Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich, byłem w pętli zadłużenia, ale jakoś sobie z tym poradziłem, komornicy na koncie ,dogadane raty . Dziś dostałem meila od julianuss inkaso wezwanie do zapłaty 5400 zł, dodzwoniłem się tam a pani mi mówi że to sprawa z firmy filarum z 2018 roku ,czy jest to wgl możliwe? Żadnych meili ,telefonów, sms ,a tu takie wezwanie ,czy jest to wgl możliwe? 

Opublikowano
5 godzin temu, dawido9409 napisał:

Witam wszystkich, byłem w pętli zadłużenia, ale jakoś sobie z tym poradziłem, komornicy na koncie ,dogadane raty . Dziś dostałem meila od julianuss inkaso wezwanie do zapłaty 5400 zł, dodzwoniłem się tam a pani mi mówi że to sprawa z firmy filarum z 2018 roku ,czy jest to wgl możliwe? Żadnych meili ,telefonów, sms ,a tu takie wezwanie ,czy jest to wgl możliwe? 

Dług, nawet jeśli przedawniony, to istnieje ? musiałbyś sprawdzić czy sprawa była w EPU. Jeśli nie, mogą sobie tylko windykować, bo w sądzie nie mają czego szukać.

Opublikowano

Sprawa przedawniona. Minęło już dawno 3 lata, chyba że w ktorymś momencie przerwałeś bieg przedawnienia. 

Opublikowano

Odkopię temat, bo mam pytanie odnośnie Julianus. Ojciec ma z nimi ugodę, ale taką na telefon, maila. Mówią, że to wystarczy. Od kilku miesięcy są płacone regularnie ustalone raty, potwierdzają wpłaty telefonicznie i na maila, suma zadłużenia proporcjonalnie spada, ale ostatnio pojawił się na portalu sądowym ich wniosek o klauzulę wykonalności. Oni dalej się upierają, że dopóki będzie się płacić, to do komornika nie pójdą i że ten wniosek o klauzulę to standardowa procedura lub poszlo to przed ustaleniem rat. Czy ktoś miał z nimi podobną sytuację i czy są w stanie nagle pójść do komornika mimo regularnej spłaty ustalonych rat?

Opublikowano

Dzień dobry,

 

w dniu 12.09.23r. otrzymałem nakaz zapłaty od firmy Julianus na kwotę 1184,56 zł. Dnia 26.01.24r. zawarłem z nimi "telefoniczną ugodę" i zgodzili się na wpłaty ratalne, zaznaczając, że odsetki naliczane będą nadal. Wpłaciłem 300 zł, wobec czego uwzględniając odsetki naliczone do 31.01.24r., saldo powinno wynosić 959,02 zł. Tymczasem Pani z Julianusa twierdzi, że saldo wynosi 1281,31 zł.

Czy ja się mylę, czy to oni próbują mnie "wycyckać"?  Czy jest tu ktoś, kto się na tym zna i jest w stanie coś podpowiedzieć?

 

Aktualne odsetki .png

Opublikowano
16 minut temu, MarekS123445 napisał(a):

Dzień dobry,

 

w dniu 12.09.23r. otrzymałem nakaz zapłaty od firmy Julianus na kwotę 1184,56 zł. Dnia 26.01.24r. zawarłem z nimi "telefoniczną ugodę" i zgodzili się na wpłaty ratalne, zaznaczając, że odsetki naliczane będą nadal. Wpłaciłem 300 zł, wobec czego uwzględniając odsetki naliczone do 31.01.24r., saldo powinno wynosić 959,02 zł. Tymczasem Pani z Julianusa twierdzi, że saldo wynosi 1281,31 zł.

Czy ja się mylę, czy to oni próbują mnie "wycyckać"?  Czy jest tu ktoś, kto się na tym zna i jest w stanie coś podpowiedzieć?

 

Aktualne odsetki .png

Sprawa była w EPU?

