Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
14 minut temu, Misia875 napisał(a):

dzieki . bede ich meczyc.  Teraz proponuja 3000 wplaty i pozniej to raty 1000 ale to tez za duzo.. jak wchodze na profil to tak mam ustalone a sie na to nie godzlam. Nie jest to jednoznaczne z ugoda? za jakies 3 mce bede miala wieksza kwote by byc moze splacic calosc... jak sadzicie czy wytrzyma bez komornika tyle?:( jestem zalamana

Ja nie miałam takiej sytuacji ale pisz tak jak Ci doradzają. Nie pisz im ,że za ileś będziesz miała więcej. Pisz,że Twoja sytuacja jest bardzo ciężka ale chcesz spłacić dług polubownie w ratach na które Cię stać. Trzymam kciuki 

Opublikowano
31 minut temu, Misia875 napisał(a):

dzieki . bede ich meczyc.  Teraz proponuja 3000 wplaty i pozniej to raty 1000 ale to tez za duzo.. jak wchodze na profil to tak mam ustalone a sie na to nie godzlam. Nie jest to jednoznaczne z ugoda? za jakies 3 mce bede miala wieksza kwote by byc moze splacic calosc... jak sadzicie czy wytrzyma bez komornika tyle?:( jestem zalamana

Nie no, do komornika to daleka droga, byś musiała totalnie olać ten dług przez kolejny rok... najwyżej spłacisz po EPU bez ugody. Bez stresu.

Opublikowano
W dniu 13.02.2026 o 18:46, Kacper1003 napisał(a):

Nie no, do komornika to daleka droga, byś musiała totalnie olać ten dług przez kolejny rok... najwyżej spłacisz po EPU bez ugody. Bez stresu.

a ile czasu może być do epu? kurcze ostatecznie proponują 1600 jako opłata uwierzytelniająca a pozniej 1300 i mysle....

Opublikowano
Godzinę temu, Misia875 napisał(a):

a ile czasu może być do epu? kurcze ostatecznie proponują 1600 jako opłata uwierzytelniająca a pozniej 1300 i mysle....

Ciężko określic ile dokładnie czasu do EPU, możliwe że kilka miesięcy.

Opublikowano
8 minut temu, Kacper1003 napisał(a):

Ciężko określic ile dokładnie czasu do EPU, możliwe że kilka miesięcy.

rozumiem , kurcze słabe warunki proponują :(

Opublikowano
Teraz, Misia875 napisał(a):

rozumiem , kurcze słabe warunki proponują :(

spłacaj swoim tempem i czekaj na EPU -> to co zostanie spłacisz po EPU bez kosztów sądowych.

Opublikowano
Godzinę temu, Kacper1003 napisał(a):

spłacaj swoim tempem i czekaj na EPU -> to co zostanie spłacisz po EPU bez kosztów sądowych.

Dzięki wielkie :) myślę ze max do polowy maja bede miala wieksza kwote by ich spłacic. a ewentualnie po epu mozna sie dogadac?

Opublikowano
11 minut temu, Misia875 napisał(a):

Dzięki wielkie :) myślę ze max do polowy maja bede miala wieksza kwote by ich spłacic. a ewentualnie po epu mozna sie dogadac?

Można, ale mogą chcieć zwrotu kosztów sądowych

Opublikowano
23 godziny temu, Kacper1003 napisał(a):

Można, ale mogą chcieć zwrotu kosztów sądowych

kurcze :( wysłali dzis email z wezwaniem przesądowym do zapłatyczyli ze już idą do sądu?

Opublikowano
Godzinę temu, Misia875 napisał(a):

kurcze :( wysłali dzis email z wezwaniem przesądowym do zapłatyczyli ze już idą do sądu?

Takich wezwań możesz dostać dziesiątki, niestety nikt nie jest wstanie stwierdzić kiedy będzie EPU.

Opublikowano

Wypowiedzieli mi umowę, ale nie poszli jeszcze do sądu. Spłacać ile mogę w takiej sytuacji, czy na razie odpuścić?

