej oferty restrukturyzacji, więc tutaj też nic nie zdziałam. Smartney jeszcze nie próbowałam się kontaktować. Czy istnieją jeszcze jakieś inne metody, sposoby? Myślałam o konsolidacji, natomiast przez smartney, allegro oraz twisto, to niestety nie przejdzie (bądź się mylę?). Nie posiadam żadnej nieruchomości ani samochodu pod ubezpieczenie. Bardzo proszę o jakiekolwiek cenne wskazówki. Sytuacja nie jest tragiczna, ale jest stresująca.
- 7 odpowiedzi
-
Witam. Juz nie wiem co mam robić,mam czarne myśli... MBANK:2500 zł/mc SKOK:1000 zł/mc SANTANDER:1131 zł/mc PROVIDENT:400 zł/mc OKKREDYT:700 zł/mc AASA:600 zł/mc NETCREDIT:700 zł/mc CREDITSTAR:500 zł/mc Na razie spłacam systematycznie,zdarzają sie lekkie opóźnienia(góra 5 dni). Pieniądze nie były brane na przyjemności tylko na pomoc bratu. Skok i mbank już mi pomogli w postaci wydłużenia okresu kredytowania,przez co raty są nieco niższe. Zarobki mam na poziomie 8500/9000zł... Co w obecnej sytuacji mogę zrobić? Jakie mam wyjścia?
- 14 odpowiedzi
-
Dzień dobry, Mam na imię Bartek i znalazłem się jak wielu tutaj w nieciekawej sytuacji. 3 poważne sytuację spowodowały moją paniczną podróż próbując łapać się chwilówek naiwnie licząc że sobie poradzę. Nie chcę Państwa azamęczać ścianą tekstu dotyczącego przyczyny takiego stanu rzeczy. Co prawda nie rozpocząłem tego prob lemu, ale pozostałem całkowicie sam na placu boju musząc gasić ten pożar. W tym samym czasie zmarli mi oboje rodzice, dziewczyna mnie zdradziła, a jako że nie pochodzę z P-nania nie mam tutaj bliższych znajomych. Jestem całkowicie sam, Boże narodzenia spędzam sam, wielkanoc etc. - Ale nie ocvzekuję litości proszę tylko o jedną klarowną poradą. Bardzo proszę. Jestem świadom, że chcąc pospłacać długi w które zostałem wciągnięty, rodzice alkoholicy umierając nawet dom rodziny stracili pozostały długi. Jednakże naiwność i chwilówki to moja wina i bioje się w pierś PONIŻEJ ZAŁĄCZAM DOKŁADNE CO DO GROSZA ZOBOWIĄZANIA MOJE WOBEC TZW SEKTORA POZABANKOWEGO (CHWILÓWEK) Czytam forum i cały czas staram się naprawdę mocno trzymać Państwa porad. Jestem jednak sam , nawet nie mam z kim o tym porozmawiać i zauwqażyłem że w związku z 30-40 telefonami, mailami, smsami w rozmaity sposób straszącymi codziennie, zacząłem tracić pewność siebie , a nieustanny brak pieniędzy, bowiem większość wynagrodzenia o prace przeznaczam na spłaty chwilówek , których to już spłaciłem trochę - to poniżej to to co zostało. OGROMNIE PROSZĘ O PORADĘ CO I W JAKIEJ KOLEJNOŚCI POWINIENEM TERAZ UCZYNIĆ. Dodam że mam 300 zł w kieszeni , wypłatę dopiero 27 (ale popłaaciłem wszystkie opłaty, + co mogłem dałem na zmniejszenie długu) Proszę dajcie mi jakieś słowa otuchy, może porady, w sensie czy w ogóle nie reagować (poblokować wszystkie telefony) , co z ewentualnym komornikiem (liczyłem i jestem większość w stanie spłacić w grudniu) ale do tego czasu ..... Nie mam nieruchomości (, ruchomości , jestem tylko ja i 4 wynajęte ściany kawalerki. Mam niezłą pracę i wiem że wszystko spłacę co do grosza ale nikt nie będzie na mnie czekał do grudnia. Bardzo proszę o pomoc. PS: Na wypadek rady dot pożyczki w moim banku , nie mogę bowiem BIK blokuje, ponadto spłacam tam jeszcze kredyt wzięty na siebie gdy mój tata chory na nowotwór potrzebował drogiej operacji - WIEM NAIWNY JESTEM MAX. Dzwoni i namawia mnie BILITI - wiem że to zło. Po proastu po 2 latach i spłacenbiu bardzo dużej części trochę psychika siada i potrzebuje kilku trzeźwych rad od pomocnej osoby pliss B.M..pdf
