Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Mam następujący problem.

Mam kilka niespłaconych kredytów w MBanku, w sumie około 10 tys. zł. Były pozwy w EPU, ale wszędzie złożyłam skuteczny sprzeciw. Jedna sprawa trafiła do rejonowego ale kancelaria odpisała na pozew w moim imieniu. Kilka dni temu na maila i listownie przyszła informacja o cesji do Hoist Finance. Wczoraj pojawił się od nich windykator terenowy. Przyszedł do mnie do pracy, na szczęście wyszliśmy na zewnątrz. Ale był bardzo chamski, nie zwarzal na przechodzących klientów. Probowal wymusić na mnie od razu deklaracje spłaty, wmawial, że na jednej sprawie jest prawomocny wyrok i sprawa była już w egzekucji ale została cofnięta. Chciał nawet jechać ze mną do mojego domu i powiedzieć o wszystkim rodzinie. Byłam tak przestraszona, że nie myślałam logicznie. Zostawił mi wizytówkę, wymusił podanie mojego nr telefonu i jutro ma dzwonić. Mam powiedzieć, skąd wezmę pieniądze i ile. Jestem okropnie zestresowana. Boję się, że jak nie będę odbierać, to znowu przyjedzie. Kancelaria mówi, żeby nie rozmawiać z nimi, ale boję się, że faktycznie pojedzie do mojego domu i wszystkim powie, jaką mam sytuację. Wtedy zgłaszanie takiego zajścia do UODO już nie będzie nawet miała dla mnie znaczenia. Czy powinnam mu powiedzieć, że jestem pod opieką prawną i wiem, że w ale nie hylo żadnego wyroku, czy napisać maila? Nie chce, żeby znowu tu przyjechał a jutro będzie pewnie mnie katował telefonami...

 

Opublikowano
W dniu 11.08.2022 o 20:24, mariuszd31 napisał:

Raczej nie będą.

Oby. W piątek do mnie dzwonił i był jeszcze bardziej chamski, obrażał mnie. Napisałam mu takiego maila:

 

Witam.

W nawiązaniu do rozmowy telefonicznej przekazuję tylko, że sprawy są na etapie postępowania sądowego. Więcej nic nie mam do powiedzenia i wszelkie kolejne próby nękania, zastraszania, nachodzenia mnie i informowania osób trzecich o mojej sytuacji będą natychmiast zgłoszone do m.in. UODO, UOKIK i organów ścigania.
 
Nie wiem czy to coś da. Zablokowałam jego nr, ale ta firma dalej do mnie wydzwania i zostawia wiadomości na poczcie głosowej. Naprawde się boję, że on znowu przyjedzie, tym razem do dom i komuś coś powie. Jak w piątek dzwonił dalej mi wciskał, że są prawomocne nakazy, chociaż nic takiego nie było. Powinnam jeszcze napisać jakąś wiadomość do tej firmy?
 
 
Opublikowano
Godzinę temu, Aaa166 napisał:

Oby. W piątek do mnie dzwonił i był jeszcze bardziej chamski, obrażał mnie.

Nagrywać rozmowy i przesłać do UOKiK-u.

 

Godzinę temu, Aaa166 napisał:

Nie wiem czy to coś da. Zablokowałam jego nr, ale ta firma dalej do mnie wydzwania i zostawia wiadomości na poczcie głosowej. Naprawde się boję, że on znowu przyjedzie, tym razem do dom i komuś coś powie.

 

Firma będzie wydzwaniać bo jesteś dłużnikiem i mają prawo się z Tobą kontaktować, oczywiście kontakt nie może przyjąć znamion nękania no ale gdzie są te granice? niestety żyjemy w Polsce.
Napisz mu że nie wyrażasz zgody na wizyty terenowe w miejscu zamieszkania i miejscu pracy pod groźbą zawiadomienia policji z art. 193 k.k. windykatorzy jak wiedzą że mają do czynienia z osobami świadomymi swoich praw to często odpuszczają, jeżeli by się pojawił wtedy możesz wezwać policję o naruszenie miru domowego, zawsze dobrze jest wszystkie rozmowy nagrywać z windykacją (nie musisz informować o nagrywaniu) wizytę terenową nagrać kamerą w telefonie (bo wypadałoby mieć jakikolwiek dowód dla policji) to wszystko z czasem może się przydać np. do wytoczenia pozwu o zadośćuczynienie.
A czy poinformuje członków rodziny o zadłużeniu? nie ma do tego prawa, ale takiej gwarancji nigdy nie będziesz miała czasem wystarczy że napomknie z jakiej firmy przyjechał.

 

Opublikowano
22 godziny temu, Graveland napisał:

Nagrywać rozmowy i przesłać do UOKiK-u.