Opublikowano
4 minuty temu, dluzniknr napisał(a):

Wypowiedzieli mi umowę, ale nie poszli jeszcze do sądu. Spłacać ile mogę w takiej sytuacji, czy na razie odpuścić?

Dopóki nie doszło do cesji / sprawa nie jest w EPU - normalnie spłacasz, w tytuł przelewu wpisuj ,,spłata kapitału pożyczki xxxx nr pesel,,

Opublikowano
20 godzin temu, Misia875 napisał(a):

kurcze :( wysłali dzis email z wezwaniem przesądowym do zapłatyczyli ze już idą do sądu?

svea troche działa dziwnie, w moim przypadku najpierw proponowali 1300zł wpłaty i raty 5x po 900zł, telefonicznie powiedziałem że jeśli chcą mają kierować do sądu bo nie przystanę na to i powiedziałem babce że mogę się zgodzić na raty po 500zł bez większej wpłaty- mówiła że nie ma takiej możliwości. Na drugi dzień dzwoniła jakaś inna babka też ze svea i już była gadka 900 + 6 rat 900, również odmówiłem i powiedziałem żeby oddali sprawę do sądu bo ja takiej ugody nie chcę. Po tygodniu kolejny telefon od jakiegoś Pana, wpłata 500zł reszta 9 rat na co przystałem bo akurat te 500zł spokojnie jestem w stanie spłacać. Myślę jednak z perspektywy czasu że po kolejnym tygodniu jeszcze bardziej korzystnie by wyszło rozłożenie.

Opublikowano

Rozumiem, czyli trzeba sprawe"przemielic". Mam jeszcze pytanie...sprzedaje mieszkanie a chce kilka spraw przez sad przemielić gdzie mma zmienic adresy dla sadu?? tych chwilowek w ktorych bylo umorzenie epu?

Opublikowano
25 minut temu, Misia875 napisał(a):

Rozumiem, czyli trzeba sprawe"przemielic". Mam jeszcze pytanie...sprzedaje mieszkanie a chce kilka spraw przez sad przemielić gdzie mma zmienic adresy dla sadu?? tych chwilowek w ktorych bylo umorzenie epu?

Należy powiadomić wierzycieli o zmianie adresu i koniecznie pilnować starego adresu bo na 90% wszystko nadal będzie szło na stary adres, włącznie z pozwami.

Opublikowano
11 minut temu, lukaszb napisał(a):

Należy powiadomić wierzycieli o zmianie adresu i koniecznie pilnować starego adresu bo na 90% wszystko nadal będzie szło na stary adres, włącznie z pozwami.

kurcze..a jesli sprzedam mieszkanie to mam prosic kupca by dzwonil jesli bedzie awizo?

Opublikowano
36 minut temu, Misia875 napisał(a):

kurcze..a jesli sprzedam mieszkanie to mam prosic kupca by dzwonil jesli bedzie awizo?

Ja bym tak zrobił.

Opublikowano

@Misia875 Sytuacja ze sprzedażą mieszkania przy sprawach w sądzie to trochę stąpanie po cienkim lodzie, więc warto to rozegrać z głową. Największy problem polega na tym, że korespondencja może pójść na stary adres i zwyczajnie o niej nie będziesz wiedziała. Możesz oczywiście zgłosić na poczcie usługę dosyłania, ale musisz na nią bardzo uważać, bo ma jeden poważny haczyk - nie obejmuje ona pism z sądów czy prokuratur. Jak listonosz przyniesie pozew pod stary adres, to go nie prześle dalej, tylko zostawi awizo nowemu właścicielowi.
 

Jeśli nie odbierzesz takiego listu, to po dwóch awizowaniach nastąpi tak zwana fikcja doręczenia. Sąd uzna wtedy, że wszystko jest doręczone prawidłowo, wyrok się uprawomocni i o wszystkim dowiesz się dopiero od komornika. Liczenie na to, że kupujący będzie do Pani dzwonił z każdym awizo, to dość niepewny interes, bo ludzie mają swoje sprawy i mogą o tym zwyczajnie zapomnieć albo wyrzucić listy do kosza.
 