- 9 odpowiedzi
-
Wpadłam w pętle kredytowa i dotychczas sobie radziłam, jednak doszłam do wniosku że czas z tym skończyć. Moje zobowiazania: Banki: Pko: 95900/ rata 1477 / do spłaty 82255 Alior: 140077/ rata 1896/ do splaty 125200 - czekam na 3 miesięczne odroczenie w spłacie Chwilówki oraz inne Netcredit karta 10000, okres roliczneniowy do 21.01.24, lichwa, place od miesięcy ,dług się nie zmniejsza w ogole Aasa 30800/rata 1500/ do spłaty 24000 Smartney 40000/ rata 980/ 37900 Provident 20000/ rata 888/ 33000 Kredyt ok 5000/ rata 536/ do spłaty 6700 Pozyczka plus 7000 płatne do 27.12.2023 Profi 17000/ 850/ do spłaty 33000 Mam dobrze płatna prace i banków pilnuje co do dnia i tak zostanie. Koszty mojego utrzymania sa duże bo mieszkam w Warszawie. W styczniu otrzymam bonus 4400 na rękę plus pełna wyplata około 10000, bycmoze sprzedam jeden ze sprzętów domowych i będę miała dodatkowe 3800. W tym miesiącu nie dam rady zapłacić wszysktiego i chce zawiesić spłaty na miesiąc wszedzie - czytałam o windykacjach i do 26 zapłaciłabym wszystkie zaległości i bycmoze od lutego uwolni się trochę gotówki z 3 miesięcznej spłaty w aliorze. Jestem w trakcie rekrutacji do nowej lepiej płatnej pracy. Umowe w alior mam ubezpieczona, jednak nie doczytałam się tam że zerwanie ubezpieczenia skutuje wypowiedzeniem ale Nie jestem na tyle pewna żeby to zrobić. Wiem że profi i kredyt ok mają ciężka windykacje i czytam forum. Nie wiem co spłacać najwcześniej a co mogę wydłużyć w czasie, chce uniknąć sąduna tyle ile to możliwe oraz komornika zddcydowanie, chce się z tego wydostać. Wiem że to będzie walka ale jestem gotowa by zacząć żyć normalnie. Proszę o rady. Nie wiem jak posortować te pożyczki na 4 grupy a przyjmę każda radę. Zależy mi by wyrwać się z netcredit i pożyczki plus, resztę mogę ogarniać w bieżących wydatkach tylko nie wiem która mogę wstrzymać czasowo by zrobić jak najmniejsze szkody. Dotychczas z niczym nie zalegam ale w tym miesiacu nie dam rady terminowo uregulowac. Proszę o pomoc
-
Witam. Jestem tu nowy ... Ale mój problem jest od dawna ... Cały czas zaciągam chwilówki i nie wiem co jest tego powodem.. Posiadam chwilówki do spłaty Oros 6200 spłata na 18.01.2025 Feniko 3150 spłata na 08.02.2025 Kuki 7300 spłata na 18.01.2025 Vivus 1900 spłata na 08.02 Miloan 4300 spłata na 08.02 Finbo 7300 spłata 08.02 Wandoo 5600 spłata 08.02 Avafin 18.01 Do tego mam kredyt 11 tys Santander Santander consumer 22tys. Kredyt ok pożyczka 6 tys. Spłacone 5 rat po 6 zł I karta kredytowa 4000 zł Nie wiem za co się zabrać żeby wszystko poukładać oczywiście nie mam kasy na spłatę. Proszę o pomoc ------------------------------- dodano 18 minut później ------------------------------- Problem duży dopiero się zacznie ... Telefony kiedy co i jak spłacę.
