Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'ugoda-z-bankiem'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Pomoc w zakresie kredytów hipotecznych
    • Kredyty mieszkaniowe
    • Hipoteczne kredyty konsolidacyjne i refinansowe
    • Kredyty hipoteczne - Opinie
  • Pomoc w zakresie pozostałych kredytów bankowych
    • Kredyty gotówkowe
    • Kredyty konsolidacyjne bez hipoteki
    • Kredyty gotówkowe - Opinie
    • Kredyty samochodowe
    • Karty kredytowe
  • Pomoc w zakresie pożyczek pozabankowych
    • Chwilówki
    • Pożyczki prywatne
    • Pożyczki - Opinie
  • Pomoc zadłużonym
    • Dla zadłużonych
    • Komornik, windykacja
    • BIK i BIG
  • Pomoc w zakresie produktów kredytowych dla firm
    • Kredyty dla firm
    • Leasing
    • Faktoring
  • Pomoc w zakresie pozostałych produktów finansowych
    • Konta bankowe
    • Forum inwestycyjne
    • Ubezpieczenia
  • Ogólna pomoc kredytowa
    • Forum prawne
    • Dyskusje Ogólne
  • Inne
    • Kredyty - reklama i ogłoszenia
    • Hydepark
    • Administrator

Blogs

  • Meritum's Blog
  • lukaszb's Blog
  • Ekspert_Kredytowy's Blog
  • Włodek 13's Blog
  • Maciek86's Blog
  • PFCG_Bydgoszcz's Blog
  • piotr m's Blog
  • kozerus's Blog
  • tezariusz's Blog
  • KFP_Bartek's Blog
  • antywindyka1's Blog
  • Bożena Myszczyszyn - kredyty hipoteczne
  • Finish's Blog
  • nie lubiani
  • Pierwsze kroki
  • swiety's Blog

Categories

  • Koszty okołokredytowe
  • Kredyt w euro
  • Okres kredytowania
  • Oprocentowanie
  • Opłaty i prowizje
  • Porównanie
  • Potrzebne dokumenty
  • Refinansowanie
  • Kredyt krok po kroku
  • Ubezpieczenia
  • Wcześniejsza spłata
  • Zabezpieczenie kredytu
  • Zakup nieruchomości
  • Kredyt we frankach
  • Zawieszenie spłaty
  • Zdolność kredytowa
  • Ranking
  • Rekomendacje KNF
  • Kredyt z dopłatami
  • Hipoteka
  • Mieszkanie dla Młodych
  • vBulletin Articles

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 34 results

  1. Cześć, Krzysiek na odbiorze. Rok temu zaciągnąłem kredyt na kwotę 10000 złotych. Raty były regulowane zgodnie z zawartą umową z bankiem, do czasu. W maju podczas pracy spowodowałem kolizję kasując szefowi samochód, a więc musiałem pokryć jakieś koszty, co spowodowało poważne zaburzenie płynności finansowej wobec banku oraz pożyczkodawcy (ten drugi nie jest problemem). 1 sierpnia bank przysłał mi wezwanie do zapłaty wraz z wypowiedzeniem umowy kredytu gotówkowego. Mówiąc po prostu, aby próbować ratować, sytuację muszę w ciągu 3-5 pierwszych dni września wpłacić 2000 złotych, aby umowa dalej trwała. Wiem, że umowa zostanie rozwiązana, bo po prostu pensję otrzymam dopiero 10. dnia września. Bank będzie działać dalej aby odzyskać swoje pieniądze (nie wgłębiam się w wiadomy dla wszystkich proces windykacji), a mnie zbiegiem okoliczności pozostanie wolne nieco ponad 500 złotych, które chciałbym przeznaczyć na spłatę zobowiązania, lecz jest już za późno. Jak będzie wyglądała sytuacja kiedy będę dokonywał po ustabilizowaniu się, dobrowolnej wpłaty, nawet nieco ponad wysokości raty (+/- 451 zł), kiedy toczy się proces windykacyjny przeciwko mnie? Powinienem pomyśleć o napisaniu "ugody" lub innego dokumentu w tej sprawie?
  2. To tak sytuacja wygląda tak kredyt wypowiedziany (miedzy czasem próba rezygnacji z ubezpieczenia) potem pismo o ugodę i propozycja ugody. I tu mam ale bo niby ugoda bez ubezpieczenia a po podliczeniu z ugody wynika że mm do spłaty więcej niż przed wypowiedzeniem ? Jak na razie nie podpisałem. Jak to wygląda z tymi ugodami ubezpieczenie nie powinno być zwracane albo suma do spłaty pomniejszana ?