Żeby to bezpiecznie rozegrać, sugerowałbym wysłać do każdej chwilówki i banku oficjalne zawiadomienie o zmianie adresu do korespondencji. Najlepiej zrobić to listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru, czyli tą słynną żółtą zwrotką. To będzie Pani jedyny twardy dowód w sądzie. Jeśli wierzyciel mimo to poda w pozwie stary adres, to dzięki tej zwrotce łatwo Pani uchyli nakaz zapłaty, wykazując ich błąd i brak skutecznego doręczenia.
 

Dobrze byłoby też od razu zalogować się do EPU i tam w ustawieniach profilu zmienić adres zamieszkania, bo system e-sądu bierze dane do wysyłki bezpośrednio z Pani konta. Warto też założyć profil w Portalu Informacyjnym Sądów Powszechnych, żeby widzieć każdą nową sprawę w Pani rejonie, zanim pismo w ogóle wyjdzie z sądu. Proszę też pamiętać o Art. 136 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, który mówi, że strony mają obowiązek zawiadamiać sąd o każdej zmianie adresu w toku sprawy. Jeśli się o tym zapomni w sprawach, które już trwają, to pismo wysłane na stary adres zostanie uznane za doręczone prawidłowo.

Opublikowano
6 minut temu, Finaxo napisał(a):

@Misia875 Sytuacja ze sprzedażą mieszkania przy sprawach w sądzie to trochę stąpanie po cienkim lodzie, więc warto to rozegrać z głową. Największy problem polega na tym, że korespondencja może pójść na stary adres i zwyczajnie o niej nie będziesz wiedziała. Możesz oczywiście zgłosić na poczcie usługę dosyłania, ale musisz na nią bardzo uważać, bo ma jeden poważny haczyk - nie obejmuje ona pism z sądów czy prokuratur. Jak listonosz przyniesie pozew pod stary adres, to go nie prześle dalej, tylko zostawi awizo nowemu właścicielowi.
 

Jeśli nie odbierzesz takiego listu, to po dwóch awizowaniach nastąpi tak zwana fikcja doręczenia. Sąd uzna wtedy, że wszystko jest doręczone prawidłowo, wyrok się uprawomocni i o wszystkim dowiesz się dopiero od komornika. Liczenie na to, że kupujący będzie do Pani dzwonił z każdym awizo, to dość niepewny interes, bo ludzie mają swoje sprawy i mogą o tym zwyczajnie zapomnieć albo wyrzucić listy do kosza.
 

Żeby to bezpiecznie rozegrać, sugerowałbym wysłać do każdej chwilówki i banku oficjalne zawiadomienie o zmianie adresu do korespondencji. Najlepiej zrobić to listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru, czyli tą słynną żółtą zwrotką. To będzie Pani jedyny twardy dowód w sądzie. Jeśli wierzyciel mimo to poda w pozwie stary adres, to dzięki tej zwrotce łatwo Pani uchyli nakaz zapłaty, wykazując ich błąd i brak skutecznego doręczenia.
 

Dobrze byłoby też od razu zalogować się do EPU i tam w ustawieniach profilu zmienić adres zamieszkania, bo system e-sądu bierze dane do wysyłki bezpośrednio z Pani konta. Warto też założyć profil w Portalu Informacyjnym Sądów Powszechnych, żeby widzieć każdą nową sprawę w Pani rejonie, zanim pismo w ogóle wyjdzie z sądu. Proszę też pamiętać o Art. 136 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, który mówi, że strony mają obowiązek zawiadamiać sąd o każdej zmianie adresu w toku sprawy. Jeśli się o tym zapomni w sprawach, które już trwają, to pismo wysłane na stary adres zostanie uznane za doręczone prawidłowo.

Dziękuję za odpowiedz:) tak zrobie, wysle do kazdego wierzyciela polecony ze zmianą adresu... Narazie wszystkie sprawy sa po epu a tam zmieniłam juz adres na wlasciwy. Czyli pozostaje mi liczyc na to ze w razie w bede miala potwierdzenie ze wysyłalam polecone ze zmiana adresu?

