Wiele lat temu porobiłem sobie długów i problemów. M.in. dzięki temu forum udało się poprostować długi, przynajmniej tak mi się wydawało do dziś. Pospłacałem wszystkie swoje długi, poskładałem wnioski do banków, wyczyściłem BIK. Aktualnie już na prostej, zacząłem przygotowywac się i starać o kredyt hipoteczny. Przy pośrednictwie doradcy złożyłem wniosek do Alior, BIK przeszedł, natomiast okazało się że mam wpis w Związku Banków Polskich.
Sprawa tyczy się kredytu na JDG w 2013 roku w uwczesnym Idea Banku. Kredyt nie został do końca spłacony, był wypowiedziany, następnie ugoda i potem znowu nie wszystko spłacone.
Znalazłem dokumenty sądowe - Idea Bank najpierw złożył do esądu, następnie po moim sprzeciwie poszło do sądu rejonowego:
30.07.2019 - Wyrok I instancji: oddala powództwo (w zasadnieniu umowa blędnie wypowiedziana w skrócie)
16.06.2021 - II instancja "odrzucona jako nienależycie opłacona"
Od tamtej pory dostałem raz lub dwa na koniec roku zwykłym listem w skrzynce "saldo kont" czy coś takiego od PKO SA.
Żadnej informacji że coś przejeli, że żądają spłaty etc.
Aby móc wnioskować o kredyt hipoteczny muszę wyczyścić ten wpis. Czy ktoś podpowie co robić? Czy jakieś pismo z przedawnieniem? czy dogadywać się jakoś? czy placić? Dodam ze kwota widnieje jako kredyt na 20.000 a podobno że urosło do prawie 40.000 zł
Tyle lat wychodzenia, już liczyłem że jest z górki a tu nadal jakiś kwiatek
Dodam że zalezy mi na jak najszybszym wyczyszczeniu tego wpisu. Czy to jest w ogole możliwe?
Z góry dziękuję za podpowiedzi.