- 19 odpowiedzi
-
Witam. Jestem nowy na forum. Narobiłem sobie długów w banku. Wszystko przez głupotę i hazard. Nie mam z kim się wygadać, nikomu nie mówiłem o moim zadłużeniu. Mam ogólnie wielkiego doła. Nie śpię po nocach boję się że się rozsypie totalnie. Zarabiam średnio 4100 netto. Wszystkie pozyczki mam w Banku Millennium. Pożyczka 1 - 19875 zostało do spłaty 13875 do końca 2025r Pożyczka 2 - 10000 zostało 7724 do końca 2025r Pożyczka 3 - 4000 zostało 3901 do końca 2026r Pożyczka 4 - 4000 zostało 3758 do końca 2025r Pożyczka 5 - 4000 zostało 3888 do końca 2026r Łącznie raty wchodzą mi 2650zł Na dodatek debet na 5500 zł w całości wykorzystany. Nie mam nawet jak spłacić debetu do końca miesiąca. Nie stać mnie obecnie na nic nawet na raport BIK, wiem że moja zdolność kredytowa jest słaba bo kredyt często spłacany z salda debetowego. Macie jakieś pomysły jak wybrnąć z tej sytuacji. Myślałem popytać o konsolidację z dobraniem tych 5500 na spłatę debetu. Ale raczej bank odrzuci moj wniosek. Jakieś pomysły?
- 19 odpowiedzi
-
- petla-kredytowa
- kredyt-bank-millennium
- (i 10 więcej)
-
Cześć! Mam do was pytanie. Mianowicie mam 3 chwilówki z czego 2 będę w tym miesiacu w stanie spłacić zostaje mi 1 jest to Kuki 2242 zl. Moje pytanie brzmi czy jezeli będe wpłacać po jakiejś tam częsci co miesiaca zalozmy w tym miesiacu moge 500 zl przeznaczyć, w przyszlym 1000 i w kolejny kolejne 1000 to czy kiki moze robić problemy?
- 18 odpowiedzi
-
- kuki
- dlug-w-kuki
- (i 7 więcej)
-
Cześć, posty z forum już wiele razy mi pomogły-technicznie oraz mentalnie. W dalszym ciągu jednak czuję się zagubiona, może czytanie o problemach i sposobie radzenia sobie z nimi przez innych ludzi jest prostsze, niż wzięcie się za swoje sprawy. Na wstępie zaznaczę, że teoretycznie radzę sobie ok. Mam pracę na pełen etat i podjęłam się także na zlecenia, czasem wyrabiam 1/4 a czasem 1/2 etatu z tego zlecenia. Zarabiam 4700,00 netto (etat) + około 1000,00-2000,00 netto ze zlecenia (zależy od ilości pracy w danym miesiącu). Mimo to jestem w ciemnej du*ie. Na ten moment naprawdę nie widzę żadnego światła w tunelu. Kwoty w PLN: Hipoteka mBank - 192 000,00; pozostało do spłaty 178 486,99 kredyt odnawialny mBank - 32 400,00; co miesiąc odsetki w wysokości około 500,00 i teraz jazda… wszystko poniżej jest przeterminowane: mBank aktualne zadłużenie widniejące na rachunku: 1 rata hipoteki i odsetki odnawialnego - 2837,62 SMARTpożyczka (Deltawise) - 2829,74 PożyczkaPlus (Deltawise) - 1130,25 Vivus (Intrum) - 3990,53 Klarna - 153,19 PayPo - 4040,18 Twisto - 192,63 Wonga - 2 pożyczki na sumę 7442,75; niespłacone po jednej racie z każdej na 180,04 i 235,17 AllegroPay - 5879,46; kilka płatności ratalnych i jak na razie jedna na 450,30 nie jest spłacona Zalando - 589,90 NetCredit - 2217,28 dodatkowo zalegam z czynszem za 3 miesiące - 2015,36 Tauron - 201,81 Netia - 105, 80 Aktualnie mam 500zł do końca miesiąca na jedzenie, nic więcej. Wiele z pożyczek jest już spłaconych do końca, dlatego co miesiąc wszystko, co mam, dosłownie całość wypłat idzie na spłatę zobowiązań, przez co utworzył się także dług w czynszu, za który jak na razie spółdzielnia mnie nie ściga. Wiem, że produkty