Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Piotr007 napisał(a):

Skoro Epu ma problem to nie moja wina, zgłaszam wtedy to, że przez niech nie mogłem się sprzeciwić. Myślę że jest to do ogarnięcia. 

To tak nie działa.

Edytowane przez anonim71
Opublikowano

Dlaczego? Przecież to nie jest wina moja, nasza. Tylko ich. Druga sprawa, nawet jeśli są jakieś przerwy techniczne to napewno nie trwają  14 dni 

Opublikowano
33 minuty temu, Piotr007 napisał(a):

Dlaczego? Przecież to nie jest wina moja, nasza. Tylko ich. Druga sprawa, nawet jeśli są jakieś przerwy techniczne to napewno nie trwają  14 dni 

No właśnie. Przerwy nie trwają 14 dni a ty masz 14 dni na sprzeciw.  To że w 12 dniu mieli przerwę techniczną w niczym cię nie usprawiedliwia.

Opublikowano
11 minut temu, anonim71 napisał(a):

No właśnie. Przerwy nie trwają 14 dni a ty masz 14 dni na sprzeciw.  To że w 12 dniu mieli przerwę techniczną w niczym cię nie usprawiedliwia.

Jak tylko się pojawia nakaz to od razu sprzeciw i tyle . Żeby im się w d…. Nie poprzewracało, od myśli, że zaraz siada z komornikiem na kasę ?

Opublikowano
4 minuty temu, Piotr007 napisał(a):

Jak tylko się pojawia nakaz to od razu sprzeciw i tyle . Żeby im się w d…. Nie poprzewracało, od myśli, że zaraz siada z komornikiem na kasę ?

Jeśli się nie mylę to epu informuje kiedy będą przerwy techniczne.

Opublikowano
2 godziny temu, anonim71 napisał(a):

No właśnie. Przerwy nie trwają 14 dni a ty masz 14 dni na sprzeciw.  To że w 12 dniu mieli przerwę techniczną w niczym cię nie usprawiedliwia.

A elektronicznie to jest 14 dni od wydania nakazu ? Czyli jak bym otworzył epu po 10 dniach od wydania to są tylko 4 dni na sprzeciw? przykładowo mówiąc. 

Opublikowano
6 minut temu, Bozibol napisał(a):

A elektronicznie to jest 14 dni od wydania nakazu ? Czyli jak bym otworzył epu po 10 dniach od wydania to są tylko 4 dni na sprzeciw? przykładowo mówiąc. 

Ogólnie na wyświetlenie nakazu w epu przy komunikacji elektronicznej masz 14 dni. Jeśli nie zrobisz tego w ciągu 14 dni to jest traktowany jako doręczony i od tego momentu leci 14 dni na sprzeciw. Jak otworzysz po 10 dniach od wydania nakazu to masz 14 dni na sprzeciw.

Opublikowano

Nieee, jeśli przez 14 dni nie otworzysz Epu to system uzna jako doręczone. I od tego dnia masz 14 dni na sprzeciw, poprostu musisz wyrobić w sobie nawyk, że albo codzinnie , albo parę razy w tygodniu logujesz się i sprawdzasz. To zajmuje 2 minuty a masz spokojną głowę. Ja tak robię odkąd zaczęłam się cyrki z windykacjami. 

Opublikowano
59 minut temu, Piotr007 napisał(a):

Nieee, jeśli przez 14 dni nie otworzysz Epu to system uzna jako doręczone. I od tego dnia masz 14 dni na sprzeciw, poprostu musisz wyrobić w sobie nawyk, że albo codzinnie , albo parę razy w tygodniu logujesz się i sprawdzasz. To zajmuje 2 minuty a masz spokojną głowę. Ja tak robię odkąd zaczęłam się cyrki z windykacjami. 

Jasne. Tyle że samo zalogowanie do epu = wyświetlony nakaz? Czy mogę się logować i widząc świeży nakaz czekać 10 dni żeby go otworzyć i potem mieć kolejne 14 dni na sprzeciw? Czy sam fakt zalogowania do epu gdzie jest już nakaz = 14 dni na sprzeciw? 

Opublikowano
Teraz, Bozibol napisał(a):

Jasne. Tyle że samo zalogowanie do epu = wyświetlony nakaz? Czy mogę się logować i widząc świeży nakaz czekać 10 dni żeby go otworzyć i potem mieć kolejne 14 dni na sprzeciw? Czy sam fakt zalogowania do epu gdzie jest już nakaz = 14 dni na sprzeciw? 

Samo zalogowanie się na epu jest już traktowane jako wyświetlony nakaz.

