Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'ugoda-pko-bp' .
-
Moim celem jest powrót do harmonogramu w PKO BP.
madziowaakar opublikował(a) temat w Windykacja, sąd, komornik
Cześć, jak w temacie. Zawsze płaciłam kredyty na czas, później straciłam dodatkowe źródło dochodu, zapętliłam się i mam kilkadziesiąt małych pożyczek w PKO. 80 000 zł na ten moment wypowiedziane, 40 płacone regularnie. Sprawy są w EPU, w tym tygodniu będą nakazy w niektórych przypadkach. Przewertowałam całe forum, wpłacałam im deklarację spłaty 5% na produktach na których dali mi taką możliwość, natomiast nie chcą ponownej ugody. Moim celem jest powrót do harmonogramu, sytuacja w pracy się poprawia, mogę płacić więcej, w przypadku gdy wejdzie komornik, wynajmuje mieszkanie, to sytuacja jest pozamiatana. Większość tych pożyczek jest na niewielkie kwoty około 2.000, jak to ugryźć? Jak wygląda dalsza droga? Ile czasu do komornika, czy mam szansę na cokolwiek?- 49 odpowiedzi
-
- pko-bp
- ugoda-pko-bp
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Na jaką ilość rat rozkłada zadłużenie Pko Bp w przypadku przegranej sprawy? Jak to wygląda z waszych doswiadczeń?
-
Dzień dobry, mam pytanie bo może ktoś był w podobnej sytuacji. Przegrałam sprawę z PKO, bank nie zgodził się na ugodę i rozłożenie zadłużenia na raty. Nie jestem w stanie spłacić tego zobowiązania jednorazowo Co dalej w tej sytuacji, mogę podjąć jeszcze jakieś kroki czy już tylko czekać na komornika?
- 12 odpowiedzi
-
- pko-bp
- ugoda-pko-bp
-
(i 7 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Drodzy Forumowicze, moja sytuacja wygląda następująco. Mam zadłużenie w PKO BP na łącznie 144 000 zł. Są to 4 pożyczki: - 19 185 zł - 21 554 zł - 22 934,05 zł - 70 914, 00 zł W ciągu ostatnich dwóch miesięcy udało mi się spłacić 31 800 zł. Zostało: - 19 185 zł -> 16 685 zł - 21 554 zł -> całkowicie spłacona - 22 934,05 zł -> 22 934,05 zł - 70 914, 00 zł -> 63 167,91 zł Sprawy były w sądzie rejonowym, wszystkie przegrane w drugiej instancji, bronić się pomagałą Kancelaria Oddłużeniowa. W perspektywie następnych 3 miesięcy, ze względu na sprawy spadkowe, będę w stanie spłacić całość zadłużenia. Nie chcę jednak by bank przekazał sprawę do komornika i nie chcę mieć zajęć. Co najlepiej zrobić w takiej sytuacji? Czy jest możliwość dalszej negocjacji z bankiem np. na rozłożenie pozostałego zadłużenia na raty? Czy jest szansa na umorzenie całości lub części odsetek w zamian za wcześniejszą spłatę? Gdzie i do kogo najlepiej się udać w celu podjęcia negocjacji? Czy pisać do centrum windykacji i restrukturyzacji czy lepiej iść do placówki lub umówić się z pracownikiem banku? Może ktoś miał podobne doświadczenia z PKO i mógłby coś podpowiedzieć? Z góry dziękuję za pomoc.
- 9 odpowiedzi
-
- ugoda-pko-bp
- pko-bp
-
(i 6 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Czy na umowie restrukturyzacyjnej w PKO ktoś próbował zmienić termin płatności potrzebowalbym stałego przesunięcia o 14 dni. Da radę? Na zwykłej są, a na restrukturyzacji? Pytanie czy opóźnienie 14 dni na restrukturyzacji może spowodować wypowiedzenie tejże umowy w PKO BP?
-
Dzień dobry Bank Pko bp przed podpisaniem ugody wystąpił o nakaz zapłaty. Wczoraj podpisałem ugodę a dzisiaj dotarł do mnie nakaz zapłaty. Moje pytania brzmią: - czy zostawić sprawę tak jak jest? - czy lepiej będzie jak wniosę całkowity sprzeciw? - jeżeli wniosę sprzeciw i sprawa zostanie umorzona jakie dalsze kroki podejmie bank? Z góry bardzo dziękuję za wszystkie sugestie. Jeżeli post przeczyta Pan @lukaszb bardzo proszę o wypowiedzenie się w temacie.