  3. Witam, Mam dług w Polsce w wysokości około 180.000zł wliczając odsetki, sam kapitał pożyczki jest około 2-krotnie niższy (myślę że około 80.000zł dostałem łącznie od banku, ale już nie pamiętam). Moja sytuacja w Niemczech jest w miarę stabilna. Posiadam udział mieszkaniowy w Polsce, ale z tym krajem nic mnie nie wiąże. Myślę nad dwoma wariantami: upadłość konsumencka i pojechanie do UK na okres roku lub porozumienie się z bankiem, z którym nie rozmawiałem od około 3 lat (głównie dlatego, że nie chcę mówić gdzie mieszkam). NIE mam jeszcze rodziny (mam dziewczynę, która wie o sytuacji), NIE mam żadnego kontaktu w Polsce z kimkolwiek. NIE wiem na jakim etapie jest w ogóle mój dług. Na pewno jednak nie jestem pociągnięty do odpowiedzialności za to zadłużenie. Czy jeżeli zaproponuję bankowi spłatę ratalną zadłużenia, to na jaki % “zniżki” z łącznej kwoty do zapłaty mogę liczyć? Jestem gotowy spłacić około 25.000€, natomiast 40.000€ to dla mnie zdecydowanie za dużo. Raty na jakie mogę się zgodzić to około 600€ miesięcznie przy czym potrzebuję możliwość wzięcia “wakacji” 6-miesięcznych w razie nieprzewidzianych sytuacji (tutaj mogę się porozumieć, że w takim przypadku muszę spłacić np. 1 ratę więcej). Jednorazowo jestem w stanie wpłacić niewielką kwotę, powiedźmy 10% łącznego zadłużenia po ugodzie. Drugie ważne dla mnie pytanie - jeżeli bank sprzedał mój kredyt, to jak wygląda możliwość dogadania się z podmiotami, które skupują takie kredyty? Pozdrawiam ------------------------------- dodano 3 minuty później ------------------------------- Dodam tylko, że ostatnie pieniądze ode mnie bank dostał około 4-5 lat temu, zaś ostatni kontakt był 3-4 lata temu. Korespondencji czy jakichkolwiek dokumentów nie posiadam, nie mam absolutnie żadnego kontaktu z osobami obecnie mieszkającymi pod moim starym adresem zameldowania w Polsce i to się nie zmieni. Myślę, że mogę potrzebować osoby z doświadczeniem, która może pomóc mi porozumieć się z wierzycielem i zaproponować ugodę, która w pewien sposób zaspokoi oczekiwania obydwu stron.
  4. Witam. Czy bank ma prawo zmusić mnie do przyjęcia ugody znacznie przekraczającej moje możliwości finansowe i to na kilka lat? Otrzymałem propozycje (tel) od banku meritum z propozycja ugody 2000 miesięcznie a moje zarobki to śr 1500. Kiedy sierdziłem iż przekracza to moje dochody windykator odparł, że przecież mogę pożyczać brakującą sumę. Przy okazji jeszcze pytanie o to czy bank może odmówić przedstawienia ugody na piśmie zasłaniając się nagrywaną rozmową tel.
  5. 2 kredyty bankowe Obecnie do spłaty -100 000 -30 000 Planuję wysłać do Banków ugody odpowiednio 2000/miesięcznie i 1000/miesięcznie. Warunkiem który chciałbym postawić to księgowanie wpłat na kapitał. Potrzebuję zredagować taką umowę ugody która wyślę do Banków. Czy ktoś mógłby mi w tym pomóc?
  6. Dzień dobry. Zwracam się o pomoc, w imieniu mojego brata, który jest załamany zaistniałą sytuacją. W zeszłym tygodniu, podczas próby wypłaty środków ze swojego konta w PKO SA zorientował się, że komornik zajął jego konto lub/i wynagrodzenie. Z kwoty 3100 zł, która wpłynęła z tytułu wynagrodzenia, 1600 zł zostalo przekazane do komornika. Brat w żadnym momencie nie został poinformowany o zajęciu. Chodzi o kredyt w banku BZWBK, umowa zawarta 24-07-2015, na kwotę 50000 zł. Do spłaty było na ówczesną chwilę 63278,63 ( 48000 zł - całkowita kwota kredytu, 13278,63zł - odsetki od kredytu, 2000 zł - prowizja z tytułu udzielenia kredytu. W pewnym momencie (prawdopodobnie w polowie 2016 roku) brat przestał splacać raty. W grudniu 2016r skontaktowała się z nim telefonicznie firma Lindorff S.A. z Wrocławia informując go, o tym , że działa w imieniu BZWBK i wymaga natychmiastowej spłaty 4800 zł, co miało stanowić 10 % zadłużenia w wysokości 47558,85 zł i dalszych spłat w ratach. Brat wpłacił 2500 zł 30.12.2016 i 200 zł 09.01.2017, następnie wpłacał po 400 zł miesięcznie na konto firmy Lindorff az do października tego roku. Pomimo 3 listów z jego strony do firmy Lindorff, z prośbą o przesłanie jakiejkolwiek dokumentacji, do dnia dzisiejszego brat nie otrzymał listownie żadnej informacji. Tylko smsyh i telefony. W związku z brakiem kontaktu listowego ze strony Lindorff, 20.01.2017 brat wysłał list do banku BZWBK z prośbą o informacje w sprawie salda zadlużenia i czy wierzytelności zostały przeniesione do firmy Lindorff, zaznaczając, że dokonał wpłaty 2500 zł do Lindorffa. Podał również adres do korespondencji, gdyż podczas podpisywania umowy w 2015 roku był zameldowany w innym miejscu niż obecnie. Bank