bankowe i czynsz koniecznie muszę spłacić w pierwszej kolejności, ale za nic nie wiem co z resztą zobowiązań. Raty mBank, czynsz, raty Wonga, Allegro, Netia, Tauron co miesiąc wychodzą na około 3100zł. Jeżeli więc przyjmę, że na cały miesiąc na jedzenie i wydatki typu karta miejska wydam 1000,00, to zostaje, przy gorszym miesiącu na zleceniu, około 1600,00. Tylko tyle mogę przeznaczyć co miesiąc na spłatę pozostałych zobowiązań, ale na razie muszę wyjść na prostą, czyli spłacić wszelkie powstałe już zadłużenia w mBanku czy czynszu, co mnie przerasta… Dodatkowo dobił fakt, że po wpisaniu mojego imienia i nazwiska w Google, wyświetla się tam informacja o moim długu, na co przez przypadek wpadła moja Mama, co jest dla mnie, nie ukrywam, osobistym dramatem. Nie przyznałam się jej oczywiście, powiedziałam, że to musi być jakiś błąd… Pomimo tego, że jak byk widnieje tam mój adres, więc idiotkę też z siebie robię przy okazji. Nikt z bliskich o moich problemach nie wie i chciałabym, żeby tak zostało, ja popełniłam te błędy w życiu i ja muszę sobie z tym poradzić. Was proszę tylko o poradę, jako może bardziej doświadczonych w tym temacie, jak? Jak zacząć? Więcej pracować już nie mogę, pracuję średnio od 9 do 20, przy czym jeszcze dojazd do pracy i nie ma mnie około 13 godzin w mieszkaniu, parter już powoli nie wierzy w moje wymówki, typu musiałam zostać dłużej w pracy czy zapisałam się na lekcje angielskiego… Cierpi na tym w zasadzie całe moje życie, a to przez jakieś głupie decyzje sprzed półtora roku. Wcześniej nie miałam nawet niczego na raty. Stresuję się, może głupio to zabrzmi, tylko tym, że ktoś inny się o tych moich problemach dowie, ale mimo to ciężko w nocy spać. Wiem tylko tyle - chce to wszystko spłacić i to zrobię. Wolałabym jednak, żeby obyło się bez sądów i komorników, bo jeszcze w pracy będę musiała się wstydzić swoich głupich zachowań. Boję się także jakichś terenowych i wszelkich czynności, które mogą wpłynąć na to, że moje problemy ujrzą światło dzienne, ale na (niewielkie) szczęście z tymi terenowymi raczej problemu nie ma…
- 58 odpowiedzi
-
Dzień dobry, Proszę nie oceniać mnie. Wiem, że źle zrobiłem, obudziałem się za poźno. Poniżej przedstawie moje zoobowiązania, proszę o podpowiedź czy z którymś z tych podmiotów można pojść na ugodę albo ewentualnie jak postąpić. Czy wzięcie usług jakiejś kancelarii antywindykacyjnej wchodzi w grę? Osoby, które mogą mi pomóc w spłacie: Niestety nie mam żadnych osób w rodzinie, które mogłyby pożyczyć mi pięniądze na spłate. Dodatkowo moja żona obecnie nie jest w stanie przyjąć do wiadomości informacji o moich długach, przewlekła choroba. Nie chce się w to zagłębiać. Mój budżet: mniej więcej 9000 zł( moja pensja +żony) + dodatkowo od sierpnia podejmę się pracy i budżet zwiększy się do 11 000 zł. Kredyty (dane z bik): Hipoteczny PKO BP- kwota pozostała do spłaty- 284 765 zł- hipoteka na 4 osoby (ja+żona+ rodzice).