Skocz do zawartości

Europejski nakaz zabezpieczenia na rachunku bankowym.


Undyingdebt

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dobry wieczór,

 

Zgodnie z zapowiedzią w temacie "komornik blokuje Revoluta" mieszczącego się w tym samym dziale, chciałbym zapytać o doświadczenia z terminem "Europejski Nakaz Zabezpieczenia na Rachunku Bankowym (UE) nr 655/2014", czy jest to niemalże fikcja pokroju ETE, czy może zdarzyć się w długach od ogólnopolskich wierzycieli. Wiem, że jest to proces wspomagający sam ETE, który pozwala odciąć zagraniczne konto dłużnika przed właściwą procedurą postępowania ws. ww. dłużnika poza granicami PL. Jak to jest w praktyce, ponieważ nie spotkałem się? 

 

Pozdrawiam serdecznie.

Opublikowano
6 godzin temu, Undyingdebt napisał:

Jak to jest w praktyce, ponieważ nie spotkałem się?

Co do przedsiębiorców to pewnie są większe szanse na to a co do konsumentów bo to o nas głównie chodzi to raczej wątpliwe, długi skupują masowi wierzyciele jak KRUK, Ultimo, EOS, ich celem jest szybko i jak najtańszym sposobem ściągnąć kasę z dłużnika każde niepotrzebnie wydane 100 zł to dla nich niepowetowana strata, dlatego w takich firmach 90% windykacji odbywa się przez zatrudnianie debili żeby od rana do wieczora wydzwaniali do dłużników, to najtańsze rozwiązanie i w brew pozorom jak widać po statystykach skuteczne. Jak mają problem z namierzeniem dłużnika to dług sobie tam wisi w bazie ileś lat albo sprzedają kolejnemu funduszowi i znowu sobie kolejne lata wisi w bazie, no chyba że ktoś jest lekkomyślny i się za bardzo afiszuje w mediach społecznościowych to wtedy jest większa szansa na działanie wierzyciela.
Przypomnę tylko głośną akcję z zajęciem bitcoinów przez komornika, kiedy to windykacja znalazła dłużnika na Facebooku i zauważyła że udziela się w grupach poświęconych kryptowalucie bitcoin, po czym zleciła komornikowi zajęcie kryptowaluty na giełdzie co się udało.
Dlatego ważnym sprzymierzeńcem dłużnika jest prywatność i anonimowość, dzisiaj każdy każdego może "namierzyć" w internecie i sporo się o danej osobie dowiedzieć.
Więc jak ktoś będzie się w mediach społecznościowych chwalił w jakim kraju mieszka, jakim mieście, że ma dom, drogi samochód, dobrze zarabia to są większe szanse na działanie wierzycieli bo wiedzą że te koszty egzekucji za granicą które poniosą im się zwrócą, w innym przypadku nie będą poszukiwać dłużnika po wszystkich krajach Europy bo to jest nawet nierealne jak nie mają punktu zaczepienia.

 W teorii ten zapis "Europejski Nakaz Zabezpieczenia na Rachunku Bankowym (UE) nr 655/2014" brzmi groźnie, ale pewnie jest tak jak w przypadku ETE to taki wyliniały tygrys w dodatku bez zębów.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.