odpowiedział listem z 09-05-2017 podając łączne zadłużenie : 44783,02 zł w tym : kapitał : 41364,48 zł, odsetki umowne : 1072,80 zł, odsetki karne : 2345,74 zł. Bank nadmienił również, że "na mocy udzielonego pełnomocnictwa zlecił przeprowadzenie postepowania mającego na celu odzyskanie przedmiotowej wierzytelności firmie Linfdorff.." i poprosił o kontakt w sprawie z ww. firmą. Bank napisał też, że wysokość tego zadłużenia nie jest stała, lecz wzrasta o dalsze odsetki karne liczone od kwoty kapitału do dnia całkowitej splaty zadłużenia oraz ewentualne koszty postepowania sądowo-egzekucyjnego i zastępstwa procesowego. Brat czekał nadal na jakąś informację z Lindorffa, ale takiej niestety nie dostał. W zeszłym tygodniu zorientował się, że na koncie jest komornik. Nie został przez nikogo o tym poinformowany, ani telefonicznie, ani listownie. Udało mu się wyprosić w banku dokument, który do banku został przez komornika wysłany. Jest to "zawiadomienie o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego" z dnia 30.10.2017 adresowane do Banku PKO SA w Warszawie przez Komornika przy Sądzie Rejonowym w Warszawie. Treść tego pisma : " Komornik Sadowy przy Sądzie... w sprawie o sygn. akt.. z wniosku wierzyciela : Bank Zachodni WBK... przeciwko dłużnikowi : ... dane brata... W oparciu o tytuł wykonawczy : Nakaz zapłaty wydany w elektronicznym postępowaniu upominawczym przez Sąd Rejonowy Lublin Zachód w Lublinie z dnia 10.07.2017 sygn akt... opatrzony klauzulą wykonalności z dnia 21.08.2017 zostało wszczęte postepowanie egzekucyjne w celu zaspokojenia następujących należności : należność główna : 41637,28 zł odsetki do 30.10.2017 : 4152,56 zł dalsze odsetki od dnia 31.10.2017 ( wraz z należną od nich opłatą egzekucyjną oraz VAT) w wysokości 12,12 zł dziennie koszty procesu 2131,26 zł opłata egzekucyjna 5416,82 zł VAT 1245,87 zł koszty zastepstwa w egzekucji : 900,00 zł wydatki gotówkowe : 90,65 zł" Dalej napisane jest o stosowności róznych przepisów i zajęciu rachunku bankowego. Czy mogę prosić kogoś z Państwa o pomoc, brat jest załamany, boi się, że będzie miał komornika do końca życia, i chce rzucić prace i nic nikomu nie płacić, nie wie co robić, bo płacił do Lindorffa i myslał, że jest wszystko w porządku, bo nie dostawał listów z ich strony. Nie został przez nikogo poinformowany o komorniku. Czy jest jakaś szansa w jego przypadku na jakakolwiek ugodę z komornikiem lub z bankiem ? Od czego zacząć ? Przepraszam, że zakładam nowy wątek, wiem, że takie tematy były juz tu poruszane wielokrotnie, ale nie wiem gdzie dokladnie się podłączyć, żeby uzyskac pomoc. Serdecznie proszę o pomoc i z góry dziękuję.
  7. 1 Proszę o pomoc. Sprawa pierwsza wygląda następująco. Otrzymałem nakaz EPU z Lublina i piszę sprzeciw... Czy mogę bez podania przyczyny? Czy muszę podnosić zarzuty? Chcę wnieść sprzeciw i podjąć jednoczesne negocjacje z bankiem. Jeśli sprzeciw wymaga zarzutów to mogę zarzucić wysokość roszczenia- na pewno Bank w pozwie napisał że próbował rozwiązać sprawę polubownie Fakt otrzymałem pismo z propozycją umorzenia 25% zadłużenia pod warunkiem zaakceptowania oferty do np 22 lipca a pismo otrzymałem 28 lipca. Jaka to więc propozycja? Sprawa druga Otrzymałem nakaz zapłaty z drugiego Banku - sąd rejonowy wraz z dokumentacją I ugotowałem się.. W lutym pisałem prośbę o ugodę gdzie zaproponowałem bankowi warunki spłaty. Bez odpowiedzi ze strony banku. W papierach z sądu jest zgoda na moje warunki o które wnioskowałem - tyle że ja tego pisma nie otrzymałem..... Wszystkie pisma w dokumentacji mają potwierdzenia odbioru tylko nie to jedno z ich zgodą na moje warunki.... Czy gdy bank już ma nakaz zapłaty (mam jeszcze 10 dni na sprzeciw) to warto napisać do banku że nie otrzymałem ich pisma ze zgodą na moje warunki i ponowne zaproponowanie ugody? Z góry dziękuję
  8. Dostałem dzisiaj list z wypowiedzenie umowy kredytu. Zaniedbalem raty z powodów finansowych, zostałem w pewnym sensie oszukany w "para banku" i po prostu nie wyrabialem zeby spłacić obie rzeczy. Takie pismo dostałem. Bank Zachodni wbk stwierdza, ze mimo wezwań do zapłaty wymagalne wierzytelności nie zostały uregulowane. Dlatego też, na podstawie zawartej umowy z dnia.... Oraz zgodnie z art. 75 prawa bankowego. Bank Zachodni wypowiada umowę i wzywa do splaty całej wierzytelności w ciągu 30 dni od otrzymania zawiadomienia. Łączny koszt to. 23315.21zł. Co ja moge w tej sytuacji zrobić? Od czerwca mógłbym normalnie spłacać rary tak jak wcześniej (rata 620zl) Jak Pan myśli. Jest możliwość zawarcia ugody z bankiem?