- rata 2500 zł. Gotówkowy PKO BP-kwota pozostała do spłaty- 27 716 zł- rata 670 zł. Chwiłówki (dane z bik): Pożyczka Plus- kwota pozostała do spłaty- 5 579 zł- płatne 28.07.2024 Kuki- kwota pozostała do spłaty- 5 617 zł- płatne 24.07.2024 Smart Pożyczka- kwota pozostała do spłaty- 4 500 zł- płatne 14.07.2024 Ekspres Pożyczka- kwota pozostała do spłaty- 3 845 zł- płatne 13.07.2024 Vivus- kwota pozostała do spłaty- 5 391 zł- płatne 12.07.2024 Finbo- kwota pozostała do spłaty- 9 437 zł- płatne 12.07.2024 Afavin- kwota pozostała do spłaty- 7 845 zł- płatne 05.07.2024- opóźnione 4 dni Feniko- kwota pozostała do spłaty- 855 zł- płatne 05.08.2024 Minicredit- kwota pozostała do spłaty- 3 370 zł- płatne 03.07.2024- opóźnienie 8 dni Alfa Kredyt- kwota pozostała do spłaty- 4 000 zł- płatne 15.07.2024 Smartney- kwota pozostała do spłaty- 16 814 zł- rata 509 zł Snartney- kwota pozostała do spłaty- 28 907 zł- rata 678 zł Miloan- kwota pozostała do spłaty- 3 520 zł- płatne 25.07.2024 Net Credit- kwota pozostała do spłaty- 7 800 zł- płatna kwota minimalna 12.07.2024
-
Kwota kredytu 76000 Okres kredytowania Kwoty 3 ostatnio otrzymanych wynagrodzeń/świadczeń: 3200,3200,3200 Rozbicie dochodu na podstawę i dodatki/premie - kwotowo (jeśli występuje) Premie pod przysłowiowym stołem 2000-2500 Źródło uzyskiwania dochodów umowa o pracę na czas nie okreslony Łączny okres zatrudnienia u obecnego pracodawcy - od kiedy i do kiedy trwa 1.01.2024 Nazwa banku, do którego wpływa wynagrodzenie ing Wiek kredytobiorcy/kredytobiorców 29 Województwo zamieszkania Łódzkie Aktualna kwota kredytów pozostałych do spłaty 7600 Aktualna kwota miesięcznych zobowiązań kredytowych 2000 Historia w BIK(czy były kredyty i czy były poprawnie obsługiwane, punktacja w BIK) brak opóźnień Aktualne obciążenia kredytowe Bank 1 1) Nazwa Banku ing 2) Czy kredyt spłacany jest od min. 6 miesięcy? Tak 3) Kwota pozostała do spłaty 34200 4) Wysokość raty 830 Bank 2 1) Nazwa Banku santander 2) Czy kredyt spłacany jest od min. 6 miesięcy? Tak 3) Kwota pozostała do spłaty 5500 Chwilówki i para banki Vivus 8900 Smart pożyczka 1100 Pożyczka plus 500 Avafin 2300 Milano 1500 Wandoo 1700 Wonga 6500, rata 309 Netcredit 4500 Kredytok 6000 rata 570 Supergorsz 5000 rata 180 Czy jest jakaś szansa na konsolidację z tymi długami?
- 10 odpowiedzi
-
- konsolidacja
- zdolnosckredytowa
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Potrzebuje kopa, budżet miesięczny przez chęć życia na luzie znowu się nie spina. Przecież tak naprawdę kogo to obchodzi że zycie jest drogie a gaz znowu ma pójść w górę. Przez sytuację rodzinną nie mogę (raczej nie jest wskazane pójście do drugiej pracy), wychowuje sam syna z orzeczeniem i jest w takim wieku (nastolatek), że muszę go dopilnować spędzać dużo czasu bo wpadnie w komputer i będzie źle. Z drugiej strony, ponieważ mam śmieszne alimenty bo sprzed ponad 10 lat parę stów to luka cenowa się powiększa. Dla świętego spokoju wolę jednak nie ruszać tego, czego muszę ponieść konsekwencje. Wiem że matematyka jest jedna, nie wiem dlaczego nie potrafię wziąć nożą i ciachnąć te wydatki po prostu. Nie piszę już o tym aby zacząć oszczędzać, bo to nierealne ale chociaż aby wychodzić na zero. Potrzebuje chyba liścia ogarniacza - trudno póki nie pójdzie syn do roboty czeka nas biedne życie bez niczego a jak skończy 18 to moje możliwości przez zabranie 800+ i nawet tych resztek się skończy. Excel ma to gdzieś i ja zresztą też, nie jestem cudotwórcą.