 

Firma będzie wydzwaniać bo jesteś dłużnikiem i mają prawo się z Tobą kontaktować, oczywiście kontakt nie może przyjąć znamion nękania no ale gdzie są te granice? niestety żyjemy w Polsce.
Napisz mu że nie wyrażasz zgody na wizyty terenowe w miejscu zamieszkania i miejscu pracy pod groźbą zawiadomienia policji z art. 193 k.k. windykatorzy jak wiedzą że mają do czynienia z osobami świadomymi swoich praw to często odpuszczają, jeżeli by się pojawił wtedy możesz wezwać policję o naruszenie miru domowego, zawsze dobrze jest wszystkie rozmowy nagrywać z windykacją (nie musisz informować o nagrywaniu) wizytę terenową nagrać kamerą w telefonie (bo wypadałoby mieć jakikolwiek dowód dla policji) to wszystko z czasem może się przydać np. do wytoczenia pozwu o zadośćuczynienie.
A czy poinformuje członków rodziny o zadłużeniu? nie ma do tego prawa, ale takiej gwarancji nigdy nie będziesz miała czasem wystarczy że napomknie z jakiej firmy przyjechał.

 

Na razie się nikt nie odzywa. Wczoraj rano tylko na poczcie głosowej ta firma zostawiła mi prośbę o kontakt ale tak to cisza. Nie wiem czy ten windykator odczytał maila. Z różnymi firmami windykacyjnymi miałam do czynienia ale takiego chamstwa jeszcze nie widziałam. Nigdy nikt z takiej firmy mnie nie obrażał. I nie straszył, że pojedzie do domu i powie wszystko mojej rodzinie. I tak się zastanawiam, czy tego nie zgłosić, bo on przekroczył wszystkie prawa. I czy nie lepiej napisać od razu wiadomość do tej firmy.

Opublikowano
1 godzinę temu, Aaa166 napisał:

Nigdy nikt z takiej firmy mnie nie obrażał. I nie straszył, że pojedzie do domu i powie wszystko mojej rodzinie. I tak się zastanawiam, czy tego nie zgłosić, bo on przekroczył wszystkie prawa.

Jak najbardziej możesz zgłosić do UOKiK-u, szkoda że nie nagrywałaś rozmów ale polecam zainstalować apke do nagrywania i rejestrować rozmowy, nawet nie jesteś w stanie sobie wyobrazić miny takiego frajera kiedy Cię straszy przez telefon a na koniec informujesz go że rozmowa została nagrana i prześlesz ją do UOKiK, już jest cały posrany bo wie że to może być jego koniec jak UOKiK nałoży karę na firme. On doskonale zdaje sobie sprawę że jako windykator jest nikim, zwykłym zerem i nic nie może, po prostu jak każdy taki żałosny typek próbuje swoich sił, jak zauważy że ma doczynienia ze słabą wystraszoną osobą to wtedy sobie pozwala na obrażanie, poniżanie, gdybyś od razu dała mu do zrozumienia że jest dla Ciebie zwykłym gównem i się go nie boisz to wtedy byś miała spokój.

 

1 godzinę temu, Aaa166 napisał:

Na razie się nikt nie odzywa. Wczoraj rano tylko na poczcie głosowej ta firma zostawiła mi prośbę o kontakt ale tak to cisza.

Akurat HOIST z tego co czytałem i słuchałem rozmów z nimi niczym szczególnym się nie wyróżnia, po prostu jak w każdej windykacji trafiłaś na frajerzyne któremu na szkoleniach powiedzieli że od teraz to jest jak James Bond z licenją na zabijanie i kretyn sobie te słowa za bardzo wziął do siebie.

Opublikowano
54 minuty temu, Graveland napisał:

Jak najbardziej możesz zgłosić do UOKiK-u, szkoda że nie nagrywałaś rozmów ale polecam zainstalować apke do nagrywania i rejestrować rozmowy, nawet nie jesteś w stanie sobie wyobrazić miny takiego frajera kiedy Cię straszy przez telefon a na koniec informujesz go że rozmowa została nagrana i prześlesz ją do UOKiK, już jest cały posrany bo wie że to może być jego koniec jak UOKiK nałoży karę na firme. On doskonale zdaje sobie sprawę że jako windykator jest nikim, zwykłym zerem i nic nie może, po prostu jak każdy taki żałosny typek próbuje swoich sił, jak zauważy że ma doczynienia ze słabą wystraszoną osobą to wtedy sobie pozwala na obrażanie, poniżanie, gdybyś od razu dała mu do zrozumienia że jest dla Ciebie zwykłym gównem i się go nie boisz to wtedy byś miała spokój.

 

Akurat HOIST z tego co czytałem i słuchałem rozmów z nimi niczym szczególnym się nie wyróżnia, po prostu jak w każdej windykacji trafiłaś na frajerzyne któremu na szkoleniach powiedzieli że od teraz to jest jak James Bond z licenją na zabijanie i kretyn sobie te słowa za bardzo wziął do siebie.