Opublikowano

Pewnego dnia zalogowałem się i zaraz po zalogowaniu przed wejściem do systemu sądu wyświetliło sie okienko, że w mojej sprawie zostały zgłoszone coś tem ( już dokładnie nie pamiętam ) i że mam 14 dni na sprzeciw. Tyle, od tego czasu zaczyna biec 14 dni. 
 

Warto zaznaczyć, że taki monit pojawia się w sytuacji , kiedy jest wystawiony nakaz zapłaty, a jak dopiero co windykacja złoży papiery do Epu to k tym nie informują. Dlatego tak ważne jest codzinnie logowanie , a przynajmniej częste, wchodzisz w moje sprawy i widzisz czy kto złożył wobec twej osoby jakiś pozew. 

Opublikowano
21 minut temu, Piotr007 napisał(a):

Pewnego dnia zalogowałem się i zaraz po zalogowaniu przed wejściem do systemu sądu wyświetliło sie okienko, że w mojej sprawie zostały zgłoszone coś tem ( już dokładnie nie pamiętam ) i że mam 14 dni na sprzeciw. Tyle, od tego czasu zaczyna biec 14 dni. 
 

Warto zaznaczyć, że taki monit pojawia się w sytuacji , kiedy jest wystawiony nakaz zapłaty, a jak dopiero co windykacja złoży papiery do Epu to k tym nie informują. Dlatego tak ważne jest codzinnie logowanie , a przynajmniej częste, wchodzisz w moje sprawy i widzisz czy kto złożył wobec twej osoby jakiś pozew. 

Jak miałam wydany nakaz to mi przychodziło powiadomienie e-mail.

Opublikowano
2 godziny temu, Bozibol napisał(a):

A elektronicznie to jest 14 dni od wydania nakazu ? Czyli jak bym otworzył epu po 10 dniach od wydania to są tylko 4 dni na sprzeciw? przykładowo mówiąc. 

 

Teraz, anonim71 napisał(a):

Jak miałam wydany nakaz to mi przychodziło powiadomienie e-mail.

Nakaz tak, o tym pisze, ale jak złożą sprawę wobec twego zadłużania, to o tym sąd nie informuje. Dopiero po około dwóch miesiącach rozpatrują sprawę i wtedy jest nakaz o którym mówimy i o którym jest powiadomienie. 

Opublikowano
1 minutę temu, Piotr007 napisał(a):

 

Nakaz tak, o tym pisze, ale jak złożą sprawę wobec twego zadłużania, to o tym sąd nie informuje. Dopiero po około dwóch miesiącach rozpatrują sprawę i wtedy jest nakaz o którym mówimy i o którym jest powiadomienie. 

2 miesiące to u Ciebie zajęło wydanie nakazu. To nie jest standardowy czas u każdego. Mi wydali nakaz po 3 tygodniach?‍♀️

Opublikowano

No może i tak, u mnie tyle trwało, dlatego cały czas powtarzam, spodziewacie się sprawy to wyróbcie sobie nawyk częstego logowania do Epu i po problemie. 

Opublikowano
W dniu 22.08.2024 o 19:22, Malabligo napisał(a):

Jeżeli spłaciłaś raty i masz pokwitowania, to nie ma się czego bać.

A musisz iść do sądu?  ja wysyłałam listownie wszystko.

Najpierw zlożyłam sprzeciw od nakazu zapłaty SR. Tam miałam jeszcze 2 raty do spłaty. Sąd uznał mój sprzeciw, a w raz z tym listem dostałam wezwanie na rozprawę. Wysłałam list o tym, że spłaciłam całą ugodę wraz z pokwitowaniami wpłat, ale nic z tym nie zrobili sprawa dalej ma się odbyć i nawet byłam dzisiaj w sądzie i o to pytałam..

Opublikowano

Witam. Mam wpływ spraw z epu od firm powyżej. Z credit Express dogadałam się na wpłaty minimalne. Link financial mi dorzucił koszty sądowe jeśli chce iść na ugodę lub skorzystać z harmonogramu rat ale to mnie nie chroni przed tym że wierzyciel skieruje sprawę dalej czy będzie komornik jakos tak. Dziś natomiast dostałam sms że Link financial skierował sprawę do sądu i podał termin 19 września. Nie wiem o co chodzi. Ogólnie 25 września będę mieć pieniądze na spłatę całości. Co robic? Iść na ugodę czy czekać do 25 i splacic wszystko? Nie chce żadnych sądów, ale też wolałabym nie ponosić dodatkowych kosztów. Jak to wszystko ugryźć? Mam jeszcze dwa inne zobowiązania, ale na razie jest cisza i może zdążę do 25. Najwyżej coś tam wpłacę ile mogę tym firmom w następnym tygodniu. Nie mam jeszcze nakazów splaty. Dopiero wpływy,ale nie pokoi mi ten sms od linkfinancial bo może do rejonowego sądu to złożyli? Co proponujecie zrobić?