  9. Witam. Moja historia jest taka, jak wiele innych. Zaciągnęłam kilka kredytów w Banku Milleniuum. Na początku nie miała problemów ze spłatą rat. Później utrata pracy i opóźnienia ze spłatą, aż w końcu zaprzestałam wpłat. Dzisiaj otrzymałam pisama od komornika dotyczących tych kredytów. Wszystkie sprawy prowadzi jeden komornik. W pismach określone są wszystkie należności: 1. - należność główna ww 3000,09 zł + odsetki na dzień 23-02-17 128,52 zł - koszty procesu 45,00 zł - opłata egzekucyjna 476,04 zł - VAT 109,49 zł - wydatki gotówkowe 10,16 zł 2. - należność główna ww 9650,61 zł + odsetki na dzień 23-02-17 1069,91 zł - koszty procesu 128,00 zł - opłata egzekucyjna 1627,28 zł - VAT 374,27 zł - wydatki gotówkowe 10,78 zł 3. - należność główna ww 1847,95 zł + odsetki na dzień 23-02-17 7,74zł - koszty procesu 30,00zł - opłata egzekucyjna 340,86zł - VAT 78,40zł - wydatki gotówkowe 10,16 zł 4. - należność główna ww 1703,33zł + odsetki na dzień 23-02-17 189,84zł - koszty procesu 30,00zł - opłata egzekucyjna 340,86zł - VAT 78,40zł - wydatki gotówkowe 10,78 zł Każde pismo jest opisane inną sygnaturą akt. Do każdego dołączone zostało wezwanie do złożenia wyjaśnień - informacje o zatrudnieniach, wynagrodzeniach, kontach bankowych, posiadanych ruchomości i nieruchomość itd., czyli wskazanie posiadanego przeze mnie majątku. W tym momencie prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą i jestem czynnym podatnikiem VAT - niestety firma nie przynosi obecnie dochodów a same straty. Mam kilka pytań odnośnie mojej sytuacji. Czy jest sens i szansa by dogadać się jeszcze z bankiem odnośnie tych kredytów? Chciałabym jeszcze zaznaczyć, że wszystkie kredyty były ubezpieczone - czy można jeszcze coś z tym zrobić, czy ubezpieczenie wygasło? Dziękuję za odpowiedzi i rady. Pozdrawiam, Kasia.
  10. W Eurobanku zaciągnęłam kredyt na dużą kwotę.Spłacałam go regularnie przez rok do chwili gdy moja sytuacja finansowa znacznie się pogorszyła.Rata była niewiele niższa niż mój dochód.Prosiłam o obniżenie raty ale powiedziano mi że rata może się zmniejszyć tylko o 100zł a to mi nic nie dało.Przestałam płacić bo nie miałam z czego.W tej chwili łącznie z % to prawie 70tyś.Na początku tego roku otrzymałam pismo od komornika o wszczęciu egzekucji.Nie pracuję i nie mam żadnych dochodów więc komornik nie miał czego zająć.Kilka dni temu odwiedził mnie windykator z banku.Nie dało się z nim negocjować,nakazał wpłacać po 500zł.Pomimo to poszłam do banku, kazano mi napisać prośbę o zawarcie ugody.Czy mogę podać moją proponowaną kwotę do wpłat niższą niż narzucił windykator bo tyle nie jestem w stanie płacić a po co się zobowiązywać do czegoś z czego nie jestem się w stanie wywiązać.Proszę o jakiś wzór takiego pisma.O co mogę w takim piśmie prosić?Czy znaczy to że sprawa jest wycofana od komornika bo w banku nikt mi tego nie był w stanie powiedzieć.Czy komornik może zająć mieszkanie które mąż nabył w drodze spadku?Wie ktoś coś czy eurobank podchodzi pozytywnie do próśb o ugodę?
  11. Witam. Jakiś czas temu wziąłem pożyczkę w PKO BP następnie wziąłem drugą a poźniej je skonsolidowałem. Pracowałem na etacie wszystko było ok. Następnie firma ogłosiła upadłość, od tamtej pory borykam sie ze znalezieniem stałego zatrudnienia, skaczę z firmy do firmy na umowie zlecenie. Niestety zaniedbałem spłątę kredytu od ponad roku kredyt jest nie spłacany. W dniu dzisiejszym otrzymałem telefon z windykacji z Wrocławia z informacją jeżeli nie spłacę całości w ciągu "dwóch tygodni" sprawa zostanie przekazana do komornika. Ewentualnie mogę wpłacić 10 % naleznosci do 24 lutego a następnie po 5% co miesiac. Całość zadłuzenia wynosi 33600zł. niestety nie stać mnie by taką kwotę im wpłacić ani całość ani jednrazowo 3360 w ciągu dwóch tygodni. Pracuję na umowie zlecenie, mogę spłacać co miesiąc po 500-600zł, chciałbym sie dogadać z bankiem, moje pytanie czy jest taka możliwość ???? Jeżeli dojdzie do zajecia komorniczego to zajmie mi całe wynagrodzenie z umowy zlecenie a ja zostanę zwolniony bo taki przypadek w tej firmie już był. Co mogę zrobić ? Bardzo prosze o odpowiedz. Pozdrawiam
