Skocz do zawartości

teoretyk

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć. Od blisko 2 lat mam sprawę u komornika w związku z wypowiedzianym kredytem gotówkowym w mBanku. Komornik sobie pobiera stałą kwotę około 1700 zł miesięcznie z mojego wynagrodzenia za pracę. Teraz kontaktuje się ze mną ultimo i twierdzi, że obsługuje moje zadłużenie i żąda spłaty całości zadłużenia na raz, ponad 100 tys.

 

O co im chodzi? Czy mogą mnie dalej naciskać, skoro sprawą zajmuje się komornik?

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, teoretyk napisał:

Cześć. Od blisko 2 lat mam sprawę u komornika w związku z wypowiedzianym kredytem gotówkowym w mBanku. Komornik sobie pobiera stałą kwotę około 1700 zł miesięcznie z mojego wynagrodzenia za pracę. Teraz kontaktuje się ze mną ultimo i twierdzi, że obsługuje moje zadłużenie i żąda spłaty całości zadłużenia na raz, ponad 100 tys.

 

O co im chodzi? Czy mogą mnie dalej naciskać, skoro sprawą zajmuje się komornik?

Powinni wejść w sprawę ogólnie to jest tak ze komornik dalej będzie zabierał kasę a do mbanku a ci będą przekazywać do nich hajs musza wejść w sprawę żeby bezpośrednio ogólnie spokojnie na pewno z nimi da się dogadać ultimo to chyba najlepiej mi poszło na reke bo jakie masz odsetki na nakazie jak ustawowe za opóźnienie to zdajesz sobie sprawę ze ponad 1000grubo idzie na odsetki a jak maksymalne to gdzieś drugie tyle koło 2000 albo i lepiej a jeżeli to twoja jedyna sprawa to nawet lepiej się dogadać z zatrzymaniem odsetek.. ściągnięciu komornika itp

Edytowane przez Zwyklygosc
Opublikowano

Ale czemu oni naliczają odsetki, skoro komornik pokazuje mi "ma pan tyle i tyle do spłaty"? Mija 2 lata, a oni mi wyjeżdżają z pismem na kwotę z 2020 roku?

Opublikowano
9 minut temu, teoretyk napisał:

Ale czemu oni naliczają odsetki, skoro komornik pokazuje mi "ma pan tyle i tyle do spłaty"? Mija 2 lata, a oni mi wyjeżdżają z pismem na kwotę z 2020 roku?

Może maja burdel można wziasc zestawienie wpłat i im odpisać ze masz mniej a ogólnie to ze 100tys trzeba jeszcze doliczyć odsetki które rosną z każdym dniem jeśli masz maksymalne to jakieś 60zl lub więcej na dzień a jeśli zwykle za opoznienie to 30 za dzień lub więcej zależy od kwoty a dolicz jeszcze ze komornik za każda wpłatę zabiera to realnie twoj dług nie wiele maleje i go karmisz 

Opublikowano
W dniu 6.12.2022 o 12:33, teoretyk napisał:

Ale czemu oni naliczają odsetki, skoro komornik pokazuje mi "ma pan tyle i tyle do spłaty"? Mija 2 lata, a oni mi wyjeżdżają z pismem na kwotę z 2020 roku?

Ultimo ma taki bałagan, że wcale bym się nie zdziwił gdyby w ogóle nie wiedzieli, że sprawa jest po sądzie i u komornika. O kwocie to nawet nie będę mówił bo w zasadzie każdym znanym mi przypadku się nie zgadzała. Może być też tak, że kupi wierzytelność dawno temu i wykazują kwotę na tamten czas. Ogóle pomysl o ugodzie z nimi. Może zamiast pakować 1700 zł do komornika, dogadają się z Tobą na jakąś sensowną spłatę i może umorzenie?

Opublikowano

Dzisiaj dostałem telefon od Ultimo z propozycją ugody i powiem szczerze, czuję się bardzo zmotywowany do przyciśnięcia siebie w sprawie upadłości. 

 

Dokonali cesji mojego zadłużenia, co podobno ma być dla mnie korzystniejsze, niż sprawa u komornika. Propozycja była taka, żebym wpłacił 20 tysięcy w ciągu miesiąca albo 2 razy po 10 tysięcy w ciągu pół roku, a Ultimo zdejmie komornika ze sprawy, widząc moją dobrą wolę, resztę kwoty podzieli na raty po 1500 zł. Dług do spłaty, o którym mowa to około 120 tysięcy. Jeżeli zostanę przy aktualnej formie spłaty poprzez komornika, czeka mnie jeszcze minimum 8 lat życia w maraźmie na najniższej krajowej, pomimo rosnącej pensji z umowy o pracę, która w tym roku wynosi dla mnie 4200 zł. Dodatkowo koszty komornika i oprocentowanie zwiększy w tym czasie kwotę zadłużenia do blisko 200 tysięcy, kiedy będę dobijał do końca spłaty.

