Skocz do zawartości

Pożyczka samoobsługowa Provident. Czy trzeba odbierać telefony?


Gość tajemnicza3

Rekomendowane odpowiedzi

Gość tajemnicza3
Opublikowano

Witam.

Mam taką sytuację w lutym 2023 wzięłam pożyczkę w provident samoobsługową z ratą miesięczną ze spłatą na 14 dnia każdego miesiąca. Zostało mi do spłaty 713zł. Dotychczas spłacałam normalnie ale niestety straciłam pracę.

W spłacie pomaga mi przyjaciel lub chodzę na jakieś jednodniowe inwetaryzacje. Jednak czasem mam opóźnienie 2-3 tygodnie a wtedy dzwonią codziennie z różnych numerów. Raz odebrałam i pani byla bardzo nachalna i mówiła wtedy że musze zadeklarować kiedy spłacę rate itd.

Mialabym pytanko czy musze od nich odbierać jak dzwonią czy nie mam takiego obowiązku?

Opublikowano
53 minuty temu, tajemnicza3 napisał(a):

Witam.

Mam taką sytuację w lutym 2023 wzięłam pożyczkę w provident samoobsługową z ratą miesięczną ze spłatą na 14 dnia każdego miesiąca. Zostało mi do spłaty 713zł. Dotychczas spłacałam normalnie ale niestety straciłam pracę.

W spłacie pomaga mi przyjaciel lub chodzę na jakieś jednodniowe inwetaryzacje. Jednak czasem mam opóźnienie 2-3 tygodnie a wtedy dzwonią codziennie z różnych numerów. Raz odebrałam i pani byla bardzo nachalna i mówiła wtedy że musze zadeklarować kiedy spłacę rate itd.

Mialabym pytanko czy musze od nich odbierać jak dzwonią czy nie mam takiego obowiązku?

Nie odbieraj

Opublikowano
Godzinę temu, tajemnicza3 napisał(a):

Witam.

Mam taką sytuację w lutym 2023 wzięłam pożyczkę w provident samoobsługową z ratą miesięczną ze spłatą na 14 dnia każdego miesiąca. Zostało mi do spłaty 713zł. Dotychczas spłacałam normalnie ale niestety straciłam pracę.

W spłacie pomaga mi przyjaciel lub chodzę na jakieś jednodniowe inwetaryzacje. Jednak czasem mam opóźnienie 2-3 tygodnie a wtedy dzwonią codziennie z różnych numerów. Raz odebrałam i pani byla bardzo nachalna i mówiła wtedy że musze zadeklarować kiedy spłacę rate itd.

Mialabym pytanko czy musze od nich odbierać jak dzwonią czy nie mam takiego obowiązku?

A kto Cię zmusi. Spłacisz jak będziesz miała. Nie dyskutuj z nimi. 

Żadnych konsekwencji nie ponosisz z powodu nieodbierania  telefonów. 

Opublikowano

Nie odbierałem przyjechali dwa czy trzy razy do domu. Sąsiedzi widzieli żona. Tyle że ja się szeroko uśmiechałem i rozmawiałem z gościem jak z kolegą. No jasne mogę Ci przelać no spoko nie ma sprawy. 

 

Nie wpłacałem tak jak chcieli nie wiem kilka miesięcy dobrych nie wiem 8-9 to przeciągałem. W końcu spłaciłem sam bez sądu epu. 

 

Moje doświadczenia z providentem są dobre. Po pierwsze nie czuje ze spłaciłem jakoś niewidomo ile z 2500 się zrobiło 4500.ale w rok czy ile tam nie w miesiąc. Nie byli złośliwi, jak parę rozmawiałem po ludzku szło się dogadać. Więc traktuj ich uczciwie to i oni nie powinni robić nadmiernego dymu. Po prostu to im spłać 

Opublikowano

zajebiste jest to jak "bogaci" w rozdawanie prowizji są dłużnicy  

12 godzin temu, kredytoidiot napisał(a):

Po pierwsze nie czuje ze spłaciłem jakoś niewidomo ile z 2500 się zrobiło 4500.

