Skocz do zawartości

madzia1991

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć, co oznacza SMS z Alior 

W dniu 07-09-2023 zakończono proces weryfikacji wniosku kredytowego o numerze xxx. Bank jest w trakcie przygotowywania decyzji kredytowej.

 

Po jakim czasie można spodziewać się decyzji?

Opublikowano

Ja dzwoniłem do doradcy i oznaczało to, że decyzja już praktycznie jest, a Alior po tym SMSie nie wysłał mi już żadnego innego, więc najlepiej się już kontaktować z doradcą/z nimi chyba. 

Opublikowano

tak, ma info od bankiera

Opublikowano
7 minut temu, RobertS napisał(a):

tak, ma info od bankiera

Mam nadzieję że do decyzji już bliżej niż dalej  po tym smsie :)

Opublikowano

pozostaje kwestia treści tej decyzji...

 

pewnie pozytywna, ale czy na pełną kwotę? na to musisz poczekać

ps

mam zwyczaj, że złych informacji nie przekazuję klientom przed weekendem

Opublikowano
2 minuty temu, RobertS napisał(a):

pozostaje kwestia treści tej decyzji...

 

pewnie pozytywna, ale czy na pełną kwotę? na to musisz poczekać

ps

mam zwyczaj, że złych informacji nie przekazuję klientom przed weekendem

To pocieszyłeś koleżankę :) Czyli alior ma w zwyczaju zaproponować np dołozenie 40 tys wkładu własnego i wzięcie mniejszej kwoty kredytu? Myślałem, że przy takim natłoku wniosków dają negatyw bez żadnych wyjaśnień ani propozycji. 

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Proces podejmowania decyzji kredytowej w banku, takim jak Alior Bank, obejmuje kilka etapów, w tym weryfikację wniosku, ocenę zdolności kredytowej oraz analizę ryzyka. Po zakończeniu weryfikacji formalnej bank przechodzi do przygotowania ostatecznej decyzji, która może zająć od kilku dni do kilku tygodni, w zależności od indywidualnej sytuacji klienta oraz złożoności wniosku. W trakcie oceny bank uwzględnia różne czynniki, takie jak dochody, historia kredytowa, rodzaj zatrudnienia, a także ryzyko związane z możliwością wzrostu stóp procentowych czy utraty źródła dochodu.

Decyzja kredytowa może być pozytywna, negatywna lub warunkowa (np. z propozycją niższej kwoty kredytu). W przypadku decyzji negatywnej bank nie zawsze ujawnia szczegółowe powody, co wynika z polityki instytucji oraz przepisów dotyczących ochrony danych i tajemnicy bankowej. Warto pamiętać, że ocena ryzyka kredytowego jest złożonym procesem, który ma na celu zabezpieczenie zarówno banku, jak i klienta przed nadmiernym zadłużeniem.

Czas oczekiwania na decyzję może być różny, a komunikaty od banku informujące o zakończeniu poszczególnych etapów weryfikacji są standardową praktyką. W przypadku dłuższego oczekiwania warto monitorować status wniosku i ewentualnie kontaktować się z bankiem lub doradcą kredytowym, aby uzyskać aktualne informacje. Zrozumienie mechanizmów oceny i procesu decyzyjnego pomaga lepiej przygotować się do zaciągnięcia kredytu i realistycznie ocenić szanse na jego uzyskanie.

#kredyt #decyzja-kredytowa #bank
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, kamil88zuro napisał(a):

To pocieszyłeś koleżankę :) Czyli alior ma w zwyczaju zaproponować np dołozenie 40 tys wkładu własnego i wzięcie mniejszej kwoty kredytu? Myślałem, że przy takim natłoku wniosków dają negatyw bez żadnych wyjaśnień ani propozycji. 

Ja akurat jestem człowiekiem dobrej wiary więc ciężko mnie zdołować  :) mam pełen obraz swojej sytuacji, dochodów, złożonego wniosku itd. Nie ma się co nastawiać negatywnie:) każda sytuacja jest indywidualna

Edytowane przez madzia1991
Opublikowano
1 minutę temu, kamil88zuro napisał(a):

Czyli alior ma w zwyczaju zaproponować np dołozenie 40 tys wkładu własnego i wzięcie mniejszej kwoty kredytu?

bywa, że analityk obniży kwotę 

ale nie żeby to był od razu jakiś zwyczaj

Opublikowano
3 minuty temu, RobertS napisał(a):

bywa, że analityk obniży kwotę 

ale nie żeby to był od razu jakiś zwyczaj

Rozumiem, ale też jest w porządku podejście banku, ze wnioskuję np o 400000, analityk wylicza jednak, że mogą dać 350000 i proponuje wniesienie wkładu 50000. To jest spoko, a nie, że od razu negatyw i po sprawie. Te 50000 zawsze idzie zorganizować. 