Może odczytał tego maila i wie, że następnym razem nie dam się zastraszyć. Może i firma widziała tego maila I dlatego już nie dzwonią. Z tego co Pan mówi, to chyba by nie ryzykowali obłożenia kara pieniężną. Co do tego Jamesa Bonda to nawet powiedzial coś w stylu: "przyjechał do Pani duży facet, ale to nie o to chodzi". Ja rozumiem windykacja windykacją ale są jakieś granice. 

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W sytuacji kontaktu z windykatorem terenowym nie należy podejmować żadnych deklaracji ani składania oświadczeń pod presją, zwłaszcza jeśli windykator zachowuje się nieodpowiednio. Nie warto angażować się w dyskusje ani odpowiadać na prowokacje, a kontakt z windykatorem można ograniczyć poprzez zmianę numeru telefonu lub korzystanie z aplikacji blokujących niechciane połączenia.

#windykacja #hoist-finance #windykator-terenowy
Opublikowano

Ja będę asertywny do końca jeżeli chodzi o UOKIK

Wolę szukać pieniędzy i czasu na rozwój jak tracić czas na bzdury.

Oczywiście...oficjalnie wszyscy Ci tu będą klepać...

Czemu nie? Bo dostałem po d..e i zmarnowałem czas i zdrowie...UOKIK - bajeczki do poduszeczki.

Opublikowano
Godzinę temu, mariuszd31 napisał:

Oczywiście...oficjalnie wszyscy Ci tu będą klepać...

Czemu nie? Bo dostałem po d..e i zmarnowałem czas i zdrowie...UOKIK - bajeczki do poduszeczki.

Możesz wytłumaczyć ile czasu straciłeś i w którym momencie straciłeś to zdrowie? Powiadomienie UOKiKu to 15 min, no dla dokładnych i mniej komputerowych pół godziny. Wysyłasz i do widzenia. Gdzie tu jest strata czasu i zdrowia? Tak mnie irytuje takie pójście po najmniejszej linii oporu i odpuszczanie wszystkiego... A potem narzekanie, że windykacje złe. Aaaa pardon, mówisz że ostatnio z windykacjami/funduszami da się dogadać. No ciekawe czemu, pewnie dlatego, że wszyscy wszystko zlewali...

Opublikowano

Tak,  dwa razy skd i pisma do UOKiK,  raz skok miał zapisy niezgodne o braku potrącania z konta płatnego a raz bank nie odpowiedział w terminie.  

Opublikowano (edytowane)
34 minuty temu, mariuszd31 napisał:

Tak,  dwa razy skd i pisma do UOKiK,  raz skok miał zapisy niezgodne o braku potrącania z konta płatnego a raz bank nie odpowiedział w terminie.  

I gdzie straciłeś to zdrowie i czas? Wysłałeś zgłoszenie i zdrowie jak w gierce spadało 1% dziennie czy jak to u Ciebie działa? A doba stała się krótsza w oczekiwaniu czy o co chodzi? A może na każdą sprawę poświęciłeś tydzień na wysłanie pisma? Czy 30 min?

 

Jak masz rację możesz dochodzić w sądzie, a o decyzjach tej instytucji możesz poczytać na stronie:

https://decyzje.uokik.gov.pl/bp/dec_prez.nsf

 

Pewnie siedzą sobie w tym urzędzie i sami wymyślają kogo by tu ukarać, bo nikt nie zgłasza, a robić coś trzeba. 

 

Uważasz, że nic nie wnosi to sobie uważaj, wielu seniorów też uważa, że partia rządząca dobra, bo na bombelki dała i żyje się lepiej wszystkim. Lepiej się żyje, prawda? 

Tylko proszę, bo już tego się nie da czytać, nie niszcz chęci i zapału innych, by coś zgłaszać i zmieniać, bo jak nikt by nic nie zgłaszał, nikt by nic nie zmieniał, nie byłoby instytucji które mają narzędzia do zmian, to dalej byłby dziki zachód windykacji, chwilowek, kredytów. Akurat w tym przypadku każdy z nas ma możliwość, by za jakiś czas nie było takich praktyk jak są teraz. Cofnij się 5 lat wstecz, zobacz jakie praktyki były i przejrzyj decyzje tej jednej instytucji. Wiem, że do Ciebie to nie przemówi, ale do innych owszem.

Edytowane przez Bogdan3311
Opublikowano
7 godzin temu, Bogdan3311 napisał:

Tylko proszę, bo już tego się nie da czytać, nie niszcz chęci i zapału innych, by coś zgłaszać i zmieniać, bo jak nikt by nic nie zgłaszał, nikt by nic nie zmieniał, nie byłoby instytucji które mają narzędzia do zmian, to dalej byłby dziki zachód windykacji, chwilowek, kredytów.