  12. Nie mam za bardzo czasu, mam jeszcze 6 dni aby odpisać komornikowi. Sprawa wygląda następująco, 7 lat temu prowadziłam działalność gospodarczą, która przynosiła nawet nie złe dochody, w 2007 roku wzięłam na tą działalność kredyt odnawialny w kwocie 21 000 + do tego kartę kredytową na kwotę 10 tyś zł. Niestety po jakimś czasie działalność zaczęła przynosić bardzo marne dochody co raz gorzej przychodziło mi regulowanie należności do mbanku. W 2011 w czerwcu kredyt został wymówiony ( między innymi dlatego ,że nie miałam już działalności) przez ten cały okres większość czasu pracowałam w tzw "szarej strefie" Z dniem 04.03 .2013 postanowiłam wznowić działalność gospodarczą, mam dosyć ciekawy pomysł i wiem ,że będzie mi on przynosił dochód (na pewno większy niż w pracy na czarno) Wczoraj dostałam pismo od komornika zaopatrzoną w klauzulę wykonalności z dni 28.01.2013 sprawa dotyczy karty kredytowej należność główna to 12186 zł + koszty komornicze itd Na kredyt odnawialny udało mi się w tamtym roku wpłacić 2 x po 400 zł, wiem że jest to kropla w morzu. Nie uchylam się od odpowiedzialności, ale po prostu nie miałam z czego spłacać. Wzięłam kredyt i zdaję sobie sprawę,że prędzej czy później muszę to uregulować. Problem polega na tym , że mam wskazać konta . Dziś musiałam otworzyć konto firmowe, które jest niezbędne do prowadzenia działalności przy sprzedaży internetowej, a mianowicie wszelkie wpłaty muszą przechodzić przez konto(wymogi US ). Jest to sprzedaż galanterii skórzanej i nie tylko. Klienci zamawiają u mnie , wpłacają a ja następnie za te pieniądze kupuję u moich dostawców. Jeśli konto będę miała zajęte nie będę mogła prowadzić działalności i tym samym nie będę mogła zarabiać. Zamierzam pisać do mbanku o ugodę, na dzień dzisiejszy jestem w stanie spłacać po 500 zł miesięcznie od lipca najprawdopodobniej będą mogły być to kwoty 1000 zł. Słyszałam jednak ,że mbank jest dosyć trudnym bankiem w negocjacjach. GEneralnie nie mam nieruchomości, mieszkam w mieszkaniu spółdzielczym lokatorskim, samochód którym jeżdżę zarejestrowany jest na mamę, która ma całkiem inny meldunek. Są to jedyne kredyty jakie mam. Chciała bym również aby bank mi połączył te dwa zobowiązania. Jeśli nie ma takiej możliwości to powinnam pisać dwa różne podania do kart osobno i kredytu odnawialnego osobno? Wolała bym się dogadać w bankiem , komornik doliczył sobie 15% do każdej wpłacanej kwoty, jest to strasznie dużo Nie wiem co robić,czy komornik zrozumie,że jeśli zajmie mi konto ja nie będę mogła prowadzić tej działalności. W domu jedyne co może zająć to tv , kanapę skórzaną (porysowaną przez kota) jakąś komodę i tyle, chyba ,że będzie meble rozkręcał pod zabudowę. Pralkę jaką ostatnio musiałam kupić zakupiłam na teściową. Wpakowałam się strasznie, ale jest duża szansa,że moja sytuacja materialna się poprawi i będę mogła wreszcie uregulować moje zobowiązania w obec mbanku. Przepraszam za tak haotycznego maila Zastanawia mnie tylko czy pisząc do komornika mam pisać o rozłożenie długu na raty i o tym koncie z działalności gospodarczej?
  13. bank wypowiedział umowę kredytu hipotecznego.Proszę o pomoc w załatwieniu ugody z bankiem.
  14. gadajacazyrafa

    Jak dogadac sie z bankiem?

    Witam! mam prośbę o pomoc, opiszę jak najbardziej szczegółowo moją sytuację. Mam dług wobec banku Deutsche Bank na kwotę 25.000 zł (plus b. dużo odsetek). Sprawa od listopada 2011r. jest na etapie egzekucji komorniczej, od tego czasu komornik pobierał z mojego wynagrodzenia za pracę określoną sumę na zaspokojenie banku (około 1200 zł netto dla komornika). Obecnie, od grudnia 2012r. jestem na urlopie wychowawczym, który jest urlopem bezpłatnym, więc komornik nie ma możliwości pobierania należności od mojego pracodawcy. Nie dysponuję także majątkiem, mieszkaniem, samochodem, lokatami, oszczędnościami, ani niczym wartościowym, co komornik mógłby zlicytować i zaspokoić Bank. Nie wiem czy komornik zawiesił lub umorzył postępowanie, pisma żadnego nie dostałam z taką informacją. Mogę się ewentualnie dowiedzieć od pracodawcy. Na razie komornik się nie odzywa, pewnie czeka co dalej z moja pracą, jedynie w grudniu 2012r. wysłał do mnie pismo z informacją ile mam jeszcze pieniędzy do spłaty i jak zobaczyłam, jakie rosną odsetki, to stwierdziłam, że trzeba się dogadać z bankiem. Aha, napiszę, bo być może to ważne, w tym piśmie jest napisane, że bank reprezentuje firma Zarzycka i wspólnicy Casus, ale jak do tej firmy dzwoniłam z zapytaniem, czy mają moja sprawę to mówili, ze nie, tak, jakby w ogóle nigdy jej nie prowadzili. Zależy mi na tym, żeby dług spłacić, więc w styczniu tego roku napisałam do banku pismo z propozycją spłaty długu w ratach miesięcznych, które mogą maksymalnie wynosić na dzień dzisiejszy 700,00 zł, (jestem na wychowawczym, pieniądze dostawałabym od mojego partnera) napisałam też, że być może będę mogła spłacić całość długu lub cześć jednorazowo, ale póki co