Deal życia:D po roku oddajesz niemal 2 razy więcej i jeszcze jesteś zadowolony, że nie 3 razy  :D

 

NIe śmieję się z Ciebie, sam robiłem dokładnie tak samo jeszcze parę lat temu :D a teraz widzę jakie to jest tragikomiczne. Na życie nas nie stać, ale na spłatę chorych opłat już tak ?


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

dla kontekstu w banku jest ok 2650 do oddania po roku. To pokazuje skalę wyzysku przez te firmy 

Opublikowano

No dobrze ale w świecie chwilowek taki deal nie jest zły. Masz firmy co za 2500 biorą 6500. I jednak rok. Nie trzy miesiące. Mówię to doświadczony przez axi czy tam inne. Provident był dla mnie najmniej uciążliwy. I najmniej kosztowny. Żadnych kar, przedłużań. Sorry ale to się liczy 

Opublikowano

Zgadzam się, w świecie chwilówek to nienajgorsza oferta. Jak na skrajnie patologiczny świat z którego każdy dłużnik powinien próbować się wyrwać. Też tam byłem i wiem ,że zaciągnięcie każdej nowej chwilówki , na nawet  "najlepszych" warunkach to pogłębianie swojego grobu. Póki się nie przerwie tego zaklętego kręgu i nie pójdzie na wojnę z długiem, to właśnie będzie się przepalać pieniądze.  Z zadowoleniem, że tylko 100% więcej oddajesz w rok a nie 300%. Serio przechodziłem przez to gówno i z perspektywy czasu uważam, że o ile nie walczysz z rakiem czy czymś podobnym i nie jest to na ratowanie życia, to każdy inny powód jest zbyt błachy na branie pożyczki w chwilówce. To często bilet w jedną stronę do spirali zadłużenia i złamania sobie i bliskim życia. 

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Nie ma obowiązku odbierania telefonów od firmy pożyczkowej czy windykatora. W sytuacji opóźnień w spłacie pożyczki, dzwonienie może mieć charakter przypominający lub windykacyjny, jednak dłużnik nie musi odbierać takich połączeń. Zaleca się unikanie bezsensownych dyskusji z windykatorami i nie składanie żadnych deklaracji pod presją telefonu.

#pożyczka #windykacja #provident
Opublikowano

Trochę masz rację i trochę nie. Gdybym wiedział jak działa przedłużanie pożyczek i karty wzięłabym wonge i provident. A nie co miesiąc pożyczka przedłużana co miesiąc spłacana i zaraz brana. Bo gdybym jak mówisz zapłacił 100 proc a nie 300 to nie wpadłbym w taką pętle w jaką wpadłem. Dziś wziąłbym większą pożyczkę w peividencie nie wiem 10000 zł. Wyszłoby mi to lepiej. 

 

A co do powodów każdy ma swoje. Gdyby nie chwilówki to bym nie przeżył. Zlicytowalaby mnie głupia spółdzielnia, i tak jest sprawa a sądzie o czynsz. Ale o kilka tysięcy. Kredy hipoteczny też zostałby juz pewnie wypowiedziany. Jakoś dwa lata nie miałem na raty. 

 

Jasne tdzeba byk robić wszytko co się dało ale ja robiłem. Miałem trzy prace. A i tak nie starczało. Żona straciła pracę z dnia na dzień gość zbankrutował zamknął z dnia na dzień zlikwidował nie należało się jej 2zl.

 

W tym samym czasie przsz pandemie mi dochody spadły dosłownie z miesiąca na miesiąc o 50 proc. Brakowało z 7000 zł miesięcznie. Pomnóż to przez pół roku totalnego dołka i masz pętle. Zero rodziny zero majątku żonie bank nie chciał dać bo pracę straciła ja miałem umowe o dzieło. Dziś wiem jakbym to zrobił. Wtedy myślałem że to tylko na chwile że się odbije. 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.