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Windykacja to proces dochodzenia należności przez wierzyciela lub podmiot działający na jego zlecenie, taki jak firma windykacyjna. W praktyce windykacja może obejmować różne formy kontaktu z dłużnikiem, takie jak wezwania do zapłaty, telefony, e-maile czy SMS-y. Należy jednak rozróżnić zwykłe działania windykacyjne od oficjalnych pism sądowych, które mają zupełnie inny charakter prawny i wymagają odpowiedniej reakcji.

W przypadku otrzymania wezwania do zapłaty od firmy windykacyjnej, warto zwrócić uwagę na datę powstania długu oraz na to, czy nie nastąpiło przedawnienie roszczenia. Przedawnienie oznacza, że po upływie określonego czasu wierzyciel traci możliwość skutecznego dochodzenia długu na drodze sądowej. Jednak sam dług nie znika i może być nadal windykowany poza sądem.

Jeśli sprawa trafi do sądu, np. w postępowaniu elektronicznym (EPU) lub zwykłym, należy monitorować oficjalne kanały, takie jak Portal Informacyjny Sądów Powszechnych czy e-Sąd, aby nie przegapić terminów na odpowiedź. Brak reakcji na pozew lub nakaz zapłaty może skutkować wydaniem tytułu wykonawczego i wszczęciem egzekucji komorniczej, co wiąże się z dodatkowymi kosztami i utratą kontroli nad sytuacją.

Ważne jest, aby nie podejmować pochopnych decyzji pod wpływem presji, nie zawierać ustnych ugód bez potwierdzenia na piśmie oraz nie ignorować korespondencji sądowej. W przypadku wątpliwości co do zasadności roszczenia lub wysokości zadłużenia, warto skorzystać z pomocy specjalistów, którzy pomogą zweryfikować dokumenty i ocenić sytuację.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej już teraz zadaj pytanie w tym wątku! Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszym Forum zarejestruj się jak najszybciej! W ten sposób zyskasz wiele nowych funkcjonalności oraz wersję Forum bez reklam. Rejestracja jest całkowicie bezpłatna i zajmie Ci dosłownie kilka chwil.

#windykacja #przedawnienie #egzekucja-komornicza
Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, MarekS123445 napisał(a):

@raheem nie, nie była

Jaką kwotę zadłużenia Ci podali jak zawierałeś "ugodę na telefon"?

I kiedy wpłaciłeś te 300 zł?

Edytowane przez raheem
Opublikowano (edytowane)

Właściwie to zapomniałem zapytać. Sugerowałem się tą kwotą z "nakazu" od nich, oczywiście uwzględniając odsetki zależne od obecnych stóp referencyjnych NBP. Zdziwiłem się dopiero jak Pani przesłała mi saldo po mojej wpłacie 300 zł... 

 

300 zł wpłacone zostały 26.01.  i są już u nich zaksięgowane.

Edytowane przez MarekS123445
Opublikowano
2 minuty temu, MarekS123445 napisał(a):

Właściwie to zapomniałem zapytać. Sugerowałem się tą kwotą z "nakazu" od nich, oczywiście uwzględniając odsetki zależne od obecnych stóp referencyjnych NBP. Zdziwiłem się dopiero jak Pani przesłała mi saldo po mojej wpłacie 300 zł... 

To błąd, że nawet nie zweryfikowałeś ile chcą od Ciebie kasy.

A zaksięgowały się u nich środki?

Kiedy wpłacałeś, kiedy otrzymałeś informacje o saldzie?

Opublikowano (edytowane)
57 minut temu, MarekS123445 napisał(a):

Dzień dobry,

 

w dniu 12.09.23r. otrzymałem nakaz zapłaty od firmy Julianus na kwotę 1184,56 zł. Dnia 26.01.24r. zawarłem z nimi "telefoniczną ugodę" i zgodzili się na wpłaty ratalne, zaznaczając, że odsetki naliczane będą nadal. Wpłaciłem 300 zł, wobec czego uwzględniając odsetki naliczone do 31.01.24r., saldo powinno wynosić 959,02 zł. Tymczasem Pani z Julianusa twierdzi, że saldo wynosi 1281,31 zł.

