Cześć, jestem zadłużony w banku X na około 85000. W tamtym roku przez swojego byłego partnera wpadłem w spiralę długów (chwilówki, które zostały spłacone). Natomiast zaniedbałem ten największy kredyt i bank wypowiedział mi umowę kredytową. Dzisiaj rozmawiając z panią przez infolinię powiedziała że musze w ciągu 3 dni wpłaci kwotę zadłużenia nie spłaconych rat na około 9 tys. Czy można to jakoś rozłożyć na raty ewentualnie odbiec w czasie by uzbierać tą kwotę?