Witam, w mojej sprawie był wydany wyrok i w terminie złożyłem wniosek o uzasadnienie z wnioskiem o zwolnienie z opłaty, ale bez formularza. Myślałem, że dostanie mi taki dostarczony przez sąd tak jak się działo już w przeszłości. Dodam tylko, że w tej samej sprawie chociaż pod inną sygnaturą już w raz byłem zwolniony z kosztów za złożenie zażalenia. 24 marca (dzień po terminie na jego złożenie i dzień po złożeniu go na poczcie) mój wniosek został odrzucony. Sędzia nawet nie czekał czy jakieś pismo wpłynie tylko odrzucił dzień po terminie. Miałem zamiar złożyć zażalenie, ale tydzień temu sędzia wydał ku mojego zdziwieniu zarządzenie o uznaniu mojego wniosku o zwolnienie z kosztów za złożony w terminie i pozostawienie go bez nadania biegu do czasu stwierdzenia czy postanowienie o odrzuceniu wniosku o uzasadnienie się uprawomocni.
Czyli rozumiem, że muszę składać zażalenie do okręgowego, czyli kolejne 100zł za coś czego nie potrzebuje, z nie mojej winy. Czy razem z zażaleniem mogę złożyć wniosek o zwolnienie z kosztów za zażalenie i liczyć, że wyślą mi formularz? Czy jeśli nie przyznają mi zwolnienia z kosztów, zapłacę i sąd uzna, że wniosek był złożony w terminie (w sumie już to zrobił) to zwrócą mi te pieniądze po wyroku apelacyjnym?
Nie zależy mi na czasie, ale tu nie tylko chodzi o przełużenie postępowania, bo mam podstawy do apelacji.
Z góry dziękuję za pomoc.