Czy ja się mylę, czy to oni próbują mnie "wycyckać"?  Czy jest tu ktoś, kto się na tym zna i jest w stanie coś podpowiedzieć?

 

Aktualne odsetki .png

Dostałeś nakaz z sądu czy wezwanie do zapłaty od wierzyciela, bo to duża różnica?

Edytowane przez Lazik123
Opublikowano
Teraz, raheem napisał(a):

To błąd, że nawet nie zweryfikowałeś ile chcą od Ciebie kasy.

A zaksięgowały się u nich środki?

Kiedy wpłacałeś, kiedy otrzymałeś informacje o saldzie?

Zaksięgowały się, dziś mi to potwierdzili. Informacje o saldzie dostałem też dziś i jestem w szoku, że wynosi niby 1281,31 zł. Na pytanie o odsetki i ich wysokość, babka odpowiedziała, że naliczane są  "procentowo", a więc po moim przeliczeniu wynoszą tyle ile wyżej. Nie wiem skąd wzięła się ta dodatkowa kwota ani skąd mogła się wziąć. Jeszcze nie odpowiedzieli. 


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

3 minuty temu, Lazik123 napisał(a):

Dostałeś nakaz z sądu czy wezwanie do zapłaty od wierzyciela, bo to duża różnica?

Od wierzyciela

Opublikowano

Witam serdecznie pisze w imieniu żony gdyż nie ma tutaj konta w 2021 roku żona miała sprawę w sądzie rejonowym z firmy Recoverso którą wygrała powództwo oddalone. Dzisiaj otrzymała sms od firmy Julianus która świadczy usługi dla Recoverso że ma do zapłaty kwotę dwa razy większa niż miała na sądzie  i że wydano nakaz zapłaty. Czy możliwe że chcą odzyskania pieniędzy mimo że powództwo zostało oddalone? Co w takie sytuacji zrobić? 

Opublikowano
12 minut temu, 26grisza napisał(a):

Witam serdecznie pisze w imieniu żony gdyż nie ma tutaj konta w 2021 roku żona miała sprawę w sądzie rejonowym z firmy Recoverso którą wygrała powództwo oddalone. Dzisiaj otrzymała sms od firmy Julianus która świadczy usługi dla Recoverso że ma do zapłaty kwotę dwa razy większa niż miała na sądzie  i że wydano nakaz zapłaty. Czy możliwe że chcą odzyskania pieniędzy mimo że powództwo zostało oddalone? Co w takie sytuacji zrobić? 

nie placic nic. Jesli wydano nakaz zaplaty trzeba sprawdzic czy faktycznie tak jest. Ustalic fakty a nie wierzyc jakiejs tam firemce:) Mogli pojsc do sadu jeszcze raz ale powinna dostac cokolwiek poczta - chyba ze adres nieaktualny. Mowie- ustalic fakty, nawet od tej firemki wyciagnac informacje i dokumenty- maja zakichany obowiazek te dokumenty dac na podstawie czego chca cokolwiek :)

 

Opublikowano
Teraz, koliber2 napisał(a):

nie placic nic. Jesli wydano nakaz zaplaty trzeba sprawdzic czy faktycznie tak jest. Ustalic fakty a nie wierzyc jakiejs tam firemce:) Mogli pojsc do sadu jeszcze raz ale powinna dostac cokolwiek poczta - chyba ze adres nieaktualny. Mowie- ustalic fakty, nawet od tej firemki wyciagnac informacje i dokumenty- maja zakichany obowiazek te dokumenty dac na podstawie czego chca cokolwiek :)

 

A mogą iść do sądu jeżeli sprawa już była i zostało powództwo oddalone? Żona ma konto na portalu informacyjnym sądu to mimo tego jakby był nakaz to powinien przyjść na adres domowy? 

Opublikowano
1 godzinę temu, 26grisza napisał(a):

A mogą iść do sądu jeżeli sprawa już była i zostało powództwo oddalone? Żona ma konto na portalu informacyjnym sądu to mimo tego jakby był nakaz to powinien przyjść na adres domowy? 