Opublikowano
Teraz, kamil88zuro napisał(a):

Rozumiem, ale też jest w porządku podejście banku, ze wnioskuję np o 400000, analityk wylicza jednak, że mogą dać 350000 i proponuje wniesienie wkładu 50000. To jest spoko, a nie, że od razu negatyw i po sprawie. Te 50000 zawsze idzie zorganizować. 

My mieliśmy taka sytuację na początku bo chcieliśmy 500 a zaproponowano nam 480. To było na etapie wniosku wstępnego 

Opublikowano
8 minut temu, madzia1991 napisał(a):

My mieliśmy taka sytuację na początku bo chcieliśmy 500 a zaproponowano nam 480. To było na etapie wniosku wstępnego 

Nam wstępny wniosek przeszedł na taką kwotę jak chcieliśmy, ale jeśli teraz nagle analityk stwierdziłby, że jednak mogą dać mniej to fajnie jak by zaproponowali wniesienie większego wkładu własnego ( woleliśmy sobie zostawić więcej gotówki na opłaty i jakiś mały remont). Także fajnie jak zaproponują co nie będzie dla nas problemem, niż mają dać od razu negatywną decyzję. 

Opublikowano
54 minuty temu, kamil88zuro napisał(a):

Te 50000 zawsze idzie zorganizować. 

No nie zawsze. Nie każdy ma takie możliwości i czasem nawet dodatkowe 10k może być problemem.

44 minuty temu, kamil88zuro napisał(a):

Nam wstępny wniosek przeszedł na taką kwotę jak chcieliśmy, ale jeśli teraz nagle analityk stwierdziłby, że jednak mogą dać mniej to fajnie jak by zaproponowali wniesienie większego wkładu własnego ( woleliśmy sobie zostawić więcej gotówki na opłaty i jakiś mały remont). Także fajnie jak zaproponują co nie będzie dla nas problemem, niż mają dać od razu negatywną decyzję. 

Zazwyczaj wydawana jest decyzja pozytywna na niższą kwotę, chyba że spowodowałoby to wymóg wniesienia kwoty przekraczającej limit wynikający z ustawy.

Opublikowano
38 minut temu, lzalewski napisał(a):

No nie zawsze. Nie każdy ma takie możliwości i czasem nawet dodatkowe 10k może być problemem.

Zazwyczaj wydawana jest decyzja pozytywna na niższą kwotę, chyba że spowodowałoby to wymóg wniesienia kwoty przekraczającej limit wynikający z ustawy.

Co oznacza zazwyczaj? Od czego jest to uzależnione i jak statystycznie częstą jest taka sytuacja?

Opublikowano
1 godzinę temu, kamil88zuro napisał(a):

Te 50000 zawsze idzie zorganizować.

no właśnie nie, mam taki przypadek, że klienci nie są w stanie już nic więcej dorzucić i teraz są na etapie wycofywania się z umowy deweloperskiej


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

1 godzinę temu, madzia1991 napisał(a):

każda sytuacja jest indywidualna

właśnie tak i w ten sposób należy to rozpatrywać

Opublikowano
14 minut temu, madzia1991 napisał(a):

jak statystycznie częstą jest taka sytuacja?

Kolejny raz w ostatnich dniach napiszę to samo, bo niestety takie pytanie pojawia się bardzo często. Wydanie decyzji kredytowej takiej czy innej to nie jest kwestia statystki. Nic Ci nie da informacja, że sąsiadowi czy koledze bank wydał taką czy inną decyzję kredytową. Nawet w wydawałoby się bardzo zbliżonej (przynajmniej na pierwszy rzut oka) sytuacji, bank może wydać dwie zupełnie odmienne decyzje.

Opublikowano
Teraz, lzalewski napisał(a):

Kolejny raz w ostatnich dniach napiszę to samo, bo niestety takie pytanie pojawia się bardzo często. Wydanie decyzji kredytowej takiej czy innej to nie jest kwestia statystki. Nic Ci nie da informacja, że sąsiadowi czy koledze bank wydał taką czy inną decyzję kredytową. Nawet w wydawałoby się bardzo zbliżonej (przynajmniej na pierwszy rzut oka) sytuacji, bank może wydać dwie zupełnie odmienne decyzje.