- 9 odpowiedzi
-
- ugoda-pko-bp
- nakaz-zaplaty
-
(i 6 więcej)
Oznaczone tagami:
-
witam jest nakaz zaplaty w postepowaniu upominawczym w Sadzie Rejonowym. Chciałabym starać sie żeby rozłożyli mi to na raty. Jak to zrobic ? Czekac na wyrok i dogadac sie z wierzycielem czy pisać sprzeciw i ewentualnie jakis wniosek do sadu o rozłożenie tego na raty?
- 4 odpowiedzi
-
- pko
- pozew-pko-bp
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witajcie. Czy ktos moze mi podpowiedziec w temacie jak ponizej : Pko bp przyslalo mi propozycje ugody w sprawie mojego wypowiedzianego kredytu w pln. Zaproponowali trzy warianty. Jednym z nich jest wskazana kwota do zapłaty 3 tys pln oraz rata min 2000 pln oraz podali oprocentowanie stałe 6.25 p.p. załączyli wypełniony wniosek z tymi propozycjami oraz z moimi danymi i rubrykami do wpisania kwoty dochodu. Kwoty zobowiązań oraz ilości osób w gospodarstwie domowym .pytanie; czy po podaniu tych danych i wyrażeniu zgody na tą propozycje ( ona mi odpowiada) bank będzie weryfikował mój bik i moje dochody prosząc o zaświadczenia o zatrudnieniu ? Pozdrawiam
-
- ugoda-z-bankiem
- ugoda
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam, miałam dość poważne problemy finansowe, które wynikły z utraty pracy w najgorszym momencie pandemii - miałam kłopot ze znalezieniem nowej. W międzyczasie bank PKO BP wypowiedział mi umowę kredytu na 50 tysięcy złotych. Zgodnie z rozmowami z pracownikami infolinii banku, złożyłam wniosek o restrukturyzację (zmniejszenie rat kredytu i wydłużenie okresu kredytowania). Wraz z pozytywną odpowiedzią banku przyszła do mnie ugoda. Miałam czas na zapoznanie się z nią, podpisanie i załatwienie całości formalności. Był to mój pierwszy tego typu dokument i nie wiedziałam jak się z nim obejść, więc, żeby wszystko poszło jak należy niejednokrotnie dzwoniłam na infolinię z pytaniem jak należy to rozegrać. Dzwoniąc ciągle słyszałam jedną wersję: idę do banku, podpisuję ugodę, obie kopie są wysyłane skanem i pocztą tradycyjną do banku, ja czekam na zwrotkę podpisanej przez bank ugody i wtedy idę z nią do notariusza w celu podpisania dobrowolnego poddania się egzekucji w formie aktu notarialnego, po czym odsyłam akt do banku. Należę do osób, które wolą się upewnić zanim coś zrobią, więc dzwoniłam na infolinię w ciągu kilku dni kilkukrotnie i ciągle słyszałam tą wersję. Ugodę miałam podpisać do 07.10, z tym, że w międzyczasie zachorowałam i te terminy mi się pokryły. W czasie choroby, zadzwoniłam do banku z pytaniem czy jest możliwość przesunięcia terminu o kilka dni - Pani połączyła się z analitykiem i po powrocie do połączenia ze mną, dowiedziałam się, że mam czas do 12.10. Ugodę w banku udało mi się podpisać 07.10 i tego też dnia wszystkie kopie dokumentów poszły skanem i pocztą do banku. Pani pracująca w banku sama nie wiedziała co za dokumenty ma przed sobą i wprowadziła mnie w błąd, ponieważ zabrała wszystkie kopie i w chwili obecnej nie mam żadnej. Dodatkowo zapytałam czy nie może zadzwonić do działu restrukturyzacji jeżeli nie radzi sobie z dokumentami, na co odparła, że nie mają możliwości połączenia się z tym działem, co później jak się okazało było nieprawdą. Po złożeniu dokumentów dzwoniłam do działu restrukturyzacji kilkukrotnie z pytaniem czy skany do nich wpłynęły i upewniałam się czy wszystko zrobiłam zgodnie z procedurą. Kilka razy