Oczywiście jak każdy Mariusz rówież może mieć swoje zdanie ale obydwoje wiemy że nie ma racji, tylko dzięki temu że ludzie zgłaszali skargi do UOKiK-u rynek windykacyjny wygląda teraz jak wygląda, nie jest idealnie ale widać dużą poprawę.
Wystarczy wziąść pierwszy z brzegu przykład chyba najsłynniejszej firmy na tym forum VEX, milion odsłon, tysiące komentarzy i co? po ukaraniu przez UOKiK kompletna cisza tak jakby firma nigdy nie istniała, podobno konkurencja się śmieje że w VEX to siedzą w pampersach i jak słyszą że rozmowa jest nagrywana albo pójdzie skarga do UOKiK-u to pampers pełny i od razu lecą do kibla zmieniać, Prezes VEX-a jak słyszy UOKiK to dostaje ataków nerwicy a wtedy musi przyjeżdzać pogotowie i zapinać w kaftan ?
Zresztą wystarczy teraz napisać do jakiejkolwiek windykacji maila o zgłoszeniu ich do UOKiK i od razu chowają głowę w piasek, a jak jeszcze wejdą od nowego roku przepisy odnośnie windykacji w niezmienionej formie to windykacja praktycznie przestanie istnieć, zostaną tylko największe fundusze które będzie na to stać jak np. KRUK ale z nimi to bez problemu prawie każdy się dogada.

Opublikowano

Czytam forum, spłacam długi i wszystkie anormalne zachowania windykacji zgłaszanym do UOKiK profesjonalnym mailem z uwzględnieniem bohaterów w ramce@do wiadomości”. Kilka minut zaledwie.

Opublikowano
29 minut temu, Wicherek napisał:

Czytam forum, spłacam długi i wszystkie anormalne zachowania windykacji zgłaszanym do UOKiK profesjonalnym mailem z uwzględnieniem bohaterów w ramce@do wiadomości”. Kilka minut zaledwie.

Aby zgłaszać nieprawidłowości trzeba wiedzieć jakie windykacja MA PRAWA, a jest to kontakt do 22.00 i jedynie 5 lub 6 dni jest wolnych W ROKU od windykacji.

A ludzie zasypują UOKiK żalami, że windykacja dzwoni o 21.13...

Opublikowano

Tak z ciekawości, kto z Państwa ma zakończoną sukcesem sprawę przed Prezesem UOKiK? Poprosiłbym o sygnaturę, albo link do strony UOKiK. 

 

Dziesiątki, jak nie setki skarg składaliśmy i zawiadomień. Jak się nie uzbierają setki albo tysiące konsumentów, bo przecież chodzi o naruszenie zbiorowych interesów konsumentów, to sobie można co najwyżej pogadać. Raz nam "pykło", gdy Rzecznik Finansowy zawiadomił z Urzędu Prokuraturę i wtedy dopiero UOKiK się zainteresował w sprawie refinansowań. Kilka lat temu, sprawa jest w toku, dot. Creamfinance / Lendon / MDP itd.

 

Należy pamiętać, że to Polska. W Polsce dzień urzędzie zaczyna się od kawy, później są ploty a po plotach obiad... 100 lat. A żeby podać przykład, przykładem są choćby frankowicze. Ileż to lat minęło, a tak naprawdę dopiero kilku mecneasów w Polsce i TSUE pozamiatał temat... 

Opublikowano

Dlatego najlepiej zarabiać pieniądze i zainstalować apkę ma telefon, która blokuję spam.

Moim też zdaniem jak się chce realnie z długów wyjść to się nie boisz, że ktoś przyjdzie do sąsiadów, zadzwoni do mamy itp.

Bo już wszyscy o tym wiedzą, gdyż wychodząc z tego ja osobiście się nie wstydzę bo naprawiam błędy.

 

Po co mi więc UOKIK jaki by nie był?

Opublikowano
8 godzin temu, mariuszd31 napisał:

Dlatego najlepiej zarabiać pieniądze i zainstalować apkę ma telefon, która blokuję spam.

Moim też zdaniem jak się chce realnie z długów wyjść to się nie boisz, że ktoś przyjdzie do sąsiadów, zadzwoni do mamy itp.

Bo już wszyscy o tym wiedzą, gdyż wychodząc z tego ja osobiście się nie wstydzę bo naprawiam błędy.

 

Po co mi więc UOKIK jaki by nie był?