 

W łagodnym tonie rozmowy, przekazałem informacje, że nie posiadam żadnego majątku, wartościowych ruchomości, a także nie posiadam na swoje nazwisko żadnych nieruchomości. Ledwo utrzymuję się z kwoty wolnej od zajęcia (staram się zapanować nad impulsywnymi zakupami i przesadnym inwestowaniem w zakłady bukmacherskie). Znajduję jakieś beznadziejne, odmóżdżające prace dodatkowe na mniej więcej 3-5 dni w każdym miesiącu za 20 zł netto/h. Nie chce mi się jechać za granicę. Podczas ostatniego wyjazdu na pakowacza w magazynie w Niemczech trafiłem do mieszkania z jakimiś starymi rozwodnikami, znerwicowanymi fascynatami II Wojny Światowej, którzy gdyby mogli, to waliliby najtańsze piwo z Aldi 24/7, a potem gadali jakieś niezrozumiałe wysrywy o życiu. Zamknąłem się w niedokończonym domu, na który wziąłem w 2018 roku kredyt i pielęgnuję samotniczy tryb życia. Idę w upadłość...

Opublikowano

Zamknąłem się w niedokończonym domu, na który wziąłem w 2018 roku kredyt i pielęgnuję samotniczy tryb życia. Idę w upadłość... Ten dom na Ciebie jest?

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W sytuacji, gdy komornik prowadzi egzekucję z wynagrodzenia za wypowiedziany kredyt, a jednocześnie firma windykacyjna Ultimo kontaktuje się z dłużnikiem i żąda spłaty całego zadłużenia, może to oznaczać, że wierzytelność została sprzedana lub przekazana do windykacji. W takim przypadku Ultimo działa jako nowy wierzyciel lub podmiot obsługujący dług, co pozwala im na podejmowanie działań windykacyjnych, mimo trwającej egzekucji komorniczej.

Dłużnik powinien mieć świadomość, że mimo trwającej egzekucji komorniczej, wierzyciel lub jego cesjonariusz (np. Ultimo) mogą nadal podejmować próby odzyskania należności, w tym żądać spłaty całego zadłużenia. Warto pamiętać, że ignorowanie takich kontaktów może prowadzić do eskalacji działań windykacyjnych lub sądowych.

Ważne jest, aby dłużnik kontrolował swoje zobowiązania i wiedział, do kogo aktualnie należy jego dług, ponieważ zmiana wierzyciela (cesja) nie kończy obowiązku spłaty, a działania komornika i windykatora mogą się nakładać. W takich sytuacjach dobrze jest mieć uporządkowany plan spłaty i monitorować postępy w egzekucji.

#komornik #windykacja #zadluzenie
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, teoretyk napisał:

Dzisiaj dostałem telefon od Ultimo z propozycją ugody i powiem szczerze, czuję się bardzo zmotywowany do przyciśnięcia siebie w sprawie upadłości. 

 

Dokonali cesji mojego zadłużenia, co podobno ma być dla mnie korzystniejsze, niż sprawa u komornika. Propozycja była taka, żebym wpłacił 20 tysięcy w ciągu miesiąca albo 2 razy po 10 tysięcy w ciągu pół roku, a Ultimo zdejmie komornika ze sprawy, widząc moją dobrą wolę, resztę kwoty podzieli na raty po 1500 zł. Dług do spłaty, o którym mowa to około 120 tysięcy. Jeżeli zostanę przy aktualnej formie spłaty poprzez komornika, czeka mnie jeszcze minimum 8 lat życia w maraźmie na najniższej krajowej, pomimo rosnącej pensji z umowy o pracę, która w tym roku wynosi dla mnie 4200 zł. Dodatkowo koszty komornika i oprocentowanie zwiększy w tym czasie kwotę zadłużenia do blisko 200 tysięcy, kiedy będę dobijał do końca spłaty.