- 23 odpowiedzi
-
- brak-pieniedzy
- jak-nie-wpasc-w-dlugi
- (i 5 więcej)
-
Trochę sam się wykopałem – jak przestać brać pożyczki?
Vitek opublikował(a) temat w Chwilówki, pozabankowe
Przychodzę do was z ciężkim dla mnie tematem. Niestety z racji tego, że nigdy do końca nie mogłem liczyć na pomoc rodziny, szczególnie w kwestiach finansowych, nie byłem też uczony obchodzenia się z kasą, oszczędzania, itd., to zacząłem brać chwilówki praktycznie chwilę po skończeniu 18 lat (teraz mam 21). Niby jeszcze się uczyłem, ale dorabiałem zdalnie przy pisaniu tekstów, więc coś tam mi wysyłali. Niestety na dłuższą metę okazywało się, że copywriting i praca zdalna raczej nie jest dla mnie, przez co były przestoje w zleceniach, niekiedy większe zadłużenia, no ale koniec końców zawsze spłacam, jeśli nie terminowo to z większymi lub mniejszymi opóźnieniami ale zawsze. Zmierzam do tego, że już nie raz mówiłem sobie, że "dobra, już więcej nie pożyczam", ale jednak zawsze te pożyczki brałem z większymi lub mniejszymi przerwami. Zastanawiałem się z czego to wynika i w sumie do końca dalej nie wiem, chociaż pewnie z tego, że nie umiem oszczędzać i nie wiem jak się nauczyć. Są tacy ludzie, którzy bez względu jakiej kwoty by nie mieli, zawsze są w stanie odłożyć sobie na wszelki wypadek większą lub mniejszą kwotę, ja niestety do takich osób nie należę i nigdy nie należałem :/. Najlepiej żyć z zasadą "Jak na coś nie stać to nie kupuję", tyle że przez większość życia na na niewiele było mnie stać. Może trochę dziwny i długi wpis z mojej strony, ale stwierdziłem, że potrzebuję się podzielić takimi przemyśleniami ze względu też na sytuację, w której znajduję się obecnie. Po 9 miesiącach wróciłem zza granicy, gdzie myślałem, że ten wyjazd będzie jakimś pozytywnym przełomem, a okazał się potężną lekcją życia i finansowo tak naprawdę nic nie wniósł. Z pewnością to, że nie udało mi się zaoszczędzić większych pieniędzy jest też spowodowane moim nieodpowiedzialnym zarządzaniem pieniędzmi, ale nie był to myślę główny powód w tym przypadku. Praca przez agencję niestety wygląda tak, że czasem są godziny a czasem ich nie ma, a dodatkowa konieczność przeprowadzek, zmian tych agencji, firm itd, nie pomaga. Nie były to łatwe miesiące, był czas w którym znowu musiałem pożyczyć pieniądze, będąc już za granicą i do tej pory jeszcze tego spłaciłem. Jak na razie sytuacja wygląda tak, że do Polski wróciłem w połowie marca, większość pieniędzy które miałem poszło na wynajem pokoju (1000 zł kaucji plus 800 czynszu) i na kilka dni jedzenia. Na szczęście udało mi się złapać praktycznie od razu pracę. Na początku nie dają dużej ilości godzin, więc na wielką