No jasne, rozumiem:) 

Opublikowano

Jeszcze jedno, tak do wszystkich. Nie czytajcie za dużo wątków mówiących o tym, że komuś się udało, a komuś innemu nie. Że ode kogoś bank żądał takich czy innych dokumentów, a od kogoś innego nie żądał. Albo niepotrzebnie się zdołujecie, albo wprowadzicie w zbyt optymistyczny nastrój i potem będziecie nadmiernie zawiedzeni. Trzeba usiąść i czekać, choć doskonale wiem, że nie jest to dla Was łatwe. Czytając nadmiernie o sytuacji innych sami niepotrzebnie się nakręcacie i tylko potęgujecie swój stres, który jest w tej sytuacji rzeczą zupełnie normalną, wszak zakup nieruchomości to często życiowa decyzja, a już na pewno jedna z poważniejszych, jakie podejmujemy. Obecnie jest czas wydłużonego oczekiwania na decyzję kredytową w zakresie BK2%, co dodatkowo potęguje ten stres. Natomiast im bardziej się odsuniecie od informacji, które są Wam naprawdę zbędne, tym spokojniejszą będziecie mieć głowę. 

Opublikowano
1 minutę temu, lzalewski napisał(a):

Jeszcze jedno, tak do wszystkich. Nie czytajcie za dużo wątków mówiących o tym, że komuś się udało, a komuś innemu nie. Że ode kogoś bank żądał takich czy innych dokumentów, a od kogoś innego nie żądał. Albo niepotrzebnie się zdołujecie, albo wprowadzicie w zbyt optymistyczny nastrój i potem będziecie nadmiernie zawiedzeni. Trzeba usiąść i czekać, choć doskonale wiem, że nie jest to dla Was łatwe. Czytając nadmiernie o sytuacji innych sami niepotrzebnie się nakręcacie i tylko potęgujecie swój stres, który jest w tej sytuacji rzeczą zupełnie normalną, wszak zakup nieruchomości to często życiowa decyzja, a już na pewno jedna z poważniejszych, jakie podejmujemy. Obecnie jest czas wydłużonego oczekiwania na decyzję kredytową w zakresie BK2%, co dodatkowo potęguje ten stres. Natomiast im bardziej się odsuniecie od informacji, które są Wam naprawdę zbędne, tym spokojniejszą będziecie mieć głowę. 

Dzięki za te slowa:)

Opublikowano

Cześć,
Może komuś się przyda informacja. Też jestem na etapie czekania na decyzje z różnych banków w tym też Alior.

Doradca wyliczył zdolność na 440tys. Całkiem fajna kwota.

Wniosek poszedł 13.08. na 315 000 

Wczoraj 07.09 informacja ze bank może dać 285 tys. Wniosek poszedł dalej.

Spoko liczyłem się z tym, że będzie różnica, ale aż prawie 200tys. miedzy kalkulatorem a ofertom to już kosmos.

Zwłaszcza jak ktoś na styk robi, do tego bez wkładu własnego, może być problem. Jeszcze dochodzą extra wydatki jak notariusz, prowizja itp.

Trochę słaba sytuacja, co chwale słychać ich reklamę w radiu, ktoś ma nadzieje a potem coś takiego.

Zwłaszcza jak kupuję się jakieś mieszkania w małych inwestycjach gdzie zwykle zadatek 10 tys.

Takie moje małe przemyślenia. Powodzenia wszystkim :)

 

Opublikowano
2 godziny temu, axlukasz napisał(a):

Cześć,
Może komuś się przyda informacja. Też jestem na etapie czekania na decyzje z różnych banków w tym też Alior.

Doradca wyliczył zdolność na 440tys. Całkiem fajna kwota.

Wniosek poszedł 13.08. na 315 000 

Wczoraj 07.09 informacja ze bank może dać 285 tys. Wniosek poszedł dalej.

Spoko liczyłem się z tym, że będzie różnica, ale aż prawie 200tys. miedzy kalkulatorem a ofertom to już kosmos.

Zwłaszcza jak ktoś na styk robi, do tego bez wkładu własnego, może być problem. Jeszcze dochodzą extra wydatki jak notariusz, prowizja itp.

Trochę słaba sytuacja, co chwale słychać ich reklamę w radiu, ktoś ma nadzieje a potem coś takiego.