dowiadywałam się, że jeszcze nie i mam dzwonić następnego dnia i następnego i tak mijały kolejne dni. 18 października dowiedziałam się, że skany wpłynęły 15.10, po czym zapytałam Pani/Pana (już nie pamiętam tylu ich było) z infolinii kiedy dostanę z powrotem dokumenty w formie papierowej abym mogła pójść do notariusza. Dowiedziałam się, że: -termin na załatwienie mojej sprawy minął w związku z czym mam ponownie złożyć wniosek o restrukturyzację i uiścić wpłatę uwierzytelniającą (Pani na infolinii powiedziała, że miałam złożyć dokumenty do 12.10 i ten termin został przeze mnie spełniony, że skan będzie podstawą. Dobrze wiedziała, że nie miałam aktu notarialnego, bo o tym również rozmawiałyśmy) -bank nie wysyła dokumentów do notariusza - ja to robię osobiście (w rozmowie z pracownikiem infolinii restrukturyzacyjnej Pani czytała przy mnie dokument mojej ugody i wyraźnie zaznaczyła trzykrotnie, że to bank wysyła dokumenty do notariusza) -pracownicy banku mają taką samą możliwość zadzwonienia na infolinię restrukturyzacji jak ja (czemu w zupełności zaprzeczyła pracownica banku przyjmująca moje dokumenty) -jedna kopia umowy ugody powinna była zostać u mnie (pani w banku stwierdziła, że komplet to wszystkie dokumenty, więc zabrała wszystko - zdałam się na osobę, która w bankowości siedzi od kilku ładnych lat, myślałam, że wie co robi). Gdy dostałam ugodę pocztą byłam u kilku radców prawnych z pytaniem czy wszystko z nią w porządku, czy nie ma żadnego błędu oraz czego mogę się spodziewać po podpisaniu jej, sama nie jestem obeznana w temacie. Trochę czasu mi to zajęło, w międzyczasie zachorowałam, później zostałam wprowadzona w błąd przez pracowników infolinii restrukturyzacyjnej i czas zleciał. Ile nerwów na tym straciłam wiem tylko ja sama, ale przez całą tą sytuację czuję się poszkodowana, bo dopóki mieściłam się w terminie słyszałam jedną wersję przebiegu sprawy, a po ostatnim telefonie z pytaniem o to czy skany wpłynęły dowiedziałam się, że procedury mocno odbiegają od tego czego dowiedziałam się wcześniej i teraz pracownicy trzymają się tej. Mam w telefonie opcję nagrywania rozmów, o czym też poinformowałam Panią na infolinii podczas ostatniej rozmowy, więc miałam możliwość odsłuchania wszystkich rozmów, bo szczerze już zgłupiałam czy to ja źle zrozumiałam czy zostałam wprowadzona w błąd celowo. W związku z tym mam kilka pytań: - czy na moje żądanie pracownik banku może mi wydać skany dokumentów, które poszły do banku? - co zrobić, jeżeli bank w tym momencie wymaga ode mnie złożenia ponownych dokumentów restrukturyzacyjnych i wpłacenia kolejnej wpłaty uwierzytelniającej, na którą środków teraz nie mam? Nie mam możliwości pożyczenia nawet od kogokolwiek - co w sytuacji jeżeli tym razem dostanę negatywną odpowiedź na wniosek? - czy mogę się ubiegać w jakiś sposób o przywrócenie mi terminu tej ugody uzasadniając to wprowadzeniem w błąd przez pracowników infolinii oraz pracownicy banku? w jaki sposób to zrobić? - jak wyciągnąć konsekwencje względem niekompetencji pracowników? W rozmowie z pracownikami infolinii odniosłam wrażenie jakby wcale się tym nie przejęli i nawet była im na rękę cała sytuacja. Mam nadzieję, że nie wyraziłam się zbyt chaotycznie, proszę o pomoc, bo sytuacja spędza mi sen z powiek.
- 29 odpowiedzi
-
- pko-bp
- ugoda-pko-bp
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