Opublikowano
48 minut temu, yeneferi99 napisał(a):

Witam. Mam wpływ spraw z epu od firm powyżej. Z credit Express dogadałam się na wpłaty minimalne. Link financial mi dorzucił koszty sądowe jeśli chce iść na ugodę lub skorzystać z harmonogramu rat ale to mnie nie chroni przed tym że wierzyciel skieruje sprawę dalej czy będzie komornik jakos tak. Dziś natomiast dostałam sms że Link financial skierował sprawę do sądu i podał termin 19 września. Nie wiem o co chodzi. Ogólnie 25 września będę mieć pieniądze na spłatę całości. Co robic? Iść na ugodę czy czekać do 25 i splacic wszystko? Nie chce żadnych sądów, ale też wolałabym nie ponosić dodatkowych kosztów. Jak to wszystko ugryźć? Mam jeszcze dwa inne zobowiązania, ale na razie jest cisza i może zdążę do 25. Najwyżej coś tam wpłacę ile mogę tym firmom w następnym tygodniu. Nie mam jeszcze nakazów splaty. Dopiero wpływy,ale nie pokoi mi ten sms od linkfinancial bo może do rejonowego sądu to złożyli? Co proponujecie zrobić?

Jest pozew w Epu to trzeba czekać czy zostanie wydany nakaz. Jak zostanie to sprzeciw,potem odczekać kilka-kilkanaście dni i dopiero spłata. Nie będzie wtedy kosztów.

Opublikowano

Czyli na razie się nie przejmować? A ten sms, że sprawa trafiła do sądu i podali termin 19.09. to straszak? Nie przejmować się tym?

Opublikowano
4 godziny temu, Tomipleban napisał(a):

Jest pozew w Epu to trzeba czekać czy zostanie wydany nakaz. Jak zostanie to sprzeciw,potem odczekać kilka-kilkanaście dni i dopiero spłata. Nie będzie wtedy kosztów. 

Widzialam na Gmailu że wysłali mi notkę, że sprawa zgłoszona do sądu i że mam zapłacić do 19 września. Serio nie poczekają do 25 września? Czy specjalnie chcą uprzykrzyć życie jak wiedzą  że pieniądze będę mieć 25?

Opublikowano
4 godziny temu, yeneferi99 napisał(a):

Widzialam na Gmailu że wysłali mi notkę, że sprawa zgłoszona do sądu i że mam zapłacić do 19 września. Serio nie poczekają do 25 września? Czy specjalnie chcą uprzykrzyć życie jak wiedzą  że pieniądze będę mieć 25?

Nawet jak napiszesz, że za godzinę spłacisz to i tak wyślą Ci taką informację... 

Opublikowano
5 minut temu, Tomipleban napisał(a):

Nawet jak napiszesz, że za godzinę spłacisz to i tak wyślą Ci taką informację... 

Czyli się nie ma czym przejmować?

Opublikowano
Godzinę temu, yeneferi99 napisał(a):

Czyli się nie ma czym przejmować?

Dopóki jest zadłużenie, to bez względu na to, czy sprawa jest na etapie epu, czy rejonu- windykacja jest cały czas. To, że sprawa jest w sądzie nakręca ich jeszcze bardziej, bo non stop straszą klauzulą, komornikiem, egzekucją. Poprostu nie reaguj, dopóki niema zakończenia sprawy, bo każdy kontakt z nimi mija się z celem. 

Opublikowano

Rozumiem. Ale myślisz że poszli już do sądu? I bedzie sprawa sądową czy coś? Wpłacić wtedy kiedy będę mieć pieniądze i się tym nie stresować? Bo dopiero 25 ureguluje calosc


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

Teraz, yeneferi99 napisał(a):

sądu

 

2 godziny temu, Ewka00 napisał(a):

Dopóki jest zadłużenie, to bez względu na to, czy sprawa jest na etapie epu, czy rejonu- windykacja jest cały czas. To, że sprawa jest w sądzie nakręca ich jeszcze bardziej, bo non stop straszą klauzulą, komornikiem, egzekucją. Poprostu nie reaguj, dopóki niema zakończenia sprawy, bo każdy kontakt z nimi mija się z celem. 

Rozumiem. Ale myślisz że poszli już do sądu? I bedzie sprawa sądową czy coś? Wpłacić wtedy kiedy będę mieć pieniądze i się tym nie stresować? Bo dopiero 25 ureguluje calosc

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.