Tak, gdyby był nakaz to przyjdzie na adres podany przez powoda listem poleconym. Na portalu informacyjnym sądów powszechnych sprawa powinna się pojawić. 

Opublikowano

Wydawało mi się że jak powództwo zostało oddalone to poprostu długu nie ma? 

Opublikowano
5 minut temu, 26grisza napisał(a):

Wydawało mi się że jak powództwo zostało oddalone to poprostu długu nie ma? 

nie nie. Moga zlozyc jeszcze raz, dlugu nie ma jesli jest to sądownie potwierdzone. Samo umorzenie sprawy w sadzie nie anuluje dlugu bo powody umorzenia moga byc rozne. Generalnie jesli twierdza ze nakaz maja to niech go pokaza:) Jesli nakaz poszedl na jakis nieaktualny adres to trzeba podzialac :) 

Opublikowano

Jest to sądownie potwierdzone bo to sąd rejonowy powództwo oddalił, to z tym samym długiem można iść do sądu drugi raz? Mimo że to sąd uznał że powództwo oddała? Bo mówimy tutaj o oddaleniu a nie umorzeniu. 

Opublikowano
2 minuty temu, 26grisza napisał(a):

Jest to sądownie potwierdzone bo to sąd rejonowy powództwo oddalił, to z tym samym długiem można iść do sądu drugi raz? Mimo że to sąd uznał że powództwo oddała? Bo mówimy tutaj o oddaleniu a nie umorzeniu. 

Zdarzają się takie pozwy.

Opublikowano
4 minuty temu, 26grisza napisał(a):

Jest to sądownie potwierdzone bo to sąd rejonowy powództwo oddalił, to z tym samym długiem można iść do sądu drugi raz? Mimo że to sąd uznał że powództwo oddała? Bo mówimy tutaj o oddaleniu a nie umorzeniu. 

Ja do dziś mam własne 2 sprawy z ponownego powództwa mimo oddalenia, nawet z zeszłego miesiąca, różnie bywa. Ustal czy było coś jeszcze w sądzie, jak nie było to niech idą tam gdzie raki zimują :)

Opublikowano

Nie pozostaje nic jak udać się do sądu i zapytać bo nie mamy żadnej informacji o żadnej nowej sprawie i żadnego nakazu a chyba powinni coś wysłać jakby był złożony pozew? 

Opublikowano
1 minutę temu, 26grisza napisał(a):

Nie pozostaje nic jak udać się do sądu i zapytać bo nie mamy żadnej informacji o żadnej nowej sprawie i żadnego nakazu a chyba powinni coś wysłać jakby był złożony pozew? 

Kiedy wydano nakaz?

Opublikowano
6 minut temu, lukaszb napisał(a):

Kiedy wydano nakaz?

Żona dostała SMS od Julianus o kwocie do spłaty i napisane jest w SMS że wydano nakaz i próbujemy dojść do tego czy chodzi o jakiś nowy dług? Jak żona miała wzięta tylko jedna chwilowke i sprawa była w 2021 roku z powództwa Recoverso gdzie sąd rejonowy oddalił powództwo czy złożyli znowu pozew tego samego długu czy to tylko straszak. 

Opublikowano
1 minutę temu, 26grisza napisał(a):

Żona dostała SMS od Julianus o kwocie do spłaty i napisane jest w SMS że wydano nakaz i próbujemy dojść do tego czy chodzi o jakiś nowy dług? Jak żona miała wzięta tylko jedna chwilowke i sprawa była w 2021 roku z powództwa Recoverso gdzie sąd rejonowy oddalił powództwo czy złożyli znowu pozew tego samego długu czy to tylko straszak. 

Bardzo możliwe, że kity Wam wciskają, ale sprawdźcie w rejonie, czy nie ma tam jakiejś ponownej sprawy. Nie musicie od razu jechać, najczęściej wystarczy zadzwonić do BOI.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.