Zwłaszcza jak kupuję się jakieś mieszkania w małych inwestycjach gdzie zwykle zadatek 10 tys.

Takie moje małe przemyślenia. Powodzenia wszystkim :)

 

Chore to jest, to wyliczanie zdolności to jakiś żart bo i tak nikt nie dostaje  nawet kwoty bliskiej tego co wyliczają 

Opublikowano

Ja mam zdolność z żoną na około 1.2 mln zł w tym programie. Wnioskowaliśmy w Aliorze o 580tys.

Przeszliśmy wszystkie etapy weryfikacji, łącznie z nieruchomością, po czym nasz wniosek został odrzucony. Po 6 tygodniach oczekiwania. Oficjalna przyczyna to negatywna ocena ryzyka kredytowego banku.

Niestety nie dowiedzieliśmy się co wpłynęło na tą decyzję. Napisałem do nich pismo, że zgodnie z prawem muszą oświadczyć jaka jest przyczyna negatywnej decyzji.

Dostałem odpowiedź, gdzie wypunktowali co sprawdzali i że decyzja nie została podjęta przez zdolność kredytową. Dodali na koniec że w Polsce panuje swoboda zawierania umów i mogą decydować czy chcą ta umowę zawrzeć czy nie.

Więc jak widzicie, zdolność kredytowa niczego nie gwarantuje.

Ja nie dostałem żadnej propozycji żeby obniżyć kredyt. Od razu negatywna.

 

Ja rozumiem, że bank to instytucja nastawiona na zysk a nie organizacja charytatywna, ale ja nie mam pojęcia co było przyczyną odmownej decyzji. Tymbardziej mnie to irytuje, że przecież to rządowy program wycelowany w ludzi takich jak my i chyba po 6tygodniach czekania zasługuje żeby dostać informacje o powodzie decyzji.

 

 

Opublikowano
49 minut temu, Wazzek napisał(a):

przecież to rządowy program wycelowany w ludzi takich jak my

 

 

Otóż nie do końca ?

Opublikowano

Dlaczego nie do końca?

50 minut temu, lemur napisał(a):

Otóż nie do końca ?

Dlaczego nie do końca?

Opublikowano
5 godzin temu, damfil92 napisał(a):

Chore to jest, to wyliczanie zdolności to jakiś żart bo i tak nikt nie dostaje  nawet kwoty bliskiej tego co wyliczają 

Jakieś podstawy do takich twierdzeń? Mam już kilka podpisanych umów kredytowych. Na ten moment nikomu też z moich klientów drastycznie nie obcięto kwoty kredytu w stosunku do wnioskowanej kwoty. Nawet w przypadkach, gdy zdolność była na styku.

 

4 godziny temu, Wazzek napisał(a):

Dostałem odpowiedź, gdzie wypunktowali co sprawdzali i że decyzja nie została podjęta przez zdolność kredytową. Dodali na koniec że w Polsce panuje swoboda zawierania umów i mogą decydować czy chcą ta umowę zawrzeć czy nie.

 

4 godziny temu, Wazzek napisał(a):

Ja rozumiem, że bank to instytucja nastawiona na zysk a nie organizacja charytatywna, ale ja nie mam pojęcia co było przyczyną odmownej decyzji. Tymbardziej mnie to irytuje, że przecież to rządowy program wycelowany w ludzi takich jak my i chyba po 6tygodniach czekania zasługuje żeby dostać informacje o powodzie decyzji

Dostałeś decyzję negatywną zapewne ze względu na scoring. Składają się na niego wszystkie cechy klienta, w tym wykształcenie, status zawodowy, miejsce zatrudnienia, a nawet adres zamieszkania. Jeśli w ocenie banku suma tych elementów dawała zbyt wysokie ryzyko, to decyzja będzie negatywna. Szczegółów się nie dowiesz, bo nikt poza osobami tworzącymi algorytm, nie wie jak poszczególne elementy na scoring wpływają i nie jest też w interesie banków, aby te algorytmy ujawniać. To, że otrzymałeś ze względu na scoring decyzję negatywną w jednym banku nie oznacza, że w innym też decyzja będzie z tego powodu negatywna, bo każdy bank inaczej ocenia klienta i inne jego cechy traktuje priorytetowo. Dlatego też ważne jest, aby wniosek o kredyt hipoteczny składać równolegle do 2-3 banków. Wówczas w przypadku decyzji negatywnej, która zapadnie po kilku tygodniach, nie zaczyna się od nowa w innych bankach, bo proces tam już się toczy.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.