Skocz do zawartości

black86

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,
Komornik zajął mi konto, około miesiąc/półtora temu. Myślę, że w ciągu 2-3 tygodni będę miał środki na spłatę długu, ale czy warto przedzwonić do niego, coś powiedzieć, zapytać (trochę obawiam się, że zawita w moim domu)? Druga sprawa, to tak dwa tygodnie temu złożyłem w EPU wniosek o przywrócenie terminu na złożenie odwołania od nakazu zapłaty, więc jeśli jakimś cudem, chociaż nie wiadomo kiedy, sąd pozwolił by na złożenie sprzeciwu i by wszystko poszło po mojej myśli, to co w przypadku, gdybym wcześniej ten dług spłacił?

Opublikowano
8 godzin temu, black86 napisał:

Druga sprawa, to tak dwa tygodnie temu złożyłem w EPU wniosek o przywrócenie terminu na złożenie odwołania od nakazu zapłaty, więc jeśli jakimś cudem, chociaż nie wiadomo kiedy, sąd pozwolił by na złożenie sprzeciwu i by wszystko poszło po mojej myśli, to co w przypadku, gdybym wcześniej ten dług spłacił?

Po co kombinujesz? Wnieś sprzeciw, sąd sprawę umorzy a nakaz uchyli i przynajmniej zapłacisz bez kosztów sądowych.

Opublikowano

Tylko tutaj chodzi dopiero o przywrócenie terminu na sprzeciw, gdzie ciągle czekam na decyzję sądu więc nie wiem czy sąd się na to zgodzi. To może inaczej. Po jakim czasie komornik fatyguje się na wizytę u dłużnika (gdzie mam komornika w miejscowości oddalonej o około 150km)? Kwota zadłużenia to około 5 tys.

Opublikowano
43 minuty temu, black86 napisał:

Tylko tutaj chodzi dopiero o przywrócenie terminu na sprzeciw, gdzie ciągle czekam na decyzję sądu więc nie wiem czy sąd się na to zgodzi. To może inaczej. Po jakim czasie komornik fatyguje się na wizytę u dłużnika (gdzie mam komornika w miejscowości oddalonej o około 150km)? Kwota zadłużenia to około 5 tys.

Ja mówię o tym, że złożyłeś wniosek o przywrócenie terminu. Teraz czekaj na decyzję sądu i wtedy dopiero spłata. Po co chcesz teraz spłacać? Żeby zapłacić koszty sądowe?

 

Szanse na to, ze ktoś do Ciebie od komornika przyjedzie są bardzo bardzo małe.

Opublikowano
2 godziny temu, black86 napisał:

Tylko tutaj chodzi dopiero o przywrócenie terminu na sprzeciw, gdzie ciągle czekam na decyzję sądu więc nie wiem czy sąd się na to zgodzi. To może inaczej. Po jakim czasie komornik fatyguje się na wizytę u dłużnika (gdzie mam komornika w miejscowości oddalonej o około 150km)? Kwota zadłużenia to około 5 tys.

Jak masz prace to żadna szansa aby przyjechał do ciebie 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.