proponuje raty, bo nie wiem kiedy będę miała tą większa gotówkę. Napisałam też, że zależy mi na podpisaniu z bankiem Ugody oraz odstąpieniu przez bank od egzekucji komorniczej, gdyż ta generuje ogromnie koszty. Od stycznia nie otrzymałam odpowiedzi na moje pismo. W lutym, maju, czerwcu, co 2 tygodnie dzwoniłam i pytałam, jak sprawa wygląda, konsultanci najpierw w ogóle nie mogli znaleźć mnie w systemie, tak jakby sprzedali dług firmie Casus, która też mnie nie może znaleźć. Być może bank kiedy dostał ode mnie to pismo w styczniu, to jakoś porozumiał się z firma Casus i wreszcie im się „odnalazłam’. Wcześniej jak dzwoniłam do banku lub firmy Casus to wyglądało to tak, jakbym nie miała nigdzie żadnego długu a tylko komornik mnie ściga nie wiadomo za co… Wreszcie konsultanci w banku, jak już się „odnalazłam” odpowiadali, że owszem pismo jest u nich w prawnym dziale, ale żebym czekała. Wreszcie około maja dodzwoniłam się do konsultanta, który chciał ze mną rozmawiać i wysłuchał co mam do powiedzenia. Kazał czekać na telefon, że się dowie i oddzwoni, faktycznie oddzwonił, powiedział, że bank jest zainteresowany spłatą całkowitą lub ew. części długu a część umorzy. Na tym stanęło, miałam się dowiedzieć dokładnie kiedy mogę mieć tą kwotę i dać znać. Niestety za jakiś czas sprawy się skomplikowały i te pieniądze mogę dostać nawet za rok, więc zadzwoniłam do pana z banku i zaproponowałam spłaty w ratach miesięcznych po 700 zł (rata kredytu, którą miałam spłacać to 680 zł) a jak otrzymam większe pieniądze to wtedy zapłacę im całość. Od miesiąca już czekam na informację co postanowił bank, oczywiście dzwonię do pana i pytam, a on mi tylko mówi, ze bank się zastanawia. Myślę, ze nic z tego nie będzie i jak nie daj boże nie otrzymam pieniędzy na spłatę całości to ten dług będę płacić do końca życia i komornik będzie mi zabierał pół pensji jak już wrócę do pracy. Bardzo chcę się dogadać z bankiem lub ewentualnie z komornikiem, żeby chociaż te odsetki nie rosły tak strasznie. Teraz sytuacja wygląda tak, że być może komornik postępowanie zawiesił, bo nie ma z czego pobierać luz od grudnia i może można byłoby się z nim dogadać na raty i spłatę w pierwszej kolejności kapitału a nie odsetek? Jeżeli bym się z nim dogadała i płaciła po te 700 zł to czy w sytuacji kiedy wrócę do pracy komornik może znów wejść mi na pensję mimo, ze ładnie wpłacam raty? Zastanawiam się też czy nie ma przepisów, że jak dłużnik chce płacić sam to komornik nie powinien zajmować pensji? Albo czy takie zwodzenie mnie przez bank od stycznia kiedy ja chcę im płacić pieniądze nawet od dziś jest dopuszczalne? Czy komornik przed ponownym wejściem mi na pensję nie powinien mnie zapytać czy dobrowolnie nie będę płacić? Ja rozumiem, że moja wina jest, że nie płaciłam, nie przeczę, ale ludzie są w różnych sytuacjach i czasami niestety nie da się płacić, teraz mam już lepszą sytuację i chcę płacić, a nie żeby mi odsetki rosły 15 zł dziennie! Wiem, że dla dłużników alimentacyjnych jest przepis odpowiedni i mogą pozbyć się komornika, czy czegoś takiego nie ma dla innych dłużników? A moze trzeba jednak dogadywać się z firma Casus? Będę bardzo wdzięczna za pomoc co mogę zrobić by pozbyć się komornika.
  15. Witam, wiele razy dostał odpowiedź na nurtujące mnie pytania, może i tym razem ją otrzymam. Otrzymaliśmy od banku PKO propozycję ugody. Mamy wpłacić 30 % kwoty kredytu a resztę w ciągu 9 miesięcy. Kwotę tych 30% mamy, jest to ok 4000 zł, jednak kredyt jest na męża ( ja podpisywałam tylko jako żona zgodę ) tylko że mąż jest w tym momencie w pracy za granicą i nie będzie mógł podpisać tej ugody. Termin na zapłatę mamy do 12.09 i za nim wpłacimy to 30% mąż ma do nich zadzwonić i umówić się na podpisanie tej umowy. Problem jest w tym , że on będzie dopiero 16 października w pl. Czy np mąż może mi dać takie upoważnienie? Jak dzwoniłam do PKO to nawet nie chcieli przekazać mi żadnych informacji, mimo że również ten kredyt podpisywałam. Co robić, szkoda aby nam ta szansa przepadała. Wpadliśmy w pętlę zadłużeń, ale teraz dzięki tej pracy męża mamy realne szanse wybrnąć z tego w ciągu roku, czeka nas jeszcze negocjacja z mbankiem , tam również mamy 20 tyś Z góry dziękuję za pomoc
  16. Witam. Bardzo proszę o pomoc !!! Muszę napisać do banku prośbę o ugodę. W jaki sposób i w jakiej formie to zrobić ? Co musi być/ powinno być zawarte w takim piśmie ? Jakich użyć argumentów aby pismo było solidne i nie trafiło do kosza ? Jak to najlepiej ująć w całość ? PROSZĘ O POMOC !!! SPRAWA PILNA !!!