wypłatę w maju nie liczę, ale zawsze coś. Póki co muszę jakoś przeżyć mając 10 zł na koncie do najbliższej majowej wypłaty i nawet nie mam już możliwości pożyczenia pieniędzy w jakiejkolwiek stronie, bo ze względu na aktywne zobowiązania i pewnie też wcześniejsze opóźnienia, dosłownie wszędzie mam odmowy. Miałem potrzebę opowiedzenia o tym, może komuś to jakkolwiek pomoże. Koniec końców wszyscy toczymy jakąś walkę w swoim życiu, mam nadzieję, że moją uda mi się wygrać i ustabilizować to życie, w waszych również życzę wam powodzenia- 13 odpowiedzi
-
1
-
Witam, Piszę z nadzieją że znajdzie się ktoś to mógłby mi pomóc i doradzić. Więc tak, znalazłem się w w bardzo ciężkiej sytuacji, posiadam 9 kredytów i chwilówek, KredytOK - kwota do splaty- 6181zl Smartpozyczka - 4510zl - chwilówka Vivus - 1096zl - chwilówka Provident - 1600zl mBank - 1148zl mBank - 14665zl mBank - 2075zl mBank - 17952zl mBank - 1237zl Zaległości w spłacie wynoszą około 2 miesięcy i 10820zl Mam jeszcze 2 niespłacone długi 8789zl oraz 2165zl Wpadłem w wielkie długi i nie mam pojęcia co robić. Proszę o porady i pomoc
- 18 odpowiedzi
-
- dlugi
- petla-kredytowa
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam, Przechodząc od razu do konkretów ( historia jakich wiele )... Chwilówka 1 - Wypłata 3500 zł 08.01.2023 do spłaty 1289 ( mogę się tego pozbyć ) rata jakieś 400 zł zaległość brak Chwilówka 2 - Wypłata 5000 zł 21.11.2022 do spłaty 4163 rata 329 zł zaległość 633 zł Chwilówka 3 - Provident zostało koło 3500 zł , rata 430 zł , zaległość 860 zł Bank Millenium Kredyt gotówkowy - wypłata 22.12.2019 67254 zł pozostało 38286 zł rata 1111 zł zaległość brak Alior Bank Kredyt Konsolidacyjny - wypłata 21.11.2019 154964 zł pozostało 127916 zł rata 2187 zł zaległość 8096 zł - jeszcze nie wypowiedzieli ale pewnie za chwilę się to wydarzy Bank Millenium limit w koncie - 50000 zł , miesięczne odsetki debetowe około 800 zł Bank Millenium Kredyt mieszkaniowy - wypłata 27.02.2018 288000 zł pozostało 275689 zł rata 2105 zaległość brak. Wartość mieszkania obecnie około 700000 zł. Zarobki 7000 netto miesięcznie. Kwota do przeznaczenia na spłaty miesięcznie min. 5000 zł Wszystkie kredyty po za hipoteką bez ubezpieczeń , wszystkie kredyty zakończone wydarte co się dało. Doradźcie proszę jak to ugryźć. Raty obecnie mam na poziomie zarobków i zaczyna mnie to przerastać Jakaś konsolidacja całości ? W jedną ratę i mieć spokój.. tylko jak ze zdolnością w chwili obecnej , jak zejść do poziomu aby zostało cokolwiek na życie... Wszystko było dobrze dopóki stopy nie wywaliło do góry ( wzrost rat o prawie 100% )..
-
Pomimo długów nie potrafię odmówić sobie życia na poziomie.
