Skocz do zawartości

Janinab

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Otrzymałam wypowiedzenie umowy kredytowej z Banku i propozycję ugody - rata 1300zł miałam zaległe ,których wysokość była 840 +130 ubezpieczenie.Ugody nie podpisałam.Poprosiłam  Kancelarię o analizę umowy, która w umowie znalazła niedozwolone zapisy łącznie 4 nieprawidłowości .Rat nie płacę co mam dalej robić,czy złożyć pozew do Sądu czy czekać aż Bank pozwie?

Opublikowano

Czemu nie chcesz iść w ugodę?

Przegrasz z bankiem w Sądzie sprawę o SKD i nie będzie wesoło.

Opublikowano

Po jakim czasie Bank Pocztowy wypowiedział umowę? Był wcześniej jakiś kontakt, podany termin ostateczny, do kiedy musisz wpłacić i ile, aby jej nie wypowiedzieli?

Szukałem ostatnio o tym informacji, ale nie znalazłem konkretu, a sam zalegam już 50 dni...

 

Też przesyłałem swoją umowę z Pocztowego do kancelarii pod kątem analizy SKD i też znaleźli 4 nieprawidłowości (kto wie, może to ta sama kancelaria? ;)), ale wcześniej inna kancelaria analizowała mi tę samą umowę i nie znaleźli żadnych zapisów ("poważnych naruszeń" jak to ujęli - które dają duże szansę na wygraną w sądzie), więc zostałem z wrażeniem, że to SKD to loteria, na którą lepiej chyba póki co nie stawiać. Plus sprawa w sądzie, z tego co mi mówiono, może potrwać 1-2 lata.

 

Wydaje mi się, że ewentualny proces o SKD jest niezależny od wymogu spłaty rat - możesz wejść z nimi w spór, ale raty płacić musisz w ustalonej wysokości aż do ew. wyroku, który może je zmienić.

Opublikowano
5 minut temu, Rafal600 napisał(a):

Po jakim czasie Bank Pocztowy wypowiedział umowę? Był wcześniej jakiś kontakt, podany termin ostateczny, do kiedy musisz wpłacić i ile, aby jej nie wypowiedzieli?

Szukałem ostatnio o tym informacji, ale nie znalazłem konkretu, a sam zalegam już 50 dni...

 

Też przesyłałem swoją umowę z Pocztowego do kancelarii pod kątem analizy SKD i też znaleźli 4 nieprawidłowości (kto wie, może to ta sama kancelaria? ;)), ale wcześniej inna kancelaria analizowała mi tę samą umowę i nie znaleźli żadnych zapisów ("poważnych naruszeń" jak to ujęli - które dają duże szansę na wygraną w sądzie), więc zostałem z wrażeniem, że to SKD to loteria, na którą lepiej chyba póki co nie stawiać. Plus sprawa w sądzie, z tego co mi mówiono, może potrwać 1-2 lata.

 

Wydaje mi się, że ewentualny proces o SKD jest niezależny od wymogu spłaty rat - możesz wejść z nimi w spór, ale raty płacić musisz w ustalonej wysokości aż do ew. wyroku, który może je zmienić.

To już nawet nie chodzi o same błędy czy braki w umowie bo te mogą być takie same ponieważ banki, jak i wszystkie inne instytucje pracują na wzorcach. Większy problem jest niestety z orzecznictwem. W tej chwili jest w cały świat. Z drugiej strony, kto nie ryzykuje ten nie pije szampana. Trzeba tylko dobrze skalkulować ryzyko i ewentualne konsekwencje.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.