  17. karmal

    ugoda z BGŻ

    Witam!!! jak wielu z Nas i ja mam ten sam problem. W wyniku kryzysu straciłam ciągłość finansową i mam trzy zaległe raty w kredycie konsumpcyjnym.W przyszłym tygodniu będę w stanie uregulować dług jednak dziś logując się na moim profilu na stronie banku zauważyłam że harmonogram spłaty rat jest wyzerowany.widnieje tylko łączna kwota zadłużenia.Co to może oznaczać??? czy powinnam pójść do banku i próbować tłumaczyć czy czekać na jakąś korespondencje z banku???dodam jeszcze że nie ma mnie aktualnie w kraju przez trzy tyg pomóżcie bo zaraz zwariuję ---------- Post dodany o 22:43 ---------- Wcześniejszy post został napisany o 22:33 ---------- dodam jeszcze ze kwota kredytu to 11.000 a zaległe raty w sumie na kwotę 1.500zł proszę doradzcie mi coś!!!!!
  18. robledo25

    Ugoda z Pko proszę o rade!

    Witam.Dostałem wypowiedzenie umowy kredytu i wezwanie do całkowitej spłaty ok 11 tys.Czy moge liczyć na ugodę z bankiem,prowadziłem działalność gospodarczą lecz nie miałem żadnych dochodów,podąłem prace lecz na czarno umowę dostane w marcu a z tego co wiem muszę mieć do ugody zaświadczenie o zarobkach.Dodam że kredyt staram się ostatnio spłacać systematycznie.Jak i9 czy mogę sie dogadać z bankiem!?Proszę pomóżcie.Dodam że komornik nie ma mi czego zająć bo nie mam żadnego majątku.Dziękuje z góry za pomoc!
  19. Witam, Pod koniec sierpnia tego roku w wyniku niespłacanych rat kredytu zostaliśmy z mężem poddani egzekucji komorniczej. Komornik odwiedził mnie w domu, zoskoczył totalnie, ponieważ nie wiedzieliśmy o postępowaniu ani o wyroku który zapadł. Komornik nie pokazał mi wyroku, a ja jak to człowiek zaskoczony - nie pomyślałam o tym. Zapytał czy jestem w stanie dobrowolnie wpłacać co miesiąc powyżej 500, ja się zgodziłam i podpisałam to na papierze. Długu mamy 16000 jeszcze, z kosztami komorniczymi jest na tą chwilę ponad 24000. Komornik jeszcze na odchodnym powiedział, ze lepiej wpłacać dobrowolnie, bo po co tracić mieszkanie.Zapytał czy pracuję - ja wtedy nie miałam jeszcze podpisanych umów, gdzie mąż - podałam, jaki samochód i też powiedziałam zgodnie z prawdą, że jesteśmy współwłaścicielkami z moją mamą. Niebawem we wrześniu otrzymałam umowy - jedną zlecenie cykliczną, a drugą cykliczną dzieło. Wiem, sprawa beznadziejna - bo ma prawo zająć mi po 100% wynagrodzenia. Mąż ma wypłatę "do ręki". Rozmawialiśmy z firmą która reprezentuje bank w którym mamy zadłużenie, w tym banku mamy również kredyt hipoteczny - spłacany bez zarzutu.Poprosiliśmy rodzinę o pomoc. Rodzice są w stanie pożyczyć nam 12000 zł, taką też kwotę zaproponowaliśmy bankowi z równoczesną prośbą o umorzenie postępowania komorniczego i rozłożeniem reszty kwoty na raty.Bank wstępnie się zgodził, poprosili nas o udokumentowanie dochodów i teraz trzeba czekać na ich pisemną odpowiedź. Niestety w tym czasie komornik zablokował konto mojego męża, dzisiaj odebrałam pismo z poczty o zajęciu ruchomości (auta - której jestem współwłaścicielką z mamą), wezwał mnie też do wskazania ruchomości.Za chwilę komornik zablokuje i moje konto osobiste, i prawdopodobnie pobierze moje wypłaty.Co robić? jak wstrzymać go do momentu kiedy bank odpowie na pismo?jak rozmawiać z komornikiem,który za pierwszym razem podpisał ze mną dobrowolną wpłatę a chwilę później blokuje po kolei wszystko co mamy. Najgorszy jest w tej chwili samochód - bez niego nie mam szans dojechać do pracy - i mówię serio, pracuję w 4miejscach prawie naraz...nie ma szans na nóżki ani komunikację ...
  20. gloncio

    Ugoda z wierzycielem

    Witam Proszę o podpowiedz w następującej sprawie Komornik przysłał pismo (wniosek do wydziału ewidencji pojazdów o dokonanie wpisu w rejestrze)o dokonanie zastrzeżenia że samochód został zajęty na poczet należności wierzyciela.Przez ostatnie 5 lat byłem zarejestrowany w pup bez prawa do zasiłku - żona równiez zarejestrowana w pup od 1 roku bez prawa do zasiłku,wychowujemy trójkę dzieci ( 18,7,5 lat).Jako że jedynym naszym majątkiem (mieszkanie wynajmowane),jest samochód - w listopadzie ubiegłego roku otworzyłem działalność taxi.Bardzo małymi krokami spłacam zaległości.Mój dlug w przedmiotowej sprawie wynosi 5000zł z czego 2000zł to odsetki.Chcę go spłacić w ratach po np 300-400zł m-c.Nie wiem jak się do tego zabrać ponieważ : - pisać do wierzyciela za pośrednictwem komornika czy bezpośrednio do wierzyciela ( wierzycielem jest polska tel.cyfrowa reprezentowana przez radcę prawnego ,a nigdzie nie mogę ustalić kontaktu do tego radcy) - co zrobić abym nie stracił samochodu jako narzędzia do pracy - gdzie w łodzi mógłbym zasięgnąć pomocy ,ewentualnie zlecić napisanie takiego pisma Będę wdzięczny za podpowiedz Piotr
  21. potrzebuje kogoś kto w moim imieniu ułożył by sie z bankami,prolongaty mniejsze raty ew.konsolidacja,BIG +wypowiedzenia,dobre dochody w EU umowa stała,żona etat w kraju+raz do roku wpływy z dzierżaw ,pokażny majątek nieruchomy-niechcę go pomniejszać przynosi jakieś dochody
  22. Dzisiaj analizowałem pewną sytuację ( wszczęcie egzekucji przez bank na podstawie BTE). Zauważyłem pewną rzecz, o której jeszcze nie napiszę. Ale mogę stwierdzić, że nawet podpisanie ugody z bankiem po wszczęciu egzekucji może być o wiele bardziej kosztowne, niż sama egzekucja. Dlatego też miałbym prośbę do osób, które takowe ugody zawarły o podanie, w jakie wysokości był zaciągnięty kredyt, ile było do spłaty przy wszczęciu egzekucji, a ILE wynosi CAŁKOWITA kwota do spłaty po podpisaniu ugody. Jeśli ktoś poda przykład z własnego doświadczenia, powiem, gdzie tkwi haczyk, tzn. na czym polega ta mina.