Pawel789 opublikował(a) temat w Dla zadłużonych
Cześć, jestem nowym użytkownikiem na forum, choć z zamieszczanych tu porad tak de facto korzystałem nie jeden raz. Postanowiłem założyć tutaj wątek, ponieważ potrzebuję Waszych wskazówek. Obecnie mam 30 lat, moją walkę z długami zacząłem już ponad 4 lata temu i niestety dalej się ciągnie. Udało mi się pozbyć już kilku pożyczek (także po rozprawach sądowych, obecnie zostało ok. 30 tys.). Moim największym problemem jest niestety ego. Pomimo długów nie potrafię odmówić sobie życia na pewnym poziomie. Wynajmuję mieszkanie, mam na sobie długoterminowy najem samochodu, dosyć duże koszty życia. Przez to wszystko ugrzęzłem ponownie, choć teraz się nie zapożyczam, to comiesięczny dochód zupełnie nie wystarcza mi na życie + spłaty zadłużenia (zarabiam 7 tys. netto). Mieszkam z dziewczyną, która zarabia niewiele i jakoś tak wyszło, że wziąłem na siebie płacenie za mieszkanie, do tego wszystkiego dochodzi ten nieszczęsny samochód, który mógłbym oddać ale po prostu wstyd byłoby mi pokazać wszystkim, że nie mam nawet tak podstawowego środka transportu. W tym wszystkim najgorsze jest to, że koszty rosły już od kilku miesięcy przez co narobiłem sobie zaległości w urzędzie skarbowym i ZUSie ((jdg), które to w zeszłym miesiącu weszły mi na konto i obecnie nawet nie mam na czynsz i zapłatę za samochód. Kompletnie nie wiem jak sobie z tym wszystkim poradzić. Wiem, że mój problem wydaje się bardzo łatwy do rozwiązania ale jakieś chorobliwe poczucie honoru, wmówione przekonanie, że muszę się dobrze prezentować, nie pozwala mi powiedzieć o swoim problemie bliskim osobom, a także zrezygnować z mieszkania czy samochodu. W efekcie pracuję więcej, po stałej pracy dorabiam, choć żeby zostać w niej docenionym i dostać awans (który jest mi obiecany od pół roku) robię nadgodziny, wracam wykończony, zmęczony psychicznie i dobity ciężarem swojego życia, problemów, głupich decyzji. Kompletnie nie potrafię się przyznać do tego wszystkiego, bo czuję, że stracę w oczach, zarówno dziewczyny, dla której to zawsze byłem tym ogarniętym i ułożonym człowiekiem, rodziców dla których zawsze byłem tym, który jest samodzielny i pnie się do góry. Czuję, że jestem pod murem. Ilekroć pojawiały się tego typu problemy byłem w stanie znaleźć jakieś rozwiązania, teraz nie widzę niestety żadnego. Nie wiem jak porozmawiać z właścicielem mieszkania, jak pogadać z firmą obsługującą najem. W tym wszystkim chciałbym się dowiedzieć czy ktoś z Was miał podobną sytuację? Czy jesteście w stanie podzielić się swoimi doświadczeniami na temat reakcji Waszych bliskich na zadłużenie? Czy też mieliście takie problemy z własnym ego i jak sobie z tym poradziliście? Wiem, że trochę się tutaj użalam sam nad sobą, ale może po tym co napisałem, ktoś z Was widzi coś, co pomogłoby spojrzeć mi na to wszystko inaczej? Może ktoś Was wygrzebał się z podobnych przekonań i długów i chciałby pogadać na ten temat?- 8 odpowiedzi
-
- dlugi
- zadluzenie
- (i 6 więcej)
-
moje kredyty to: - smartney zostaje 4493,18 - rata 280,70 - supergrosz mialam 15k, ale mozna bylo zaplacic 8k i miec z glowy wiec zrobilam to poczatkiem miesiaca - provident - 1974,76 rata 197,48 - santander - pozyczono 15k, ale realnie to 21084,42 - 620,10 rata - revolut - 1278,60 - 71 zl - pko - 15 785 kapital z odsetkami jak w przypadku santandera - tu raty 968,70 za kilka kredytów - limit pko do splaty z kosztami 16 823,15 - okolo 200 zl prowizji miesiecznie, nie splaca sie - wonga 7606, rata - 844,94 vivus 5616 smart pozyczka 3000 pozyczone 3 do zwrotu - w lutym obie, jakos to splace chociaz tu te dwie moze byc ciezko nie mam zadnych opoznien w splatach, zarabiam kolo 6tys na czysto, planowana podwyzka wiec pewnie bede miala okolo 7k chce z tego wyjsc szybko i bezbolesnie ale potrzebuje porady, zeby znowu sie nie zakopac, bo tak to bylo z tymi dlugami
