Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'restrukturyzacjakredytow' .
-
Witam wszystkich Podobnie jak wiele osób tu obecnych zakładam temat ponieważ moje życie nakręcone pętlą zadłużenia sięgnęło dna. Straciłem już przez to najważniejszą dla mnie osobę, straciłem zdrowie psychiczne i chyba tylko resztkami sił próbuję nie stracić nadziei, że da się z tego bagna wyjść. 1. Jedno z najważniejszych na tę chwilę pytań, czy ktokolwiek może polecić osobę, kancelarię, firmę, która nie wykorzystując mojej sytuacji do zdarcia że mnie ostatniej skóry, była by w stanie pomóc w analizie moich umów z dwoma bankami i przeprowadzeniu restrukturyzacji kredytów. Obecnie dwie raty w tych bańkach pochłaniają praktycznie cały mój dochód. Resztę jak można się domyśleć rolowałem, czego efekty są opłakane w skutkach. 2. Druga kwestia, to pytanie od czego w ogóle zacząć walkę z ogromnym jak na moje siły zadłużeniem? Wiem że muszę znaleźć kolejne źródło dochodu, przez 7 lat pracowałem na dwóch etatach, nasilająca się depresja w ostatnich miesiącach utrudniała mi podjęcie znów 2 pracy, lecz wiem że to nieuniknione. Poniżej załączam tabelę bagna w jakie się wplątałem. Dodam że obecnie mój dochód netto wynosi 4200 zł, opłaty bytowe 1200 zł.
-
Szukam pomocy w naprowadzeniu na jakąś konkretną drogę.
P2212 opublikował(a) temat w Dla zadłużonych
Dzień dobry, szukam pomocy w naprowadzeniu na jakąś konkretną drogę, gdyż w obecnej sytuacji sama nie wiem co mogę zrobić. Dwie pożyczki w alior bank na kwotę łączną 85 tysięcy, rata wynosi 1300 zł, druga pożyczka to provident na kwotę 350 zł, pozostałe raty 33, do tego zostają rachunki na około 500zł i życie, zadłużenie Vivus około 5 tysięcy złotych ponad miesiąc po terminie oraz wandoo 1800 złotych również. Pracuję na 3/4 etatu, umowa o pracę, wynagrodzenie jest różne z uwagi na godziny chociaż miało być zupełnie inaczej, to teraz godzin jest na tyle mało, że z pensji to zaledwie 2500 złotych w tym miesiącu i nie wiem co mam płacić... Niestety wszystko było brane w bardzo dużym chaosie, problemy rodzinne, bardzo żałuję tych zobowiązań, bo nie radzę sobie z ich spłatą, kontaktowałam się z alior w sprawie możliwości jakiegoś rozwiązania tej sytuacji, zmniejszenia rat, wniosek został złożony, ale czas oczekiwania do dwóch miesięcy na odpowiedź. Do końca roku na pewno będzie mi o wiele ciężej, wychowuję również dziecko, alior spłacany do tej pory raz w terminie lub z opóźnieniami, bo rata mnie przerasta, nie wiem jak dalej będzie, bo płacąc go w tym miesiącu nic mi nie zostanie. Bardzo boję się też co się stanie jeśli nie będę płacić kredytów bankowych, bo zapewne wypowiedzą umowę, jak to wyglada jeśli nie dogadam się z bankiem w kwestii spłaty? Czy grozi mi coś oprócz komornika, który będzie potrącał pensję? Naprawdę nie wiem już co mam robić… -
Bankowe:1 millenium-56.523-39.302.zostało rata 862. 2.millenium-27.375-16.257zostalo rata 342.35. 3.millenium-9375-5282 rata 115. 4.millenium 8863-4650 rata103.Bankowe płacone w terminie. Pozabankowe:1.assa-17.284-14.323 zostało rata 535 -1rata po terminie. 2.kredyt ok 3600-16 rat splaconych z 24 w terminie. 3.novum-17.284-16.250 rata 606 refinansowana. 4.sms 7000 -1435 zostało kancelaria signi nakaz zapłaty. 5.sms 5400-500zostalo kancelaria signi. 6.zaplo-vivus 04.11.2019. Zostało 5373 rata 560 była refinansowana nie pamiętam ile było poczatkowo ale coś koło 19000. 7.super grosz 5000-9997.70 umowa wypowiedziana alektum nakaz zapłaty na 2800. 8.Takto 8000 rata 472 spłacone 6 w terminie. 9.Friko-5500 splacone 12 rat po 391 umowa wypowiedziana 6.851 do spłaty. Windykacja cross. 10.Friko-7000 spłacone 7 rat zaleglosc na 2508 windykacja cross. 11.Credistar- 2717 po terminie 21 dni. Może ma ktoś jakis pomysł jak z tego wyjść masakra.Pracuję obecnie za najniższą krajową i sama wychowuje dziecko .
