Witajcie, zostałem pozwany przez chwilówkę w sądzie cywilnym i oczywiście przegrałem. Otrzymałem nakaz sądu, odpisałem w ciągu 7 dni o zwolnienie z kosztów sądowych i pisemne uzasadnienie, dziś odebrałem nakaz uzupełnienia dokumentów.
W piśmie od sądu napisane jest, czy podtrzymuję wniosek o doręczenie wyroku wydanego w sprawie z pisemnym uzasadnieniem całości orzeczenia, skoro w sprawie nie wydano wyroku, jedynie orzeczenie wydane w przedmiotowej sprawie to nakaz zapłaty, który nie podlega uzasadnieniu - z wyjątkiem zawarteego w nakazie zapłąty postanowienia o kosztach procesu.
Teraz pytanie - na zwolnieniu mi zależy (utrata dochodu, ale mam np mieszkanie), ale czy powinienem podtrzymać wniosek o uzasadnienie? Spłacam tę chwilówkę i zależy mi na jak największej ilości czasu zanim to się uprawomocni.