Nie Mariusz, nie wiadomo co "najlepiej". W tym problem, bo ilu ludzi tyle doświadczeń, sytuacji, problemów, możliwości itd itd. Ale fakt jest taki, że instytucje powołane do ochrony nas konsumentów, przed różną patologią, nie tylko w temacie finansów, często nie działają, nie rozumieją, nie mają możliwości, środków, kadry, albo działają z bardzo dużym opóźnieniem... Pewnie winni są też sami zainteresowani, bo odpuszczają, nie mają siły, czasu, wiedzy, choć tu też nie ma się czemu dziwić, bo zanim ktoś po wielu miesiącach w ogóle odpisze, a na 99,99% będzie odmowa, to życie toczy się dalej i trzeba sobie jakoś radzić. Z drugiej strony nic nie robić? Kwadratuła koła.

Opublikowano

A ja kolejny raz pozwolę sobie nie zgodzić, tylko dzięki UOKiK i zgłaszaniu spraw do niego mamy o wiele bardziej ucywilizowaną windykację w stosunku do tego co było np. dekadę temu.
Jeszcze kilka lat temu windykatorzy jeździli i żądali spłaty długów od rodziny dłużnika nękając i wywierając na nich "presje psychiczną" za co powinni wisieć na najbliższej gałęzi, nie wpominając o latach wcześniejszych gdzie przypisywali sobie uprawnienia co najmniej komornika jak nie policji, obecnie taka dzicz windykacyjna odeszła w większości przypadków w zapomnienie.
Drugą stroną medalu jest jak napisał forumowy kolega @Madalinski że przez 10 lat na Deltawise nie wpłynęło nawet 100 skarg, nie wiem na ile prawdziwe są te informacje (ale zakładając że są) no jak sami konsumenci nie będą o swoje prawa walczyć to nic się nie zmieni.
Kolejna sprawa to czas trwania wszystkich postępowań, no tutaj to chyba jest to domena Państwa Polskiego, zresztą sam ma niezłe doświadczenia kiedy prawnik prowadził moją sprawę rodzinną która miała trwać max 3 miesiące a toczyła się prawie 2 lata.
Z UOKiK jest podobnie, w przypadku Cyfrowego Polsatu sąd podtrzymał 35 mln zł kary dla Cyfrowego Polsatu za ukrycie niemieckich stacji transmitujących Euro 2016, sprawa trwała 6 lat!
Przykład z naszego podwórka windykacja VEX gdzie postępowanie toczyło się prawie 4 lata, po wydaniu przez UOKiK wyroku firma odwołała się i sprawa trafiła do SOKiK gdzie po kolejnym roku sąd podtrzymał zarzuty wobec firmy VEX.
Ale czy to oznacza że mamy pozwalać firmom bezkarnie działać i stosować bandyckie metody windykacji? absolutnie nie! a widac to z każdym rokiem że jest coraz lepiej a już sam strach windykacji skargą do UOKiK skutecznie taką firmę paraliżuje i o tym powinni wszyscy zaglądający na to forum pamiętać.
I kończąc temat zacytuje jeszcze fragmenty książki słynnego mistrza windykacji M. Marcinkiewicza "Zawodowy Windykator"
"Dłużnicy to cynicznie wykorzystują, a straszak w postaci skargi do UOKiK to jedna z najpotężniejszych broni, po którą sięgają dłużnicy..."
"To właśnie UOKiK jest główną przyczyną, dla której posiadanie długów stało się nie powodem do wstydu, lecz sposobem na życie. Dłużnik nauczył się sztuczek, którymi straszy windykatora i jeśli ten stanie się zbyt niewygodny, to sięga się po tę broń masowego rażenia, aby odstraszyć nie pracownika, lecz całą firmę czy departament windykacji."
"Dzięki UOKiK-owi dłużnik dziś nie tylko nie boi się windykatora terenowego, lecz także ma go za nieudacznika, który nic nie może."

Fragmenty książki wykorzystano zgodnie z prawem cytatu.

 

Opublikowano

Więc kolego pisz do UOKIK a ja idę obiad robić a jutro do pracy kasę zarabiać.

Fantastyczne jest to że możemy tutaj każdy swój pogląd przedstawić i się szanować i wspierać razem.

Opublikowano
Godzinę temu, Graveland napisał:

A ja kolejny raz pozwolę sobie nie zgodzić, tylko dzięki UOKiK i zgłaszaniu spraw do niego mamy o wiele bardziej ucywilizowaną windykację w stosunku do tego co było np. dekadę temu.
Jeszcze kilka lat temu windykatorzy jeździli i żądali spłaty długów od rodziny dłużnika nękając i wywierając na nich "presje psychiczną" za co powinni wisieć na najbliższej gałęzi, nie wpominając o latach wcześniejszych gdzie przypisywali sobie uprawnienia co najmniej komornika jak nie policji, obecnie taka dzicz windykacyjna odeszła w większości przypadków w zapomnienie.
Drugą stroną medalu jest jak napisał forumowy kolega @Madalinski że przez 10 lat na Deltawise nie wpłynęło nawet 100 skarg, nie wiem na ile prawdziwe są te informacje (ale zakładając że są) no jak sami konsumenci nie będą o swoje prawa walczyć to nic się nie zmieni.
Kolejna sprawa to czas trwania wszystkich postępowań, no tutaj to chyba jest to domena Państwa Polskiego, zresztą sam ma niezłe doświadczenia kiedy prawnik prowadził moją sprawę rodzinną która miała trwać max 3 miesiące a toczyła się prawie 2 lata.
Z UOKiK jest podobnie, w przypadku Cyfrowego Polsatu sąd podtrzymał 35 mln zł kary dla Cyfrowego Polsatu za ukrycie niemieckich stacji transmitujących Euro 2016, sprawa trwała 6 lat!
Przykład z naszego podwórka windykacja VEX gdzie postępowanie toczyło się prawie 4 lata, po wydaniu przez UOKiK wyroku firma odwołała się i sprawa trafiła do SOKiK gdzie po kolejnym roku sąd podtrzymał zarzuty wobec firmy VEX.
Ale czy to oznacza że mamy pozwalać firmom bezkarnie działać i stosować bandyckie metody windykacji? absolutnie nie! a widac to z każdym rokiem że jest coraz lepiej a już sam strach windykacji skargą do UOKiK skutecznie taką firmę paraliżuje i o tym powinni wszyscy zaglądający na to forum pamiętać.
I kończąc temat zacytuje jeszcze fragmenty książki słynnego mistrza windykacji M. Marcinkiewicza "Zawodowy Windykator"
"Dłużnicy to cynicznie wykorzystują, a straszak w postaci skargi do UOKiK to jedna z najpotężniejszych broni, po którą sięgają dłużnicy..."
"To właśnie UOKiK jest główną przyczyną, dla której posiadanie długów stało się nie powodem do wstydu, lecz sposobem na życie. Dłużnik nauczył się sztuczek, którymi straszy windykatora i jeśli ten stanie się zbyt niewygodny, to sięga się po tę broń masowego rażenia, aby odstraszyć nie pracownika, lecz całą firmę czy departament windykacji."
"Dzięki UOKiK-owi dłużnik dziś nie tylko nie boi się windykatora terenowego, lecz także ma go za nieudacznika, który nic nie może."

Fragmenty książki wykorzystano zgodnie z prawem cytatu.

 

Bardzo cenię Twoje wpisy i ich wartość merytoryczną, ale powiedz, poza tym VEX, który rzeczywiście grubo przeginał, znasz jakąś firmę windykacyjną, podmiot finansowy, który został ukarany taką karą? Chodzi mi o te które są tu znane na forum. Są ich na rynku setki, a przez ostatnie 20 lat przewinęło się ich pewnie tysiące. Czyli wniosek, że albo działają w pełni legalnie, albo ludzie nie wnoszą skarg. Ale, czy na pewno? Takie Profi Credit, chyba już trudno sobie wyobrazić gorszą windykację i moim zdaniem VEX to naprawdę cienkie bolki przy Profi Credit, też bez reakcji, a jestem pewien, że ludzie piszą masę skarg. Jest jeszcze kilka innych firm jak np. Kaczmarski, którego pracownicy dzwonią gdzie się da, czyli po sąsiadach, do pracy, po znajomych... Do tego podmioty finansowe, które kantują konsumentów np. te przedłużenia i refinansowania, albo ukryte koszty i cesje z kapelusza. Gdzieś tam kiedyś słyszałem, ze dwa, albo trzy banki dostały jakieś kary.

 

Nie wiem, może jestem w błędzie, ale moim zdaniem nasze Państwo tu i w kilku innych miejscach kompletnie nie działa. 

Opublikowano

A już hitem było dla mnie gdy dowiedziałem się że to co rzecznik finansowy napisze nie jest wiążące.

O ile napisze w miarę szybko albo sąd nie odrzuci takiego wniosku bo mu się nie chce tego czytać w przyszłości.

Opublikowano

Sporo windykacji zostało ukaranych przez UOKiK na pewno nie wymienię wszystkich bo musiałbym przeszukać cały internet (daty dotyczą zakończenia postępowania) ale dla przykładu:
Rok 2008 Ultimo 500 tys. zł firma KRUK 90 tys. zł
Rok 2011 Intrum Justitia 221 272 zł kary.
Rok 2009 EOS KSI Polska prezes UOKiK Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel nałożyła na przedsiębiorstwo 194,8 tys. zł kary.
Rok 2011 Głośna afera z Eurobankiem "Wywoływanie lęku, presji psychicznej i wprowadzenie w błąd – to główne zarzuty prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wobec działań windykacyjnych Eurobanku. Bank musi zapłacić 1,2 mln złotych kary".
Rok 2017 For-Net S.A. kara od UOKiK 42 481 zł
Rok 2018 Getback kara w wysokości 5 059 045 zł oraz VEX kara w wysokości 20 122 zł
Rok 2019 Nieuczciwe praktyki windykacyjne One Debt Partners - decyzja UOKiK tutaj obeszło się bez kary.
Rok 2019 Koksztys 80 tys. zł kary z UKE za prowadzenie marketingu bezpośredniego bez zgody użytkowników.
Rok 2021 Profi Credit ukarany kwotą ponad 4 mln zł, firma odwołała się od wyroku do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, czekamy na rozstrzygnięcie.