Opublikowano
1 minutę temu, Misia875 napisał(a):

Dziękuję za odpowiedz:) tak zrobie, wysle do kazdego wierzyciela polecony ze zmianą adresu... Narazie wszystkie sprawy sa po epu a tam zmieniłam juz adres na wlasciwy. Czyli pozostaje mi liczyc na to ze w razie w bede miala potwierdzenie ze wysyłalam polecone ze zmiana adresu?

Kontroluj adres. Z wieloletniej praktyki wynika, że nawet zawiadomienie o prawidłowym adresie / zmianie adresu nie spowoduje, że nie będziesz pozywana na stary adres. Dopiero w pierwszym piśmie procesowym należy podnieść zarzut niewłaściwości miejscowej sądu.

Opublikowano

@Misia875 Dokładnie tak jak pisze Łukasz - te żółte zwrotki to Pani najsilniejszy dowód, ale one same automatycznie listonosza pod nowy adres nie wyślą. To jest zabezpieczenie na przyszłość. Jeśli wierzyciel złoży pozew na stary adres, mimo że miała Pani wysłane potwierdzenie o zmianie, to w sądzie łatwo będzie można podważyć skuteczność doręczenia i wrócić do etapu merytorycznej obrony.
 

Z tym zarzutem niewłaściwości miejscowej, o którym wspomniał Łukasz, chodzi o to, że sprawa powinna toczyć się przed sądem właściwym dla Pani aktualnego miejsca zamieszkania. To wynika z Art. 27 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego. Podnosząc taki zarzut na samym początku, nie tylko pilnuje Pani porządku w papierach, ale też zyskuje dodatkowy czas, bo akta muszą zostać przesłane do innego sądu.
 

Mimo wszystko, dopóki sprawa nie trafi do konkretnego sądu rejonowego, te portale informacyjne i sprawdzanie EPU to najlepsze rozwiązanie. W ten sposób dowie się Pani o sprawie zanim w ogóle powstanie problem z awizo pod starym adresem. Jeśli tam coś wyskoczy, będzie Pani mogła od razu zareagować i wskazać sądowi właściwy adres.

Opublikowano

Odświeżam temat. Czy ktoś na przełomie 2025/2026 miał windykacje od Smartney? Stosują ten swój „skip tracing” czy nie mam się czym obawiać?

Opublikowano
Teraz, dzulieta napisał(a):

Odświeżam temat. Czy ktoś na przełomie 2025/2026 miał windykacje od Smartney? Stosują ten swój „skip tracing” czy nie mam się czym obawiać?

Ja mialam w 2025 windykację.  Z racji tego, ze wychodziłam z praiwe wszystkimi chwilówkami na rynku, to nie pamiętam dokładnie co robił Smartney. Nie był jakos specjalnie upoerdliwy, bo bym zapamiętała. Po 3 niespłaconych ratach mnie sprzedali.

Opublikowano
44 minuty temu, Aveve napisał(a):

Ja mialam w 2025 windykację.  Z racji tego, ze wychodziłam z praiwe wszystkimi chwilówkami na rynku, to nie pamiętam dokładnie co robił Smartney. Nie był jakos specjalnie upoerdliwy, bo bym zapamiętała. Po 3 niespłaconych ratach mnie sprzedali.

I jak? Dogadałaś się na raty czy poszło do sądu?

Opublikowano
26 minut temu, dzulieta napisał(a):

I jak? Dogadałaś się na raty czy poszło do sądu?

Mialam u nich 3 pożyczki. 2 poszły do epu( wczesniej kupił mnie b2impact). Po epu umorzenie i b2impact połączyło mi 2 pozyczki( ok.30 tys) I na ich str moglam ustalić raty. Ustaliłam, nic na piśmie. Teraz tego żałuję, bo w planie mialam isc z nimi na rejon. Mają powalone koszty. Wiec chyba ich odpuszczę i pójdziemy za zwarcie:)


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

Przed epu nie szlam na raty z nimi, a potem mi rozum odjęło.

 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.