  23. Witam Serdecznie. Na wstępie piszę w imieniu moich rodziców, bo oni nie za bardzo się orientują w tych forach. A więc tak, rodzice mają dług w PKO BP na kwotę 120 tyś zł, po roku czy dwóch latach nastąpiły problemy ze spłatami rat więc ojciec wysłał do nich list z prośbą o zmniejszenie wysokości Rat. Jak to czasem bywa, bank odmówił i zażądali 10 tyś zł (Czyli zaległe raty + odsetki) albo sprawa trafia do Komornika. Trochę łapałem się z zdziwienia za głowę bo skoro człowiek nie ma 2,700 zł na ratę to skąd ma naglę wyczarować 10 tyś. Sprawa jest u komornika już 2 miesiąc, rodzice niby się z nim ugadali że będą wpłacać po 2 tyś zł, matka zrobiła wpłatę osobiście u komornika a 2 dni później została podana informacja że komornik zajął pensje. Wiadomo że koszty są sporę bo czynsz i inne rachunki dodatkowo u komornika co miesiąc 2000 zł to jednak ciągle sporo, w dodatku że zajął już obojgu rodzicom połowę pieniędzy z pracy. Rodzice szukali jakiejś firmy która spłaci ten dług ale da także mniejsze raty, jednakże ciężko znaleźć bank gdy jest się już w Biku. Myśleliśmy nad firmą pozabankową ale większość to oszuści i naciągacze, sporo opini na temat różnych firm czytałem i w każdej są chyba problemy. Dziś ojciec był w Open Finance u doradcy i przedstawił sytuacje, pan doradca powiedział że na otrzymanie kredytu jest 20 %. Nie mamy zielonego pojęcia co robić. Czy ktoś może coś poradzić ?
  24. Witam serdecznie jestem tu nowy ale z nie nowym problemem, otrzymalem w majowke pisemko od komornika w wszczeciu egzekucji, ( komornik jest z miejscowosci oddalonej o okolo 80 km od mojego miejsca zamieszkania) byla to niesplacona karta okolo 10000pln kredytowa w BPH, przez utrate plynnosci finansowej umowa zstala wypowiedziana, moje pytanie jest takie 1) czy " musze" komornikowi informowac / pisac o stanie mojego majatku dokladnie czy moge cos przeoczyc i pozniej powiedziec ze w nerwach zapomnialem 2) jak z nim rozmawiac / pisac 3) aktualnie podnioslem sie i moglbym to splacic w pare miesiecy ale nie wiem jak sie za to zabrac czy wplacic np z 1000zl na rachunek BPH i probowac sie z nimi dogadac czy to juz przepadlo i dogadywac sie z komornikiem? 4) jestem caly czas zarejestrowany jako bezrobotny bez prawa do zasilku w Urzedzie Pracy czy to może cos pomoże w rozmowie z panem K, dodam jeszcze ze caly czas mieszkam u rodzicow moze jakas sugestia od mądrej glowy z formum by sie przydala, moze pan Lukasz mnie naprowadzi jak tu rozwiązywać problem, poniewaz czas mnie nagli zeby odezwac sie do Pana K. ps dodam ze nawet jak nie mialem pieniedzy na minimalne splaty karty w trakcie umowy to co tydzień dwa wpłacałem min 50zl czasem 150 czasem 200 na konto Karty kredytowej.
  25. Witam, mam nadzieję, że piszę w dobrym miejscu. Na skutek trudnej sytuacji życiowej popadłam w długi-było sporo: w eurobanku, dług u dostawcy internetu, w millenium. Chwilę uciekałam przed tym ale wzięłam się w garść i eurobank spłaciłam do końca, dostawców internetu także, z millenium poszłam na ugodę ale tam też długu zostało najwięcej: miałam limit w koncie, kartę kredytową, 2 kredyty. Wszystkiego w millenium jest ok 10-12 tys. nie wiem ile dokładnie, płacę 500 zł miesięcznie, może będę mogła niedługo płacić więcej bo mój partner będzie więcej zarabiał. Powiedzcie jakie mam szanse na kredyt hipoteczny za jakiś czas? W KRD nie jestem bo pobrałam raport o sobie i wszędzie były zera. Millenium co miesiąc przekazuje do BIK informację że terminowo spłacam ugodę. Jak to wygląda wg Was?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.