Co do Kaczmarski Inkasso zostali skazani z pozwu prywatnego "Przedsiębiorca ze Śląska, mimo że nie miał długów, w ciągu miesiąca otrzymał od firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso kilkadziesiąt maili, telefonów i SMS-ów. - To było nękanie - wspomina pan Marek, który pozwał windykatorów. Niedawno sąd uznał, że firma Kaczmarski Inkasso naruszyła jego dobra osobiste i musi zapłacić karę".

 

Obecnie UOKiK zabiera się za banki "5 dużych banków z zarzutami, 13 pod lupą. UOKiK po stronie oszukanych klientów"
https://www.wnp.pl/finanse/5-duzych-bankow-z-zarzutami-13-pod-lupa-uokik-po-stronie-oszukanych-klientow,603554.html
Wakacje kredytowe. Banki już podpadły UOKiK. "Nie akceptujemy praktyki, która się pojawia"
https://businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/wakacje-kredytowe-16-bankow-pod-lupa-uokik-nie-akceptujemy-praktyki-ktora-sie-pojawia/ywfp123

 

Co do jednego możemy się zgodzić wszystko idzie niezwykle opieszale zwłaszcza że każda z firm odwołuje się do SOKiK-u od wyroku wydanego przez UOKiK a to znowu trwa conajmniej rok jak nie więcej zanim zapadnie prawomocny wyrok.
I drugi problem o którym już pisaliśmy tutaj to że 95% konsumentów to narzekacze którzy przyjdą się wyżalić na forum jak to ich windykacja gnębi a z tego może tylko 5 % coś faktycznie zrobi składając skargę do UOKiK, UODO czy na policję.

Opublikowano
35 minut temu, Graveland napisał:

Co do jednego możemy się zgodzić wszystko idzie niezwykle opieszale zwłaszcza że każda z firm odwołuje się do SOKiK-u od wyroku wydanego przez UOKiK a to znowu trwa conajmniej rok jak nie więcej zanim zapadnie prawomocny wyrok.
I drugi problem o którym już pisaliśmy tutaj to że 95% konsumentów to narzekacze którzy przyjdą się wyżalić na forum jak to ich windykacja gnębi a z tego może tylko 5 % coś faktycznie zrobi składając skargę do UOKiK, UODO czy na policję.

To teraz pomyśl, że to za ostanie kilkanaście lat, prawie połowa sprzed 10. Jak wynika z tego zestawienia, jedna bez kary, jedna nieprawomocna... Podmiotów są setki. Afera Get Back wybuchła, jak się okazało, że nie mają kasy na wypłatę akcjonariuszom i w ogóle, że to firma wydmuszka. Rychło w czas się wzięli za Profi Credit, które działa już pod trzecią nazwą i conajmniej kilkanaście lat jest na rynku, a nie wiem czy nie ok. 20. Teraz jeszcze postępowanie, później odwołanie... To bieżące postępowanie, jeżeli w ogóle zakończy się postawieniem zarzutów, będzie miało skutek dla kolejnych pożyczkobiorców, tych którzy wezmą pożyczkę za kilka lat, o i ile jeszcze firma będzie istniała i o ile pod tą samą nazwą.

 

35 minut temu, Graveland napisał:

Co do Kaczmarski Inkasso zostali skazani z pozwu prywatnego "Przedsiębiorca ze Śląska, mimo że nie miał długów, w ciągu miesiąca otrzymał od firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso kilkadziesiąt maili, telefonów i SMS-ów. - To było nękanie - wspomina pan Marek, który pozwał windykatorów. Niedawno sąd uznał, że firma Kaczmarski Inkasso naruszyła jego dobra osobiste i musi zapłacić karę".

Mówimy o UOKiK i innych instytucjach. Kaczmarskiego, Get Back, Profi Credit, to my jako kancelaria też pozywaliśmy o ochronę dórb, ale znane mi instytucje nawet palcem nie kiwnęły, stąd działają w najlepsze i bez hamulców.

 

 

Opublikowano
19 godzin temu, lukaszb napisał:

To teraz pomyśl, że to za ostanie kilkanaście lat, prawie połowa sprzed 10. Jak wynika z tego zestawienia, jedna bez kary, jedna nieprawomocna... Podmiotów są setki.