 

W łagodnym tonie rozmowy, przekazałem informacje, że nie posiadam żadnego majątku, wartościowych ruchomości, a także nie posiadam na swoje nazwisko żadnych nieruchomości. Ledwo utrzymuję się z kwoty wolnej od zajęcia (staram się zapanować nad impulsywnymi zakupami i przesadnym inwestowaniem w zakłady bukmacherskie). Znajduję jakieś beznadziejne, odmóżdżające prace dodatkowe na mniej więcej 3-5 dni w każdym miesiącu za 20 zł netto/h. Nie chce mi się jechać za granicę. Podczas ostatniego wyjazdu na pakowacza w magazynie w Niemczech trafiłem do mieszkania z jakimiś starymi rozwodnikami, znerwicowanymi fascynatami II Wojny Światowej, którzy gdyby mogli, to waliliby najtańsze piwo z Aldi 24/7, a potem gadali jakieś niezrozumiałe wysrywy o życiu. Zamknąłem się w niedokończonym domu, na który wziąłem w 2018 roku kredyt i pielęgnuję samotniczy tryb życia. Idę w upadłość...

120tys z tymi zarobkami to oddasz z. 300 zanim to spłacisz a szczerze to z nimi da się dogadać i idą nawet w 10lat porozumienia dobrze jest podzielić cała kwotę na 10lat i ci wyjdzie ile tak na prawde oczekują minimum na miesiąc ja kiedyś podpisałem ugodę było git i w ogole właśnie 10 tys na 9 lat bez odsetek płace sobie grzecznie dalej 

Edytowane przez Zwyklygosc
Opublikowano
4 godziny temu, Bastian81 napisał:

Zamknąłem się w niedokończonym domu, na który wziąłem w 2018 roku kredyt i pielęgnuję samotniczy tryb życia. Idę w upadłość... Ten dom na Ciebie jest?

Nie jest na mnie. Jest to osobny budynek na posesji rodziców.

 

4 godziny temu, Zwyklygosc napisał:

120tys z tymi zarobkami to oddasz z. 300 zanim to spłacisz a szczerze to z nimi da się dogadać i idą nawet w 10lat porozumienia dobrze jest podzielić cała kwotę na 10lat i ci wyjdzie ile tak na prawde oczekują minimum na miesiąc ja kiedyś podpisałem ugodę było git i w ogole właśnie 10 tys na 9 lat bez odsetek płace sobie grzecznie dalej 

Chcą gadać o ratach, jeżeli będę w stanie w niedługim czasie wpłacić 20 tysięcy złotych albo znajdę w rodzinie głupka co weźmie kredyt na całość zadłużenia i będę spłacał nowe zadłużenie w nowym banku na nowych warunkach. Nie znajdę, bo nikt nie ma takiej zdolności, nie mam żadnej pomocy. Nie wiem jakiej pracy szukać. Większość ofert, które są w moim zasięgu są niewiele korzystniejsze od aktualnych zarobków, a dodatkowo tracę komfort przebywania w domu. 

 

Piszesz 10 tysięcy na 9 lat? Czy pomyłka i miało być 100 tysięcy? Jak doszedłeś z nimi do porozumienia, wpłacałeś jakąś większą sumę na start?

Opublikowano
59 minut temu, teoretyk napisał:

Nie jest na mnie. Jest to osobny budynek na posesji rodziców.

 

Chcą gadać o ratach, jeżeli będę w stanie w niedługim czasie wpłacić 20 tysięcy złotych albo znajdę w rodzinie głupka co weźmie kredyt na całość zadłużenia i będę spłacał nowe zadłużenie w nowym banku na nowych warunkach. Nie znajdę, bo nikt nie ma takiej zdolności, nie mam żadnej pomocy. Nie wiem jakiej pracy szukać. Większość ofert, które są w moim zasięgu są niewiele korzystniejsze od aktualnych zarobków, a dodatkowo tracę komfort przebywania w domu. 

 

Piszesz 10 tysięcy na 9 lat? Czy pomyłka i miało być 100 tysięcy? Jak doszedłeś z nimi do porozumienia, wpłacałeś jakąś większą sumę na start?

Żadna pomyłka powiedziałem im ze jak się nie dogadamy to baba mi da alimenty a ze mam trójkę dzieci to nic nie zobaczą i trafiłem wkoncu na konsultanta co powiedział żebym wpłacił 100zl jako uwiarygodnienie No to powiedziałem ze najwcześniej za miesiąc bo na prawde skromnie żyje i tak zrobiłem wpłaciłem i zadzwoniłem po miesiącu i dostałem najpierw ugodę na ich platformie a potem do domu listem sciagli mi sprawę od komornika ugoda bez odsetek z tym ze trochę już komoras pobrał i tak na prawde i tak na mnie zarobili 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.