Mówimy o UOKiK i innych instytucjach. Kaczmarskiego, Get Back, Profi Credit, to my jako kancelaria też pozywaliśmy o ochronę dórb, ale znane mi instytucje nawet palcem nie kiwnęły, stąd działają w najlepsze i bez hamulców.

Ale to co? uważasz tak jak Mariusz że nic nie należy robić? My konsumenci mamy pozwolić sobie pluć w twarz i być poniżani przez windykatorów którzy z punktu widzenia prawa niczym się nie różnią od żula pijącego wino w parku? no z tym to ja się kategorycznie nie zgadzam, mamy narzędzia do walki z takimi firmami, oczywiście dużo nam jeszcze brakuje do standardów Europy Zachodniej w kwestii ochrony konsumenta ale jest o wiele lepiej jak dekadę temu nie mówiąc już o wcześniejszych latach kiedy windykacje były praktycznie bezkarne i niewiele rózniły sie od grup zbierających haracze od restauratorów, zauważ prosze że wśród ukaranych firm były największe działające na naszym rynku jak KRUK czy Ultimo a to rzutuje na cały rynek, kiedyś myślałem że KRUK jako najdłużej działający podmiot windykacyjny na rynku stosuje wyższe standardy etyczne od konkurencji, ale czytając fora trafiłem na ciekawy komentarz byłego windykatora który napisał że KRUK niczym by się nie różnił od największej patologii windykacyjnej ale w ryzach trzyma ich strach przed UOKiK-em, zwłaszcza że może on nałożyć karę w wysokości 10% obrotów co dla np. KRUK-a oznaczałoby dziesiątki mln zł.
Wielkim problemem jest niska świadomość prawna konsumentów, pomimo całej tej technologii i dostępu do internetu nadal 90% osób myśli że windykator to jest jak komornik albo policjant. Jak pokazywałem nagrania z windykacji których jest pełno na YT to był szok i niedowierzanie że tak można z windykatorem rozmawiać bo dla wielu konsumentów windykator jest jak proboszcz któremu trzeba się w pas kłaniać, przy takim podejściu konsumenta to nic dziwnego że windykacje zbierają takie plony.

 

Problemem UOKiK-u jest to że został stworzony do ochrony przed zbiorowym łamaniem praw konsumenta więc 50 czy nawet 100 skarg w przeciągu kilku lat nic nie wnosi (do tego jeszcze z połowa nie zostanie uwzględniona z powodu braków formalnych), dlatego przydałaby się instytucja której cieżki oddech na plecach i wymierzony lewy sierpowy powinny czuć firmy, każde uchybienie powinno kłaść patologie na deski jedna się podniesie a inna już nie ale wtedy byłby porządek na rynku bo każda frma panicznie bałaby się naruszania prawa. Ale myślę że w Polsce to cieżkie do zrealizowania, lobby przedsiębiorców jest bardzo silne i powiązane z politykami, przykładem tego jest chociażby wycofanie paragrafu 3, "zgodnie z projektowanym art. 190a par. 3 za uporczywe nękanie lub naruszenie prywatności w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności sąd będzie mógł wymierzyć karę do ośmiu lat pozbawienia wolności".
Bądź zostawienie przepisu że w przypadku Elektronicznego Postępowania Upominawczego (EPU) dwukrotnie awizowana przesyłka na adres zameldowania skutkuje fikcją doręczenia.

 

I jeszcze taki kwiatek:
Rzecznik za karalnością nękania dłużników przez firmy windykacyjne
- Dziś nie jest karalne nękanie dłużników przez firmy windykacyjne - przepisy Kodeksu karnego o stalkingu nie obejmują wprost takich działań
- Nie da się zaś ścigać poszczególnych pracowników firmy windykacyjnej na zasadach ogólnych
- Biorąc pod uwagę częste zmiany klientów, żaden z nich sam nie wypełnia znamienia „uporczywości” przestępstwa stalkingu i nie działa w porozumieniu z innymi
- Obecnie nie sposób też przypisać odpowiedzialności karnej firmie windykacyjnej jako podmiotowi zbiorowemu

 

Kolejna rzecz to niskie kwoty zadośćuczynienia, na zachodzie Europy nie wpominając o USA kwoty idą w dziesiątkach tysięcy (w USA w milionach) u nas najwyższe zadośćuczynienie za nękanie przez windykacje to było chyba góra 30 tys. zł a średnio to jest góra kilka tysiaków, dla windykacji to jest nic zwłaszcza że pojawia się jeden pozew na kilka lat, a wielu konsumentom też się nie opłaca dochodzić sprawiedliwości przy takich śmiesznych kwotach i czasie w jakim są prowadzone postepowania sądowe.

 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.